Jump to content
Dogomania

Anula

Members
  • Posts

    22256
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

Everything posted by Anula

  1. [quote name='Sabina02']Anula, ogloszonka u CatAngel juz zamowione. :) CatAngel napisala, ze zacznie je robic w poniedzialek. Niektore ogloszenia bedzie trzeba uaktywnic, wiec bedziesz dostawala e-maile z linkami do aktywacji. Prosze nakliknij na kazdy z tych linkow zeby uaktywnic ogloszenia. Dziekuje! :)[/QUOTE] Sabinko to ja dziękuję bardzo! Z aktywacją postąpię wg Twojej instrukcji.
  2. To fakt Leo potrzebuje dobrej opieki i to na cito.A co on ma na pyszczku,bliznę,ranę,no i te oczy na bank chore? Ale pomimo zaniedbania i tak jest śliczny! Oby zdążyło się mu pomóc!
  3. Sabinko serdeczne dzięki za ogłoszenia.Sądzę,że po tych ogłoszeniach Iśka znajdzie dom,ponieważ będzie ich bardzo dużo,jeżeli nie - będę szukać innego rozwiązania właśnie w postaci Gazety.
  4. [quote name='docha']to cieszcie się Aniu nią , bo nie znasz dnia gdy zjawi się po nią właściciel. ogłoszenia dalej ma Twoje? co ile je odnawiasz?[/QUOTE] A no cieszymy się.A ogłoszenia ja nie odnawiam.Robiła je Agnieszka0 i to na jej głowie jest ale wiadomo,że wygasną niektóre za miesiąc a niektóre są do trzech miesięcy ważne.Jeżeli Isia nie znajdzie domku wciągu miesiąca to Agnieszka0 dorobi jej jeszcze 30 ogłoszeń gratis.
  5. My tu tylko dajemy rady a michelle może je przyjąć lub nie.Wiadomo,że nie ma co oczekiwać cudów tak w krótkim czasie co do zachowania Bastka.Natomiast moim skromnym zdaniem jest priorytetem zdiagnozować Bastka aby wykluczyć dolegliwości i obalić mit o jego zachowaniu,ponieważ ja doszukuję się w jego ospałości i zachowaniu jakiejś choroby.No ale to takie moje jest prywatne zdanie,inne Ciocie mogą go odbierać inaczej.
  6. To może jednak skorzystać z domowego DT Paseczka? Co o tym sądzicie Ciocie?
  7. [quote name='malawaszka']trzymam :kciuki: za dzisiaj i kajak i za całą resztę :kciuki:[/QUOTE] Ja też trzymam kciuki bo od dawna Malik mi nie dawał spokojnie żyć!
  8. To ja pozdrawiam Sako z rana i czekam na wieści.
  9. No wiem co zajmuje nam czas na dogo bo ja też tam zaglądam i czytam kilometrowe posty.A o Nortonie nic nie wiem muszę zaglądnąć,nie znam jego wątku. Tak Isia wynalazła sposób aby Mikusia zachęcić do zabawy to łapie go za ogon i ciąga po pokoju ale Miki nie piszczy jedynie denerwuje się przez moment i zaczyna się zabawa,która trwa bez końca.Tak myślę,że Isia by na bank została u nas gdyby nie moje uparte postanowienie być DT.To jest bezproblemowy pies,który kocha wszystko i wszystkich jednym słowem maskotka do kochania i głaskania.
  10. Ja też po zachowaniu Majki u mnie uważam,że Majka musiała być bardzo karcona i bita i to solidnie,ponieważ TZ chodził w tym czasie o kulach i Majka na nie reagowała ogromnym strachem,pomimo,że TZ do niej przemawiał słodziutko to to nic nie dawało,nawet do siebie wołał to Majka nie podeszła,dopiero jak chował kule to było wszystko okey.Pies,który nie zaznał bicia nie reaguje tak.Jednym słowem miała nieciekawych opiekunów,no ale właśnie tym sposobem psy lądują w schroniskach.No ale teraz zmieniło się Majeczki życie o 360* i będzie dobrze.Ma wspaniałych opiekunów,kochającą rodzinę u boku swojego,że to co w jej życiu było złe pójdzie w zapomnienie a czas tylko będzie działał na jej korzyść. Wszystkie Ciocie się bardzo cieszą,że udało się pomóc Majeczce a ile jeszcze takich psów czeka w schronach na tą jedyną szansę to szkoda gadać.Teraz też mam na tymczasie tak fajną sunię Iśkę,przeuroczą i nie rozumiem ludzi dlaczego porzucili ją.Nie wiem jak ona tyle czasu wytrzymała w schronie bez zabawy,bez ruchu,jednym słowem koszmar. Bardzo cieszę się,że uszko się doleczyło,ponieważ jest to bardzo ważne aby całkowicie wyleczyć bo jak wiem choroba lubi wracać i jak pies chorował już raz to trzeba być czujnym w tym temacie.Sprawdzać uszy.I jeszcze coś chcę napisać,że Maja nie lubi ani zima ani deszczu to jest wróg nr.1 u niej dlatego zaraz na dzień dobry kupiłam jej kubrak aby bardziej się czuła komfortowo na spacerach.Inka dziękuję z całego serca za danie domu dla Majeczki i za troskliwą opiekę - takich ludzi powinno być więcej!
