Jump to content
Dogomania

Akrum

Members
  • Posts

    20500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Akrum

  1. biedny Maksio, ale za to jak dzielnie znosi to wszystko.
  2. fajnie, że dziewczyna może sobie swobodnie pobiegać :)
  3. a ja mam jednak nadzieje, że domek w Nowym Sączu to ten wymarzony. bede mocno optymistycznie o tym myśleć :)
  4. [quote name='zwierzus']Neris, te leki to mój wkład w leczenie Maksia. Więc zapomnij kochana o długu u mnie.[/QUOTE] po pierwsze witamy panią doktor na wątku bardzo serdecznie :) po drugie - o jeża jak się cieszę, że w tak super sposób chcesz pomóc MAKSIOWI naszemu :) jak widzisz, kwestia finansowa tu marna u MAKSIA, więc taka pomoc - to jak dar z nieba :) BARDZO, BARDZO DZIĘKUJEMY :multi::multi::multi: ZARAZ TO ODNOTUJE W "ROBOCZYM" POŚCIE FINANSOWYM
  5. super, że Pusia się spodobała córci aszy, w ogóle że się tak super zachowywała podczas podróży, że się zachowuje tak, jakby asza była od zawsze jej pańcią :) takie zakończenia uwielbiam :)
  6. kurcze, ja wiem że w Azylu jest dużo pracy, a mało ludzi do pomocy, ale jak była okazja na darmowe zabiegi pielęgnacyjne, to było trzeba z tego skorzystać, może dzięki temu kilka psiaków by znalazło nowe domki... wiadomo jak to jest, ludzie często przyjuwają swoją uwagę, jak psiak jest ładny, pierwsze wrażenie jest bardzo pomocne... druga sprawa - dt, dlaczego Azyl się nie chce zgodzić? przecież nie chcemy, żeby to oni całość od strony finansowej pokrywali, to już nasza w tym rola... Dusia już tak długo czeka na dom, tym bardziej że widac, że bezpośrednio z Azylu Dusia nie ma szans na adopcję. Ja chcę zeby Dusia poszla do malagos na dt, tym bardziej że jest teraz okazja. Jak by to wyglądało ze strony finansowej? ile by wyniosło utrzymania z jedzeniem?
  7. o... fajnie by było, jakby Irysek do Poznania przyjechał :) może bym się na niego kiedyś natkneła, często bywam w Poznaniu, w końcu to tylko 60 km ode mnie :) trzymam mocno kciuki :)
  8. śliczna ruda kulka :) ciekawe swoją drogą co u Lilki słychać :)
  9. może teraz ktoś Bolero wypatrzy... przy takiej liczbie ogłoszeń musi być odzew, no nie?
  10. super, że zabrałaś Kubusia do siebie do domku - przynajmniej wiadomo, jak sie w domu zachowuje i ze nie brudzi i ze z innymi psiakami sie dogaduje. psiakiGabi a jak u was sytuacja z woda? bo ponoć ogłosili stan alarmowy w powiecie żarskim... Wy jesteście daleko od rzeki i wasz hotelik?
  11. [quote name='Neris']Od Agnieszki wpłata jest :) Operacja wyszła 1127, jak widać na potwierdzeniu wpłaty. Bo jeszcze kołnierz itp... Leki od Zwierzuś brałam już na "krechę", w Elwecie są bardzo wysokie ceny leków i wyszło by bardzo dużo. Wytrzepałam obydwie karty kredytowe i na razie nic więcej nie mam.[/QUOTE] o matko, to jeszcze za leki bedzie się trzeba dowiedziec ile to wyniesie... a Agnieszka to ja - pewnie nick zapomniałam wpisać i że to od Kundelkowej Skarbonki :) kurcze, zabrano listę użytkowników i nie mam teraz jak pw wysyłać do ludzi... no nic, trzeba będzie po wątkach chodzić i tak każdego dorwać... jak coś wpłynie jeszcze, to prosze wpisuj na wątku, a ja póki co bede uzupełniania ten "roboczy post rozliczeniowy" do czasu az się kikou nie pojawi na watku.
  12. heh... problem w podawaniu tabletek - o matko, przecież jak pies je, to się wkłada w jedzenie, jakiś smakołyk i już - można przeciez pociac na małe części i zjada... ludzie jednak są dziwni i nie przestaną mnie zadziwiać... superanckie zdjęcia, świetnie dziadzio wygląda z ta husta :)
  13. [quote name='Neris']Ale ja nie prowadzę wątku więc nie mogę nic w pierwszym poście zrobić... Oczywiście będę odnotowywać każdą wpłatę, na razie na Maksia jest jedna jedyna wpłata 100zł.[/QUOTE] to jest właśnie to co Ci przesłałam, tak?
  14. [B][SIZE=4]ROZLICZENIE[/SIZE][/B] WYDATKI: 1. Operacja - 1 127 zł 2. Leki w lecznicy u Zwierzuś - PODAROWANE OD ZWIERZUŚ (wkład w leczenie Maksa) BARDZO DZIĘKUJEMY :loveu::loveu::loveu: WPLYWY: 1. Kundelkowa Skarbonka - 100 zł 2. 3. 4. 5. i już gotowy post rozliczeniowy taki na razie :)
