-
Posts
3969 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by chrupcia
-
[quote name='kiniaaa'] A wyżej napisałaś, że jeśli jest karmiona royalem, to lepiej zmienić. [/QUOTE] [quote name='chrupcia'] ale jeśli chodzi o suchą na jakieś radykalne zmiany bym poczekała[/QUOTE] nie wydaje mi się by wynikało z tego że radze zmienić royala na inną karme :p Ze zrozumieniem czytać... nie wydaje mi się, że źle zrozumiałam. Chyba Ty nie czytasz dokładnie postów :) Co do karmienia przez hodowcę gotowanym Pati Ci odpisała. Z karmieniam Jazz'a gotowanym chodziło mi o Twoje mówienie o jakiś "rewolucjach" które jakoś u mnie miejsca nie miały :roll: Nie mieszam Dziewczynie w głowie.. nie mam zamiaru. Piszę co myślę i jak postępowałam. [B]Myślę[/B] że problemów z jedzeniem mieć nie będzie jak poda suni gotowane:roll: chce karmić gotowanym to niech karmi to tylko jej sprawa.
-
[quote name='kiniaaa']Kasiu a widziałaś żeby hodowcy karmili szczeniaki 2 miesięczne gotowanym ?? Na moje jest to za wcześnie. Ani zmiana karmy na inną, ani zmiana nawyków żywieniowych w pierwszych dniach w nowym domu. A co jak w ogóle nie ruszy suchej karmy, bo polubi gotowane?? Przecież szczeniak potrzebuje w okresie wzrostu specjalnie zbilansowane jedzenie :roll: RC karmi większość hodowców, jeśli mała też na nim była to sugerujesz zmienić w tak młodym wieku na inną firmę? Totalny rozstrój żołądka gwarantowany...[/QUOTE] Nie mówie by zmieniać karme suchą na INNĄ, nigdzie tak nie napisałam :) Jak napisała Pati, hodowca karmił ją gotowanym. Nie mówie by przechodzić na gotowane, również NIGDZIE TAK NIE NAPISAŁAM !:) ja swojemu ugotowałam na początku trochę jedzonka i mu podawałam czy same czy trochę kulek karmy do tego i REWOLUCJI NIE MIAŁ :p:) Jakoś w kwestii jedzenia że KONIECZNIE MUSZĘ podawać TYLKO suche nie jestem rygorystyczna, a Jazz jakoś na tym nie cierpi :p:) swojego malucha miałam jak chodziłam do szkoły, więc podawałam jedzenie o 7rano, 14, 17 (chociaż tej porcji nie tykał nigdy) i wieczorkiem. Więc można powiedzieć że 3razy jadł posiłek :) Jak mała nie chce jeść jakiegoś posiłku to po kilku dniach to zobaczysz, możesz wtedy podawać mniej posiłków :)
-
Czeeść :) [url]http://img9.imageshack.us/img9/6296/35239578.jpg[/url] ale słodkie pysie :loveu: śliczne pieski Ci rosną :)
-
Możesz jej od czasu do czasu podawać gotowane, no chyba że chce Ci się gotować na codzień ;) co do szczepień to zadzwoniłabym do weta podała mu date ostatniego szczepienia i zapytała kiedy mam przyjśc na następny raz ;) z tego co widzę w Jazzowej książeczce to szczepienie było co miesiąc przez trzy razy ;)
-
[quote name='kiniaaa']Co do jedzenia... pierwszy miesiąc niech psiak je to samo co dostawał u hodowcy, zmiana domu to i tak dla niej duże przeżycie, jak zmienisz od razu jedzenie to będzie kolejny szok dla niej. Jak już się przyzwyczai do was, zaklimatyzuje w nowym domku, to wtedy możesz wprowadzać inne jedzonko. Mój przez pierwsze dwa tygodnie u mnie - jadł jak szalony, zawsze całą miskę karmy zjadał, to był taki nawyk z hodowli, gdzie przecież jadał ze swoim rodzeństwem :evil_lol: Szczepienia- myślę, że w tej kwestii najlepiej porozmawiać z hodowcą ;)[/QUOTE] co do szoku ze zmianą jedzenia to wydaje mi się trochę przesadą. Myślę, że gotowane można podać :) ale jeśli chodzi o suchą na jakieś radykalne zmiany bym poczekała, chyba że zamierzasz karmić małą RC;) co do szczepień to powinnaś mieć kolejny termin szczepienia napisany w książeczce zdrowia malutkiej ;)
-
oo kolejne zdjecia Grey'a ! super. na ostatnim zdjęcie ten Apso nawet mi się podoba :p ale jeśli chodzi o 3godzinne rozczesywanie filcu to jakaś masakra.. już bym wolała dla dobra psiaka mu to ogolić i poczekać do następnego strzyżenia z fryzurką..
