Jump to content
Dogomania

NiJaSe

Members
  • Posts

    1947
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by NiJaSe

  1. u niej dobrą cechą było i jest to ,że Lilka jest ciekawska :) , interesuje ja to co się dzieje wokoło.
  2. rany ale skwar .... heh no Ludwa ma racje macie prawo do obaw bo Lilce zdecydowanie najbardziej przypadł do gustu Stefan łazi za nim i patrzy co ten drab robi , postaram się żeby jednak miauczeć się nie nauczyła , takie próby bede gasić w zarodku. A co do samej Lilki to ona już zachowuje się jak normalny regularny pies , ktos dobija się do drzwi to leci z Setka na wyścigi i szczeka ile pary w gardle, jak Omen jest zbyt towarzyski to potrafi na niego ostrzegawczo warknąć , z domownikami się wita zamiatając mi podłoge pupą , to jest wręcz jakiś nowy taniec sambolil czy jakoś tak ;),sama podchodzi już do nas a jak coś się je to ohoho tak się mizdrzy że masakra , już nie boi się tak bardzo dotyku ręki , na początku odrazu sie kładła jak się ją dotknęło a póki co doszlismy do tego że już tylko siada i nie jest taka spieta. Dzisiaj na porannym wczesnym spacerze nawet bawiły się z Jadzią , kurde nie wzięłam telefonu ze sobą to bym uwieczniła bo widok był niesamowity
  3. hahaha Lolka spoko w razie braków zapełnie dziure w frekwencji ;)
  4. i oby tak dalej , może być że to nie śrut ołowiany i oby tak było
  5. on sobie teren znaczy , jego dom , jego pani ,jego suczka niech Pani idzie chłopaka ciachnie w sensie wytnie mu jajka i mam nadzieje że bedzie im się układało podpisz z pania umowe , wzory sa w necie " umowa adopcyjna psa" i powiedz ze teraz od czerwca zaczela sie akcja darmowego chipowania psów , niech może skorzysta w najbliższej weterynarii powinni udzielić jej informacji ktore lecznicy w tym roku uczestnicza w akcji chipowania
  6. heheh oj dostarcza dostarcza , zwłaszcza Stefan jest wszechstronny :d , umie zerwać karnisz z firankami i zrzucić telewizor :angryy:
  7. [quote name='idusiek']Srut nie bedzie wyjmowany- bez sensu, to stary śrut i nie przeszkadza jej w życiu, nie jest powodem tego urazu - nie jest z teraz. Ktoś sobie do niej strzelał wcześniej...[/QUOTE] Idusiek jak macie możliwość to lepiej jej ten śrut wyciagnąć , moj poprzedni tymczasowicz miał śrut ołowiany :( , długi czas nie mogłam dojść czemu ma wieczne problemy z żołądkiem ... wieczne rozwolnienia , czasem wymioty , mimo porzadnej karmy nic nie mógł przytyć , dostał narkoze przed kastracja i nagle nam odjechał , wetki stawały na głowie i się udało na szczeście zmusić serce do pracy no i przy okazji wetka chwyciła go na wysokości łopatki żeby zastrzyk z kofeiny zrobic .... pod palcami cos wyczuła , podczas zabiegu okazało się ze był to pocisk śrutowy juz otorbielony , drobiny śrutu dostawały się do krwioobiegu i cały czas ołow go podtruwał. W miesiąc po kastracji i zabiegu usuniecia pocisku Nikon przytył z 19 na 23 kg i mineły wszystkie dolegliwości
  8. [quote name='koosiek']Maciejek też jest kudłaty, może jej się miło kojarzy ;)[/QUOTE] hehe a no moze , niewykluczam takiej opcji ;)
  9. [quote name='idusiek']ja ci chyba musze co chwila cos na DT dać, bo ty masz koty, a ludzie czesto pytają jak pies reaguje na koty a nie my zawsze mamy jak sprawdzic.;) a jak z dużą sforą?[/QUOTE] he ja to wlasnie nie wiem o co kaman z tymi kotami u mnie , nie trafił mi się jeszcze pies ktory probował by je ganiać albo atakować , nawet haszczaki o ktorych tak mówia że rzadnemu kotu nie przepuszczą o np. [video=youtube;YkGNtNo-P48]http://www.youtube.com/watch?v=YkGNtNo-P48[/video] a tu z moją któras tam haszcza tymczasowiczką [video=youtube;fmtcGYlxVOU]http://www.youtube.com/watch?v=fmtcGYlxVOU[/video]
  10. Ladybell to chyba wlasnie zasługa mojego stadka a najmniej chyba moja , ja to tylko uwielbiam te czworonogi i lubie im pomagać ze stadkiem spoko bo one przyzwyczajone ,że co chwila jakiś nowy psiak albo kot w domu się pojawia , nie są ani namolne ani zbytnio olewcze , takie w sam raz Ludwa była i widziala jak wygląda powitanie , wszystkie jak na dobrych gospodarzy wychodzą przywitać gościa po czym wracają do swoich zajęć w podgrupach ;). Lilka nie czuje się ani przez nie osaczona ani sledzona , może czuć sie i swobodnie i jest jet raźniej że poza tymi dwunogimi potworami sa tez jakies normalne istoty z ogonem i na czterech łapkach. Heheh a Lila wlasnie molestuje Lady , coś sobie kudłatą upodobała ;))
