Jump to content
Dogomania

chrupcia

Members
  • Posts

    3969
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by chrupcia

  1. Cześć Dziewczynki :multi: :multi: jesteśmy, jesteśmy, tyle że nie ma co pisać, nic się nie dzieje i do tego nie mam fotek :oops: :eviltong: Jazz już wrócił całkowicie do zdrowia :multi: dzisiaj miał pierwszą po zabiegową kąpiel ;) Na żadne wczasy jeszcze nie pojechałam :eviltong:
  2. chrupcia

    Uli & Bee

    :kciuki: :kciuki: :kciuki:
  3. Jak już pisałam jak nie masz gdzie z małą chodzić to pochodźcie po chodnikach, tam raczej pieski się nie załatwiają, a jak się znajdzie to omińcie ;)
  4. [url]http://img691.imageshack.us/img691/696/daisypywa.jpg[/url] ale dzielna z niej pływaczka :razz: :loveu:
  5. Pati pisałaś do mnie - odpisałam Ci, pytałaś tu dziewczyny też Ci odpisały.. więc co tu się zastanawiać ?? tak w ogóle napisałam Ci to samo co Karolina, tyle że innymi słowami ;) wychodź!!
  6. chrupcia

    Nanti i Suzi

    Hej :) obie panienki śliczne :loveu: i faktycznie podobne do siebie z pysia :) dwie laleczki :loveu:
  7. Foty świetne, śliczne psiaki :loveu: Jari wydaje mi sie o wiele bardziej muskularny od tamtego drugiego dobka (?) :) chciałabym by przy Jazzie czuli choć trochę respektu, a nie ciągle słysze "połyka w całości?:lol:" :evil_lol:
  8. Super że jesteście :grins: trzymajcie linie, my też będziemy się starać :evil_lol:
  9. taak spokojnie możesz wykąpać małą w tym szamponie :) zresztą można kąpać i w szamponie dla dorosłego psa.
  10. No tak... ja już samca jednego mam ;) yorka :evil_lol: no i widzę że dogadują sie u Ciebie dobek z mniejszym psem to i pewnie z yorkiem nie byłoby takiego problemu :) faaajnie mieć takiego psa co wygląda na groźnego.. spokojnie po ulicy można chodzić ;) no bo chybaa sama wiesz, że dobki nie są uważane za przymilne pieski (przynajmniej u mnie) ;) chociaż w Jarim każdy byłby zakochany :loveu:
  11. [quote name='Yorkomanka']nie cackaj się tak z nią jak będzie naprawdę głodna to zje;) a pedigri to nie jest najlepsza karma;)[/QUOTE] ooo dokładnie!! ja tu się spisałam, a Ty krótko, na temat i bardzo mądrze :D
  12. Pati nie panikuj ;) nie mocz suchej jeśli nie chce jeść, a dawaj normalną. Może lepiej jak będziesz zabierać miseczkę i stawiać na około 30minut. Saszetek ja bym nie podawała .. myślę że można podać raz na jakiś czas, ale nie codziennie, bo psinka się przyzwyczai i wtedy będzie problem. Jak się trochę przygłodzi to nic jej nie będzie, zje za którymś razem jak tą miseczkę postawisz :) osobiście ja bym teraz nie podawała niczego po za karmą dopóki nie zje choć trochę, jeśli robi Ci aż taki strajk. ile dni już nie tknęła suchej ?
  13. Pati ja normalnie kąpałam tzn. miałam trochę inną sytuacje, bo ja musiałam Jazzowego szczepić tylko raz, ponieważ wzięłam go jak miał 14tygodni. Było tak, że w piątek miał szczepienie, a w poniedziałek go wykąpałam. Myślę że nie ma nic do rzeczy.. no i jak mała była już kąpana to tym bardziej ;)
