Jump to content
Dogomania

vega17

Members
  • Posts

    2569
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by vega17

  1. a jak drukujecie ogłoszenia, w kolorze czy czarno białe, moglabym podrukowac ale nie mam koloru i moge komus wyslc
  2. mam nadzieje ze jej znalezienie to kwestia tygodni i ze przed zima w koncu ktos ja znajdzie
  3. dalej nic, mialam nadzieje ze ktos ja zobaczy :( dziewczyny bardzo Wam dziekuje. nie wiem ile jescze minie czasu , ale wierze ze sie znajdzie, w koncu chce sie wyspac:(
  4. [quote name='Aleksandra Bytom']ja jednak wciąż głupio wierze że jest więcej dobrych ludzi niz złych i mała lada chwila się znajdzie :)[/QUOTE] wiesz ze ja ma to samo, za kazdym razem jak zobacze wpis to mam nadzieje ze ktos napisze ze ja ma.
  5. jak dziś mecz to nie za wesoło, żeby jej nie przgonili lub czegos nie zrobili :(
  6. oo jesli sa ogloszenia to moze tym razem bedzie wiekszy odzew , jutro minie tydzien od kiedy malej nie ma
  7. niedawno wrocilam do domu, mialam nadzieje ze dzis ktos bedzie ja widzal:(
  8. dziewczyny wielkie dzieki za pomoc ale tez blagam Was o pomoc, nie mam mozliwosci byc z Wam, gdybym byla na miejscu juz bym malej szukala.
  9. hej dzis mala byla widziana znowu kolo tego parkingu, ponoc jakas pani ja nawet dotykala, ale nie wiedziala ze to uciekiniera, a moze to podbna sunia do tej o ktorej mowila Aleksandra? w kazdym razie mala zyje, moze byc bardzo glodna i wyczerpana, dzis mija 4 dzień. rozmwialam dzis z wlascicielka, ona jest zlamana, ogolnie jest w doklu i przechodzi ciezki czas, na dodatek ucieczka malej, sama ma w domu kilka zwierzakow z ulicy, ja w nia wierze ale byc moze ja to prze3roslo, zreszta nie tylko ja. nie spie od niedzieli
  10. oj to wspoczluje, ale niestety takie sa dzieciaki, jak im sie cos umysli to nie ma przepros. trzeba to przezyc
  11. milego spaceru i mam nadzieje ze koncu sie odnajdzie :( nie spie od niedzieli bo mysle o tej malej. wyslalam przed chiwla maile do dwoch bytomskich stron internetowych, nie wiem czy te maile dochodza ale mam nadzieje ze ktos w koncu napisze o niej na stronie glownej
  12. sunie osobiscie zawiozlam do kobiety w niedziele, prosto ze schroniska, nie zna i nie ufa nikomu, u nas byla ok 4 lata, zawsze dzika, nigdy sie nie oswoila, raz uciekla , zostala znaleziona po roku, mam nadzieje ze tym razem znajdzie sie wczesniej. wlascicielka mowi ze jej szukaja, ja nie moge tego spradwdzic niestety , jestem ze swietokrzyskiego. dopiero w niedziele bede na slasku z kolejnymi psami do adopcji :(
  13. dzownila do kobiety ta sama dziewczyna co mnie, napisala ze wszystko wie, prosilam zeby tam wywiseila ogloszenia. czy w razie czego ktos moze do niej podejsc i z nia pogadac na spokojnie?
  14. no wlasnie i tu jest problem wiekszy trzeba ja zlapac, czy macie do sibeie numery telefonow zeby pomoc sobie nawzajem, penwie macie wieksze doswidczenie w lapaniu psow, ja osobiscie tego nigdy nie robilam, moze schronisko by pomoglo. najwaznjesze to jej nie gonic, ona jest bojazliwa ale tez ulegla, moze jakas siatka bylaby dobra, zebyna nia rzucic, nie mam pojecia. jak byla na smyczy i sie rzucala wystarczylo koolo niej kucnac i sie uspokajala, nie czula moze takej roznicy wielkoci. nie wiem.
  15. oooo o to chodzilo :) wlasnie tam ja widziano , przebiegla przez maske. ale dzis znowu moze byc wszedzie.
  16. wiecie co nie zalamujcie mnie, tak sie cieszylam ze psina bedzie miec dom, kobitka byla taka szczesliwa i zadowolona, ale moze faktycznie ja to przeroslo? ale mialam przed chwila telefon, dzownila do mnie znajoma ATLANTYDY prawdopodobnie widziala ta sunia, przemknela jej przed maska samochodu, to było w centrum, kolo dworca ul kolejowa, kolo parkingu dawnej elei ? dobrze napisalam? a obecnie nazywa sie to sinkli (cos takiego )
  17. no wlasnie tez sie zaczelam nad tym zastanawiac, dlatego tez prosilabym o wizyte. moze rozniesli ale tylko kilka , moze kobita nie wie ze pies moze byc teraz po drugiej stronie miasta
  18. syn tej pani dzis byl ale jej nie bylo, dostalam maila z chorzowa tez jej tam nie ma. sluchajcie czy ktos z Was moglby przejsc sie do tej babki i z nia pogadac, ponoc robila i wywieszala dzis ogloszenia ale nikt ich nie widzial.
  19. dziiwne baba mowila ze syn dzis poszedl wydrukowac do pracy i ze ogloszenia wisza:(
  20. ja nie mam fb, podgladam czasem z konta siostry, wczoraj powysylalm na nk do ludzi, zastanawiam sie czy podochodzilo, bylo tych maili ze 30. wyslalam maile do komisariatow i do strazy miejskiej, nikt ne odpisal, ale mam nadzieje ze podochodzilo
  21. hej jestem na zproszenie ale niestety nie pomoge finansowo, od wrzesnia ide na bruk .
  22. jasne ze tak im wiecej osob tzm lepiej, ja sle do kazdego po kolei
  23. dzis rozwieszali ogłoszenia, bede ciagle na nie naciskac jednak poro ludzi nie zaglada na net, ja wysylam do ludzi na nk
×
×
  • Create New...