Jump to content
Dogomania

vega17

Members
  • Posts

    2569
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by vega17

  1. nic na ten temat nie wiem, w sobote mowila ze ciagle ktos do niej dzowni ale wiekszosc ludzi sobie robi zarty albo mowia ze sunie maja , daje sie glaskac a to na pewno nie ona
  2. dzieki, wczoraj minelo 3 tygodnie,mnie snie udalo sie dojechac na slask, mialam sporo spraw do zalawteinia w krakowie. oby sie mala znalazła przed zima:(
  3. do strazy na 986 ? o ile pamietam, nie wiem czyj nymer mozesz wpisac.spytaj atlantydy lub aleksandry bytom moze sie zgodza
  4. hm nie wiem :( na poprzedniej stronie ktos pisal ze podaje do siebie numer, moge dac swoj ale co to da. na pewno na straz miejska i kogos czasowego, albo z autem, nie wiem
  5. wiem ze sie starcie i bez Was nie dalabym rady naprawde , nadzieja w Was ze sunia sie znajdzie i ze ja zlaapiecie:( prosze nie poddawajcie sie , tu chodzi o malenka zagubiona sunie :(
  6. nie wiem co w bytomiu odbieracie i co macie lokalnego, szuakalm kiedys radia bytom ale nie znalazlam. robilam oglszoenia do metro ale tez nie bylam pewna czy ukazuje sie w bytomiu. ostatnio nie mialam nawet czasu odswiezac na necie. aa i jak z ogloszeniami, potrzebujecie nowych ?
  7. ponoc tam ludzie zostawiaja jedzenie bo dokarmiaja koty
  8. pies wciaz biega po kurdwanowie, wczoraj byl widziany przez wlasciciela ale jak go zawolal to ten zwial, boi sie facetow:( czy ktos moze pomoc go zlapac?
  9. hej dzis pol dnia mnie nie bylo i nie mialam zadnych wiesci, czy jest jakis wolontariusz ze schroniska?zeby zerknac czy dowiezli takiego psa?
  10. hej dopiero wrocilam, niestety to nie ta sunia, mika jest mniejsza i ma mniejsze uszy. siersc gladka ale lekko szorstka, taka brzydka matowa. kolor biszkoptowy . cieniutkie nozki , sunia ma ok 6 lat i widac to po niej
  11. dokładnie, czlowie uczy sie na błedach niestety :( a cierpia psy. teraz zawsze bede zwracac na to uwage. zreszta nie tylko dotyczy to szelek ale i dzieci, ludzie nie wiedza ze pies nowo przybyly do domu jest w szoku i potrzebuje spokoju. czy mozecie porozsylac wiesci wsrod znajomych?
  12. Monia a co powiedzialas pani o psie i fontannie ? bo pani cos mi wspominala ze ludzie dzwonia i mowia ze maja sunie i daje sie glaskac , ze czesto ktos sobie robi zarty. ktos zadzownil ze ma sunie, pani od razu poszla zobaczyc okazalo sie ze nikogo nie ma. nie wiem o co chodzi, czy o nagrode czy o glupi zart.
  13. ja to wiem ale wlascicielka juz nie miala pojecia. ta czy owak psa nie ma, dzis wlascicielka ma porozwieszac oglosznia na osiedlu gdyby ktos widzial psa numer jest w ogloszeniu, poza tym ogloszenia sa na tablicy, morusie i gumtree
  14. prosilam na pozatku tygodnia zeby pani pojechala do gazety umiescic ogloszenie, cos wposminala ze ogloszenie ukaze sie po tygodniu, nie wiem a jakiej zasadzie to dziala. sluchajcie ja nie chce nikogo oskarzac bo co to da, trzeba dzialac wspolnie a Wy dziewczyny macie wieksza wiedze i mozliwosci niz wlascicielka. Monalisa4 blagam nie poddawaj sie , w calym tym watku nie chodzi o wlascicielke tylko o PSA ktory jest maly i bezbronny :(
  15. A oto Tubiś [IMG]http://www.morusek.pl/zdjecia/dodane/Oddam-psa_Kundelki_2011082975200.jpg[/IMG] [IMG]http://www.morusek.pl/zdjecia/dodane/Oddam-psa_Kundelki_2011082975216.jpg[/IMG] [IMG]http://www.morusek.pl/zdjecia/dodane/Oddam-psa_Kundelki_2011082975236.jpg[/IMG]
