-
Posts
2830 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by margaret
-
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
margaret replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
skąd ja ci wezmę zdjęcie mojego dwupaku upakowanego w pionie???? no nie sposób było pstryknąć fotę :) ano świąteczne wyjazdy danko, w sumie z 600 km zrobiłam, hehe i nawet mąż dopuścił mnie do prowadzenia JEGO auta! szok! :crazyeye: znaczy cuda się zdarzają! :cool3: to i Peggy i Meggy maja szansę na cud :lol: poszła moja wpłata i ogarniam się z obowiązkami Finansowego Poganiacza, lecę na pierwszą stronę.... -
FART - 2 tyg z otwartym złamaniem -W KOŃCU W DOMU STAŁYM!!!!
margaret replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
[quote name='magdus84']Wstyd mi za naiwność dziennikarki!:(:(:([/QUOTE] nie sądzę że to naiwność czy dobre serce, po prostu kiepsko pasuje do medialnej opowieści, słabo się sprzeda, TV lubi sytuacje czarno-białe jak na westernie - z jednej strony do końca zły typ , czarny charakter, z drugiej nieskazitelny pokrzywdzony jak im sie coś nie zgadza w takim podziale to rezygnują, jak musza wniknąć głebiej w temat - rezygnują, czarny charakter na onkologicznycm leczeniu? przecież "złego licho nie biorą" a tv trzyma sie stereotypów i nie zamierza ludzi z nich leczyć TV nie edukuje tylko karmi ciasne umysły papką, jakiej oczekują i jaką są w stanie ogarnąć, brutalne ale prawdziwe, czasem uda nam się z takiej tv skorzystać, dla dobra psiaków, ale nie łudźmy sie że kieruje nami ten sam system wartości.... :shake: dziś wpłaciłam na Farta, tylko tyle mogę, trzymam za niego kciuki -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
margaret replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
a ciche obecnosci?????? bedziesz lać rózgą danka???? jakoś mnie wyciszyło, choć bywam codziennie, no dobra mależy się lanie :) piętrowy dwupak mnie położył na kolana, chociaż dziś zrobiłam z moim dwupakiem 300 km i jedna na drugiej leżała na tylnym siedzeniu, choć miejsca było więcej niż na tym fotelu , widać to jakiś sport dwupakowy :) -
taki młody piękny psiak u progu swojej szansy:( los jest okrutny..... tak mi przykro
-
Przysposobiona Farmerkowa Zuzia-Wyzel mini-w swoim domku w Poznaniu
margaret replied to Ati's topic in Już w nowym domu
a ja się stęskniłam za moją ulubienicą Zuzanną musze przyznać -
Moje 3 dziewczynki Luna Saba i Diana/ Sara. Dingo Bera za TM [*]
margaret replied to martaipieski's topic in Galeria
jestem w trakcie po 1szej stronie Marta, ależ mi dostarczyłaś przyjemności, dzieki! foty sa przecudne!!! i Twoje psiaki oczywiście, balsam dla duszy taka wycieczka na ten wątek - będę sobie dozować tę przyjemność -
FART - 2 tyg z otwartym złamaniem -W KOŃCU W DOMU STAŁYM!!!!
margaret replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
okrucieństwo, głupota, miernota ludzi, niedobrze sie robi, poprosze o jakieś namiary na konto ode mnie na pewno na leczenie coś wpłynie -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
margaret replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
no to jestem zdecydowanie nieprzyzwoita panią domu:) dziś mój dwupaczek pierwszy raz w swojej historii sie pokłócił, niebywałe, ale się nawarczały na siebie i nafochały rozchodząc w dwa różne kąty pokoju ciekawe czy Meggy i Peggy też miewają kryzysy?:) -
Strzałka- po 2 latach życia w schronisku znalazła swój DS! :)
margaret replied to Angel's topic in Już w nowym domu
jest bardzo ujmująca, te spojrzenie, ta prośba i coś czuje że to mądry psiak, którego wielu sztuczek da się nauczyć -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
margaret replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
a ja potwierdzam od Rolanda-De 30 zł co miesiąc dla P&M miłego weekendu wiosennego mam nadzieję dla psiaków i dla nas -
Strzałka- po 2 latach życia w schronisku znalazła swój DS! :)
margaret replied to Angel's topic in Już w nowym domu
ależ ona piękna ta Strzała!! foty cud! -
[QUOTE]CO JESZCZE mają ci nieszczęśliwi, sterylni ludzie? [/QUOTE] troche sie wahałam czy przy ilości ZALEDWIE 2 futer jakie posiadam mam prawo sie odezwać, no ale trudno, najwyżej mnie zjedziecie z góry na dół :eviltong: ja powiem co ONI JESZCZE MAJĄ: - plany na wakacje już w styczniu i wakacje w wakacje - wspinaczka skałkowa we Francji, plaże na Lazurowym Wybrzeżu, wyspa Bali, Toskania, Kanada, Chorwacja, oczywiście wszystko via airplane, tudzież rowerowy maraton na Borholm, narty na alpejskim lodowcu, etc. (to krótki plon zwierzeń moich znajomych nieanimalsowych z AD 2010) - taki drobiazg jak nieobsikane czy nieobkupane biegunką kanapy chyba wspominałyście? - mają zdrowy sen zamiast bezsenności spowodowanej absolutnie bezsilnym słuchaniem koncertu chrapaczy kudłaczy na pełnym volumie - Sylwestra na balu zamiast w łazience z roztrzęsionym futrem usiłującym zmieścić się pod wannę - brak kałuży wody na panelach w kuchni (już odłażących) w promieniu 2 metrów od psich misek - brak miłego wrażenia nadmorskiej plaży na prześcieradle jakie odczuwa się na przejściu ze snu do jawy, na jawie już wiemy, że to odpad z łap paskudy futrzastej i niemiłosiernie wżyna się w rozespane ciało :angryy: - brak bolącego cały dzień kręgosłupa po nocy spędzonej w iście akrobatycznej pozycji na własnym łóżku, współdzielonym z rozłożonym wszerz futrem, które niewiadomo kiedy opuściło swoje posłanie a wogle to dziwne jest , że ci bez futrzanych przyjaciół też tak biegają ze szmatą czyszcząc wciąż podłogi, bo zupełnie nie wiem po czym?