Jump to content
Dogomania

Anula

Members
  • Posts

    22256
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

Everything posted by Anula

  1. I mail bardzo miły od Pani Małgorzaty: Witam Pani Aniu,przesyłam kilka zdjęć małej. Rodzice są zachwyceni sunią, mała też wygląda na zadowoloną:)) Codziennie moja mama do mnie dzwoni i opowiada co to ciekawego Tobisia zrobiła:)) Za jakiś czas podeślę kolejne fotki. Jeszcze raz dziękujemy za możliwość adopcji małej:) Pozdrawiam [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy31/341951/1404786/47825575_imag1054.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy31/341951/1404786/47825594_imag1057.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy31/341951/1404786/47825606_imag1059.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy31/341951/1404786/47825616_imag1073.jpg[/IMG]
  2. [quote name='Poker']Fajnie ,że mała już w DS.ALe serce krwawi jak zwykle tym bardziej ,że taka słodka suczynka. Masz już następną na oku? Jak się czuje Mikuś ?[/QUOTE] Tak ja się też cieszę,że Isia znalazła dom.Jest fajniutka sunia w Szczytnie ale wszystko rozgrywa się o transport i jeszcze inne sprawy,a więc nie wiem,jednak sunia nie daje mi spokoju,myślę o niej,no i Mikuś musi mieć całkowicie wyleczone oczko.Mikuś coraz lepiej ale czekam do wizyty,jestem umówiona na 12.03. Dostałam mail od Pani Małgorzaty i obiecane fotki a więc wkleję jak lecą. Na pierwszej fotce Isia z rezydentem Pani Małgorzaty - prawda,że podobni są do siebie! I kto zgadnie,która jest Isia? [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy31/341951/1404786/47825477_imag1036.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy31/341951/1404786/47825504_imag1042.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy31/341951/1404786/47825532_imag1047.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy31/341951/1404786/47825559_imag1049.jpg[/IMG]
  3. A ktoś zawiadamiał dziewczyny od bokserów? One prężnie działają może pomogą.
  4. [quote name='Sarunia-Niunia']Widać ,że Majunia szczęśliwa - dzięki Inko:):):)[/QUOTE] Pewnie,że Majka jest szczęśliwa.Domek trafiony w 100%.To co Majka potrzebowała zważywszy na jej charakter to ma zapewnione. To jest kochana sunia,Inka ją układa wg.swoich potrzeb i oto chodzi i tak powinno być.A sama w domku przez kilka godzin to rewelacja - Inka pogratulować tylko wypada. Inka ja mam jeszcze taką skromną prośbę o pazurek.Bardzo Cię proszę o częste przycinanie go minimalne aby nie dopuszczać do nadmiernego rośnięcia.Jak się będzie go często przycinać to może z biegiem czasu się skrócić,tylko jak zaznaczyłam minimalne przycinanie. Nie mogę doczekać się fotek Majki po SPA ale będzie cudo na bank,chociaż bez SPA i tak jest cudo! Często myślę o Majeczce!
  5. [quote name='docha']....a jak Mikuś z oczkiem? i coś tęskni za małą?[/QUOTE] Oczko wygląda lepiej jednak jeszcze nie jest całkowicie zagojone.Leczymy intensywnie i 12.03 jedziemy na kontrolę. A Mikuś się niemiłosiernie nudzi ja mu muszę zastępować Isię.O dziwo je bo przeważnie było tak,że przez tydzień mało co skubnął.Zresztą Miki zawsze się podtuczy przy tymczasowiczku a jak go brak to spada z wagi.Ogólnie jest niejadkiem. Czekam z niecierpliwością na maila i fotki od Pani Małgosi ale na razie niet.
  6. No tak to nasz Bastuś się coraz bardziej otwiera,już zachowuje się tak jakby był w swoim domku.A pasztet to chyba wszystkie psy bardzo lubią i wyczuwają na odległość.Michelle no trudno nieraz trzeba się podzielić posiłkiem.
  7. Nasz Asik jest takie cudeńko,że na bank znajdzie domek i to jeden z najlepszych bo na taki zasługuje. Miał wielkie chłopak szczęście,że Klaudus go wypatrzyła.Teraz będzie już tylko lepiej,nie może być inaczej.
  8. Ja też zaciskam kciuki oby domek był odpowiedzialny i pokochał Kapselka naszego niunia.
