Jump to content
Dogomania

Vicky62

Members
  • Posts

    2507
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Vicky62

  1. Ojoj ...dobrze,ze mój TZ tego nie widzi :eviltong: Pewnie jako mężczyzna inaczej by na to spojrzał ;)
  2. Czyli ktoś z miastowych Szymusia wywiózł na wiochę...dla mnie też było dziwne że kiedy mąż czekał z nim w centrum miasta gdzie duży ruch chłopak wcale nie panikował i nie wyrywał się. Super w takim razie piesio z miasta i wrócił do siebie.Miał chłopak dużo szczęścia.
  3. Nie wiem dlaczego tak jest...Korcia mojemu mężowi też sie nie przyśnila ani razu, a można by powiedzieć ze była w nim zakochana i na odwrót.Mój mąz kiedy wspomnielimy z synem po około dwóch miesiącach o posiadaniu pieska, bo czulismy straszną pustkę, nawet nie chciał słyszeć, powiedział tylko,ze zaden pies nie zastąpi jemu Kory. Może to jest tak...że jednemu domownikowi sie śnią...nie wiem Ale wiem,że musisz ją puścić...ona juz jest szczęśliwa i nic jej nie dolega.Chodź w pełni Ciebie rozumiem i wiem jak trudno nie płakać, kiedy wszystko w koło przypomiona nam ukochanego przyjaciela.
  4. drag, muszę przyznać rację joi..puść ją niech biega szczęśliwa za TM. U mnie była taka historia, kiedy odeszła nasza ukochana Kora,nie mogliśmy żyć spokojnie wszystko nam przypominało naszą ukochaną sunię w domu były tylko wspomnienia i płacz, płacz, płacz....aż któregoś dnia przyszła do mnie sąsiadka, która miała córczkę i z którą moja sunia uwielbiała się bawić ( innych dzieci nie tolerowała)powiedziała do mnie, że jej córce przyśniło sie że stała po drugiej stronie mostu jakby miała ją przez ten most przeprowadzić,a ja wołałam ją i płakałam i ona nie mogła przejść. Kiedy mi to opowiedziała uwierzyłam w to i inaczej zaczęłam myśleć o jej odejściu. Uwierzyłam,ze płaczem nie pomogę jej przejść przez TM, że ona biedna gdzieś tam się błąka. Po jakimś czasie przyśniła mi się bardzo szczęśliwa.
  5. Rozmawiałam tel.z Irenką i chyba mogę juz napisać bo ciotki czekają na wieści ...domek wymarzony!!! to są słowa Pipi. Więcej napisze Irenka jak bedzie na dogo, bo nie chcę poprzekręcać...Szymuś w czwartek pakuje się:multi::multi::multi:
  6. Superrr!!!...bądź szczęśliwa Pestuniu
  7. [quote name='paula_t']Jutro wizyta PA Szymusia, prawda?[/QUOTE] Tak mówiła Pipi, chyba nic się nie zmieniło. Trzymajmy kciuki...
  8. Witaj Szymusiu w upalne niedzielne popołudnie.
  9. Bardzo, bardzo mocno trzymam kciuki...oby był ten domek i to w Białymstoku lepiej wymarzyć sobie nie można. No, ale puki co nie zapeszam, cierpliwie czekam do poniedziałku...
  10. Miejmy nadzieję,ze się uda z tych ogłoszeń znaleźć super domek Szymusiowi. Ja niestety mam doświadczenie co do ogłoszeń zerowe. Ale może inne ciotki podpowiedzą, a tymczasem trzymajmy kciuki za chłopaka.
  11. Prześliczne...i Pestunia jest cudowna.
  12. paula_t wielkie, wielkie dzięki za ogłoszenia Szymusiowi.:loveu: Trzymajmy teraz kciuki za super domek temu malcowi :kciuki:
  13. [quote name='paula_t']Jasne, że mogę, nie ma problemu :) Chodziło mi tylko o wybór zdjęć i kontakt do kogoś (maila+telefon), żeby można było wstawić do ogłoszenia.[/QUOTE] Pipi mówiła ze namiary moga byc jak najbardziej na nią tel, kom. jest u niej w podpisie.Dodaj do tekstu,że Szymuś ma ok roku. Maila to:[EMAIL="jankowska.irena@wp.pl"]jankowska.irena@wp.pl[/EMAIL] Pala_t bardzo dziękuję.
  14. [quote name='paula_t']Ponawiam prośbę, bo nie mam kontaktu i nie wiem, które zdjęcia chcecie wykorzystać :/[/QUOTE] Co prawda za dużego wyboru zdjęć nie ma,ale moze to pierwsze na trawie i to jak śpi na tym łóżku( bez ręki ludzkiej)...no ja tak myślę. A ten tekst nie mozesz z fotkami wziąć z wątku? Jeśli kłopot to poczekaj do niedzieli syn wróci to Ci prześlę na maila.
  15. Wow :crazyeye:Pipi świetny tekst.Zdolna ciotka z Ciebie.Dzięki :loveu: Teraz poproszę pieknie cioteczkę paulę_t o kilka ogłoszeń Szymusiowi.:lol:...myślę,ze jak najbardziej można pisać ze zaszczepiony itd.
  16. Witam na wątku suni.Ona jest cudowna:lol:
  17. [quote name='paula_t']Ja z tekstami też na bakier, co najwyżej w ogłoszeniach pomóc mogę.[/QUOTE] To i tak bardzo dużo...dzięki. No, a z tekstem do ogłoszeń nadal ciotki proszę:lol:
  18. [quote name='ewu']No już mam zasilacz, nareszcie:) Mam nadzieję,że przelew dotarł. Z ogłoszeniami też nie pomogę bo to dla mnie tajemnicza strefa:)[/QUOTE] Tak oczywiście pieniążki dotarły.Bardzo dziękujemy. Pipi uaktualnij w pierwszym poście wpłatę 20zł -ewu
  19. A co u Szymusia taka cisza? Gdzie wszystkie ciotki? Przypominam,że Szymuś ma bardzo awaryjny dom u ciotki Pipi. Mam prośbę, kto napisałby tekst do ogłoszeń dla chlopaka...Plisss.:modla: Syn miał pomóc,ale wyjechał, a ja cienka w tym jestem:roll:
  20. [quote name='ceris']Psy pojawiają się i znikają. Zastanawiam się gdzie one wtedy są. Nie sposób już przewidzieć kiedy będą i gdzie.[/QUOTE] A może ktos je jeszcze dokarmia? Albo mają właściciela, który je wypuszcza na noc... A czy pieski w dzień też sie szwędają?
  21. [quote name='Elza22']mogę dać dt małej suczce[/QUOTE]jesli ktoś chce ofiarować DT lub DS prosze dzwonic 602159915 , bedziemy jechaly w ciagu tygodnia
  22. Szymuś dośc szybko sie zaklimatyzował u Pipi. Ale i jest ostrożny z tego co piszesz nie wdaje sie w bójki z kumplami. No i cóż pomału trzeba szykować Szymusia na odjajczenie, szczepienie, a w jakiej kolejności zdecyduje Pipi. Jak sobie ślicznie śpi chłopczyk.Mój TZ jak zobaczy pewnie znów sie wzruszy.
  23. Witam Maniusia na jego wątku.Wszędzie jakaś bieda...ręce opadają.
  24. Wpłynęły kolejne wpłaty na Szymusia tj: Anula - 20zł Monika Ł( brak nicku)-30zł Jumanijana-100zł Małgorzata T( brak nicku)-20zł Ślicznie dziękujemy. Pipi uzupełnij wpłaty na pierwszej stronie.
  25. Pipi jak zostawiła jego w samochodzie to mówiła,że siedzi i płacze i że u mnie nie moze długo być...no ale po ok.20 min kiedy wyszliśmy od mnie to siedział w okienku nastawił uszka i patrzył przez okienko.No a potem wielka radocha,ze jednak ktoś do nie go wrócił, od razu przeszedł do Irenki na przednie siedzenie i był gotów do dalszej jazdy...podróżnik z niego wspaniały.
×
×
  • Create New...