  14. Hej :multi: podglądam sobie Waszą galerie, jestem zachwycona Jarim :loveu: cudowny dobek :loveu: nie myślałam o tej rasie... zobaczyłam Jari i się zakochałam, ale w przyszłości raczej taki pies się u mnie nie pojawi.. ostatnio pisałaś o ich agresji jak podrosną, a ja chyba nie potrafiłabym zapanować nad takim psem, lub żeby miał spacerować sam.. bo mam już jednego psiego przyjaciela ;) teraz widziałam na topic z obróżkammi i widziałam zdjęcie Jariego w jakiś ćwiczeniach obronnych ? ;)
  15. [url]http://i56.tinypic.com/20t4ivr.jpg[/url] jeeeej, ale ona słodziutka :loveu: Pati zważ malutką na wadzę kuchennej, będziesz wiedziała ile waży ;) ale jakoś nie wygląda mi na grubiutką.
  16. Hej Doti :) [url]http://img638.imageshack.us/img638/9253/dsc00005dx.jpg[/url] Pixunia uśmiechnięta, sliczna :loveu: a Ty Doti wyglądasz cudnie, widzę że fryzurka nadal krótka :razz:
  17. [quote name='dysia-u'] Kaaaasia !!! ty go nie broń[/QUOTE] ależ ja go nie bronie ! staram się go zrozumieć :diabloti: zapraszam do nas na fotki ogrodowe ;)
  18. [IMG]http://img687.imageshack.us/img687/3259/p1060303n.jpg[/IMG] [IMG]http://img577.imageshack.us/img577/8833/p1060304.jpg[/IMG] [IMG]http://img842.imageshack.us/img842/4326/p1060306n.jpg[/IMG] :loveu::loveu:
  19. [quote name='viollkak']a co to misio tak denerwuje kochanego cukieraska :/ cudne ma te kłaczki :)[/QUOTE] misio się już uspokoił jak dostał lanie :evil_lol: może ktoś będzie chciał pooglądać mojego przystojniaka :evil_lol: [IMG]http://img691.imageshack.us/img691/1117/p1060297r.jpg[/IMG] "rzucaj, rzucaj to jabłko!!!!" [IMG]http://img691.imageshack.us/img691/3155/p1060299fc.jpg[/IMG] no to rzuciłam :D [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/6109/p1060300b.jpg[/IMG] [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/1576/p1060301z.jpg[/IMG] [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/2020/p1060302v.jpg[/IMG]
  20. [url]http://img856.imageshack.us/img856/4041/dsc09961x.jpg[/url] łał :o GRATULUJE !! strasznie podoba mi się fryzurka, właśnie tak ściętego shiha mogłabym mieć :razz: (chociaż nie będę mieć shiha hehe) ten wygląda bosko :loveu:
  21. Miseczkę możesz zostawić, żadnych rewolucji żołądkowych z tego nie będzie :lol: czekam na zdjęcia malutkiej :loveu:
  22. Cześć Ula :) [url]http://img819.imageshack.us/img819/1299/zdjcie1980.jpg[/url] nawet wygląda na zadowolonego przed kąpiela, chciał pewnie zobaczyć co jest za oknem :evil_lol:
  23. Chamska i bezczelna ? nie wiem dlaczego tak myślisz. nigdy Cię nie obraziłam, nie byłam chamska, bezczelna, ani w tej ani w innej rozmowie. Jeśli tak uważasz to przepraszam, ale mam swoje zdaniem i się przy nim upieram. Jak wiele ludzi. Jeśli nie podoba Ci się że uważam inaczej trudno, ja mogę się nie zgadzać z niektórymi Twoimi słowami, a Ty moimi. hehe co do książkowych rad chodziło mi o podawanie gotowanego jedzenia od pół roku :p Nie uważam się za doświadczoną. Mam psa i po prostu piszę co robiłam i robię ;) edit: "Zapewniam Cię, że już w żadnej rozmowie nie będę zwracała uwagi na to co piszesz i Twoje rady." Twój wybór. Ja nie mam zamiaru się obrażać, obrażać Ciebie, ignorować Twoje posty, czy nie oglądać i nie komentować Antosia :)
