Jump to content
Dogomania

kora78

Members
  • Posts

    26249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kora78

  1. jaki jest koszta badania kupki? mi wet mówił, że wg niego nie opłąca się badać kupy, a od razu tać dobra tabletę, co wszystko wytępi. że samo badanie kosztuje drożej, niż większość tabletek. może od razu taniej wyjdzie kupić jej to, co zawsze używasz? nie wiemy, jakie miałą życie wcześniej. tak się domyślam, że kanapkowcem to ona nigdy nie byłą, to byłpewnie piesek podwórkowy, o ile nie łąńcuchowy nawet więc ten wciąz niepewny domek, jaki mam wciąż na myśli, a o jakim pewnie wszyscy wolą nie mysleć, by się nie łudzić daremnie, a potem nadzieje stracić,, byłby dla niej idealyn. Bo to miejsce w budzie, w ogrodzie, bez łańcucha i z psim kolegą.
  2. Maryla Rodowicz śpiewała w swojej piosence: "Są dwa światy i jedno słońce, które u nas słabiej coś grzeje [...]" Są dwa światy: psów rasowych (i nie tylko), pańskich, wymarzonych, wyczekiwanych niemal latami, kochanych, zadbanych, szczęśliwych. I jest drugi świat, świat zwierząt bezdomnych. Codzienna wegetacja, walka o przeżycie kolejnego dnia, tygodnia, miesiąca. Psy w schronisku maja lepiej od błąkających się, bo mają schronienie przed zimnem, miskę, choć odrobinę opieki, nie grozi im śmierć pod kołami samochodu. Jednocześnie mają gorzej, żyją w więzieniu, w ciasnych boksach, nieraz przepełnionych. Nawet przy dobrej woli pracowników nie zawsze udaje się uniknąć pogryzień, czasem zagryzień... Psy bezdomne mają jedno: nadzieję. Gdy ona odchodzi, nie zostaje już nic.
  3. "Smutne oczy, jedno pragnienie jedno marzenie i jego spełnienie zza krat patrzy na świat. Ile ma lat? Stary już czy jeszcze młody? Miał być szczęściem czy opcją nagrody? Na betonie zimnym lezy jak szmata. Niepotrzebny. Myślą, że się do niczego nie nada. Patrzą na niego ludzie z góry, Nie widzą cierpienia z głowami po chmury. To serce bije jeszcze jak może, nadziei nie traci, nie może... Koło nosa pusta miska i kraty mały smutny kłębuszek włochaty... drugi wierszyk: Zimny zmrok nad schroniskiem zapada, Kraty wrogo się szczerzą w ciemności. Przytul bracie swojego sąsiada Może kiedyś nam przyjdzie żyć prościej? Czy pamiętasz? Dom ciepły, radosny, Pełna miska, rąk zapach znajomy? Wielu z nas nie doczeka tej wiosny. Wielu z nas na most wejdzie tęczowy. Tutaj obok, za ścianą, ktoś płacze - Szczenię głodne, bez brata, bez mamy. Czy możemy tak zniknąć bez śladu? Schroniskowy nam los niepisany! Zimny zmrok już zapada nad nami, Kto nas wyrwie z tej matni schroniska? Czy usłyszy ktoś nasze wołanie? My czekamy, z nadzieją, na przystań…
  4. ja dziś postaram się o allegro dla niej. już ją kilka dni mam na pamięci. jakiś tekścik zaraz sklecę z kradzionych allegro i 2 zdania swoje :)
