Jump to content
Dogomania

Anula

Members
  • Posts

    22256
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

Everything posted by Anula

  1. A micha smacznego żarełka przyszykowana już w hotelu na przyjęcie Leo! Nie mogę doczekać się jutrzejszego dnia oby szczęśliwie Leo dotarł do hotelu!
  2. [quote name='kajak']No to chłopak dał mi dzisiaj popalić ,rozwolnienie o 3 nad ranem i rano też:shake: oblane wszystkie kąty i szafka rtv,chyba zmiana jedzenia na niego tak działa ,dam mu dzisiaj nifuroksazyd ,uszkami jeszcze cały czas trzepie ale wydaje mi się że mniej,jak wszystko do piątku się unormuje z naszym zdrowiem to jedziemy nad morze:lol:rodzice dostaną zawału jak nas zobaczą z trzema ,,futrami'':evil_lol:ale Malik zobaczy morze[/QUOTE] Nifuroksazid jest bardzo dobry i skuteczny podaj mu dwa razy dziennie a nawet w pierwszy dzień trzy razy a następnie rano i wieczorem przynajmniej przez dwa dni,sądzę,że skutek będzie gwarantowany.To się często zdarza przy psach przyjeżdżających ze schronu,a ma robale?
  3. [quote name='dorota k.']Ja też lubię kiełbaskę :) Dziewczyny, czyli co ustalamy, tzn. jakie konkretnie badania. Będę kontaktowała się z Michelle w sprawie zaliczki i dam znać co i jak. ok?[/QUOTE] Witaj wellington na Bastusiowym wątku. Odniosę się do postu Doroty - za bardzo sama nie wiem jakie Bastusiowi są potrzebne badania jeżeli chodzi o krew,mocz.Ania napisała wcześniej,że przydała by się biochemia i chyba tak.Myślę,że na ile się da trzeba zrobić kompleksowe badania.Raz zapłacimy ale będziemy przynajmniej wiedzieć jaki jest stan zdrowia Bastka i jakie ma wyniki i gdyby były złe to można wtedy zastosować konkretne,kompleksowe leczenie,ustawić karmę,może jakieś witaminy,wspomagacze no ale aby to ustawić potrzeba konkretnych badań.Na podstawie USG też dowiemy się co dzieje się w środku no i ta prostata to nie wiem,czy za jednym zamachem uda się ją oglądnąć na USG no i ząbki w pierwszym rzędzie. Kurcze tak tego jest dużo no ale może się uda.Musimy się zdać w tym wypadku na michelle i jej weta. I tak jak pisałyśmy michelle weź rachunek i kartę informacyjną z badań od weta i wstaw na wątek. Też Dorotko ustal z michelle transport Bastka do weta bo nie wiemy jak to ma wyglądać (strona finansowa) Jeżeli będzie potrzeba przelania zaliczki dla michelle na te wszystkie badania to asia-s przeleje pieniążki tylko trzeba się z nią skontaktować i to już aby pieniążki dotarły przed sobotą. No a nasz Bastuś to cudeńko wcześniej czy później znajdzie domeczek.Michelle ja też przesyłam całuski w ten przepiękny Bastusiowy czarny nochal.
  4. Łomatko jakie wspaniałe wieści! A to chyba był normalny spisek,już myślałam,że Fazi nie znajdzie domku tak szybko bo na wątku cisza totalna jedynie przepiękne fotki Faziutka a teraz chyba Perzyka. Szczęśliwe zakończenie nastąpiło złych przygód Perzyka, jak bardzo się cieszę!Dziękuję za domek z całego serca! Perzyku bądź szczęśliwy w nowym domku-nie dziabaj Państwa bo to są wspaniali ludzie o wielkim serduszku!
  5. Wyniki krwi mogą być złe ze względu na stan zapalny zębów pomimo podania antybiotyku.Dopiero po jakimś czasie po czyszczeniu zębów i usunięciu normują się.