-
[quote name='pati3334']Bardzo dziękuje ci chrupciu za pomoc :) Mam nadzieje że zwiększy jej się apetyt. Ja daje jej wode z kranu ale odstaną , podawać jej taką czy gotowaną?:) (wole się upewnić) :)[/QUOTE] Ja Jazzikowi podawałam też z kranu, ale mały ma strasznie słabe ząbki i po czyszczeniu z kamienia podaje cały czas gotowaną lub z butelki mineralną. Myślę że lepiej podawać przegotowaną lub z butelki, bo nie osadza się tak kamień na ząbkach ;) ale jeśli małej nic z ząbkami się nie będzie działo po zwykłej z kranu to myślę że możesz podawać :) wszystko okaże się po czasie, jak małej wyrosną już stałe ząbki. Jednak ja preferuje gotowaną wode :)
-
Spokojnie Pati :) mała u Ciebie jest krótko, musi się jeszcze zaaklimatyzować. Nie martw się jedzeniem. Niektóre psy są niejadkami i nie zjadają całej porcji. Mój Jazzik też nie zjada tyle ile powinien, a nic mu nie jest, po prostu tyle potrzebuje :) Ryż z mięskiem, marchewką i jajkiem np (ja tak gotuje) spokojnie możesz jej podać, nic jej się nie stanie. Ja mojemu zamiast ryżu gotuje makaron, bo ryżu nie lubi i też jest dobrze :) jeśli mała nie będzie chciała jeść ryżu to ugotuj makaron i widelcem kluseczki podrób może jej posmakują bardziej :) nic jej napewno nie zaszkodzi ! tylko jak będziesz jej często podawać gotowane to może Ci się odzwyczaić i nie będzie chciała jeść suchej, dlatego z umiarem :) Myślę że może to być przyczyna tego że mała jest u Ciebie krótko, a jeśli nie to po prostu jest niejadkiem i może nie potrzebuje tyle ile akurat piszę na opakowaniu ;)
-
Cze Daria :p jeeeej ale ten Filip ma zębiska :o ugryzł Was kiedyś ? :razz: z Kajtusia mały model :loveu:
-
[quote name='kiniaaa'] Jessi jest słodziutka :loveu: istna Vicky, już teraz to widać ;) napisz coś więcej o niej, pozdrawiam :p[/QUOTE] zgadzam się i co do Vikusi i do tego by coś więcej napisała o malutkiej :razz: Witamy się na dogo :multi:
-
Cześć Paulinka :) Jazzik czuję się już coraz lepiej, jeszcze tylko przeżyjemy ten weekend i można powiedzieć że przeżyliśmy :multi: ** Mieliśmy straaaaszną burzę wczoraj :o najpierw przyszła pierwsza koło 21 trwała z godzinę, straszne pioruny, masakra :roll: a później koło 12 w nocy znowu, zaczęło się i trwało też z godzine :shake: straszne te burze ostatnio.. ciągle jakiś deszcz... kiedyś u mnie nie było takich zmian w pogodzie :roll: mam kilka zdjęć jak było ciepło z ogrodu :)
-
[quote name='leepa']chrupcia, więcej pewności siebie ;D[/QUOTE] tu nie chodzi o pewność siebie. tu chodzi o to że jak wiem, że ktoś nie zrozumie, a rozmawiam z kimś o tym po raz setny to już mi sie nie chce mówić tego sto pierwszy raz :roll: bo i tak wiem, że jak nawet przytaknie to za tydzień znowu powie swoje.
-
[quote name='NightQueen']z jednej strony tak, z drugiej nie, bo jest oporny na konstruktywną krytykę, nie przyjmuje pomocnych rad i przede wszystkim sądzi że robi wszystko najlepiej, a ja osobiście bardzo nie lubie takiego zachowania, wolę ludzi otwartych na zdanie innych[/QUOTE] ja również.. ale takich ludzi trzeba przemilczeć... w rzeczywistości nie mam do takich cierpliwości i zazwyczaj jak schodzi na jakiś temat gdzie nie można komuś czegoś przetłumaczyć.. to go zmieniam, bo wiem że to rozmowa z której nic nie wyniknie.
-
[quote name='NightQueen']ojj to nie ten typ człowieka który się zraża, popatrz na ilość niepochlebnych mu komentarzy w wątku, a on nadal mówi swoje :evil_lol:[/QUOTE] jednym uchem wpuszcza, drugim wypuszcza;) może to i dobrze, że ma swoje zdanie... (?)