  11. Nikt nie zagląda do mojej kruszynki a ona taka śliczna jest i coraz bardziej przywiązuje się do nas a o Mikim nie wspomnę.Ciąga go za ogon po całym pokoju! A ja praktycznie nie mogę pisać post po poście!
  12. [quote name='mari23']cudne - i Dosia, i Orlen - cudne psiaczki... i te słodziutkie minki...[/QUOTE] Muszę napisać w tajemnicy,że to mój faworyt.Często zaglądam do Orlena tj. aby popatrzeć na fotki tak artystycznie zrobione.Cudny jest!
  13. Majkę u mnie buty w ogóle nie interesowały,przeważnie stoi rząd w przedpokoju.Natomiast zaraz zauważyłam,że za słodkim była bardzo.Kupiłam jej w sklepie takie ciasteczka psie w kształcie kosteczek i to wsuwała.Kiedyś musiała być faszerowana na bank słodkimi rzeczami.Docha ma rację co do czekolady nawet małego psa może czekolada uśmiercić.Nie chciała też gryźć na zęby Pedigre nad czym bardzo ubolewałam,ponieważ gro psów ma kamień na zębach.Maja chyba jeszcze ma dość w dobrym stanie ząbki.A ta czekolada to nie sprawka Ani,może gdzieś zostawiła przypadkowo i Majka wsunęła,chociaż równie dobrze mogła ściągnąć ze szafki,ponieważ Maja opierała się o szafki kuchenne łapkami i wywąchiwała przyjazne jej zapachy.Ze względu na Majkę z szafek i ze stołu wszystko było chowane aby nie kusiło zapachem.Ja to zwalam na to,że jak zwykle psy przyjeżdżają wygłodzone do DT i stąd ich takie zachowanie,ale z drugiej strony moje blaty wyglądają jak za komuny tj.puste pułki.Jeszcze coś mi się nasunęło na myśl,że Majka może się nudzić i dlatego broi.U mnie miała zajęcie,mój rezydent,częste wychodzenie na ogród.Z Mikim spędzała czas na zabawie a u Ciebie Inka nie ma za bardzo z kim się pobawić bo dwa zwierzaki nie bardzo chcą urozmaicić czas Majce.No ale sądzę,że czas zrobi swoje i Majeczka pomału dostosuje się do nowych warunków.Inka zabierasz Majkę samochodem gdzieś?Dobrze by było ją przyzwyczajać chociaż na krótkie trasy aby później nie było niespodzianek tego typu jak wymioty.Rozmawiałam kiedyś w Klinice we Wrocławiu o problemach choroby lokomocyjnej i powiedział mi profesor,że pies jak będzie często jeździł samochodem to się przyzwyczai i to mija.Często myślę o Majce to była jedna z najsympatyczniejszych moich tymczasowiczek.
  14. Może nie doczytałam ale chciałam się spytać o te dwa psiaki,które pozostały na wysypisku,czy są już zabrane? I następne pytanie dotyczy tych piesków,które zostały przed posiadłością,co się dzieje z nimi,czy zostały wyłapane a jeżeli nie to czy ktoś je dokarmia,mają jakieś schronienie,o ile wiem to tam pozostały trzy psy.
  15. Dla Leo deklaracja za luty poszła.Trzymaj się chłopaku jeszcze trochę a Twoje życie odmieni się-musi nie ma innej opcji.Trzymam mocno kciuki. Leo jest śliczny-to takie są dostojne psy pełne wdzięku!
