Akrum
Members-
Posts
20500 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Akrum
-
dzień dobry Grosiu :) ciekawe jaką masz dziś pogodę, bo u mnie chyba będzie niedługo padać...
-
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
Akrum replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
my w ogóle kiepsko wspominamy czas od października 2008- do maja 2009, odeszły od nas wtedy moja Murka, moja Kicia (12 l), potem Ktosia (ok. 2 l.) - kotka, którą ktoś wyrzucił z domu po tym, jak krew lała jej się z oczu - przeżyła z nami pół roku, była młoda i niewidoma po tym krwotoku z oczu, ale radziła sobie do czasu, aż samochód jej nie potrącił, potem zmarła moja babcia i jeszcze kolejny psiak-mojej siostry - też byłam z Nuką bardzo zżyta - odeszła - miała 9 lat i miała powypadkową padaczkę... :( tak więc to nie był dla nas ciekawy czas, ale wszystko się tak poukładało, że teraz mamy kolejne stadko fajnych psiaków i kotów :) -
[quote name='Kociabanda2']ależ z niego jest fajny cudak :loveu:[/QUOTE] a jeszcze fajniej jest zanużyć dłonie w jego miękkie futerko, którego ma dużo :) słodziak z niego jest :)
-
Niepełnosprawny Promyczek znalazł dom w Niemczech:)
Akrum replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Promysiu, może teraz ci się uda jakiś cudowny domek znaleźć? :) -
super że przyszłaś :) może będziesz miała jakieś pomysły jeszcze jak zebrać kasiorkę i jak pomóc w ogóle tej kruszynie... bo domyslam się, że domek będzie ciężko znaleźć, choć jest śliczny, nie jest jeszcze dziadziusiem, no ale nie będzie miał wielu zębów, no i ta żuchwa połamana... nie wiadomo jak sobie będzie radził z jedzeniem... nie wiadomo jeszcze do końca co z tą wątrobą, czy będzie musiał mieć specjalistyczną karmę... a wszsytko będzie kosztowało...
-
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
Akrum replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
a nie uciekły, bo są - znaczy ja jestem :) i przychodzę do Henia dzień w dzień, raz od rana, raz po południu - ale jestem :) teraz siedzę w pracy i tak jakoś mi się smutno zrobiło, pomyślałam o mojej suni, która prawie 2 lata temu odeszła za TM [*] Kochana moja Murka - tak bardzo za nią tęsknię - mimo,że już minęło tyle czasu, powinnam się oswoić z jej odejściem... ale jakoś tak nie potrafię... wiem,że swoim odejściem zrobiła miejsce mojej Pesteczce w naszym domu, bo gdyby nie śmierć Mureczki, Pestki by teraz z nami pewnie nie było... i Borka, ale... mimo to czasami od tak przychodzą takie momenty, że mogłabym wyć jak bóbr za nią... I dziś właśnie mnie w pracy już od samego rana taki dołek dopadł... zbyt wcześnie odeszła, zbyt wcześnie... mając za ledwie 7 lat... No ale nie smęcę już na wątku Henia o smutnych rzeczach - tu trzeba się cieszyć :) Heniek jest zdrowy, piękny i teraz jeszcze tylko domek cudowny musi się znaleźć :) -
ciekawe jak ci państwo od Malagos, czy im się Dusia spodobała, czy już jej zdjęcia dostali...
-
dzięki ślicznie za to, że zarówno lilk_a jak i _Lara odpowiedziałyście na moje pw :multi: bardzo nam potrzebne jakieś plakaty, co by można na nk i facebooku umieszczać z prośbą o pomoc finansową. tylko kikou albo Neris muszą udostępnić swoje konto, żeby było wiadomo gdzie wpłacać. najlepiej, jak się zbiórkę robi na jakąś fundację, ale nie wiem, która by się zgodziła udostepnić swoje konto. bo tak do prywatnych osób mogą ludzie nie chcieć wpłacać...
-
[quote name='Monika z Katowic'][FONT=Book Antiqua][SIZE=3][IMG]http://www.gify.org/bazagif/serca/amor011.gif[/IMG] Dobrej nocy dla wszystkich Fanów [IMG]http://www.gify.org/bazagif/serca/amor011.gif[/IMG]... na czele z kochaną Akrum[IMG]http://www.gify.org/bazagif/serca/amor011.gif[/IMG], kóra odwiedza Topiczka codziennie![/SIZE][/FONT][/QUOTE] a dziękuję Ci ślicznie Moniko za tak miłe słowa :) Odwiedzam Topika co dziennie, bo to mój kochany psiaczek, pamiętam jak przeżywałam, kiedy to chyba przez AGA35 weszłam na wątek Topika, jak tylko go założyły, pamiętam jaka byłam zabeczana gdy czytałam historię Topisia, jak oglądałam zdjęcia wyłam jak bóbr... i potem leczenie, wyjazd do hoteliku i ta śliczna metamorfoza topikowa :) Zakochałam się w nim od samego początku i wiem, że gdybym nie miała swoich psiurków, to na pewno bym zaadoptowała już dawno Topisia kochanego :) ale niestety nie mam takiej możliwości, 4 zwierzaki w domu i na więcej nie mogę sobie pozwolić...
-
heh... a u mnie wszystkie zwierzaki mają apetyt jakby zima była (wtedy zawsze więcej jadły), dużo biegają, dużo się bawię, więc dużo też jedzą... A z tą cieczką to bardzo prawdopodobne, jak moja sunia jak ją adoptowałam miała mieć pierwszą cieczkę (i ostatnią w życiu ;)) to też nie miała apetytu, wybrzydzała przez kilka dni,niby chciała, ale jak jej dałam do miski, nawet z ręki, to wąchała i szła na posłanko, dopiero jak zobaczyłam czerwone kropki na parkiecie po kilku dniach, to się skapnęłam o co chodziło... a już do weta na badania się umawiałam..., więc może to jest przyczyna teraz tego braku apetytu u Dosi?
-
BINGO mix ON, nareszcie doczekał się SWOJEGO DOMKU!!
Akrum replied to Tola^^'s topic in Już w nowym domu
to skoro Agata proponuje,że opłaci, to można poprosić Lare o zrobienie nowego allegro? z namiarami na Agate? -
Kora dasz radę, jeszcze tylko kilka ciotek cię grosikiem wspomoże i będziesz uratowana, wyrwana zza krat :)
-
[quote name='lilk_a']zapisuję ....[/QUOTE] witaj na wątku i dzięki :)
-
dzień dobry Gasparku :) fajnie by było, jeśli ktoś by wykupił dla Gasparka taki pakiecik ogłoszeń, ja mu odświeżam co jakiś czas te co kiedyś robiłam, jeszcze chyba Mysia miała robić (o ile nic nie pomylliłam z wątkami :)) ale taki pakiecik bardzo by się przydał - im więcej ogłoszeń, tym większa skuteczność w znalezieniu nowego domku :)
-
Misia - rudo-biała, śliczna, malutka sunia szuka domu! Ma dom
Akrum replied to as_ko's topic in Już w nowym domu
to trzymamy dzisiaj mocno kciukasy za domek, żeby wizyta wypadła superaśnie, a ludzie okazali się cudownymi i kochającymi zwierzaki ludźmi :) -
Kostka nareszcie znalazła swoje miejsce na ziemi!!! :)
Akrum replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
[quote name='Neigh']Żuchwa mu się złamała?? Sama z siebie???[/QUOTE] nie sama z siebie, tylko na skutek dlugoletniego zaniedbania zębów, stan zapalny dziąseł, ropnie pod zębami, które doprowadziły do rozmiękczenia kości i przy złym zgryzieniu czegoś, kości poszły... :( zresztą zapraszam na wątek - na dniach będzie dokumentacja lekarska [url]http://www.dogomania.pl/threads/189591-pan-umar%C5%82...-MAX-NIE-DAJE-RADY-W-SCHRONISKU!!-B%C5%82aga-o-deklaracje[/url]!! -
Kubuś nasz kochany :) On wie, że kury nie są dobre na surowo :evil_lol: lepsze pewnie gotowane udko... a koty, hm... fajna kulka do zabaw :diabloti: A tak na poważnie, to na reszcie Kubuś pewnie widzi różnicę między schronem a hotelikiem, teraz ma na prawdę super warunki :)
-
Próbowałam wczoraj od razu Neris jak dostałam od Ciebie telefon napisać wszystko na wątku, ale kicha- mój net w domu to masakra i mnie wywalało co chwile. Najważniejsze, że Maxsio jest na środkach p.bólowych i go nie boli, bo to pewnie musiałby być okropny bol... Ktoś poddaje w wątliwość przyczynę urazu Maksia? Hm... w sumie mnie to nie dziwi, ludzie są podejrzliwi. Ale np ja jak tylko przeczytałam wczoraj wpis,że ma złamaną tą żuchwę, to od razu spytałam mojego lek.wet. - nie czy to możliwe, ale jak to wygląda od strony operacji... no faktycznie, mówił, że to się zdarza coraz częściej u psów i nawet kotów, u których nie jest regularnie czyszczony (ściągany) kamień z zębów, dochodzi do stanu zapalnego dziąseł, potem te ropnie... że to go musiało już dość mocno boleć... Tak więc spokojnie - ja też potwierdzam,że to się zdarza! Zresztą, kto nie wierzy - będą później zdjęcia na wątku, będzie opis i wszystko się wyjaśni :) Widzę, że skoro jechałaś taksówką, to nic nie wypaliło z załatwianym transportem z mru? W ogóle bardzo ci dziękujemy że tak troskliwie zajmujesz się Maksiem i dzięki Tobie, twojemu dt on ma szanse żyć, jakby siedział w schronie i to by się stało... ah nie chcę myśleć, jakby cierpiał, jakby tego nikt nie zauważył... DZIĘKUJĘ CI W IMIENIU MAKSIKA :) Isadora - dziękujemy, że zechciałaś nam pomóc z cegiełkowym allegro - mam nadzieję, że będzie duży odzwe, bo allegro robisz zawsze śliczne :) Muszę się jeszcze skontaktować z mru - bo ona kiedyś fajną akcję na facebooku zrobiła i stamtąd wtedy też był duży odzew i trochę kaski wpłynęło. I dziękuję mru, że starała się pomóc z transportem - DZIĘKI WIELKIE, że zareagowałaś na moją prośbę i zaczęłaś też kombinować coś z tym dojazdem :) Aha - na moje konto wpłynęło wczoraj 100 zł od KUNDELKOWEJ SKARBONKI na operacje dla Maxa, podałam Obraczuś swoje konto,ponieważ ona wczoraj wyjeżdżała i jak poprosiłam o pomoc - zgodzili się, i musiała wczoraj przelać, bo inaczej dopiero po powrocie za ok 2 tygodnie by mogła. Stąd kaska poszła na moje konto, jak ustalicie na czyje zbieramy - czy kikou czy Twoje Neris, to potem przeleje. Będziemy mieć też pomoc od Skarpety im Talcott - też do nich pisałam o pomoc - wsparcie finansowe i się ciotki zgodziły :) Tak więc też coś wpadnie :) Tylko proszę ustalcie w miare szybko na czyje konto zbieramy. No to chyba tyle. Jeszcze by się przydał jakiś ładny plakacik - taki co by na nk można sobie w profilu wstawiać - zaraz tu ściągnę jeszcze kilka ciotek - mam nadzieję, że pomogą w tej kwestii.