Jump to content
Dogomania

Faerie

Members
  • Posts

    93
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Faerie

  1. Wirtualne drapki i 10 miesięcznie ode mnie.
  2. Wiatr w oczy: [img]http://img527.imageshack.us/img527/1462/p1010085ug.jpg[/img] Kto pod kim dołki kopie...: [img]http://img705.imageshack.us/img705/8954/p1010115.jpg[/img] W co żeś wdepnął?: [img]http://img697.imageshack.us/img697/7333/p1010114n.jpg[/img]
  3. Wreszcie zapamietałam, żeby wziąć aparat na spacerek. :D Z ok. 50 zdjęć, które zrobiłam niestety tylko kilka wyszło przyzwoicie, albo mój aparat jest do bani, albo psy się zbyt szybko ruszają, bo na większości zdjęć tylko jakieś smugi wyszły. :( W biegu: [img]http://img697.imageshack.us/img697/3113/p1010090z.jpg[/img] Z Housem: [img]http://img697.imageshack.us/img697/8529/p1010091e.jpg[/img] House się zadumał nad światem...: [img]http://img697.imageshack.us/img697/7792/p1010107x.jpg[/img] Szukamy patysia: [img]http://img13.imageshack.us/img13/7328/p1010104r.jpg[/img] House wygrał walkę o patysia, ale Cuddy się nie poddaje: [img]http://img513.imageshack.us/img513/2530/p1010113f.jpg[/img] :D
  4. Cudownie? Pies uciekł, przez SZEŚĆ DNI siedział w boksie przerażony i obolały, a właścicielka się zorientowała, że pies jej zginał, jak zobaczyła dziennik? To co ona, z palcem w nosie siedziała przez te sześć dni? Bo chyba schronisko jest pierwszym miejscem, gdzie szuka się zaginionego psa... Obawiam się, że z kimś, kto przez sześć dni ma w poważaniu, że psa nie ma i orientuje się dopiero jak mu w telewizji pokażą, to ten pies cudownego życia miał nie będzie... Obym się myliła, dla dobra suki.
  5. [url]http://www.tvn24.pl/-1,1632723,0,1,ciagnal-rannego-psa-przez-100-metrow,wiadomosc.html[/url] "Pracownik schroniska, który w ten sposób potraktował psa, poniósł już karę. Dostał [B]ustną naganę.[/B]" [B]USTNĄ NAGANĘ[/B]. Z pewnością bardzo się nią przejął. A swoje przejęcie wyładował pewnie na jakimś innym psie, tym razem jednak pilnując, żeby nikt nie nagrał i do mediów nie wysłał... Szlag jasny człowieka trafia. Słuchajcie, a może by tu uderzyć - [URL="http://zespoldlazwierzat.pl/"]Zespół Parlamentarny Przyjaciół Zwierząt[/URL]? Gdyby któreś stowarzyszenie wysłało oficjalną prośbę o zajęcie się tą sprawą? Moglibyśmy się przy okazji przekonać, na ile posłom z Zespołu faktycznie zależy na zwierzętach, a ile na promocji własnej (mam szczerą nadzieję, że to pierwsze, ale z naszym posłami to niestety różnie bywa...)
  6. Jaka karma jest potrzebna? Zasponsoruję Bariemu worek, tylko muszę wiedzieć, co zamówić i na jaki adres wysłać, proszę o info na PW.
  7. Że co?! Ludziska durne, mój House od nich mądrzejszy, u niego brak rodowodu spowodowany jest faktem, że ZEŻARŁ WŁASNĄ METRYKĘ! [IMG]http://www.dogomania.pl/../../images/smilies/evil_lol.gif[/IMG] Tyle sobie psy robią z tych papierków.
  8. Jak to możliwe, że o tego cuda nikt się nie bije? Ja bym się pobiła! :D
  9. Melduję się do kolejnego ONka. Śliczny! Jutro wystawię część swojej biblioteczki na allegro - dochód oczywiście dla Bariego. :) Ech, gdybym tylko miała większe mieszkanie i więcej rąk... Taki owczarek wart swojej wagi w złocie...