-
[quote name='Aleksandra Bytom']nie narzekajcie bo już nic nie wstawi[/QUOTE] Baaaaardzo mądre słowa !! zgadzamm się w 100% nie narzekajcie, bo jeszcze nam się Grey zrazi, a chyba tego nie chcemy.. tylko chcemy by pokazał więcej swojej dobrej pracy :) [quote name='leepa']Moi mili, zdziwilibyście się jakim sprzętem i jakimi "technikami" można psa genialnie zrobić. Chyba zapominacie, że główną rolę pełni w tym człowiek. Mnie też jednak zdjęcia nie zadowalają, ale jestem pod wrażeniem, ze coś się pojawiło ;D Dzięki. Generalnie nic nie widać. Głowa sznaucera nie wygląda źle. Ja bardzo chciałabym zobaczyć profil zrobionego psa.[/QUOTE] również się zgadzam !! :) [quote name='NightQueen']wstawiał raz łapy psa, a drugi raz zdjęcie jakiegoś narzędzia które sam zrobił Wg. mnie zdjęcia celowo są zrobione tak by niedoskonałości w fryzurze nie było widać ;)[/QUOTE] no to można powiedzieć że pokazał więcej! małymi kroczkami do celu ;)
-
[quote name='FREDZIU']Dobrze że Jazik już się dobrze czuje, a właściwie lepiej. Foteczki pokazują jaki on jeszcze słaby, bidulek. :loveu:[/QUOTE] Foteczki pokazują jak Jazzikowi się już polepszyło :evil_lol: [quote name='Pegaza']I co z misia zostalo? hihih dobrze ze juz duzo lepiej..:)[/QUOTE] Misio został tylko trochę potarmoszony i jeszcze żyje, nie dał, jeszcze kiedyś pozaczepia Jazzika :evil_lol: [quote name='Paulinka10']Ale nam zleciało:)my jutro sciągamy szwy...widać już Jazzik wraca do formy;) Fredziu pies czuje sie gorzej tylko przez dwa trzy dni,jeśli piesek nie jest rozmnażany to po co mu męczyć sie co cieczke,przecież ich też "ciągnie",poza tym dla suczek ciąża urojona też chyba do przyjemności nie należy...nie wspominając o ropomaciczu,chyba lepiej przemęczyć raz te kilka dni po zabiegu niż co pół roku....;)[/QUOTE] Ale Wam zazdroszcze, my jeszcze weekend musimy się przemęczyć, a w poniedziełek już będzie po :) już się nie mogę doczekać jak pójdziemy na spacer... nawet nie wiesz jak mi brakuje spacerowania i Jazzikowi też, tylko trochę po ogrodzie pobiega i to mu za bardzo nie pozwalam.. ale najważniejsze że przeszliśmy te kilka dni i już bliżej niż dalej :multi: Co do sterylki to prawda.. różnie sunie przechodzą, a jak nie będą rozmnażane to uważam że nie ma sensu i męczyć suni i samemu się martwić że coś może się przydarzyć :roll: sama Fredzia pokazywała zdjęcia leżącej smutnej Fredzioli.. nie wyglądała na szczęśliwą i przeżywa to dwa razy w roku, a tak przeżyłaby raz i spokój :) [quote name='ania90']dobrze ze z Jazzikiem juz lepiej:)[/QUOTE] też tak myśle :)
-
łał wyprosiłam zdjęcia Grey'a :o to chyba cud! Dziewczyny nie narzekajcie, w końcu coś pokazał ;) może nie wyniki swojej pracy, ale choć trochę. Może na następny raz będzie widniał cały pies na zdjęciu, a nie tylko jakaś część:razz: stolika chyba nie ma, ale żeby dobrze zrobić psa wcale nie jest stolik potrzebny, a jak nie ma salonu no to i może w stolik nie inwestował :) chyba że nie wiem, a Grey ma salon.. to wtedy też nie rozumiem ;) że tak jeszcze zapytam, czy to pierwsze zdjęcia Grey'a czy kiedyś już coś wstawiał ?
-
Widzisz [B]Grey'u[/B] ilu chętnych na obejrzenie Twojego dzieła ! nie krępuj się, tylko wstawiaj raz, dwa :) ja tutaj zaglądam i czekam, a jeśli się naprawdę krępujesz to poproszę o pw.
-
[B]Grey'u[/B]- jeśli się wstydzisz to proszę wysłać mi na pw, chętnie zobaczę. Chociaż nie rozumiem dlaczego aby wysłać na pw to masz zdjęcie, a by wstawić tu to już nie. Jak piszesz, strzyżesz już 20lat, więc zapewne jesteś już profesjonalistą !
-
[B]Grey[/B] - to kiedy będą te zdjęcia ??????????????????????????????????!!!!!!!!! przyszłam zobaczyć czy są i.... nie ma :roll:
-
Cześć Dorotka :) co ja tu czytam... Pixi przytyła ;) a wcale nie wygląda hihi
-
Cześć Kamilka:) czekam na nowe fotki przystojniaczka :loveu:
-
Cześć Olinka :multi: ale masz zółwia, wydaje się dość duży :) Ty się już chyba wakacjujesz :cool3:
-
Cześć Fredziole :) ale Wam zazdroszczę tego spacerowania :(
-
Cześć Ula :) a co tutaj taki temat prasowania ;) ja poproszę szybciutko zdjęcia Mejsuli i Norcia :loveu: