Jump to content
Dogomania

NiJaSe

Members
  • Posts

    1947
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by NiJaSe

  1. no kurcze ja tez czekam , co klaudus z pania ustaliły Pani płaci za transport wiec przynajmniej to z głowy
  2. Elmirkoooooo Pani do mnie zadwoniła i mówi tak: "Pani Renatko , ja przeliczyłam wszystko i wyszło mi ze stac mnie na dołozenie 100 zl do tego transportu , niech ta sunia tam juz nie siedzi , a pozatym ja jestem niecierpliwa jak dziecko ;płaćcie za ten transport i niech ona juz jedzie" :):)
  3. jak najszybciej ,pani chętnie by ją już w ten week widziala u siebie.
  4. no i mamy szlachcica :D
  5. Elmirko to ja czekam na jakiekolwiek wieści w razie jakby co to moj nr. 662 193 687
  6. [B]Deklarowicze mamy do podzialu 85 zł ,ktore tu zostaly zebrane PROSZE O PROPOZYCJE KOMU TE PIENIĄDZE PRZEKAZAĆ mysle ze dobrze byloby podzielic te pieniądze miedzy 2-3 bardzo potrzebujące psiaki TYM SAMYM JESTESCIE ZWOLNIENI z DEKLARACJI na tym wątku [/B]
  7. [quote name='koosiek']No to będzie Bourbon vel Kwinto alias Prado, pies trzech imion.[/QUOTE] a jakiego herbu :razz:
  8. niebieska najpierw trzeba ustalic czy ktos je naprawde zabrał czy tylko np.gdzies sie przeniosły , moim zdaniem jeszcze kilka dni deklaracje na wszelki wypadek trzeba potrzymać
  9. no i chlopie jutro zaczynasz nowe zycie :)
  10. Elmirko rozmawialm z pania na temat kosztow , mowi ze troszke moze dolozyc ale nie za zawiele (choroba nowotworowa pustoszy jej portfel a i na sunie juz odłozyla na weta itd.)
  11. [quote name='Fela']Oki, tak zrobimy :-) NiJaSe, akurat LKilkę w hotelu poddamy wszstkim chemicznym zabiegom, więc będziesz spokojniejsza w tej kwestii. No i ewentualne problemy zdrowtne (sraczki, przeziębienie) też wyjdzie akurat w hotelu, więc w sumie będzie ok- bezpieczeniej dla każdej strony. I znów się okaże, że nie ma tego złego.[/QUOTE] sraczki to pikuś , Nikon dał mi szkole w tej kwestii :diabloti: i sie uodporniłam na najbliższą 100-u latkę :evil_lol:. Chłop ołów w sobie nosił i efektem panoszenia się tego paskudztwa w organizmie byly min. sraczki na prawo i lewo o każdej porze dnia i nocy. A najfajniej bylo jak w mrozy osral mi balkon :eviltong: ... naprawde w utęsknieniem czekałam na odwilż :D
  12. [quote name='Aleksandra95']Mogę zrobić ogłoszenia ale co wpisać jaki kontakt?:)[/QUOTE] 662 193 687 [email]orpha@wp.pl[/email]
  13. w tym przypadku tez sie boje , bo nie znam go na tyle ... dzisiaj wszystko co przy nim robilam znosil ze stoickim spokojem ,ale .... własnie to jest dziecko , dziecko ktoremu nie wytłumaczy się, że tak nie wolno , ze pieska boli i tak dalej no i psu tez sie nie wytłumaczy...haszczaki sa z natury cierpliwe i znoszą ze strony dzieci rózne eksperymenty ( łącznie z próba wyjecia oka Jadzi :P) ,no ale na 100 haszczakow moze trafic sie 1 taki , ktory odstaje od tej normy i czesć
  14. odejmijcie jeden czerwcowy tydzien z opłaty za DT u mnie , czyli za czerwiec bedzie dla mnie 75 zł (??jestem cienki matematyk :eviltong:) i dołóżcie to do opłaty za hotelik
  15. ech no wlasnie fajnie by bylo wiedziec gdzie psiaki trafily
  16. pewnie ,ze trafi :) bez dwoch zdań , ale Idusiek nie myl psychiki haszczaka z kazdym innym psem i daj mi na jej otwarcie sie wiecej niz jedna dobe :evil_lol:
  17. napisalam smsa do klaudusi zeby to dokladnie z pania domowila i tak jak madallena pisze faktycznie lepiej niunie zwazyc , pani zalezy i mierzy sily na zamiary. Wiem ,ze jej decyzja byla bardzo emocjonalna ,ale tez starala sie podejsc do sprawy racjonalnie bo jak sama powiedziala "emocje nie zawsze są dobrym doradcą". A uwierzcie mi emocji byla cala masa , dla mnie i mojej suczy takich in plus ,ale wiadomo ..... A tak apropos na wizycie jak zwykle byla ze mna Niya i ona "mówi" ,ze to dobry dom , bo to wlasciwie ona domy sprawdza a ja czytam to co ona pokazuje
  18. [quote name='Madallena']No tak, tylko pamietaj, ze jeden wezmie na rece 6 kilo i jest dla niego lekki a dla drugiego to mega ciezar :) A podejscie Pani do baaardzo dobre, aczkolwiek troche za wczesnie na takie, testamentowe problemy :p[/QUOTE] no tez racja , dlatego dogadaja to przez tel. tak na amen i cement , bo ja suni nie widzialam na slepia swe wiec nie wiem. Hehe no to wlasnie tez jej powiedzialam , dobrze ,ze zakłada różne sytuacje ale bez przesady 55l. to jescze nie starość.
  19. Madallena zeby nie bylo niedomowien w tej kwestii , pani bedzie telefonicznie rozmawiala w tej kwestii z Klaudus. Mały miala na mysli zeby mogla swobodnie brac psiaka na ręce. A tak najbardziej pania najbardziej niepokoila inna sprawa , uparcie twierdzila ze jest stara (55l.) a nie ma dzieci no i mysli o tym ,co bedzie jak umrze bo ona sobie nie wyobraza ,ze w razie co psina trafia do schroniska.
  20. z tym ze to kominiarz nie byl , masz kiepskie informacje :) , mnie sie desperaci nigdy nie imali :) Bylam na wizycie ,domek sie nadaje pod wzgledem wiedzy i odpowiedzialnosci no i wedle Niyi , ale .... panstwo mają dziecko niepełnosprawne i teraz to ja musze sprawdzic Omena jak on sie nadaje. Niya zniosla wszystko jak rasowa dogoterapeutka , nawet walniecie w pysk nie zrobilo na niej wiekszego wrazenia w sensie ,ze nawet na dziecko nie mruknęła. Natomiat Omena nie znam na tyle ,zeby moc powiedziec z cala stanowczoscia ,ze sie nie uniesie i dziecka nie dziabnie. Jestem umówiona z panstwem na poczatek przyszlego tygodnia jak Omi juz odzyska sily , ze przyjde z nim do nich do domu i poobserwujemy jak on znosi takie ekstremalne sytuacje. Nie mam prawa zaryzykowac , ze Omi wykaze chocby odrobine agresji , chocby to mialo byc tylko pokazanie zębów. To nie jest dziecko ,ktoremu mozna wytłumaczyć że nie wolno psiaka uderzyć ,czy pociagnąc np.za ogon ... nie będe tu wnikac w szczegóły bo nie jestem do tego upowazniona , chlopcu faktycznie dobrze by zrobilo towarzystwo psa ,tym bardziej ze uczeszcza do placowki w ktorej sa prowadzone dogoterapie.
  21. domek ok. Pani mowi że zapłaci za transport. Pani chce mieć tylko pewność, że sunia jest naprawde mala. Napisalam smsa pod nr podany w ogłoszeniu na cafe animal że jest ok. Obstawiam źe był to nr.klaudusi
  22. miała przyjechać w sobotę teraz
  23. [quote name='mru']to chyba nietrafnie skierowana złość Omen by już dziś nie żył. jakby przeżył to by trafił do tego samego schronu, w którym jest Lila... więc? gdyby nie to byłoby dziś o jednego mniej. na ile trzeba wziąć Lilę? ja mogę ją wziąć przechować, słuchajcie no nie kłóćmy się o takie rzeczy! i to jest pies i tamto![/QUOTE] Mru hehe to nie kłotnia to jednostronne ulewanie fustracji :) Tu wszyscy zrozumieli ( znaczy prawie wszyscy :diabloti:) sytuacje , Lila ma u mnie zapewnione miejsce tylko tydzien pozniej , inne psy musza czekac pol zycia
  24. [quote name='idusiek']spoko, przecież nic sie nie dzieje Lila poczeka ( jak nie zdechnie ;)) , ważne, że innemu psu sie omogło, zawsze to jeden wiecej ;)[/QUOTE] myśle ,ze pod Twoim czujnym okiem dotrwa :cool1:
×
×
  • Create New...