  6. [quote name='malawaszka']ten osad na zębach u Jędrzejowskich i Pilskich psiaków jest taki dość miękki - nie wiem od czego ale wiele z nich taki miało na początku ale to samo ładnie schodzi z czasem, może woda ma jakiś skład taki, ze osad się robi na zębach - wiadomo, że twardy kamień sam nie zejdzie, ale ten osad - kup mu coś do memlania, denta stixy albo jakiegoś gryzaka i zobaczymy, sporo tego powinno zejść[/QUOTE] Tak,tak moja tymczasowiczka też miała lekki nalot z jednego zęba usunęłam paznokciem coś takiego miękkiego a reszta wyczyściła się piorunem przez Denta fix,teraz ma ząbki jak perełki.Malik moim zdaniem powinien trafić do dobrego weta bo nie ma sensu wywalać pieniędzy na byle jakiego,za wizytę zapłacić o dwadzieścia,trzydzieści zł mniej a później i tak zaliczać wizytę u dobrego weta.Na spokojnie Kajak poczekaj do tej 15 jeżeli uważasz,że to jest dobry wet. Dobrze by było założyć Malikowi wątek aby nie zaśmiecać tego bo chyba jak na dzień dzisiejszy Malik nie ma DS.
  7. [quote name='aanka']piszę jasno ,nie rezygnuję na razie ......... postaram się uzupełnić ...no chyba ,że nie podołam nawet temu ........................... odpowiadałam na post ...Monice............. Lecz ,jak Anula chce może przejąć wątek, .skoro nie jestem prawnym opiekunem Bastka ... i uważacie mnie za niegodną zaufania (to zostało napisane) - tak to raczej się wycofam z pisania tutaj..-deklarację podtrzymuję... no to namotałam tym wpisem ...chyba już póżno ,dobranoc..[/QUOTE] Kochani nie po to był założony wątek naszemu Bastusiowi aby się na nim kłócić i pisać swoje racje.Każdy na pewno ma rację ale ze swojego punktu widzenia i nie ma sensu się licytować kto w tym względzie jest lepszy,kto pomaga mniej kto więcej.Wszyscy pomagamy na ile nam to pozwala! To jest wątek Bastusia i na nim głównie musimy skupić uwagę! Ja absolutnie nie chcę przejmować wątku.Wątek został założony przez aanka i niech tak pozostanie.Ja tylko przyszłam na wątek aby pomagać ,wspierać Bastka.Byłoby bardzo nie fer nawet z mojej strony przejęcie wątku bo tylko jestem zwykłym deklarowiczem,nawet Bastka nie widziałam na oczy ani nie uczestniczyłam w momencie zabierania go z przechowalni.Natomiast podkreślam głównym decydentem odnośnie Bastka jest Dorota i Ona powinna podejmować wiążące decyzje odnośnie opieki,DT i innych spraw a my jedynie możemy służyć radami.To jest moja ostatnia wypowiedź odnośnie spraw formalnych i już do tego nie będę wracać.Tylko jeszcze raz proszę przestańmy się licytować słowami i używać przepychanek słownych,ponieważ to Bastkowi nie pomoże. Teraz czekamy z niecierpliwością na badania a przede wszystkim wyniki i diagnozę od,której zależy jak ukierunkujemy pomoc.Cudownie jest,że Bastuś ma zapasowe pieniążki tak bardzo potrzebne i bazarek,który się rozkręca,ponieważ z michelle zaraz trzeba się będzie rozliczyć albo nawet wysłać zaliczkowo jakąś sumę aby michelle czuła się komfortowo przy wizycie,no ale to chyba ustali Dorotka.Koszt wizyty raczej będzie spory zważywszy na badania,czyszczenie ząbków,chyba usunięcie niektórych,USG,uszy i ogólne przebadanie.Ale mam nadzieję,że damy radę. Michelle wiem,że radzisz sobie jak możesz w utrzymaniu czystości w domu bo to nie lada jest problem przy sikającym,czy sikających psach,oczywiście koce,narzuty są idealne w tym temacie bo zawsze można je ściągnąć i wyprać.To chyba jest jedno z racjonalizatorskich rozwiązań aby można było w domu normalnie żyć i uniknąć przykrych zapachów to niestety tak wyglądają pomieszczenia a nie inaczej. Tak sobie myślę jak Bastek ma pięciu towarzyszy to może bardziej się będzie otwierał i podpatrywał ich zachowanie tylko aby wyłapywał pozytywy a jak wiem z praktyki to właśnie negatywy w mig idą na pierwszy plan.Moja tymczasowiczka w mig podłapała od rezydenta,że trzeba szczekać na przechodniów. .