  9. Może napiszę sprostowanie - ja tylko odniosłam się do postu 270 AtaO.Absolutne nie miałam nic złego na myśli. W swoim poście moją myślą przewodnią było to,że nie ma takiej możliwości aby AS był wciąż przy człowieku i był głaskany i miziany,po prostu zuziaM gdyby to chciała robić to by musiała zaniedbać inne psiaki nie mówiąc już o swoim prywatnym życiu osobistym. ZuzięM jako osobę bardzo szanuję a także uważam,że jej hotelik jest jednym z najlepszych hoteli. Jeżeli kogoś moim postem uraziłam i sprowokowałam do niepotrzebnej dyskusji to najmocniej przepraszam. Mam nadzieję Cioteczki,że nie pogonicie mnie z wątku Asa?
  10. [quote name='magenka1']Anulu gratuluję następnej udanej adopcji, cieszę się,że Isia trafiła już do dobrego domu gdzie będzie szczęśliwa do końca swego życia[/QUOTE] Mam ogromną nadzieję,że tak będzie.Isia niestety jeszcze posikiwała przed drzwiami i tego najbardziej się obawiam. Poradziłam gdyby to się przeciągało,to żeby Państwo podawali jej Propalin na posikiwanie bo to może też być związek po sterylizacji.No ale zobaczymy. Jestem w kontakcie,że wiadomości praktycznie będę miała na bieżąco.
  11. Może kontakt jeszcze na inną osobę by się przydał,może na zuziaM bo jest u niej i bardziej będzie zorientowana w jego temacie. Wstawiłam Asiku tu: [url]http://www.dogomania.pl/threads/224032-Szukam-ma%C5%82ego-kud%C5%82acza-lubi%C4%85cego-dzieci.-Wroc%C5%82aw[/url]
  12. [quote name='AtaO']Do mnie też w czasie podróży się przytulał. Widać, że potrzebuje mieć człowieka blisko siebie. Super, że jest już na miejscu. Teraz z pewnością jest bardzo szczęśliwy.[/QUOTE] No niestety AS jest w kojcu i w budzie i o przytulaniu to raczej nie ma o czym marzyć. Jedyną szansą aby tak było to na cito potrzebne są ogłoszenia dobry tekst i fotki i go jak najszybciej ogłaszać i szukać mu domu.Szkoda psa aby tkwił w kojcu. Kochani kto napisze tekst! Można by było już go ogłaszać bo szkoda psiaka!
  13. Kochani nie zaglądacie do Isi to ja też nie pisałam. Isia w piątek została przekazana do rąk własnych Pani Małgorzacie we Wrocławiu.Wszystko przebiegło pomyślnie.Isia nie boi się zgiełku ulicznego ani huku.Pospacerowaliśmy trochę po ulicach Wrocławia i stąd moje spostrzeżenia.Z 11-letnim rezydentem Pani oczywiście nie było problemu z zapoznaniem się,bardziej Pani obawiała się jak on przyjmie Isię ale wszystko było okey.Wróciliśmy do domu o 20-stej. W sobotę Isia z Panią Małgorzatą pojechała do Kłodzka PKS.Dostałam sms,że podróż zniosła świetnie i pół autobusu miało radochę z Isi bo przemieszczała się z kolan na kolanka.W domu rodziców było zapoznanie z króliczkiem,którego zaakceptowała w mig,na papużki spoglądała do góry i łebkiem kręciła chyba zaskoczona co to takiego i kolorowego w klateczce sobie mieszka.Rodzice zachwyceni Isią nie sądzili,że ona taka na już może być otwarta,są mile zaskoczeni.Pani Małgorzata obiecała przesłać fotki na maila z nowego domku.Jak dotrzyma słowa to postaram się zaraz wstawić. Teraz przejrzałam stronę i nie ma mojej wcześniejszej relacji z przekazania Isi - mój post wcięło.
  14. Ja też zaglądam do Orlena.Fotki na tle przyrody śliczne,pomimo,że się Orlen wtapia w tło ale tak właśnie jest,że zwierzęta utożsamiają się z z przyrodą.Kiedyś miałam PONa i jego sierść zmieniała kolor zależnie od pory roku. Wyczytałam,że od dobrych kilku lat odchodzi się od kaszy - badania wykazały,że kasza bardzo długo zalega w żołądku a tym samym po prostu kiśnie i nie należy podawać psom kaszy,jedynie ryż i makaron.Też z kościami jest różnie mój rezydent nie może jeść kości,ponieważ ma rozwolnienie a więc kości zostały wyeliminowane z jadłospisu i jest okey natomiast innym psom to nie przeszkadza.Kości zastępuję mu ugotowanymi do miękkości łapkami kurzymi i jest okey,a łapki też bardzo dobrze wpływają na układ kostny psa co jest potwierdzone lekturą.
  15. [quote name='funia'][B]Szukam osoby z Gorzowa Wielkopolskiego lub okolicy do wizyty P/a /[/B][/QUOTE] Podam wątek Gorzowski,tam jest kajusza inne. [url]http://www.dogomania.pl/threads/195916-Gorzowskie-psiaki-prosz%C4%85-o-dom!/page32[/url]