  5. poczatek, jak zwykle żywcem zerżnięty z cudzego ogłoszenia. no takiego talentu to ja nie mam, no i wieloletni już zastój umysłowy. więc mnie tak nie chwalcie ;) ważne, że wyszło jakoś w miarę prawdziwie. kilka literówek. i wycięłam tutaj stały tekst o nielicytiowaniu, o kontakcie itp. bo do innych ogłoszeń to jest chyba niepotrzebne, a i te regułki każdy zna. Kacha na dogo, 3 miesiące,ale w schronię już lata. może nie tyle, co inne psy, ale nawet kilka miesięcy to już za długo na życie w takich miejscach, jak schroniska. więc to żadne pocieszenie. :( dobre to mi wyszło, że sterylka jej przekleństwem, bo nie ma szans na trafienie do ciepłęgo kojca na parę tygodni, co? :D
  6. 09.11.2010 Prosze wplacajacyh pieniazki na hotel Bilbo, o odniesienie sie do mojego pomyslu na rozdzielenie pozostalych po Bilbo pieniadzach. Zostalo powyzej 600zl- rozliczenie ponizej. Na koncu watku zamiescilam sugestie, by to [B]pomiedzy 6 psow rozdzielic.[/B] [B]W imię idei bilbusiowej[/B]- proponuje wesprzec 2 bokserowate psy, na pewno z SOS Bokserom chociaz jeden, oraz kundelki i kundelkowa skarbonke. Prosze o pomysly na koncu watku. zostalo 638zl luzem po Bilbo. Z tego poszlo: 38zl na 4 psy na wsi u biednej kobiety od DORA100, ktora pomaga je dokarmiac 100zl na Belle ode mnie w hotelu u sylwiaso, ktora to sunia ma niecala polowa deklaracji stalych 100zl na Fabie z Sos Bokserom, staruszke, ktora pijak chcial wepchnac pod autbus, Fabia umiera na raka 100zl na Bodzia, do SosBokserom, ktoreg ja na ulicy znalazlam, a fundacja sie nim zaopiekowala i w platnym dt umiescila 100zl dla Pablo, z Sos bokserom, na operacje polamanej lapy w 3 miejscach- koszt operacji to ok 2000zl. 40zl dla Franka od Temidy, brakujaca czesc do oplaty hotelu z grudzien, Franek ma 20zl deklaracji stalej :( [url]www.dogomania.pl/threads/194699-Szorstkowłosy-Franuś-Potrzebne-WSPARCIE-FINANSOWE-NA-DT-i-ogłoszenia[/url] 40zl dla Zebola - [url]www.dogomania.pl/threads/196776-Ząbalek-potrzebuje-pomocy...-Sam-nie-da-sobie-rady.-Potrzebne-deklaracje-%21%21-Pomocy-%21[/url] 40zl dla suni od pijaka - [url]www.dogomania.pl/threads/197942-mała-beżowa-sunia-mieszka-w-stodole-wymordowano-jej-dzieci.-POMOCY-!/page2[/url] 40zl dla kielecczaka- Mozart [url]www.dogomania.pl/threads/177527[/url] 40zl dla szczebrzeszyniakow - [url]www.dogomania.pl/threads/191040-Bezdomne-psiaki-ze-Szczebrzeszyna-prosza-o-pomoc[/url] [B]pozostalo wiec: NIC[/B] [B]Bilbo po wizycie poadopcyjnej, juz mamy pewnosc, ze w ds mu jest dobrze. Nie ma co trzymac w skarpcie pieniedzy. Prosze glownie wplacajacych o zawarcie glosu, bo to Wasze pieniadze! [/B] 08.09.2010 [B]Bilbo ma dom! Pojechał do domku stalego w Szprotawie, zamieszkał w 2 pok. przestronnym mieszkaniu, z zaboksiowanym malzenstwem, z ktorym czesto bedzie jezdzil do domu na wsi :)[/B] huraaaaaaaaaa To pies w typie boksera, za malo bokserkowaty, by spodobal sie wielbicielom rasy. Stal sie w schronie za malo potulny, by zauroczyc soba odwiedzajacych schronisko. Do tego dostal mu sie do kojca ogromny onkowaty, dominujacy pies. Bilbo dotad rzadzil w kojcu. W hotelu Bilbo jest ukochanym pieskiem paniusi. Kocha dxieci, kocha suczki, samce niemkoniecznie. Kocha zabawe na swiezym powietrzu, przeciaganie liny, gry pilka. Ladnie chodzi na smyczy. Wulkan energii. 