-
Posts
115 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Santiel
-
Do góry kochana. Sally ciągle szuka stałego domku !! Przygarnij kochaną sunie :)
-
Owca w przebraniu Wilka....nareszcie ma dom!!
Santiel replied to Istar19's topic in Już w nowym domu
Przygarnij słonko :) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_o_2HZ4CTTg4/TWvCTyMO6FI/AAAAAAAABZk/bdmbizkeiks/s800/slonko.JPG[/IMG] -
imię: Enzo numer schroniskowy: 155/11 wiek: ok. 2 lat sterylizacja: nie szczepienia: tak odrobaczenie: tak Enzo jest średniej wielkości amstafowatym psiakiem. Jego stan pozostawia bardzo wiele do życzenia. Głowę i kark pokrywają ranki, strupy i blizny. Ma matowa sierść i masę łupieżu. Nie znam jego historii ale nie była jak się zdaje zbyt piękna. Wystarczy jednak dać mu serce i dom. Rany z czasem się zagoją, blizny znikną pod sierścią, nową, lśniącą, a w jego oczach zalśni radość. Póki co jest w nich strach i niepewność, ale też nadzieja i ufność. Enzo chodzi większość czasu z ogonem między nogami, a kiedy pracownicy schroniska przynoszą mu jedzenie, wychodzi na dwór i wraca do boksu dopiero gdy odejdą. Z drugiej jednak strony wyprowadzony na spacer lgnie do ludzi i innych psów. Z każdym chętnie się przywita. Chce się bawić. Nie ma w nim agresji. Starczy koło niego ukucnąć, by przykleił się swoim bokiem do człowieka. Wtedy nie pozostaje nic innego jak zagłaskać go na śmierć ;) Chłopak pozwala się bez problemu dotykać, zaglądać w zęby, podnosić łapy itp. Komend nie zna, bądź chwilowo wyrzucił je z głowy, choć stawiam na to pierwsze. Na smyczy ciągnie dość mocno, jest jednak do opanowania.
-
Nie York, nie west a kundelek Tajga da ci dużo miłości!MA DOM!:)
Santiel replied to saphira18's topic in Już w nowym domu
Powiedzieć, że Tajga ze Sznapsem dziś się dobrze bawili to duże niedomówienie ;) -
Owca w przebraniu Wilka....nareszcie ma dom!!
Santiel replied to Istar19's topic in Już w nowym domu
Pięknie ze Sznapsem razem wyglądacie Marzuś :) -
Owca w przebraniu Wilka....nareszcie ma dom!!
Santiel replied to Istar19's topic in Już w nowym domu
Internet ma wszystko :) Szukałem odpowiedniej owcy żeby samemu coś takiego zrobić, a wpadło mi to w ręce. Tak czy siak owce też znalazłem :) Poniżej produkcja nie tak ładna ale własna: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_o_2HZ4CTTg4/TWQcXb1IpDI/AAAAAAAABS0/HZLZezeE4Pc/s800/Sznapowca.JPG[/IMG] mała zmiana, dlaczego nikt nie powiedział, że zamek odwrotnie "założyłem" ... -
Owca w przebraniu Wilka....nareszcie ma dom!!
Santiel replied to Istar19's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://rookery.s3.amazonaws.com/1624500/1624880_8108_625x1000.jpg[/IMG] -
No weź, żaden tam prosiaczek ;) Wrzucam krótki klip reklamujący sunie, sklecony z paru fotek Ginger. Narazie taki. Będzie więcej materiału, będzie lepszy klip (albo będzie lepszy jak zrobi go Marzena nie ja ;) ) :) [video=youtube;yI7bR_sH_ss]http://www.youtube.com/watch?v=yI7bR_sH_ss[/video]
-
Owca w przebraniu Wilka....nareszcie ma dom!!
Santiel replied to Istar19's topic in Już w nowym domu
Cześć Sznaps :) -
Już dwa lata czekała na dom...mix mixów, czyli Juki pokochana!!