  16. [quote name='roszponka']Aniu, ja zawsze proszę dziewczyny, żeby zanim pies do mnie przyjedzie był odpchlony i odrobaczony. Pies przyjechał o 12 w sobotę. o 12: 30 dostał tabletki na robaki i i fiprex.. nie rozumiem pytania.. aha.. nie powinno się podawać fipronilu 2 dni przed i 2 dni po kąpieli bo nie działa ( sprawdziłam właśnie dla wszystkiego w indeksie leków weterynaryjnych - tegoroczne wydanie )[/QUOTE] No ja zawsze jestem zabezpieczona wcześniej w tabletki na robale i na pchły-krople.Mam po prostu w domu jako dyżurne. A z tym odpchleniem to masz rację tak się podaje,może źle napisałam wcześniej ale ja kąpię psa w szamponie przeciw pchłom i pchły padają a następnie za 3-4 dni dopiero podaje krople aby wytłuc je dokumentnie. Przeważnie pies ze schronu niemiłosiernie śmierdzi dopiero druga kąpiel praktycznie zabija ten zapach.Może Milka nie śmierdzi w co wątpię.No ale to już zależy od opiekuna jeden wytrzymuje ten zapach inny nie.
  17. [quote name='dorota k.']Dziewczyny, jak myślicie, czy już czas i pora ogłaszać Bastka.[/QUOTE] Ja sądzę,że jeszcze trzeba poczekać.Niech Bastuś się bardziej otworzy.Będą może lepsze fotki chodzi mi głównie na tle przyrody ale musi się trochę zazielenić bo jeszcze jest szarzyzna.Dobre fotki i tekst to podstawa wszyscy o tym wiemy.Takie jest moje zdanie.
  18. Aniu nie wiem jak Ty ale ja przygotowuję się wcześniej na przyjęcie psa. Jak dostaję tymczasowiczka do DT natychmiast po posiłku i wyprowadzeniu kąpię go to jest pierwsza praktycznie rzecz jaką robię,następnie zaraz podaje na pchły i kleszcze a w dalszej kolejności sprawdzam czy ma robale jak nawet nie ma to i tak podaję zapobiegawczo tabletkę.Niekiedy psy zjawiały się u mnie w nocy ale i tak zawsze zaliczały kąpiel pomimo,że ich absolutnie nie znałam pod względem charakteru. Wiadomo jest,że pies w Schronisku nie był kąpany i przeważnie posiada lokatorów.Sądzę,że pchły w domu dość ciężko wytępić bo potrafią być wszędzie.
  19. As chyba przypomina PONa.Jest śliczny. Kochani zaglądnijcie do koszmaru. [url]http://www.dogomania.pl/threads/224043-Pies-ZASPAWANY-w-klatce-od-dw%C3%B3ch-lat-b%C5%82aga-o-lito%C5%9B%C4%87-[/url]!
  20. Na dogo jest takie ogłoszenie może jakiś sznupek znajdzie przez to domek. [url]http://www.dogomania.pl/ogloszenia/id/4337/[/url]
  21. Jestem u Milki. Roszponka pisze,że ma sierść jedwabistą,miękką,może nie obcinać jej tylko zaliczyć porządną kąpiel,wyczesać i zobaczyć wtedy jak wygląda?
  22. No to czekamy z niecierpliwością na maj.Bandycki weterynarz mocno chyba zapracowany skoro ol...ł Sąd!
  23. Też się bardzo cieszę,że Nasz Bastuś tak szybko dochodzi do formy i tak ma być,nie ma innej opcji.Jak wracam do pierwszej strony wątku to mnie ciarki przechodzą.Jak ten pies musiał być umęczony psychicznie nie mówiąc o stronie fizycznej. Kochany Bastuś znajdziemy domek i to domek,który pokocha Bastausia z takim wiekiem i całym sercem. Idzie wiosna a z nią nowe życie dla Bastusia.
  24. [quote name='KOSKA']Czytam Wasze komentarze i bardzo dziękuję za każdą podpowiedź. Taką sytuację mam w domu po raz pierwszy i naprawdę martwi mnie to. Z komendami dla Kolinka świetny pomysł, dzisiaj była pierwsza lekcja- opornie co prawda, bo posłuchu coraz mniej, ale próbujemy. Kiedy będą efekty, nakręcę filmik. Jeszcze raz bardzo dziękuję :)[/QUOTE] Masz zablokowaną skrzynkę.
  25. No ja jakoś nie mogę się zebrać w sobie.Calinka była moją pierwszą tymczasowiczką.Pokochaliśmy ją ogromnie i dalej tkwi w nas i dlatego jest nam bardzo przykro.Jednak mamy cichą nadzieję,że Calinka dojdzie do siebie po tej ciężkiej operacji i jeszcze trochę pożyje.Oby! Jeszcze rozmawiałam Z Panią Aldoną trzy tygodnie temu i nic nie wskazywało na to,że Calinka jest tak poważnie chora. Cysty były na macicy a guz na śledzionie jak dobrze zrozumiałam.
×
×
  • Create New...