  24. [quote name='kiniaaa']Przecież dałam twój cytat: "ale jeśli chodzi o suchą na jakieś radykalne zmiany bym poczekała, chyba że zamierzasz karmić małą RC" Mała jest karmiona akurat RC, czyli zasugerowałaś Pati, że powinna zmienić karmę :roll: Takim małym szczeniakom karmy się nie zmienia, myślę, że to chyba wiesz. A co do hodowcy Antosia- jeśli twierdzisz, że masz większe doświadczenie niż ona to chyba się przeceniasz. O ile mi wiadomo, to kilka razy już zmieniałaś Jazzowi karmy, mówiłaś też że marudzi Ci przy jedzeniu, dlatego myślę, że w kwestiach żywieniowych nie powinnaś dawać rad. Jeszcze raz proszę Cię żebyś czytała ze zrozumieniem, bo skoro twierdzisz, że 8-tygodniowe szczenię powinno się zmienić karmę ehhh nie wiem ile razy mam to jeszcze powtarzać... :roll: Pati oczywiście zrobi co uważa, ja w takich kwestiach zaufałam mojej hodowczyni w 100% i problemów żadnych nie mam. Antoś miał podawane przysmaki i gotowane dopiero jak miał co najmniej pół roku. Jak małe szczenię się przyzwyczai do gotowanego, to ciężko będzie odzwyczaić, nie mówiąc już o dodatkowych problemach-tworzenie się kamienia nazębnego, potrzeba doboru witamin i minerałów. Raz w tygodniu, raz na dwa tygodnie owszem, ale już u większego psa, po co ryzykować że szczeniak przestanie jeść suchą karmę :shake: A co do hodowcy to pisałam o jej RADACH nt.żywienia. Nic nie wspomniałam o tym, że Jazz nie ma rodowodu- chyba jesteś na tym punkcie przewrażliwiona :razz: [B]Kończę dyskusję z Tobą Kasiu, nie zaśmiecajmy Pati galerii.[/B][/QUOTE] NIE ZASUGEROWAŁAM ZMIANY KARMY ! jeśli chodzi Ci o to "chyba że zamierzasz karmić małą RC" chodziło mi o to, że nie wiem czy zamierza karmić małą RC cały czas, czy zamierza zmienić, ale jeśli zamierza zmienić to niech z tym poczeka! Nie uważam się za hodowcę absolutnie tylko z tego co napisałaś wychodziło na to że Ty wiesz lepiej, bo hodowca Ci doradził... nie jestem przewrażliwiona też nad tym, że Jazz jest bez rodowodu, ani mi to przez myśli nie przeszło, wiem że mam kundla :p To że zmieniam Jazzowemu karme nie ma nic wspólnego z jedzeniem gotowanym, mały nawet nie dostaje często gotowanego, więc nie ma jak się od suchej odzwyczaić. A że jedzenie gotowane podaje się od pół roku to dla mnie kosmos. Nie lubie książkowych rad... ;) Jak już wiadomo dyskusja internetowa nie ma sensu, bo każdy słowa odbiera inaczej. Czytaj ze zrozumieniem, mogę to samo powiedzieć do Ciebie :p Zresztą masz racje.. skończmy rozmowę, bo jak zdążyłam zauważyć ciągle wiesz lepiej. [SIZE="1"]Pewnie i ty odnosisz takie samo wrażenie[/SIZE]
  25. [quote name='kiniaaa']Owszem, napisałaś. [B]Jeśli takie rzeczy piszesz, a później nie pamiętasz[/B] to chyba możemy już zakończyć tą rozmowę i nie śmiecić dziewczynie, bo ja już napisałam Pati wszystko to co mówiła mi HODOWCA Antosia i myślę, że zna się ona lepiej niż ja czy Ty.[/QUOTE] O co chodzi ? bo kompletnie nie rozumiem tego co napisałaś ? czego nie pamiętam ? chyba chciałaś napisać że Ty nie pamiętasz co czytałaś :) Ty napisałaś co HODOWCA, a ja napisałam co JA robiłam. Pytała więc napisałam :roll: jakoś nie podchodzę do tego w ten sposób że NIE JESTEM hodowcą.. to się nie mam co odzywać. Nie bardzo mnie obchodzi czy myślisz tak Ty, czy jakiś hodowca. Przeżywałam to samo i tak samo jak Pati.. a to że mi nie powiedział HODOWCA, bo nie mam psa z rodowodem to nie ma nic do rzeczy.
×
×
  • Create New...