Jump to content
Dogomania

NiJaSe

Members
  • Posts

    1947
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by NiJaSe

  1. Viola dobrze będzie , moje chlopie tez intensywnie uczestniczy w moich psich tymczasach :)
  2. no niestety oni nie są najtansi ale za to dobrzy , coś za coś niestety Musimy dozbierać jeszcze to 1000 zł , myśle że jakoś się uda
  3. aaa mialam cos napisac ....ale zamilkne
  4. Rozmawiałam własnie z Felą jutro przywiezie Lilke do mnie ludwa :)
  5. mocno wierze ,ze małej sie uda , nooo musi sie udać i juz
  6. a dla mnie to zwykła mącicielka ktora lubi robic wokol siebie szum ot i tyle wejdzcie na jej profil i popatrzcie na jej pelne pretensji wypowiedzi na innych watkach
  7. wyjdzie z tego , napewno wyjdzie ,da rade tak jak Omen zobaczycie
  8. siemie lniane od samego początku bedzie w diecie :)
  9. pewnie jogurcik to dobra rzecz ,jak tylko bedzie chcial jesć to bedzie dostawal :)
  10. narazie to ma jechać na samym gotowanym drobiu ( ktos ma może ferme indyków ? :D) , potem drob z dodatkiem ryzu , potem dopiero marcheweczka do tego tak malymi kroczkami do przodu ;)
  11. dziewczyno one własnie pomagaja i dlatego nie maja czasu na siedzenie non-stop na dogomanii !!! a Ty po sto razy produkujesz posty .... a jak myslisz kto w tym czasie odwiedza Lilke w szpitalu ? duch świety ?
  12. nie dopytałam bo tam zamieszanie straszane ,ale w sumie to i tak wole swoich wetek o takie rzeczy pytac bo one mi tłumaczą łopatologicznie jak krowie na miedzy. Wlasnie od moich wetek sie dzisiaj dowiedzialam ,ze Omena trzeba będzie "zasiedlić" florą bakteryjną bo on po tym leczeniu jest jalowy , czyli musi dostać coś w stylu Lacidofilu
  13. wróciłam od Omena ... powitał mnie takim koncertem ,ze mało uszy mi nie spuchły :D , ja jestem pewna ze on juz wraca do sił bo lekarka mówi, ze w nicy elegancko wydłubał 2 wenflony , probował rozpracować zamkniecie i co chwila koncertował :P. Jutro możemy go zabierać , tylko usg drog moczowych sami mu juz pojedziemy zrobimy bo oni dzisiaj jakis meksyk mieli w lecznicy i nie wyrobili się a on strasznie płacze przy tym siusianiu , zebralam mu siuski do badania jeszcze dzisiaj bo lekarka mowi ,ze sa trzy trzy prawdopodobne przyczyny 1. podraznienie po cewinku 2.stan zapalny 3.mogły zrobic zrosty z jelitami :O
  14. Lucyfcia jeśli ktoraś z dziewczyn mająca bezpośrednią wiedze o Lilce bedzie na dogo napewno Ci odpisze , napisz np.pw do _bubu_ albo togga z namiarami na siebie ,napewno sie odezwa
  15. [quote name='elmira']Bardzo się cieszę, że Omen dochodzi do siebie. Kochany psiak, a tyle się wycierpiał. NiJaSe bardzo dziękuję za dzisiejszą wiadomość o małej. :)[/QUOTE] Elmirko a bardzo prosze :) , jezaaaaa ona jest slodziutka jak cukierek , strasznie przyjazna i miziasta :):) i nawet usłyszałam jak szczeka :evil_lol:. U wetek spisuje się super daje robić ze sobą wszystko ....jezaaaaaa a ta jej sierść ....chce miec takie jedwabiste włosy!!!!
  16. Koosiek Fela smska napisała ,ze zadzwoni wieczorem po pracy , czekam wiec na telefon :)
  17. Trzymam kciuki za to żeby mała tak jak nasz Omen wylizała się z tego , objawy są podobne ale nie takie same , ale przy tych jelitowcyh historiach tak juz jest. Najprawdopodobiej to jakaś cholerna wirusówka :( u Omena pomogły cefalosporyny III generacji i metronidazol na wszelki wypadek jakby bakterie beztelnowe tez dzialaly , i może fatycznie lepiej nie podawac srodków antywymiotnych zeby nie zatajac objawów , haszczaka wlasnie tak leczono bez srodkow antywymiotnych i wtedy widzieli czy srodki podawane pomagają czy nie