  15. dziękuję Ingrid za cenne rady :) fajnie o tym napisałaś :) a więc muszę ułozyć moje zamówienie w ładną całość, złożę je w "boskiej Kuchni" i bedę dzień w dzień wierzyć i powtarzać sobie, że się spełni :) A o ksiąkę Sylvi Brown o tym TM muszę się podpytać lub poszperać w księgarniach internetowych i sobie ją kupić, zaciekawiła mnie :) Heniek, ciekawe co tam u ciebie słychać. mam nadzieję, że nad Zamościem nie przeszła żadna fala nawałnic... Heniek - daj nochal - buzi ci dam na dobranoc :)
  16. Tak robić, robić zdjęcia, to jest zawsze wzruszające i chwytające za serce, a jesli chcemy żeby ludzie nam pomogli spłacić dług, to niestety ale musimy im pokazać "coś" co ich wzruszy... Aha, ciotka MagdaNS przelała na Twoje konto 150 zł ze Skarpety im. Talcott. Mogłabyś jak dostaniesz kase - potwierdzić na wątku wpływ kasiorki? bo one bardzo proszą o to. w ogole by trzeba zrobić post rozliczeniowy gdzieś na początku w którymś poście, wydatki i wpływy tam będziesz mogała odnotowywać.
  17. ciocie by musiały pomyśleć o akcji allegro cegiełkowe i na facebooku dać plakat i na nk, wtedy choć troszkę innych osób - niż dogomaniacy by może wpłacali...
  18. a co słychać u Bolero? jakiś odzew z ogłoszeń jest?
  19. że tak spytam, kto to jest p. Agnieszka? pracownik Azylu? bo ja się z lekka nie orientuję...
  20. [quote name='MagdaNS']Dostałam konto Maxa, któremu przyznaliśmy 150 zł pomocy, zaraz zrobię przelew.[/QUOTE] dziękuję slicznie w imieniu MAXa i Neris - jego tymczasowej opiekunki - pieniązki się bardzo przydadza, operacja się udała - teraz 6 tygodni karmienia strzykawką... poprosze Neris, żeby jak tylko dostanie pieniążki na konto potwierdziła tu na wątku. [quote name='MagdaNS']Nie mam cały czas wyjaśnionej sprawy Rozi, ile mamy przyznać pomocy i na jakie konto wysłać. [/QUOTE] pisałam do kikou, żeby przesłała nr konta i mniej więcej kwote, jaka już wydała na leczenie małej Rozi, ale kikou ostatnio jest mega zajęta swoimi chorującymi staruszkami i Rozi oczywiście i nie wchodzi na net, jak tylko się odezwie, przeslemy nr konta. z tego co pamiętam, to ciocie Monika z Katowic i agusiazet podjęły decyzje o przyznaniu nam 100 zł pomocy finansowej.
  21. też bym chciała wiedzieć, jak Jamajka kolejnego dnia się sprawowała :) a tamci co zostawili mała Sonie - dobrze, że jej nie zabili, nie wyrzucili do lasu, nie zanieśli do schroniska... no ale zostawić w taki sposób... ah, dlaczego ludzie nie sterylizują swoich psów i kotów... do mnie do pracy ostatnio ktoś podrzucił kociaka, ok 2 miesiące w kartonie z napisem KOTY! w południe w upale ok. 38 stopni, postawili pod drzwiami mojej pracy w samym słońcu... a kolejny Pan przyjechał i przywiózł kilka dni temu też do mnie do pracy dwie kotki na rowerze w torbach materialnych na zakupy i tak je wiózł przez miasto... porażka- dałam facetowi wykład na temat jego zachowania, braku sterylizacji itp... ale chyba niestety nic do niego nie trafiło, obrócił się na pięcie i wyszedł... :(
  22. ciekawe, ciekawe... Welsh... gdzie jesteś, też tęsknię za opowieściami doty na twój temat :)
  23. aha, Neris ja wiem że masz teraz dużo obowiązków związanych z Maksiem, no i jeszcze ta wczorajsza burza, zniszczenia poczynione przez Twoje psiaki-pewnie dziś sprzątasz to wszystko... ale jak już byś chilunie czasu znalazła, to mogłabyś pstryknac MAKsiowi kilka zdjęć, żeby dziewczyny mogły zacząc już robić projekty tych plakatów, no i dla Isadory7 na allegro cegiełkowe żeby miała.
  24. kawał drogi dzisiaj Pusia zrobi... ale w końcu to droga do jej szczesliwego życia :)
  25. a i ja też jestem :) ciekawe co tam u Tosieńki słychac... ostatnio podesłałam między innymi Tosie pewnej Pani co szukała suni czarnej, małej... Tosia się jej spodobała, ale... przeraził ją wiek i wybrała inną sunie :(
×
×
  • Create New...