  10. Wszystko u nas w porządku, psi szaleją, kochają się jak wariaty, śpią nawet razem. Rana po sterylce zabliźniona pięknie, Cuddy (nie Dira! :D) jest bardzo aktywna, uwielbia biegać, skakać, byłby z niej doskonały pies do agility. Na spacerach bardzo przyjacielska do innych psów, do ludzi obojętna. Nam się tu w parku utworzyło psie przedszkole, dużo ludzi ze szczeniakami i młodymi psami przychodzi, codziennie nowe znajomości, nigdy nie jest nudno. Charakterek ma... no taki swój. Pracuję z moim młodym, on typowy owczarek, aż się gotuje żeby być użytecznym, aporty przynosi pięknie. Ona - pobiegnie w kierunku aportu, po drodze coś odwróci jej uwagę... W najlepszym wypadku złapie za aport, gdzieś z nim pobiegnie i zgubi po drodze. Na szczęście Mama nie potrzebuje psa do pracy, a do towarzystwa dla siebie i Zołzy. Oj, już widzę jak nasza Zołza gubi kilogramy, Cuddy jest po prostu niezmordowana! Acha, wątek można przenieść do Zakończeń, my już Cuddy nie oddamy! :D
  11. Ojej, to Kangurkowi udało się dojechać? Suuuuuuper! Trzymamy z TŻem kciuki za oboje inwalidów, ja szczególnie, przede mną wyciąganie metalu z kolana, fajnie by było, gdyby mnie też miał kto po uszach polizać jak będę szła na operację. :D
  12. Spróbuj może na Youtube wrzucić?
  13. Bo u nas w Polsce to brakuje takich [URL="http://www.rescueink.org/"]facetów[/URL]. Już oni by temu bucowi pokazali!
  14. Jestem i ja, jak widzę ONa w potrzebie, to mi się serce kraja... Kiara ślicznie brzmi! Mam jeszcze duuuużo książek na pawlaczu, sukcesywnie wystawiam na [URL="http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3047957"]allegro[/URL], mogę zacząć zbierać grosiki dla smutnej dziewczyny, czy znajdzie się dla niej jakiś DT? Niestety, poza drobną pomocą finansową nie mam jak jej inaczej wesprzeć...
  15. [url]http://wiadomosci.onet.pl/2092396,11,1,1,item.html?drukuj=1[/url] :angryy: Normalnie aż się we mnie gotuje!
  16. Pozwoliłam sobie dodać Dziadków do "moich" allegrowych podopiecznych - wyprzedaję moją biblioteczkę na rzecz ONków w potrzebie. Proszę o info na PW gdzie rozliczyć wpływy po zakończeniu aukcji. :) EDIT: Zapomniałam o linku do aukcji: [url]http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3047957[/url] Wszystko idzie na psy, komu książkę, komu? :p
  17. Przetłumaczyłam wątek osobistemu narzeczonemu, mój niemal dwumetrowy wiking miał mord w oczach i natychmiast zadeklarował 500DKK (~275PLN) dla Kangurka. :D Zrobię przelew z mojego konta i sama się z chłopem rozliczę, żeby bankowi prowizji nie płacić. Swoją drogą, mój Duńczyk jest zaskoczony, że w Polsce takie okrucieństwo wobec zwierząt jest niemalże bezkarne i na porządku dziennym, ale to już temat na zupełnie inną historię...
  18. Allegro dla Simbi, ustalone z Ronją na PW: [url]http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3047957[/url] :) Sukcesywnie wystawiam, będzie dużo książek historycznych, w tym rzadkie perełki. Mam nadzieję, że ludzie sięgną do portfeli i sypną groszem, żeby Święta były dla Simbi prawdziwie świąteczne. :D
  19. Czy Pan Zbyszek ma porządne buty na zimę? Bo wiecie, od zmarzniętych stóp zwykle się zaczynają choróbska... Deklaruję jednorazowo 50zł, proszę o namiary, gdzie wysłać, bo coś nie widzę numeru konta w wątku, dopilnujcie, żeby miał dobre ciepłe buty. Jeśli już ma, spożytkujcie mój skromny datek wedle uznania. Drapki dla Areska!
  20. 11-tygodniowy DONek. 12kg kłaków. Na spacerkach ludzie pytają, czy to jeszcze pies, czy już niedźwiedź. :D
  21. Przeciąganie sznurka: [video=youtube;TsNJgMm22zw]http://www.youtube.com/watch?v=TsNJgMm22zw[/video]
  22. Witam, Jestem z Wrocławia i mam kilkaset sztuk przeróżnych książek - czy któraś z wrocławskich Ciotek pomogłaby w zrobieniu bazarku dla Klary? PW lub gg - 4333349 EDIT: Ciotka monika083 pomoże, dzisiaj wieczorem ruszamy z bazarkiem!