02.08.2010 Bilbo pojechal do hoteliku wreszcie :) "W brzozowym lesie" u sylwiaso. Wiecej na stronie naszej magicznej, nr 99, a na str 1043 w poscie 1021 pierwsze fotki Bilbo z nowego dt oraz na str okolo 110! [COLOR="red"]Deklaracje stale:[/COLOR] marta0731 30zl :) Anna 10zl :) marudaaa 30zl :) magenka1 5zl :) andegawenka 30zl :) Goldenek2 10zl :) ewab 25zl :) viola005 25zl buzka [COLOR="red"]Deklaracje jednorazowe:[/COLOR] kora78 - transport do wroclawia andegawenka 30zl na transport z wrocka do lowicza buzka Kapsel 10zl na transport, bedzie przelew od Malwy444 buzka Kapsel 50zl :) Nadalle 10zl :) wujek@ciocia 25zl :) bela51 5zl :) Szarotka 30zl :) tayga 40zl :) Shania 10zl :) pirania15.15 8zl :) Sockunia 5zl :) bico 30zl :) evita 10zl :) YV1958 50zl :) agusiazet 50zl :) vena&vivi 10zl :) aska64 20zl - przeparaszam, juz nie oge buzek wstawiac, limit. mika 10zl - limit na buzke Hermonia 10zl 0 limit na buzke Caragh 10zl buzka maja602 40zl buzka OLUTKA555 10zl buzka [B]Razem jednorazowo 448zl [/B] Do tego sylwiaso oferuje od siebie po 50zl miesiecznie dla Bilbo, przez 3 miesiace, wiec traktujemy to, ze pierwsze 3 miesiace hotelikowania wynosza 250zl, pozniej bedzie 300zl Wspaniale wiesci! [B]Fundacja SOS Bokserom oplaci pierwszy miesiac hotelowania Bilbo![/B] I dodatkowo wystawi informacje dla odwiedzajacych ich strone o zbiorce pieniedzy na dalsze miesiace hotelowania Bilbo :) [B]Wplaty na dzien 03.08.2010[/B] szarotka - 30,00, Anna - 10,00, vena&vivi - 15,00, kapsel - 50,00, meganka - 5,00, katarzyna niepogoda - 10,00, EWAB - 25,00, Yv1958 - 50,00, wujek&ciocia - 25,00, pirania15_15 - 8,00, AnnA - 10,00, aska64 - 20,00, bela51 - 5,00, bico - 30,00 [I]razem 293 zl[/I] [B]wplaty na 13.08.2010[/B] Hermiona - 10,00, Tayga - 40,00, evita - 10,00, MARTA0731 - 30,00 (stala), GOLDENEK2 - 20,00 (2 miesiace), viola005 - 25,00 (za sierpien), CARAGH - 10,00, MIKA31 - 10,00, andegawenka - 60,00, MARUDA666 - 30,00, dar_ling - 15,00, MAJA602 - 40,00, Adam - 10,00, Żaneta - 5,00 [I]razem 315zl[/I] [B]Wplaty na 18.8.2010[/B] agusiazet - 50,00, OLUTKA55 - 10,00,[B] [I]razem 60zl[/I] wpłaty z 05.09 AnnA 10,00, MARUDA666 30,00, razem 40zl wplata na koniec wrzesnia- AnnaA 10,00 [B]Wplynelo w calosci na konto Bilbo od dogomanow: 293+315+60+50= 718zl [/B] [B]Wydatki:[/B] 60zl transport u papatiakole, oplata za droge: łódź- okolice łowicza 20zl wizyta u weterynarza i odrobaczenie 11.08.10r. [B]Pozostało: 718-80 = 638zl[/B] 34zl transport u kora78 pkp, jako wplata, deklaracja jednorazowa- bez oplaty z konta bilbo [B]Konto bankowe, [/B]na jakie zbieramy wpłaty należy do dogomanki papryki. Jej konto u mnie na pm, lub u samej papryki, ale ona nie ma czasu urzędować tutaj systematycznie. W dolnośląskim schronie czeka od jesieni ubiegłego roku młodzieniaszek, cudny bokserkowaty chłopak. Roboczo nazywamy go Bilbo. Pies oceniony na 1,5 roku. Nieufnie szczekający na obcych wędrujących przy kojcu, zwraca na siebie uwagę. Przywieziony do schronu z ulicy, wyrzucony przez włąścicieli, gdy po ich telefonie schron odmówił przyjęcia psa. Kufa nieco wydłużona, maść ciemna pręgowana, uszy i ogon naturalne, dolne ząbki nieco wystające. Na karku sierść ciut dłuższa. Bilbo występuje na stronie SOS Bokserom. kontakt 506 636 242 [email]lucyna1981@wp.pl[/email] Bilbo ma fotki w poście 131,132 i 133. i wielu, wielu innych [url]http://img837.imageshack.us/img837/8770/dscn2371o.jpg[/url] [url]http://img837.imageshack.us/img837/8770/dscn2371o.jpg[/url] [URL=http://img294.imageshack.us/i/1011539.jpg/][IMG]http://img294.imageshack.us/img294/5818/1011539.