Jump to content
Dogomania

Anula

Members
  • Posts

    22256
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

Everything posted by Anula

  1. A może jednak szukać mu Hotelu?Przynajmniej by człowiek był spokojny,że krzywda mu się nie dzieje.Brak zdjęć i wiadomości to zaraz rozwija wyobraźnię.W tej Fundacji zapewne też sporo czasu przebywa za kratami i dziczeje. Może u Murki by się udało go umieścić albo u Anecik? 100 psów to sporo aby wszystkie ogarnąć.
  2. Ja bym też skłaniała się ku operacji może by się udała i Fenio by jeszcze mógł sobie pożyć.Nie wiadomo co to za guz i czy jest operacyjny?Jak dla mnie podtrzymywanie go przy życiu za pomocą leków przeciwbólowych nie ma sensu bo nie dopilnuje się momentu kiedy go zacznie boleć a pies będzie cierpiał. Może USG skonsultować z dobrą Kliniką,ktora przeprowadza takie operacje i ma narkozę wziewną? Gdyby była możliwa operacja wtedy miało by się poczucie,że zrobiło się wszystko dla tego psiaka co możliwe.
  3. Przy tylu psiakach już zobojętnieli.Przyjęli warunki w schronie takie jakie są.Tam przez tyle lat trafiają psy w różnym stanie.Ciekawe jaka jest statystyka umieralności tam.
  4. Asiu,oczywiście przeznacz ogłoszenia dla Szamanka albo innego psiaka,także Tola;b-b gdyby chciały.Trzeba te ogłoszenia wykorzystać jak najszybciej. Oby ten czas coś dał.Też kiedyś liczyłam na to,że Miki zaakceptuje Ati(wcześniej Miki przebywał ze sporą ilością tymczasowiczków a także na końcu z Sawanią i nic się nie działo,psy bardzo dobrze się dogadywały) ale nie udało się,nie pomógł czas,wręcz odwrotnie było coraz gorzej.Ati musiała iść do adopcji.
  5. W tym schronie sporo psiaków ma pokiereszowane pyski,uszy.Sama się zastanawiałam dlaczego,być może tam są jakieś wystające części metalowe ogrodzenia czy inne,które ranią psy.Gdyby były pogryzione to raczej nie na pysku bo przeważnie pies dopada do szyi.
  6. Haniu,rozdysponuj te pieniążki na psiaczki,które są w Hoteliku.
  7. Bardzo się o to martwiłam i scenariusz moich obaw się potwierdza.Chociaż nie powinno być takiej sytuacji bo wcześniej tam był drugi piesek,że sunia powinna zaakceptować Olinka skoro akceptowała poprzedniego psiaka. No nic,w ostateczności Oliver wróci do Hani i będziemy mu szukać domu bez innych psów dla jego dobra.
  8. Elu,jak nie za późno to popatrz w bitiba,zjedź na dół tam jest wyszczególniona jagnięcina 800g. https://www.bitiba.pl/shop/karma_dla_psa/mokra_karma_dla_psa/rinti/rinti_pur/412559?variantid=412559.28&gclid=Cj0KCQjwjPaCBhDkARIsAISZN7Qdfkqw5RNBVw__I95SHFFLUvnZjKltsVBNCyl--meOvS5d8my6a9EaAluXEALw_wcB&mkt_source=1305227
  9. Najlepiej aby trafił w domowe warunki,miał możliwość obserwowania człowieka,bycia z nim non stop.Izolacja dla takich psów nie sprzyja resocjalizacji.Przebywanie w zamkniętym boksie,praktycznie bez człowieka,bez bodźców zewnętrznych,wewnętrznych pogłębia jego zachowanie.Bym określiła jako otępieniem.Tylko teraz jest pytanie,gdzie go umieścić,przenieść?
  10. Ta kluseczka musi schudnąć ale nie wiem czy to się uda bo psiaki zazwyczaj prześcigają się w jedzeniu.Będą dwa kluski.