  18. no ja myśle , bo to co swoje już przeszedł i teraz to może byc juz tylko lepiej :)
  19. [quote name='viola005']Czekam niecierpliwie na wiadomosc, ze Lilunia juz dojechala do Ciebie i zycze szybkiego wyzdrowienia, Nijase![/QUOTE] Viola hihihi wyzdrowieje... za mniej wiecej jakieś 7 miesięcy:evil_lol:
  20. najprawdopodbiej jutro będziemy mogli go zabrać , dzisiaj jeszcze kontrola krwi i usg brzucja i dróg moczowych bo caly czas płacze jak siusia , byc moze to po cewniku ale myśmy się juz tak przewrażliwili że wolimy mieć to sprawdzone. Jak wróci do nas to dietka , przez pierwszy tydzień najlepiej tylko sam gotowany drob w małych porcjach , potem z ryżem i marchewką juz bedzie można i raczej przez ten pierwszy tydzien bez suchej karmy. Sa puchy specjalne ale dajcie spokoj malenka puszeczka 11 zł :O to taniej mnie wyjdzie kupowac ten drob i gotować.
  21. wczoraj nam powiedzieli ,ze dzisiaj powiedzą ile on jeszcze by musiał u nich być , jeśli się okaże ze wlasciwie juz nie tylko te kroplowki to zabierzemy go i bede z nim do moich wetek chodzić na te kropłowy bo to taniej wyjdzie. Tak czy siak podejrzewam ,ze nawet jak wyjdzie to opieka weta przez jakis czas jeszcze bedzie po prostu niezbędna. U moich weterynarek z pieniedzmi spokojnie , powiedzialy zeby najpierw zapłacić to co w klinice na powstańcow a im to potem , im sie nie spieszy. Dlatego lepiej by bylo go zabrać bo kase bedzie mozna powoli zbierac bez stresu a i dla niego myśle domowe warunki by bardziej sprzyjały. Grzesiek powinien dać rade teraz na 11 dojechac ( wiecie praca) , ja teraz napewno nie pojade bo po 11 musze być u lekarza ale wieczorem go na bank odwiedzimy i wyprowadzimy na spacerek , zresztą myśle ze to wlasnie dopiero po poludniu bedzie wiadomo co i jak. I JESZCZE RAZ BARDZO PROSIMY O JESZCZE TROSZKĘ WSPARCIA FINANSOWEGO !!!!
  22. dziewcze jak nic z haszczęcia coś ma jezaaa a ja wczoaj znowu dostalam telefon o haszczaku :( no ale cudem chyba w ciągu 15 minut udalo mi sie znaleźć mu DT z duzymi zadatkami na DS i Pani od Lotki do mnie dzisiaj dzwonila , jeszcze raz chciala mi podziękowac za sunie , że ona taka mądra , kochana , wspaniała i wogole cudo :):)
  23. aaaa no tak zapomnialam o tym Usg , echhh no kurde koszty są straszne ale jak widać oplacało się bo postawili go na nogi , może i się cenią ale mają i dobry sprzęt i lekarzy i jak widać po Omenie potrafili mu pomóc a dla mnie jego zdrowie jest ważniejsze niż pieniądze
  24. pisałam wczoraj do Feli ( nie mialam jak zadzwonic bo koncowka na karcie) , ale odp.zwrotnej nie dostalam , rozumiem bo to przeciez jeszcze Pola i jej maluchy na głowie. Mysmy mieszkanie na wszelki wypadek lampa kwarcową odkazili ,zeby jak Lilka nie przyjedzie nie bylo niespodzianki , lepiej dmuchac na zimne. Lilka moze przyjechac w kazdej chwili bo ja siedze na zwolnieniu
  25. dostaje jeszcze kroplówki , narazie jedzenia moze dostawac dosłownie kapke , reszta to pozajelitowe :/ cały czas jeszcze prosimy o wsparcie Mru poza powstańców to bylo 320 zł , raz 200 i raz 120 zł ;chyba ze to mi sie coś pochrzaniło :O
×
×
  • Create New...