  23. Z zewnątrz szew już zabliźniony, wygląda bardzo ładnie. Dotykam jej codziennie palcem w tym miejscu i delikatnie zwiększam nacisk - dokładnie tak, jak podczas kontroli robiła nasza Pani Doktor - młoda ani piśnie, więc wydaje mi się, że wszystko zagoiło się jak na przysłowiowym psie. ;) Nie bójcie się, na spacerki chodzimy póki co krótkie, raczej 'wysiki' niż spacerki i Cuddy zawsze jest na smyczy, więc nie biega, a w domu to raczej młody leży na plecach, a ona na nim i się podgryzają. Jeśli coś jej nie pasuje, to zwiewa na kanapę, gdzie młody nie ma wejścia, i stamtąd go zaczepia. Zdjęcia wieczorem. :) PS. Młodą wykąpałam na noc, szamponem Bayera, zawinęłam w ręcznik i suszyłam pod kaloryferem. Po godzinie była suchutka i pachnąca. Po następnym spacerku była znowu morka i brudna, ale przynajmniej pozbyłyśmy się schroniskowego smrodku.
  24. U nas wszystko dobrze, przez noc naładuję baterie do aparatu i jutro spróbuję zrobić krótki filmik ze spacerku. Psi się dogadują, nie wtrącam się do ich relacji. Kilka spięć było, młody pofrunął na plecy (jej koordynacja ruchowa zdecydowanie przewyższa jego, on się ciągle o własne łapy potyka), ale zwykle podgryzają się jedynie nawzajem po portkach. Na spacerach Cuddy psuje mi dzieciaka, który do tej pory był cichutki, a teraz do wtóru drą ryje na każdego napotkanego psa. Na szczęście w domu nie szczekają, bo chyba bym zgłupiała przy takim dueciku. Poza tym nieważne, ile zabawek dostaną, 'trawa u sąsiada zawsze bardziej zielona', można się uśmiać obserwując, jak się nawzajem podchodzą, żeby kraść gryzaki. Podobnie podczas karmienia, gram w psie warcaby, czyli przestawiam pionki do misek. Ona chce jeść jego żarcie, on jej, próbowałam je wykołować i zamieniłam miski, ale się połapali, głupie psy to z nich nie są. Jeśli któregoś zamknę na czas karmienia, to zawodzi, przez co karmiony zamiast miską, to się interesuje co się z tym drugim dzieje. Spokój jest tylko wtedy, kiedy śpią, niestety, to nigdy nie trwa długo, są niezmordowane. W nocy też, czy ja się jeszcze kiedyś wyśpię..? ;)
  25. Jesteśmy. Cuddy dostała nową książeczkę zdrowia, dzień urodzin określony na 1.06.2007 :D Ząbki ładne, brak nalotu. Waga 6,4kg. Temperatura prawidłowa, serducho osłuchane, zdrowe. Szew goi się ślicznie, to jest szew wewnętrzny i nie trzeba go ściągać. Dostała tabletkę na odrobaczenie i płyn do czyszczenia uszu. I maniciure, pazurki ma teraz jak prawdziwa dama. :) Jedyna uwaga to lekkie ubytki owłosienia na tylnych nogach, Pani Doktor powiedziała, że nie jest w stanie 'na oko' stwierdzić, czy to wynik nieprawidłowego żywienia czy np. grzybicy, ale powiedziała że nawet rozwój grzybicy może być warunkowany ogólnymi warunkami bytowymi psa (mam nadzieję, że niczego nie pokręciłam) i póki co Cuddy będzie wcinała Eukanubę Veterinary Diet - Dermatosis FP. Jeśli w międzyczasie nic się nie wydarzy, za trzy tygodnie stawiamy się do kontroli, wtedy Pani Doktor sprawdzi, czy zmiana diety pomogła, jeśli nie, to będzie badanie w kierunku chorób skórnych. Uff, to na razie tyle. Podrapię pannę od wszystkich Ciotek. :)
×
×
  • Create New...