Santiel replied to Istar19's topic in Już w nowym domu
Ten kto przygarnie Juki, zostanie obdarowany bezwarunkową, wielką miłością, na jaką stać tylko psa. Dla Juki, jej opiekunka jest w zasadzie wszystkim i pewnie i w ogień by za nią poszła, a przecież widują się ze sobą tylko dwa razy w tygodniu, na kilka godzin. Ten kto ją przygarnie może liczyć zapewne na jeszcze większe oddanie. Być obdarzonym taką miłością i zaufaniem to wyjątkowe doświadczenie. Pozwól sobie człowieku przeżyć coś niesamowitego, przygarnij to wielkie serce zamknięte w malutkim stworzeniu, jakim jest Juki. -
pozwolę sobie zacytować Marzenkę vel Istar [QUOTE]Sunia nie jest już tak wystraszona, do obcych podchodzi z mniejszą rezerwą niż na początku. Spokojnie została ze mną i moją rodziną (której wcześniej nie znała) na kilka godzin i nie wykazywała oznak stresu, a jakby nie było miejsce było dla niej całkiem nowe. Nadaje się do domu z kotami, o ile koty są przyzwyczajone do psa (sama kotu nic nie zrobi, czasem chce się bawić, ale kiedy kot się stawia tzn prycha, warczy Sally zaczyna szczekać i wyraźnie jej się nie podoba kocie zachowanie, choć nie dochodzi do tragedii) przez całe święta dzieliła mieszkanie z dwoma kotami i dwoma suczkami. Z suczkami się dogaduje, aczkolwiek ona chce rządzić i jeśli jej się coś nie podoba potrafi spacyfikować innego psa. w domu bez problemu zostaje sama nawet na 10 godzin i nie brudzi. W nocy jednak jeśli nie ma zbytniego ruchu w ciągu dnia nie potrafi przespać kilku godzin, tylko drepta co pewien czas po pokoju i szuka zajęcia (wyciąga zabawki, podrzuca sobie itp). Spuszczona ze smyczy czasem wraca, czasem nie....dlatego wypuszczana tylko jest na zamkniętych terenach. W domu jest posłuszna, ale wybiera sobie człowieka którego słucha najbardziej. A no i jest troszeczkę wybredna w jedzeniu. dostaje sucha karmę i mokrą mieszaną z makaronem....czasem potrafi cały dzień nic nie zjeść. No i ma lekką chorobę lokomocyjną. Do autobusu wsiada sama jeśli nie ma w nim dużo ludzi. Oczywiście jeździ w kagańcu (przepisy) i bez problemu daje sobie go założyć. Nie wiem co by jeszcze o niej napisać. jest kochaną suńką która potrzebuje troszkę dłuższego czasu na aklimatyzację w nowym domu[/QUOTE]
-
imię: Ginger numer schroniskowy: 1257/10 wiek: ok. 2 lat sterylizacja: nie szczepienia: tak odrobaczenie: tak Witam na wątku mojej nowej podopiecznej, Ginger. Suczka jest mixem w typie TTB. Znaleziono ja na ulicy pod koniec zeszłego roku. Ginger jest bardzo dobrze nastawiona do ludzi. Na ich widok cieszy się bardzo, łasi, przymila i obskakuje. Z psami utrzymuje ogólnie dobre stosunki, choć jeśli któryś zaczyna na nią szczekać nie potrafi tego zignorować i odwdzięcza się tym samym. Stresuje ją też kiedy jakiś pies skacze na człowieka. Nie jest wybredna co do jedzenia. Bardzo delikatnie bierze je z ręki. Lubi bawić się zabawkami, bez problemu pozwala je sobie zabrać. W ogóle jest takim dużym dzieckiem pełnym energii. Zdaje się, że nie poznała w swoim życiu żadnych komend. Obecnie uczy się "siad" i ze względu na swoje upodobanie do stawania na tylnych łapkach, "poproś". Sunia musi jak najszybciej znaleźć domek. Schronisko jej niestety nie służy. Wygryza sobie sierść na łapkach, a także ma bardzo widoczny łupież, będący oznaką przeżywania dużego stresu. [IMG]http://lh6.ggpht.com/_Qbj5mfb9LrQ/TTrZ2mxRCHI/AAAAAAAAUGo/5PBAw8wMNvc/s800/IMG_9414.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_Qbj5mfb9LrQ/TTrZ57WkXwI/AAAAAAAAUHE/-9VPOOijBxQ/s800/IMG_9428.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_Qbj5mfb9LrQ/TTrZvhnmmjI/AAAAAAAAUF0/rpkQPN_SFbI/s800/IMG_9391.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_Qbj5mfb9LrQ/TTrnyugKObI/AAAAAAAAUOM/jFOp1pQLZ5U/s640/IMG_7421.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_Qbj5mfb9LrQ/TTtRIOksrvI/AAAAAAAAUXw/nyQHNajiw_U/s640/DSC00513%20%5B%5D.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_Qbj5mfb9LrQ/TTtRIibRz4I/AAAAAAAAUX8/ZT4M18C1Vpg/s640/DSC00521%20%5B%5D.JPG[/IMG]
-
Już dwa lata czekała na dom...mix mixów, czyli Juki pokochana!!
