alinka6
Members-
Posts
151 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by alinka6
-
6 kg NIEWIDOMY dotkliwie POGRYZIONY głębokie rany na ciele:( MA DOM
alinka6 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Ja również rozmawiałam z Panią Justyną i bardzo liczy na dom tymczasowy dla Komarka. Nawet mówiła, że dla psa byłoby wybawieniem nawet go w hotelu umieścić jeśli ktoś ma fundusze, o domu tymczasowym nie wspominając. Na 100%.... Z resztą to jest logiczne i nie na sensu na dalsze dywagacje. Szukamy tymczasu dla Komarka i tyle. Kropka. -
6 kg NIEWIDOMY dotkliwie POGRYZIONY głębokie rany na ciele:( MA DOM
alinka6 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Wiadomo, sytuacja w schornisku jest skrajnie ciężka(!!!), a trudno liczyć, że dom znajdzie się bardzo szybko, zwłaszcza, że mamy wakacje. Fantastycznie, że Komarkowi tak się udało!:) -
6 kg NIEWIDOMY dotkliwie POGRYZIONY głębokie rany na ciele:( MA DOM
alinka6 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
No to super :multi: -
6 kg NIEWIDOMY dotkliwie POGRYZIONY głębokie rany na ciele:( MA DOM
alinka6 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dancik'] mocno się zastanawiam czy nie wziąć go chociaż na dom tymczasowy[/QUOTE] I co postanowiłaś? -
Sunia ma wydzielone miejsce w takim małym budynku blisko domu. Czasami Misia ma jakiegoś psiego albo kociastego sąsiada, ale właściwe boksy dla psów znajdują się na daleko, na drugim końcu działki. Pani Iwonka jest fantastyczna i cudownie o nią dba, za co jestem Jej bardzo wdzięczna. Ale psu potrzebny jest dom. Nie dzwonił nikt, nikt nie napisał, zero... Ja sobie na dzień dzisiejszy daję radę finansowo i jest ok, ale mam jeszcze trzy psy pod opieką ściągnięte z kartofliska, które są kompletnie nieadopcyjne ( ale sobie mieszkają na działce i dobrze jest jak jest), dwa kocie tymczasy i swoje osobiste zwierzęta, a moja sytuacja nie jest aż tak stabilna, żebym mogła zagwarantować jej odpowiedzialnie dożywotnie utrzymanie. Poza tym, wiadomo, Misi własny domek, osobisty się należy.
-
Jeśli chodzi o czystość, to Misia wyprowadzana 4 razy dziennie nie załatwia się nigdy w kojcu. Swego czasu wychodziła trzy razy i wtedy zdarzało się jej popuścić w nocy. Jak była u mnie w domu, to w pierwszy dzień sikała gdzie popadnie, ale szybko jej przeszło i drugiego dnia załatwiała się już na zewnątrz. To samo było u p Iwonki. Nie wiem, może to kwestia stresu, w każdym razie szybko mija i sprawa czystości Misi to nie powinna być problemem.
-
Wczoraj sprawdzałam wszystkie zamieszczone ogłoszenia Misi. Nie w każdym pokazuje się oczywiście ilość wejść, ale te, w których to jest zawsze wyświetlają jakieś odwiedziny, od kliku do kilkunastu. No ale chętnych na sunię brak... Nikt nie zadzwonił. Niestety mamy wakacje i to też nie jest bez znaczenia. Ale wierzę, że domek fajny, świadomy się znajdzie w końcu, tylko może trzeba cierpliwości.
-
[quote name='Yorija']może ona jest mikro pies? tak do 5kg?[/QUOTE] Wydaje mi się, że ona to jest mało pies, niestety...;) Jak ją znalazłam, to ważyła niecałe 3 kg, przed sterylizacją ważyła niecałe 4, a teraz p Iwonka daje jej 5 kg. Z resztą może jutro będzie Misia ważona, to napisze dokładnie. Ale to mikro, to chyba byłoby trochę naciągane...:)