  11. A nie można namówić aby uszczelnili ogrodzenie?To jest bardzo istotne nawet na przyszłość dla innego psiaka.Też mieliśmy takie przypadki i w ciągu dwóch dni ogrodzenie zostało zrobione potwierdzone zdjęciami.Jeżeli komuś zależy na psie to zrobi to.Jeden dom nie chciał zrobić to nie dostał psa.Na szczęście na mapie można sobie pooglądać posiadłość i ogrodzenie i rozmawiać o tym.
  12. Haniu,czy Oliver został zaszczepiony?Nie mam wstawionego rachunku a bym chciała uregulować dług.
  13. Musimy wytrzymać do czwartku,jeszcze dwa dni.Też trzymam kciuki.
  14. Nic dziwnego,że psiak pięknieje.W takich warunkach i przy takiej rodzinie to naprawdę nic dziwnego.Cudne zdjęcia aż chce się oglądać.
  15. Słuchajcie,trzeba docenić pracę dziewczyn ze Szczebrzeszyna,że chcą pomagać tym biednym zwierzakom.Jeżeli chodzi o karmę to koty sporo jedzą.Karma jest wystawiana w różnych miejscach i raczej nikt jej nie pilnuje ani nie liczy kotów,które jadły ją.Karma równie dobrze może być zjadana przez inne zwierzęta a także np.ptaki.Przecież dziewczyny jej nie zjadają,idzie na potrzeby kociaków. Ogrom dobrej roboty wykonują bo są DT,szukają DS,umieszczają koty w Lecznicy.Też nie odmówią pomocy psiakom.Ogólnie mnóstwo zwierząt otrzymało pomoc dzięki właśnie takim osobom jak one.
  16. Jeszcze odniosę się do tej kwestii.Marta w rozmowie musiała ten temat poruszyć ponieważ Oliver przebywa w całkiem innych warunkach.Jest puszczany na ogrodzie swobodnie nie jest wyprowadzany na zewnątrz a więc zdążył się przyzwyczaić do tych warunków.Warunki się zmienią a więc wiadomo,że w najbliższych tygodniach pies musi chodzić na smyczy tylko z tego powodu aby poznać psa jak on reaguje na przywołania,na komendy,trzyma się blisko drugiego psa i to nie musi trwać rok,to zależy w dużej mierze od psa.Myślę,że jak psiaki się dogadają to będą się nawzajem pilnować i razem chodzić.Z doświadczenia przy tymczasikach tak wnioskuję bo moje psiaki na łące puszczone wolno trzymały się blisko siebie.Tym też sposobem wolno puszczone uczyły się komend i posłuszeństwa.Wszystkie tymczasy były tak prowadzone.
  17. Może chwilkę trzeba poczekać.Pani ma jechać z szelkami,obrożą,smyczą,adresówką być może robi zakupy?
  18. Śliczne zdjęcia Feniksa i Kubusia.Dobrze,że chociaż tym psiakom udało się pomóc i tego się trzymajmy.Cieszmy się ich szczęściem bo są szczęściarzami.Musimy tym biednym psom pomagać na ile to jest możliwe i nowym dawać szansę na godne życie.W wielkim stopniu jak wyglądają warunki w Schroniskach to zależy od operatywności zarządzającego.
  19. Ja też bardzo,bardzo dziękuję Poker za wizytę.Cudnie mieć taką osobę blisko siebie,która zawsze pomoże,nie odmówi pomocy. Prawdopodobnie wizyta przebiegła dobrze. Pisałam w tym samym czasie swój post.To wygląda na to,że domek dla Olivera jest wybrany tylko teraz potrzeba multum kciuków aby psiaki się dogadały.W zasadzie spotkanie może wypaść bardzo dobrze ale później w domu może być różnie.No nic,czas pokarze co będzie dalej.Trzymam kciuki.
×
×
  • Create New...