Jump to content
Dogomania

NiJaSe

Members
  • Posts

    1947
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by NiJaSe

  1. zadzwonili ze szpitala Omen sie wybudza ,ale jego stan dalej jest ciężki i co najgorsze dalej nie wiadomo co jest przyczyną pani mówila ze jak go otworzyli to byla przekonana że znajdą jakieś ciało obce bo jelita byly przeorane tak jakby przepychalo się przez nie coś dużego ale nic nie znalezli , nie ma też rzadnego stanu martwiczego watroba nie ruszona , sledziona cała , nerki pracuja bez zatrzezeń tym samym wykluczają działanie środka toksycznego być może bylo tak ,że połknął coś co mu te jelita tak zoralo i zostalo wydalone albo sie rozłożyło a do tego doczepiła się wirusówka ,ale to tylko domysły jelita nie chcą zacząć pracować a to niestety nie rokuje dobrze , masowali mu je i podają cały czas metoclopramid ,lek ktory ma pobudzić jelita do pracy jezaaaa mialam nadzieje ,ze cos się dowiemy a wiemy dalej tyle co przed operacją :(
  2. czekam na telefon .........:-(
  3. Portosiku ja tez o Tobie pamiętam mimo ,ze rzadko sie odzywam
  4. [quote name='obraczus87']Poszło ze Skarbonki 200zł i ode mnie skromna dyszka. Omen trzymaj sie chlopie!!![/QUOTE] Dziekuje i Tobie i skarbonce
  5. [quote name='Vlk']trzymamy kciuki, moje psice też... oby było lepiej! Teraz ślijmy małemu dobre fluidy, przyda mu się. Co za cholerstwo. Póki siedział pod ciężarówką to ok, jeden dzień w DT ok... a potem takie coś? A może zeżarł jakieś coś dziwnego, niekoniecznie trutkę. No tak czy siak musi być dobrze![/QUOTE] nie mam pojęcia , będąc u nas na spacerze nie mial okazji nic zjeść , trzymał sie cały czas kolo nas , jadł tylko trawe ale z tej samej kępy co Jadzi i Niya a w domu nie jadł nic poza suchą karmą
  6. czekam na telefon z kliniki .... będe się bała odebrać ten telefon najgorsze ze nie mogę nic zrobić , moge tylko czekać i prosić wszystkie siły żeby się udało
  7. być może już jest operowany , po 12 zbijali mu jeszcze temp. a operowac moga dopiero jak temp.bedzie ustabilizowana , Grzeskowi powiedziala ze pewnie w przeciagu 2 godz.
  8. Grzesiek był u dwóch innych wetów i dzwonił do jakiego weta w Polsce , wszyscy mówią ze otwierać .... oby tylko wytrzymał zabieg , on jest taki słabiutki :(
  9. [quote name='elmira']Udało się:) Bardzo się cieszę. Rozmawiałam z przyszłą Panią Lotki. Wydaje mi się, że Lotka będzie miała cudownie. Pani nie może się doczekać. Jesteśmy umówione na odbiór Lotki na czwartek, ok. godz. 20.[/QUOTE] Pani jest czaderska , jestem przekonana ze Lotka trafia do raju :lol:
  10. prosimy o pomoc http://www.dogomania.pl/threads/186507-Znaleziony-m%C5%82ody-haszczak-WALCZY-O-%C5%BBYCIE-!!PROSIMY-O-WSPARCIE-NA-LECZENIE-!!!
  11. a ja prosze o wsparcie chocby psychiczne u tego młodego haszczaka ,ktory stoi na krawędzi śmierci :(:( [B][url]http://www.dogomania.pl/threads/186507-Znaleziony-m%C5%82ody-haszczak-WALCZY-O-%C5%BBYCIE-!!PROSIMY-O-WSPARCIE-NA-LECZENIE-[/url]!!![/B]
  12. [quote name='mru']dobrze, ze Grzesiek u niego był :([/QUOTE] wziął ze szpitala cała historie i wszystkie wyniki ,jedzie jeszcze z tym to jakiegos lekarza sie skonsultować.
  13. [quote name='Ellig']Przelalam 150.....Jak sie czuje Omen?[/QUOTE] Ellig kochana dziękuje własnie zaksiegowano u mnie na koncie MaDZIk trzymajcie kciuki mocno , innego pomysłu nie ma ,trzeba otwierać bo czekanie nic nie da :-(
  14. Grzesiek dzwonil ,ze własnie u niego byl ....wygląda bardzo kiepsko , zbijają mu temperature , temp.spada , za jakies dwie godziny będą go otwierać
  15. Anja walic kase , najwazniejsze zeby mu pomogli , martwic bedziemy sie potem
  16. musi ,przeciez to młody pies ......
  17. taką decyzję podjęłam , Omen bedzie otwierany , myślą ze ok.13 bo najpierw muszą zbić mu temperature , zadzwonia do mnie co i jak trzymajcie kciuki , rany zabieg przy tak osłabionym organizmie to ryzyko wielkie ,ale rownie wielkim ryzykiem jest nic nie robic i czekac bo on sie meczy i to bardzo :(:(:(:( bede sie bała ten telefon odebrać ...:(
  18. wszelkie trutki zmieniaja obraz morfologii , bylyby zmiany w nerkach , wątrobie i innych organach wewnętrznych wiec nie widza sensu ale jak sie upre to zrobią. Moja wetka uważa ,że warto zaryzykowac , mówi ze jak bedziemy czekac to ryzyko jest takie same , a moze byc tak ze w jakims punkcie jest martwica jelita a tego nie bedzie widac na usg czy rtg
  19. Dzwoniłam do lecznicy ..... w nocy znowu pogorszenie , wrócila temp.pozywej 40 st , wrociły wymioty , jelita nie pracują teraz jest nawadniany , probója zbijać temp. i lekarka mimo ze nie wyszlo to wgłobienie jest za tym ,zeby go otworzyć bo boją się że cos przegapią powiedziala wprost,ze nie wie co to jest bo gdyby to byla wirusowka to objawy powinny ustepować :(:(:(
  20. heheh no i bedzie po kochanku jak mu jajka wytna :D
  21. cy mogę prosić loginy do wpłat :) , uzupelniam pierwszy post
  22. o 11 bede dzwonila co z chłopakiem , niestety na szpital mozna dzwonic tylko 11-12 i 18-20 , mam nadzieje ze juz lepiej i ze bedziemy mogli zabrac go do domu MaDZIk27 chyba jednak to byla moja wyobraznia bo Jadzia apetyt ma do tego stopnia ,ze poczestowala sie dzisiaj moim sniadaniem prosto z talerza ;p
×
×
  • Create New...