Santiel replied to Istar19's topic in Już w nowym domu
Komu psioświnkę komu? Ona bardzo ale to bardzo potrzebuje domku! -
[IMG]http://lh5.ggpht.com/_o_2HZ4CTTg4/TSmMDTOqkOI/AAAAAAAAA90/1FsJj9-75Lo/s800/samsondom.jpg[/IMG]
-
Sally jest opętana przez demona kanapy pewnie dlatego ludzie boją się ją przygarnąć [IMG]http://lh6.ggpht.com/_o_2HZ4CTTg4/TREuwrqCYBI/AAAAAAAAA74/0cF6MKAypn0/s800/kanapa.gif[/IMG]
-
Bo on podbiegł z zaskoczenia od tyłu i wogóle wyskoczył zza drzewa z gęstych krzewów na skraju ciemnego mroczengo lasu .... -_-
-
U Sally wszystko dobrze. Nadal mocno lękliwa. Robi jednak postępy. Nauczyła się siad, podawać łapę i prosić. Choć czasem wpada w panikę kiedy chce żeby coś z tego zrobiła. Spodobało jej się spanie na łóżku pod pościelą. Doprasza się żeby ją wpuścić pod kołdrę. Znika pod nią cała i tak spędza noc. Niestety ma teraz cieczkę, więc jej prawa do korzystania z łóżka są nieco ograniczone ;)
-
Nie Scooby Doo lecz równie uroczy Skubi w nowym domu!
Santiel replied to Istar19's topic in Już w nowym domu
Cześć Skubi dubi. -
Zdjęcie z historycznego oderwania się od ziemi prototypu promu kosmicznego Samson ;) Może NASA przygarnie nasz prototyp :roll:
-
Znaleziono dużego, psa, mieszańca - A duży pies znalazł nowy dom :)
Santiel replied to Santiel's topic in Już w nowym domu
Znajdek vel Wafel został dziś zabrany ze schroniska do nowego domu :) Lubie historie z happy endem :) -
Tak mieszkamy sobie z Sally i mieszkamy. Bawimy się, spacerujemy. Od dziś koniec słodkiego lenistwa. Sally poznała (lub odświeżyła sobie pamięć) pierwszą komendę, czyli siad. W końcu przestała się wić po podłodze i uciekać do kąta kiedy kazałem jej to zrobić :) Śliczna, słodka, mądra, grzeczna, lubi sajgonki, nic tylko brać do domu! [IMG]http://lh4.ggpht.com/_o_2HZ4CTTg4/TM6QpHBF5qI/AAAAAAAAA40/zF8Fm7oqjuM/s400/P011110_10.32_%5B01%5D.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_o_2HZ4CTTg4/TM6QjPRZk7I/AAAAAAAAA4o/GBfEnS6HUD0/s400/P011110_10.31.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_o_2HZ4CTTg4/TM6QmK7hSgI/AAAAAAAAA4w/zQk_8oUlaJs/s400/P011110_10.32.jpg[/IMG] Gdzieś tam jest mój dom ... tylko gdzie ... [IMG]http://lh4.ggpht.com/_o_2HZ4CTTg4/TM6QvZkQEAI/AAAAAAAAA48/ILsPzkINcDY/s400/P011110_10.33_%5B01%5Dmod.jpg[/IMG]
-
Samsona okres jesienny :) [IMG]http://lh6.ggpht.com/_o_2HZ4CTTg4/TM6FBa_-z2I/AAAAAAAAA4I/2oZD3Ikpw-8/s400/P301010_11.57.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_o_2HZ4CTTg4/TM6FOxbWBDI/AAAAAAAAA4Q/QgiFJ_fsH74/s400/P301010_11.57_%5B01%5D.jpg[/IMG] Samsonek super bawił sie piłką na ostatnim spacerze. Ja ją kopałem, on za nią biegał, robiąc ze mnie latawiec ;) Taki wyluzowany jak ostatnio to jeszcze nie był :) Nawet humoru mu nie popsuły trzy psy które chciały go dziabnąc i jedna malutka sunia, która chwyciła go zębami! Samek w tych wszystkich sytuacjach odskakiwał jak poparzony, bez warczenia, czy jakiegoś kontr ataku :) Niech go ktoś do domu weźmie! Ludzie no. Słodki piesek. Przymilny, można się z nim fajnie bawić, przyjaźnie nastawiony do ludzi i większości psów, ba ze względu na wygląd zapewni duży komfort psychiczny w czasie nocnych spacerów ;)
-
Szczerze to strasznie podłe odebrać psiaka temu człowiekowi. Nie miałbym nic przeciw gdyby pies wyglądał jak umierający worek kości, ale Kora wygląda świetnie. Może jedynie zbliżająca się zima to jako tako dobry argument by pies trafił za kraty, zamiast tułać się po ulicach. Z drugiej jednak strony to nie jest szczeniak, więc już zimę ze swoim człowiekiem jakoś przeżyła. Szkoda naprawdę szkoda. Nie wspominając już o tym bezdomnym, który pewnie stracił spory sens swojego życia, kiedy odebrali mu Korę. Ja przynajmniej będąc na jego miejscu bym stracił. Kora jest śliczna, do tego trafiła pod skrzydła anioła w postaci Marzenki, także domek dla niej to tylko kwestia czasu.