  8. [quote name='dorota k.']Dziewczyny, Bastka z przechowalni zabrałam na siebie i przechowalnia teraz o nim nie decyduje i nic do niego nie ma . Bastek w papierach u nas jest moim psiakiem .Mnie tylko za podatek mogą ścigać, ale to już ja za to odpowiadam.[/QUOTE] Aanka prawnym opiekunem jest Dorota - wynika to z postu Doroty,natomiast założenie wątku to tylko dobra wola Twoja i dziękuję Tobie za to,że Bastek ujrzał światło dzienne dzięki wątkowi i dzięki temu tak szybko mogła przyjść pomoc jemu.
  9. [quote name='malawaszka']Anula jednak lepiej nie podawać w ciemno bo jeśli okaże się że tam jest jakaś grubsza sprawa to może być konieczne pobranie wymazu, a jak będzie podany jakikolwiek lek to wyniki nie wyjdą jak należy[/QUOTE] Masz rację,dobrze,że zareagowałaś.Do jutro jakoś wytrzyma tyle przecierpiał to ta jedna noc to psikus do przeszłości. Najważniejsze,że w cieple jest to uszy będą mniej boleć i czysty,najedzony chłopak.
  10. [quote name='kajak']Po omacku to poszłam z Fioną:razz:w naszej wsi,pojadę z nim do miasta ,poszukam moze jakieś forum lekarzy ale uszy to podstawa leci mu krew nie wiem czy ma rozdrapane czy ma już taką infekcję.:-([/QUOTE] Kajak a nie masz w domu dyżurnego Oridermylu by chociaż mu ulżyło.
  11. Asia-s bardzo Cię proszę zostań dalej skarbnikiem Bastka.Robisz to bardzo dobrze i takiego skarbnika to trzeba szukać ze świecą.Proszę! A jeżeli chodzi o posty aanka to nie będę komentować. A w moich postach chodziło mi tylko o kontakt telefoniczny z michelle nic poza tym.
  12. Kajak dzięki za wieści.Malik dzisiaj będzie miał spokojną prawdziwą noc w domu w ciepełku.Na bank go uszy bolą dlatego trzepie nimi.Bidulek.Kajak dziękuję,że wzięłaś Malika chociaż na krótki czas ale zawsze to już coś.
  13. Kajak jak dotrzesz do domu to napisz na spokojnie.A masz jakąś w zasięgu Lecznicę aby wstąpić z nim do weta? Biedny Malik tak czułam,że na cito trzeba go wyciągnąć.
  14. Aniu sądzę,że wszyscy skupiliśmy się na wątku Bastka aby mu pomóc,jedni w większym stopniu a inni w mniejszym stopniu ale pomóc. Zadałam pytanie - kto jest odpowiedzialny za Bastka bo przecież nie może być tak,że pies nie ma osoby odpowiedzialnej za niego a więc otrzymałam odpowiedź,że Dorota jest odpowiedzialna i okey.Wyłoniłam tą osobę,ponieważ wcześniej nie było wiadomo kto faktycznie jest jego opiekunem.Uważam,że któraś z osób będących na wątku Bastka powinna kontaktować się telefonicznie z DT dlaczego,ponieważ są skromne informacje dotyczące Bastka i zbliża się termin zdiagnozowania Bastka a to bardzo jest istotna sprawa,przynajmniej z mojego punktu widzenia.Sądzę,że Dorota chyba nie kontaktuje się z michelle bo jeżeli by tak było to by był chociaż jeden wpis z jej strony.Przy chorym psie a tak sądzę potrzebny jest intensywny kontakt i jakieś konkretne wiadomości.Musimy wiedzieć,gdzie Bastek będzie miał przeprowadzony zabieg,w jakiej Lecznicy,czy Lecznica jest wyposażona W USG,RTG i czy jest możliwość zrobienia badań laboratoryjnych jak to wcześniej wskazywałaś zresztą bardzo słusznie,bo też jestem za kompleksowym przebadaniem.Jeżeli takiej możliwości nie ma będziemy pomagać i szukać Lecznicy z takimi możliwościami no ale to musimy wiedzieć,a więc najskuteczniejszy kontakt,szybki i prosty to byłby kontakt telefoniczny.Po ostatnich fotkach Bastka odniosłam wrażenie,zresztą nie tylko ja,że Bastkowi coś dolega i w najkrótszym czasie powinien trafić na zabieg i badania. Aniu słowo pisane zawsze można na różny sposób interpretować i też nie należy łapać za słówka,ponieważ bardzo często jest tak,że to co się pisze odbiega od rzeczywistości a się ma całkiem inne zamiary.Nikt tu nie spekuluje tylko chce pomóc. Docha zaoferowała się, być w kontakcie z michelle,chwała jej za to,że zainteresowała się Bastkiem i chce pomóc a tylko jest zwykłym deklarowiczem jak gro tu osób na wątku.Inni na ten pomysł nie wpadli.Pies ulokowany w DT jak to wynika z tytułu wątku i okey,a reszta spraw jakoś się sama potoczy - nie nieprawda sama się nie potoczy bo trzeba trzymać rękę na pulsie i być w ciągłym kontakcie z DT.