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img338.imageshack.us/i/1009448.jpg/][IMG]http://img338.imageshack.us/img338/6815/1009448.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  7. tekścik podaję: Nie napiszę, że Diana jest psem, jakich wiele... Nie napiszę, że Diana jest kanapkowym pieszczochem, łasym na głaskanie i rozdającym całusy na prawo i lewo. Nie napiszę też, że Diana jest idealnym stróżem, pracowicie broniącym terenu. Napiszę prawdę o Dianie: to pies wymagający domu nietypowego, domu świadomego pracy, jaki musi z Dianą wykonać. Aby stała się kanapkowym pieszczochem, lub chociaż ogrowodym stróżem. Domu wytrwałęgo i cierpliwego, budzącego psie zaufanie, potrafiącego rozkochać w sobie to cudowne psie serducho. Życie Diany było nietypowe. Nigdy nie miała normalnego domu, z którego podły człowiek ją wyrzucił, bo się znudziła, lub dziecko dostało alergii. Diana miała swojego człowieka, nie wiemy, czy i jak bardzo ją kochał. Czy tylko jej obecnością chciał sobie stworzyć substytut normalnego domu, normalnego życia. Właściciel Diany mieszkał z psami w altance, na ogrókach działkowych. Był bezdomny, mimo, że miał normalną rodzinę, mieszkającą w mieszkaniach i domach. Jednak ten człowiek domu nie miał. Psy były członkami jego rodziny, kochającymi go bez względu na wszystko, na to, czy ma dom, czy ma co jeść, czy ma się gdzie wykąpać. Diana mieszkała tak ze swoim panem i drugim wilczurowatym psem, z któym doczekała się potomstwa. Młode wyrosły, jednak pan nie miał ich komu oddać. Żyli razem w powiększonej, czy szczęśliwej rodzinie? Kiedyś wreszcie sytuacja się zmieniła. Wszystkie psy zabrali obcy ludzie, zawieźli do schroniska, rozdzielili rodzinę. Teraz Diana mieszka w kojcu z kilkoma innymi psami, nie ma już z nią jej pana, jej psiego towarzysza i jej wyrośniętych dawno dzieci. Są tylko obce psy, obcy ludzie, obca buda. Diana jest przerażona, nie wie co się dzieje. Gdy widzi człowieka, nerwowo biega wkoło budy lub kryje się w jej wnętrzu. Jedynie do swego nowego opiekuna wyjdzie bojaźliwie, nieufnie, powolutku i ostrożnie. Z chęcią przyjmuje jego pieszczoty i ciepłe słowa. Ale ten pan nie ma czasu głaskać jej codziennie, pokazywać, że warto ludziom zaufać, że świat nie jest taki zły. Wyprowadzać spokojnie na spacery, pokazywać świat poza kojcem i budą. Czy podejmiesz się tego trudu? To wielkie, przerażone psie serce czeka, by móc zaufać, by nie musieć się już bać widoku człowieka. Diana ma 2,5 roku. Jest psem wielkości owczarka niemieckiego, jest cała biała, z kremową głową, a okolocą noska,białą. Na zadku ma ciemną łatę. Ogon długi, zwisający, uszy czujnie postawione, duże. Suczka zostanie przed oddaniem wysterylizowana
