-
Posts
22256 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
12
Everything posted by Anula
-
Trzeba Fiszcze założyć w domu szelki i obrożę,niech ma je na sobie cały czas,musi się przyzwyczaić i poruszać się w nich,następnie przypiąć krótką smycz nie ciągnącą się po podłodze i też musi z tym chodzić cały czas nawet spać.Na końcu długą smycz.Na zewnątrz psiak przestaje myśleć o uprzęży,jest zainteresowany zapaszkami i tym sposobem przyzwyczai się. Ludzie często w domu zdejmują psu obrożę,szelki a to jest błąd przynajmniej na początku.
-
Ja też przybiegłam koniecznie pogratulować.Bądźcie razem szczęśliwi jak najdłużej.Niech wasza przyjaźń trwa i trwa. Cudna wiadomość.
-
Odeszla umarla P Ewa ktora przyszla do mnie po ratunek dla Brunia Bruniaczek odszedl za T M Dziekujemy Sercem Za Milosci Za Niezwykla Milosci Za Zycie Bruniaczek od 10 lat Najszczesliwszy w Swym ukochanym domku z ukochanymi Panciami! Serduchem sciskamy
Anula replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
P.Ewa odeszła to takie przykre i niesprawiedliwe.Pomniejszył się krąg o jedno ogromne wrażliwe serce. Ciężko jest czytać takie wiadomości. -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Anula replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Chciałabym przekazać podarowane rzeczy przeze mnie dla Fenisia dziesiątce psiaków mari23 .Mari23 ma pod opieką starsze,schorowane pieski a więc przydadzą się im.Feniś zapewne nie miałby nic przeciw temu aby współtowarzysze skorzystali ze schedy po nim. -
jaaga,ja tylko pod presją postów zaproponowałam jedynie aby rozwiązać problem obroży i smyczy i to łańcuszkowej i dać Suvi spokój,absolutnie nie wyciągać jej na siłę z budy,kojca.Chodzi mi o pierwszy krok przyzwyczajenie psa do obroży i smyczy.Też swojego tymczasika zaczęłam socjalizować od założenia obroży i krótkiej smyczy.To był dla mnie bardzo trudny czas,mnóstwo wątpliwości,załamki,że sobie z tym psem nie poradzę ale faktycznie tylko czas zdziałał cud,że pies stał się normalnym psem i został zaadoptowany. Przenoszenie Suvi w inne otoczenie by było dla niej szkodą,ona już pomalutku przyzwyczaja się do otoczenia, budy,do kojca,jest to na pewno już jej azyl.Szkoda by było tego zmarnować i narażać Suvi na ponowny stres.