Jump to content
Dogomania

kora78

Members
  • Posts

    26249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kora78

  1. tak, na mnie tekst w ciągu kilku dni sklecę jakiś, ale jak teraz myśę, to nie wiem, na jakiej podstawie go budować? na czym się opiuerać? niewiele o nim wiemy. trzeba się dowiuedzieć, ile jest w schronie chociaż
  2. dziekuje slicznie kochana!!!
  3. od nowa ja wystawisz? tresc jest tu ze 2 strony wczesniej fotki masz dane podam na maila
  4. możemy kastrację załąywić, to można pisać, że przed wydaniem będzie wykastrowany
  5. ciotka nie wchodzą!! ja nie wiem,co z tym gumtree ja mam ciagle z fotkami :(
  6. no to jak siedzi,te moje, jako główne. ktoś pomoże z ogłoszeniami? imię Astro aha,to czekamy parę dni,aż się wiek dowiem?
  7. ooo to ja takich nie mam... to moje sa gorsze, nie wysylam na maila do Kacedy. moge tylko te 4 prawie takie same wyslac, jak on tak siedzi z daleka,ale to nie ma sensu chyba
  8. oo dzeki :) ide wysylac
  9. bo napisałąm,że aukcja grzecznosciowa. nie wiedzialam,co to znaczy :D myslalam,ze grzecznosciowa-ze to nie sprzedaz,a adopcja. wystawilam ja znow ok,zmienie i dodam,ze nie do malych dzieci. myslalam o tym,ale chyba nie wpisalam nigdy w ogloszeniach a kto mi zmniejszy foty,bym mogla wyedytowac i dodac na gumtre?
  10. nikoniecznie czyjś musi od razu byś utuczony. ludzie mają psy ich nie karmią i lataja chude,jak patyki i naiwnie są jeszcze wierne, więc może ten właśnie odprowadza pana na pks do pracy. ale wekend, no właśnie....
  11. tak, że w sobotę nie pytałąm,czy zaglądali
  12. A nie możwe być tak,że pies czeka codziennie, aż jego pan z pracy wróci, bo wysiada zawsze na tym przystanku?
  13. wczoraj nie dzwoniłąm, tak wyszło :( dziś się dodzwoniłąm do sdz, kontrola była,ale facet drzwi nie otworzył- nikogo nie było. zostawili karteczkę z prośbą o oddzwonienie do nich i cisza. w ten wekend jadą znów. telefon alarmowy sdz w wekendy jest nieczynny, działą pn-pt od 9 do 18.
  14. Szczotka waży 8 kg, ale ona na szczupła wygląda prezy Kudłączce, Tej nigdy nie głąskałyśmy po talii i nie wiemy, jak jest gruba/chuda.
  15. ale jak cisza to chyba nie :(
  16. on właśnie mówił, żeby przyprowadzić już po odrobaczaniu i szczepieniach. no,ale teraz ma tylko swiją suke i kazana. to co mu szkodzi, nie ma tam masy kanapkowych piesków wychuchanych. może zadzwoń jutro i pogadaj z nim i napisz mi tutaj,albo na pm, co się dało ustalić,. ja i tak jutro idę szukać, jakby co to tylko nakarmię :(
  17. u nas nie :( może nam się niedługo uda całę boksy u maluchó wyprowadzać i wtedy korzystać i foty robić. Ale to będzie rzadko, bo musimy iść we 2 conajmniej. A małę psieski szybko idą z reguły, jak zauważam. Tutaj trudniej mają większe psy, a tych już nie uda się wyciągnąć na chwilkę :( długo, długo, dopóki nas więcej nie będzie. jak na razie nasza liczba się kurczy, zamiast zwiększać :(
  18. ASTRO tak go nazywam :) byłąm pierwsza. prosze o zmianę w tytule :)
  19. to nie pierwszy pies, z jakiego fotkami walczymy :( oni nie wyprowadzają, bo po powrocie pies zawsze obrywa od innych nie tylko u nas tak jest. już kilkanaście innych naszych psów, by tak miało wreszcie fajne fotki robione. ale się nie da :( może kiedyś wreszcie to wywalczymy, ale przecież psó szkoda, że mają być później gryzione :(
  20. ale one są tragiczne. ja wysąłam Tobie najlepsze,a i tak je odsciałaś, jako kiepskie, to o ta mtych w ogóle szkoda gadać. Bo albo go kawałek tylko widać, albo inny pies zasłania,albosam zadek się załąpał
  21. ja mam tu weta miejscowego, spokojnie mogę z nim wszystko załątwić, tylko pan z hotelu chce przyjąc psa dopiero po zaszczepieniu i odrobaczeniu. czyli pierwszych kilka dni trzeba by go gdzieś przechować. ja od biedy mam altankę w ogródku.. ale idą nmrozy straszne :( wyśle czerda pm
  22. byłąm i nic :( za to innego znalazłąm, też chudziaka,ale chyba nie aż tak bardzo, może tylko tak nie wyglądał, bo bardziej kudłąty jest. Taki średniak,czarny z krawatem, wymiziałąm go, dokarmiłam i poleciała na dół. Mojego cienia nie widziałam... Jutro znó pójdę. Byłam za to u Kazana :) nieprzygotowana byłąm, poszłąm bez aparatu. Mam kilka fot komórkowych,ale chyba kabla nie mam, no i jakośc słąba, bo ON WCIĄZ W RUCHU. Lata, szaleja, jak opętany :) Pan go wypuścił, Kazanek przykeciał mnie wycałować, poleciał do bramy do mojej uczepionej tam małej tymczasowiczki, wkłądał jej łąpkę przez kraty :D Potem przeszliśmy się z panem po terenie, Kazan latał ,szalał, siusiu robił. A jego ukochana to nie bernardynka, a kaukazka :) Komend nie wiemy, czy zna, pan go nie uczy żadnych. A to taki wulkan energi! może od siedzenia w kojcu też. Poczęstowałąm go kiełbaską, pożarł ją w budzie na kocyku. W budzie ma trochę słomy i kocyk. Pan mówił,że nie mogę mu tak z ulicy psa przyprowadzić, bo musi być zaszczepiony i odrobaczony 2 razy :( i co?
  23. zdjęć mam w sumie jakieś 7 ,z czego 2-3 beznadziejne, ale wg mnie 4 są ok. mogę wysłąć Ci na maila. mogę się w schronie dowiedzieć jego wiek i cza przebywania w schronie,ale muszę jechać osobiście, bo nie mam jego nr,ani nic. i przez tel się nie da. będę mogłą dopiero w wekend. imię..... wymyśla jakieś, ja później coś poszukam. namiary na mnie, podam na pm, miastp jego zamieszkania też na pm można załątwić wykastrowanie przed adopcją :) właśnie nie wiem, pod co on bardziej podchodzi, pod jaki typ rasy. jak go klasyfikować dziękuję za odzew :) aha, jak chodzi na smyczy- nie da się sprawdzić, bo w tym schronie psów nie wypuszczają z nikim :( nie można wchodzić do klatek z psami :(
  24. super! dziękuję! :) to dziś znó lecę, może wcześniej, jak dzieci będą tam w szkole, bo on koło szkoły też latał. to robię akcję poszukiwawczą na cito :) dziś mróz -7 :(
×
×
  • Create New...