  8. Schronisko. Zgrzyt zamykanych krat... Skowyt setek psich gardeł, błagających o chwilę uwagi. Żar upalnego słońca zmieniającego boksy w pustynię. Jesienne ulewy tworzące błotne posadzki. Mrozy zimy wpychające psy w najdalsze zakątki bud, bolesne mrozy, mordercze mrozy... I między tym wszystkim tkwi od lat ona- Kaśka. Czeka na dom. Czeka na kogoś, kto da jej szansę wyrwać się z tego przerażającego miejsca. Miejsca bezgranicznego smutku, gdzie z czasem traci się wszelkie nadzieje, nadzieje na: pożywny posiłek kilka razy dziennie spokój, brak strachu i lęku o każdy kolejny dzień lepsze życie, a może nie... tak poprotsu- NA ŻYCIE Kaśka nie miała jeszcze szczęścia w życiu, no może nie licząc tego, że ją zauwoażono i zrobiono właśnie to jedno jedyne ogłoszenie, dzięki któremu ma choc cień szansy na znalezienie kochającego domu. Sunia ma 5 lat, mieszka w schronisku od 3 lat. Bardzo przypomina terierka. Ma lekko kręconą sierść, jest koloru czarnego, podpalana. Niedawno wychowała 2 szczeniaki, niestety nie dopilnowano i pies z kojca ją pokrył. Urodziłą je w boksie z innymi psami, nie wiemy, czy i ile jadła, niechcąc wyjść z budy, by wielkie psy dopadły jej maluchy i zagryzły w rywalizacji o miejsce przy misce strawy. Jednak wreszcie doczekałą się wolnego miejsca i zostałą przeniesiona ze szczeniakami do osobnego, ogrzewanego kojca, gdzie spokojnie odchowała potomstwo. Szczeniaczki jako słodkie maluchy, domki już znalazły, ale mamusia nadal czeka i czeka... Znów zostałą wydelegowana do starego, brudnego kojca, z zimną budą, z bandą konkurentów do miski. Sunia została wysterylizowana. To chyba jednak dla niej przekleństwo. A nie spokój przed kolejnym nagabywaniem przez samców, podczas zbliżającej się cieczki. Spokój przed kolejnym wycieńczającym wysiłkiem organizmu w czasie ciąży i wychowywania szczenaików. Bo gdy Kasia miałą małe, choć na te krókie 3-5 tygodni mogła zamieszkać w wykafelkowanym boksie z ciepłym domkiem i czystym kocykiem. To były jej jedyne szczęśliwsze chwile, w koszamarnym schroniskowym zyciu :(
  9. i znów się uczyć nie możesz.. a trzeba było ją zostawić jeszcze 2 dni :) babunia musi się przyzwyczaić i wszystko będzie ok. dziś znów podróż stresująca. teraz znów nowe miejsce, mróz. parę dni i jej życie sie lekko ustabilizuje, zanim znajdzie ds
  10. a ktoś mi usunął bazarek balbinki niechcąco...
  11. cieszę się bardzo :) wszystkiego najlepszego chłopaku na nowej drodeze życia!
  12. dojechały szczęśliwie. teraz czekamy na zuzię
  13. ZMIEŃ TYTUŁ ciotka wreszcie. balbunia jedzie do hotelu jutro wielka podroz nie dajesz jej spac,zeby w nocy grzeczna byla? a jak to robisz? :D
  14. tyle lat życia w głodzie.. nie przejdzie jej w 2 dni :(
  15. dziękuję ślicznie za każdą pomoc :) kacha ma nowe alegro ode mnie. z fotkami z grudnia jej wątek już 3 miesiące się ciągnie :( a może dodam tutaj treść do ogłoszeń?chyba fajna mi wyszła. będzie zawsze pod ręką dla każdego?
  16. może mu smród przeszkadzał...