  16. [quote name='dogomaniaczkaa']Pytajcie i dawajcie mi znać. Ja skontaktuję się z DT i ustalę szczegóły. Mam trochę fantów na bazarek. Czekam na ewentualne fanty do jutra wieczora. W razie pilnych spraw mój numer tel. : [COLOR=black][B]513 763 227 Ponieważ podjęłam się odpowiedzialności za Leo przed hotelem, chciałabym, żeby ogłoszenia o Leo były puszczane z moim numerem telefonu. Poza tym ja podpisuję umowę adopcyjną w przypadku znalezienia domu i mam ostateczny głos w sprawach Leo. Oczywiście, nie zamierzam tego nadużywać i i tak będę brała pod uwagę opinie wszystkich, jednak musi być jedna osoba decyzyjna. Myślę, że rozsądnie będzie, abym była to ja - podpisuję umowę z hotelem, prowadzę konto Leo, a w przypadku braku deklaracji odpowiedzialność finansowa automatycznie spada na mnie. [/B][/COLOR][/QUOTE] Jestem na zaproszenie Gos. Chciałam się odnieść do tego postu. Ciocie chcąc wyciągnąć kaukaza do hotelu musicie mieć prawie pełne deklaracje.Nie można liczyć na bazarki,bazarki to tylko dodatkowe pieniążki,które będą potrzebne na inne wydatki wet itd.W przypadku kaukaza nie wiadomo co może się wydarzyć z jego stanem zdrowia.Hotel nie będzie finansował w razie potrzeby weta to na bank. Jeżeli będzie brakowało deklaracji będzie to poważnym zagrożeniem,że kaukaz wyląduje w schronie. Następna sprawa to nigdy nie przewidzi się ile potrzeba będzie czasu hotelikowania aby pies znalazł dom.Może to być nawet rok.Zdarza się też,że z biegiem czasu deklarowicze wykruszają się z różnych powodów. Dogomaniaczkaa,czy jesteś w stanie finansować kaukaza z braku pełnych deklaracji? To tylko takie moje spostrzeżenia zaczerpnięte z różnych wątków nad którymi się trzeba zastanowić i przemyśleć.Ci co wyciągali psy niejednokrotnie ze schronu i mają w tym doświadczenie nie idą na takie układy jak częściowe deklaracje. To co napisałam,może jest brutalne ale wg.mojego punktu widzenia trzeba mierzyć siły na zamiary. Deklaruję stałą deklarację na pół roku w kwocie 20zł począwszy od lutego.Proszę o podanie konta na pw.
  17. Wstawiłam Misia na mikropsy w potrzebie: [url]http://www.dogomania.pl/threads/176778-MIKROPSY-w-potrzebie-og%C5%82aszaj%C4%85c-swoje-MIKRUSY-pami%C4%99tajcie-o-innych-kt%C3%B3re-cierpi%C4%85!/page181[/url]
  18. A ja wstawię takiego mikruska na cito potrzebuje domku. W kłębie ma 30cm. [B] Śliczny Misio szuka nowego domu [/B] [INDENT] Niestety z powodu nagłego wyjazdu zagranicę, jesteśmy zmuszeni poszukać naszemu Misiowi nowego, kochającego domu. Misiek jest bardzo fajnym, grzecznym, niedużym pieskiem. Nie sięga nawet kolan. Ma 3,5 roku. Uwielbia się pieścić i bawić. Kocha dzieci. Od szczeniaka dorastał z małą dziewczynką. Najbardziej lubi biegać na dworze np za piłką, na wsi czuje się znakomicie. Na pewno dużo lepiej niż w naszym mieszkaniu w mieście. Dlatego bardzo by nam zależało by jego nowi opiekunowie mieszkali w domku z ogródkiem, lub chociaż zapewnili mu częste wyjazdy w miejsca, gdzie będzie mógł bezpiecznie pobiegać. Jest nam przykro, że musimy znaleźć mu nowy dom. Jednak wolimy to niż oddać go do schroniska, gdzie nie będzie mógł liczyć na tyle serca i ciepła ile chcielibyśmy by dostał od nowych opiekunów. Sprawa jest bardzo pilna! [B]Kontakt: [/B] e-mail: [EMAIL="dubielsylwia@tlen.pl"]dubielsylwia@tlen.pl[/EMAIL] gg: 10004017 Jesteśmy z Lublina. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-vlKKZhDZGIs/TzPoXHj62OI/AAAAAAAABKw/IhRgrbVZItY/s640/Zdj%25C4%2599cie-0184.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-4bHTD7DCvjM/TzPoVnEfkeI/AAAAAAAABKg/bVGUx3n4MYc/s400/Zdj%25C4%2599cie-0182.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-ICT7TCSeoYk/TzPoQl0wGtI/AAAAAAAABJ0/MjqMHLLXvFM/s400/Zdj%25C4%2599cie-0173.jpg[/IMG] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/221689-%C5%9Aliczny-Misio-szuka-nowego-domu?p=18644875#post18644875[/URL] [B]MISIO JUŻ W NOWYM DOMKU ![/B] [/INDENT]