  15. [quote name='malawaszka']zaciskam :kciuki:[/QUOTE] I ja też zaciskam kciuki.Malik za godzinkę będzie poza schronem,oby wszystko dobrze poszło bez przeszkód.Szerokiej drogi!
  16. Michelle a jest możliwość zrobienia Bastkowi USG jamy brzusznej i podstawowych chociaż badań krwi i moczu u Twojego weta? Może przypomnij na czym będzie polegało to kompleksowe badanie bo nie wiem czy będzie realne zrobienie mu USG i badań.
  17. Ciocie jestem na wątku i cały czas podczytuję posunięcia.Trzymam mocno kciuki. Kajak masz tabletki na robale to priorytet,Malik na bank ma robale białe i to dziadostwo trzeba szybciutko zlikwidować bo zeżrą go żywcem.
  18. Zapisuję sobie trzeba ściągnąć więcej Ciotek,może coś pomogą,doradzą!
  19. [quote name='dogomaniaczkaa']Może właśnie dlatego, że uważają, że temu psu i tak już nic nie pomoże...[/QUOTE] Ręce już opadają.Mogli by chociaż zastosować jakieś kropelki do oczów aby chłopak się nie męczył,wet oglądał i nic?
  20. Aniu a Państwo nie mówili jakim sposobem Antoś wylądował w parku i nie szukali go bo przecież przebywał w Schronisku a nie wiadomo ile jeszcze w parku czy na ulicy.Poinstruowałaś ich chociaż o adresówce? (gdyby ją miał nie było by takiego problemu).
  21. Ja nie rozumiem jednej rzeczy skoro Leo wg.weta taki starowinka i ma pożyć pół roku to czemu go przenieśli do tej klatki a tym bardziej,że już jest zarezerwowany przez toyota,czy nie mógł jeszcze te kilka dni posiedzieć w tej stodole zawsze to cieplej a tym bardziej,że stare kosteczki należy wygrzewać. No ale mamy to co mamy tylko wypada ponarzekać i przyjąć rzeczywistość jaka jest.
  22. [quote name='kajak']Dziewczyny katastrofa juz pisalam do Marty.mam awarie samochodu.z Zakopanego dojechalam dopiero nad ranem a wyjechalam o 9 rano.nie wiem co mam robic moze pociagiem ktos go przewiezie.jestem zalamana i wykonczona.[/QUOTE] A może by ktoś Malika podwiózł do kajak za zwrot kosztów paliwa ja się dołożę tak jest już blisko aby Malik został wyciągnięty ze schronu.
  23. Ciocia to kup Leo piękną obrożę i smycz ja pokryję koszt zakupu.
  24. No i tak powinno wyglądać hospicjum - materac przeciwodleżynowy,dry bed veta,podkłady,Sako czysty i zadbany,nie wspomnę o zabiegach.
  25. [quote name='kora78']mialam telefon o lolka dzis. pani nie potrafila przypomniec sobie jego imienia, mowila, ze maly i kudlaty, podpalany. ze ma foto domowe. myslalam, ze chodzi o innego psa i o nim gadalam, pozniej dopiero lolka skojarzylam. ze on jest normalnie kudlaty i niewielki. pani z wrocka. mieszkanie. sama z tzem. troche starsi, dzieci nie bedzie. pani mila i chyba normalna. mam oddzwaniac?[/QUOTE] Kora pewnie,że zadzwoń.Każde zapytanie trzeba łapać.Jeżeli to starsi Państwo to Lolo by spokojnie dożył swoich dni u Państwa.
×
×
  • Create New...