  17. zuziu, po to do Ciebie pieski chodzą, żeby miały właśnie przykład, że człowiek nie krzywdzi, że człowiek jest dobry, pogłąska, pokocha, nie zbije, że warto mu zaufać. Socjalizacji w innym miejscu nie dostaną, niż w dogomaniackich hotelach naszych :) Takie psy nie mogą być tylko karmione i .... i nawet nie wiem co dopisać po tym i ... bo poza karmieniem one najczęściej w schronach nie mają nic
  18. no ale kojec te ż miałą mały, jak pokój w mieszkaniu i teren ograniczony więc. i do takiej klitki jakoś m,usiała być przyzwyczajona, że żadne drapanbie jej nie uwloni stamtąd. a nie może spać z wami w pokoju? może będzie spokojna? a nie możesz jedzenia pochowac i niech lata po tej kuchni? zobaczy,że nic nie ma i pójdzie spać? ja przyzwyczajona jestem do nocnych szaleńst i nocy nieprzespanych :D masz zaprawkę przed przybyciem na świat małego członka rodziny :D
  19. nic, cisza wielka :(
  20. marta wyszło, że my się jakoś policzymy- jakiś kancik lub oszustwo :D ja dam Tobie do ręki, to normalne dla nas, ale może nie dla innych. Licz, jakbyś moje pieniądze miała, jakbyco zakłądasz za mnie i ja Ci w domu oddaję :) Pieniądze kizimizi i jej siostry też pewnie z ręki do ręki, albo odlicz wysyłąjąc jej przelew na transport i weta, odlicz ich deklaracje, one dopłacą ze swoich na transport. My się tak umawiamy poza dogo, znamy się wszystkie dobrze i nie roztrząsamy tego na dogo, no ale trzeba to tutaj napisać, żeby nie wyszło, że oszukujemy, albo zarabiamy na psie. Więc: Ja dam marcie0731 60zł do ręki, a kizimizi swoje 2 deklaracje da też marcie0731 lub mi i ja marcie, do ręki, lub odliczy marta wysyłając kizimizi za transport i weta i Asię. to dla jasności było. marta0731, jeszcze. ja nie płacę za bazarek, bo ja nic nie kupiłam. nie czekaj na żadną kasę ode mnie :) kizimizi, to zakrapiałyście jej te uszy w końcu, czy nie? zuziaM, czyli pies nie może do Ciebie jechać w trakcie podawania leków? nie będziesz mogłą tego robić? ale nie gdybajmy, czekamy na opinię weta szczepienie na wściekliznę ma ważne do kwietnia. kizimizi,a jak z jedzonkiem? jak często podajesz i w ile sekund ona to pochłąnia? :) a jak załątwianie się na spacerkach,czy tylko w domu?
  21. mądry psiak, skory do zabawy :) fajnie, że tak dobrze trafił :)
  22. Ale czyściłyście jej te uszy dziś i zakrapiałyście? Bo jeśli już zaczęłaś, to musisz to robić 2 razy dzennie, min 8 dni, do 3 tyg, do całkowitego ustąpieniu br ązowego osadu i świądu. Tak, jak mówiłam. Nie można teraz odpuścić. Trzeba to robić regularnie. Nie wolno jej faszerować tymi śpiochami 2 razy dziennie przecież, bez sensu. Całkiem jej zdrowie zaora. Skąd taka chora? Przecież byłą zdrowa, jak ją brałyśmy... Może to wygrzewanie się pod kanapą w pkp i potem przecąg na dworcu? Ona ciepłą nie czułą od miesięcy, nieprzygotowany organizm, osłąbiony... To nie ma co czekać teraz 2 dni, leć z nią jutro piechotą do najbliższego weta?
  23. moja sunia 4 latka, z postu nr 122, 123 i 125 okazała się być w zaawansowanej ciąży już. fotek niestety nie mam świeżych, ale grubaśna bardzo :( mam fotki tatusia małych, ma wątek taki kundelek niby onkowaty
  24. a oto taka przylepka, ale d przylepiactwa je baaaardzo, baaardzo daleko niestety [url]http://www.dogomania.pl/threads/175966-Stara-Babinka-ma-szanse-na-hotel-i-dom[/url]
×
×
  • Create New...