  16. [quote name='wilczyca']czy jesteś tego pewna? schronisko (osoba wyadoptowująca psa) zawsze informuje osobę adoptującą o [B]konieczności wyprowadzania/prowadzenia [/B]psa w ciasno zapiętej obroży czy szelkach. Niejednokrotnie osoby adoptujące przychodzą ze zbyt luźną obrożą czy też szelkami, które są "zmniejszane" przez pracownika (zrobienie dodatkowej dziurki/dziurek) aby zapięcie było ciaśniejsze. I zawsze jest informacja żeby psa nie zapinać luźniej własnie dlatego żeby sie z tych "ubranek" nie wysmyknął. Tylko że nowy właściciel uważa że jak pies jest zapięty ciaśniej to dzieje mu się krzywda i postępuje "po swojemu" tzn. uważa że pies może być zapięty czy to w obroży czy szelkach luźniej. A na spacerze są różne sytuacje, pies się cofnie, szarpnie i jak jest ....... wiadomo[/QUOTE] dokladnie tak, nowa pani myslala ze w szelkach bedzie mu wygodniej, a ja jako wydajaca nie moge przewidziec wszystich sytuacji, ale nauczona doswiadczeniem bede przestrzegac przed szelkami, przez 3 lata nie zdarzyla mi sie gafa zwiazana z ucieczka i szelkami. szkoda ze czlowiek musi uczyc sie na wlasnych bledach. tak czy owak schronisko juz jest powidomione, pani ma dzis na osiedlu rozklejac ogloszenia
  17. no wlasnie, to juz drugi przydaek ucieczki psa z szelek, na inym watku dziewczyny mowily ze to nie mozliwe, tez tak myslalam do momentu kiedys w ciagu miesiaca zaginely dwa psy :(
  18. prosze pomozcie, znowu uciekinier, kolejny pies ktory zwial z szelek [url]http://www.dogomania.pl/threads/213919-Kurdwan%C3%B3w-zagin%C4%85%C5%82-m%C5%82ody-pies-prosz%C4%99-o-pomoc?p=17558373#post17558373[/url] dzis na kurdwanowie kolo 18 wywinal sie z szelek
  19. Koło godziny 18 na Kurdwanowie zaginął młody pies, wabi się Bąbelek/ Bąbel Pies na szyi miał obroże przeciw pchłom koloru żółtego. Pies waży ok 13 kg, jest do połowy łydki Pies od tygodnia jest/był w nowym domu, nie zna Krakowa, jest lekko płochliwy Gdyby ktoś go widział proszę powiadomić schronisko lub dzwonić pod numer 660 537 554 [IMG]http://imgc.classistatic.com/cps/kjc/110901/047r1/05032ng_19.jpeg[/IMG] I na marginesie producentow szelek powinno sie ukarac, drugi pies ktory zwial z szelek:(
  20. no tak czulam ze wlascicielka sie nie wycofala , wspominala nawet ze dokarmiaja koty w kolo jej bloku , ale faktycznie ludzie sobie robia zarty , jak widza ze nagroda, lub malolaty zrywaja.najgorsze jest to ze noce sa juz zimne a mala nie ma ani cieplego futerka a sama jest koscista:(
  21. rozmawialam dzis z pania, byla juz po rozmowie z rikimadzik. pani zalezy na suni naprawde, trzeba mala znalzc a pozniej zastanawaic sie co dalej. tak jak pisalam wczensiej mozliwe ze ktos dzownil do mnie ale ja co drugi dzien po 15 nie moge odbierac bo chodze na kurs. ale nigdy telefonu nie wylaczam zawsz jest na wyciszonym . i z innej beczki , wiecie co ja planuje zrobic jakis protest przeciwko szelkom, dzis znowu mialam telefon ze pies adoptowny tydzien temu nawal, tym razem w krakowie, albo ludzie sa niedopiedzialni albo ja juz nie wiem, pani powiedziala ze kupila psiakowi szelki zeby bylo mu wygodniej :( aniestety psy ze schronsika czesto sie boja w nowym miejscu, chalas, ludzie, wielki swiat, pies sie wystraszyl i uciekl:(
  22. o kurcze, wczesniej byly chociaz jakies slady, a teraz cisza :( kto u bytomiu sprzata ciala zwierzat? moze do nich trzeba by bylo napisac :( mam nadzieje ze ona ciagle zyje
×
×
  • Create New...