  11. taki kolejny mały kroczek Lilka zrobila , sadystom zachcialo się naleśników wiec powloklam się je smażyć ; miotam się w kuchni a tu jakies oko za szafki z butami na mnie zerka ...heh zgadnijcie kto to ? odważyła się wyściubić nos z pokoju i podglądać co ludź robi , mało tego dala się skusić na naleśnika :) , czyli zaczęliśmy rozwydrzanie psa ;). Bombowa jest jak się na nią tylko spojrzeć i powiedziec cokolwiek to zaraz ogon z połową ciała jej zaczyna latać :)
  12. no jak nie jest duza ;) ,przeta to wielki groźny pies stróżujący :evil_lol: tak się jej spodobało szczekanie że jak tylko usłyszy kogos na korytarzu to alarm odrazu podnosi :)
  13. Idusiek o to pytałaś ? [url]http://www.strazdlazwierzat.com.pl/index.php?pliki=interwencje[/url] makraba ....
  14. Niya to się zawsze urażona czuje , przecież ona jest czysta jak kryształ i nie robi głupot ...jak ktoś patrzy :diabloti::diabloti:
  15. znaczy na diablice chcesz mnie zrobić , czyli wydobyć na światło dzienne moje drugie ja ...:D i jeszcze filmik :) [video=youtube;NoP25BrzbGQ]http://www.youtube.com/watch?v=NoP25BrzbGQ[/video]
  16. teren taki otwarty to nie jest , wszędzie bramy i furtki z jednej strony jest tylko pełne wyjście ale akurat na drodze do wolności stalam ja ;) Idusiek ech bo ja mam swoje takie widzismisie i wydum ,że daje dużą doze zaufania i przyjmuje ze jest to doceniane przez psiaki ( to tylko moja teoria niczym nie poparta poza psami ktore u mnie byly) , na maxa nie ryzykuje ale lubie zeby psy czuly sie swobodnie.
  17. co Ty Lady to tylko siedzi i patrzy ,ona jest ą ę i nie będzie się wygłupiać w machanie łapami ;)
  18. i spacerek , długi nie był bo gorąc straszny i nie chciałam psiaków męczyć [video=youtube;gHWNb1cj2Cg]http://www.youtube.com/watch?v=gHWNb1cj2Cg[/video]
  19. a wrzuce i reszta tylko ta reszta całkiem się nie nadaje ;p [IMG]http://img295.imageshack.us/img295/1813/omipo5.jpg[/IMG] [IMG]http://img408.imageshack.us/img408/6474/omipo6.jpg[/IMG] [IMG]http://img686.imageshack.us/img686/1509/omipo7.jpg[/IMG] [IMG]http://img641.imageshack.us/img641/3226/omipo8.jpg[/IMG]
  20. wyzłam z nimi na moment zeby cyknąc troche tych fotek , ale chyba średnio wyszły nie nadążałam za nimi jak łaziły i zanim telefon cyknął to jakaś fajna minka przepadła :( [IMG]http://img38.imageshack.us/img38/5625/omipo1.jpg[/IMG] [IMG]http://img690.imageshack.us/img690/9413/omipo2.jpg[/IMG] [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/9397/omipo3.jpg[/IMG] [IMG]http://img401.imageshack.us/img401/7960/omipo4.jpg[/IMG] [IMG]http://img25.imageshack.us/img25/7728/omipo9.jpg[/IMG]
  21. ona tym ogonkiem to tak wycina do tego stopnia że mam wrażenie ,że kuperek jej odpadnie , jak się ją zawoła to odwraca sie i podchodzi tak nie bliżej niż na wyciągnięcie ręki i ten ogon aż kółka kręci :) , kapitalna jest :)
  22. dzisiejsze szczekanko [video=youtube;_uChtlwhjP0]http://www.youtube.com/watch?v=_uChtlwhjP0[/video]
  23. E-S pisze to cały czas na podstawie przypadku Omena a on też juz nie szczeniak ,on miał test i na parwo i na nosówkę - oba negatywne , lekarze mówili że mogłaby to być koronawiroza , ale 100% diagnozy też nam nie postawili , nawet nasze zaufane wetki ktore byly dostępne nawet w środku nocy nie wiedzą co to mogło byą na 100 % ,i tez skłanialy się ku wirusówce. Wiem że przypadek przypadkwi nie jest równy i zgadzam się że wykonanie testów jest wskazane żeby chociaż wykluczyć i nie bładzic po omacku
  24. a ma glos ma , przez Setke ...ona jedyna w tym domu czasem szczeka i widac Lilka uznala że to dobry sposób komunikacji ;p, dzisiaj o 4 rano szczekala kota , chciala sie z nim bawić a ten spał - granda , ledwom przysnęła tym razem wsólnie z Setką podniosły raban bo znienawidzona sąsiadka szla po schodach , potem oszczekała mojego Tz bo się drzwi otworzyły ....od wc :D. A wogóle ja dopiero wstałam bo od 4 to w sumie nie spałam , jak nigdy o 5 wyszlismy na spacer bo i tak pobudka była i tak. Lilka biedna katusze na schodach przechodzi ale się stara , na zgietych nogach i a brzuchem przy schodku ale daje rade , na dworzu czuje się całkiem swobodnie jak moje psy w jej kierunku ida to nawet ogonkiem macha :). A tak to grzeczna dziewunia z niej jest :)
×
×
  • Create New...