  19. Ja bym chciała odnieść się do tego postu michelle,ponieważ nikt nie wypowiedział się w tej sprawie,a więc może ja pierwszą będę osobą. Wolałabym aby jednak rachunek był wzięty od weta i wstawiony na wątek dlaczego,ponieważ są deklaracje osób,które łożą na Bastka i sądzę,że tym sposobem finanse Bastka by były klarowne. Druga sprawa to w przypadku adopcji Bastka nowym właścicielom przekaże się wszystkie rachunki i karty informacyjne odnośnie stanu zdrowotnego Bastka.Ja osobiście bym była bardzo zadowolona,jeżeli by mi przekazano wszystkie dokumenty odnośnie leczenia psa,ponieważ daje to podgląd na jego stan zdrowia i przyszłe zabezpieczenie się. Michelle,na kiedy planujesz wizytę u weta?
  20. To może go przez jakiś czas pokarmić z ręki.To tak wygląda jakby bał się człowieka,nie ufał jemu.Tak myślę,że chyba był uwiązany przy budzie i stąd taka reakcja jest.Już sama nie wiem.
  21. [quote name='Inka67']Nie wiem czemu tylko taka miniaturka z tego zdjecia. Ale jak sie kliknie na zdjecie to otwiera sie duze na fotosiku[/QUOTE] Inka dzięki za wieści o Majce.Z tymi butami to jakaś nowość a zesikaniem łóżka Ani to już w ogóle.Nie rozumiem? Tylko jak dotrzeć do Majki aby tego nie robiła? Na pewno trzeba ją karcić słownie,może nie krzyczeć ale stanowczym tonem powiedzieć: nie wolno,nie ruszaj,zostaw,fee.Może w tym czasie jak jecie dać jej jedzonko,czy jakiś gryzak,kong sama nie wiem. No tak teraz jak się zadomowiła Maja to pokazuje swoje ego! Wstawię w normalnej formie fotkę.Króliczek jest prześliczny i chyba bardzo oswojony,zresztą widać po relacji Twojej Inka.Cudeńko! [IMG]http://images50.fotosik.pl/1378/6124b4647fa750ba.jpg[/IMG]
  22. [quote name='roszponka']no używam tych podkładów od wczoraj.. po prostu taki codzienny wydatek 4 zł. folii nie mam.. wiesz.. ja generalnie jestem z Łodzi i mam tu tylko najważniejsze i najpotrzebniejsze rzeczy...[/QUOTE] Ja mam taką folię zieloną podwójną.Podaj adres na pw bo gdzieś zapodziałam to postaram się dzisiaj wysłać priorytetem.Szkoda paneli.
  23. To mamy pomoc ze strony Cioteczek.Może uda się Majce znaleźć dobry domek na stare lata.Tak bardzo bym chciała aby już nigdy nie musiała opuszczać swojego domu.
  24. Wiesz ja mam dom i ogród ale nigdy mi do głowy nie przyszło trzymać psa w budzie,nawet takowej nie posiadam. Zawsze pisałam na dogo, że dla mnie pies na łańcuchu to totalna porażka człowieczeństwa! "Człowieku"! Przypnij SOBIE łańcuch na szyję, przybij się do budy i tak żyj całe lata! W skwarze i pełnym słońcu.... I nie zakładaj w zimę czapki na popsuty czerep! Jest Ci nie potrzebna - przecież masz włosy!
  25. Bastuś nie jest ogłaszany z tego względu,że czekamy na więcej info o nim bo w tej chwili bardzo mało wie się o jego charakterze.No i Bastka czekają badania jeszcze,które rzucą światło na stan zdrowotny.Można by ogłaszać Bastka z tymi wiadomościami co są ale to rokuje tylko wydanie Bastka do budy a tego w żadnym razie nie chcę.Bastek musi mieć normalny dom i człowieka przy sobie.Tak jak napisała docha te psy tylko potrzebują człowieka i ich świat się kręci wokół człowieka.
×
×
  • Create New...