Jump to content
Dogomania

kora78

Members
  • Posts

    26249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kora78

  1. ja nie mam kasy :( pare zl moge dac, ale doslownie mniej,niz 10
  2. dzieki amensalizm :) za wyslanie jej i przegapima Twojego posta, sorki... jutro sie tym zajme
  3. ale ktoś poribił te ogłoszenia wykupione? a tekst sama dawałaś? więc winą jest tekst, trzeba go zmienić. może jest w nim za dużo o jego agresji, chorobie i starości? trzeba więc ckliwy tekst napisać, podaruj mu szczęście na ostatnie lata życia itp. kizi wyślij mi tekst, jaki dawałaś,ja coś pokombinuję. nie pamiętam,dlaczego jedna dziewczyna ze śląska się rozmyśliła? może za dużo gadałyście o zagrożeniach tylko? bunia starsza, a jakoś zainteresowanie było dszybko, a mop tyle i nic???
  4. na SOS Bokseerom jest nowy pies pręowany z wydłużoną kufą i też się Bilbo nazywa! ale jaja! stąd ten telefon omyłkowy, któy kiedyś miałam. Diewczyna dzwoniłą pytając o bilbo, tak samo wyglądającego,ale miasto i chron jej nie pasowali. Bo ona miałą go kiedyś na dt u siebie.. chodziło jej o tego drugiego bilbo poprostu, ale ciężko się było dogadać, skoro ja nic o nowym bilbo na sos nie wiedziałąm ;) Chyba napiszę, żeby tam imiona jakoś zmienili, albo dodali im numerki? nasz to bilbo 1, a nowy to bilbo 2. co wy na to??
  5. oj, szkoda... Najczęściej niewiele wiemy o charakterze psa, jeśli nie powiedzieć, że prawie nic. Właściciel może mieć wyiealizowany obraz zachowania psa i ich wspólnego szczęścia. A potem rozczarowanie. Grunt to nastawiać się na różne możliwości i przewidywać też nieprzryejmności, mieć w zanadrzu sposó na ich rozwiązanie. Z Czarnulką właśnie praca i praca i może zachowanie się dostosuje do tych wyobrażeń. Niedobrze, no. Niech pani pracuje.. ale to starsz apani i jak tu coś wymagać... A Etna? :)
  6. tyle dni dogo naprawiali. strasznie było!!! kizi zmień tytuł jakoś adekwatnie, co? już deklaracji nie zbieramy, no i że w hotelu i że może pojedzie do domu do tej pani?
  7. mam to foty :) wyślę astrę tam niebaqwem,ale nie wiem,czy na 1 stronie nie jest podane,że ją ktoś tam wysyłął później się tym zajmę a jak orzejąć prowadzenie wątku??
  8. amensalizm zrobisz już allegro Aronowi?? Pan z niedaleka nie oddzwania :( A jego nr mi zniknął z komórki bezpowrotnie... ćwiczymychodzenie na smyczy i idzie dość, dobrze, ale jeszcze czasu trzeba Aron nie potrafi w ogóle wracać na wołanie
  9. dopiero dziś chodziłam irozwieszałam ogłoszenia na dzielnicy,. Wczoraj dopiero dostałąm je wydrukowane. dzwoniłam w pn o psiaki pytając, siedzą na kwarantannie, pani z biura nie wie, czy Flap był u weta z tą łąpką. Ale w wekend ktoś będzie to się sprawdzi, jak psiaki dają radę w schronie :( ja chyba nie powinnam im się tam pokazywać? Bo będą płakać :( będą myślały, że je zabiorę, prawda?nawet z daleka mnie wyczują, to nie chodzić teraz w ogóle? No to ogłoszeń ma ją na 9 portalach i będzie jeszcze llegro i więcej gumtree od kizimizi? To może starczy na razie? A po kwarantannie docisnąć? Czy od razu cisnąć ogłoszenia bardziej? Jakie portale jeszcze są chodliwe dla adopcji psów??
  10. ja jestem za rezerwacją u p Marka, skoro AlinaS odpadła (czyli ma już innego w to miejsce?). śliczny banerek- dziękujemy!!!
  11. dzięki kizi za allegro :) powysyłać więcej fot na maila?? ja porobiłąm dziś: ale gratka moj pupil auto giełda morusek ojej adopcje psow do adopcji kupie psa euro city? czy jakos tak. cos euro. nie wiem,co jeszcze ma branie?? narobilam sie, jak nigdy. teraz juz bede leciala z oglaszaniem innych psow naszych :)
  12. Aron to młody, 1,5roczny psiak. Czarny, z duzym białym krawatem i skarpetkami. Typowy kudłącz, z charakterystyczną grzywką na oczach. Sierśc długa, wymagająca czesanie. Ogon jak wachlarz :) Aron tułał się w czasie mrozó w Wałbrzychu. Właściciel się nie odnalazł, więc teraz szuka nowego domu. Aron uwielbia się bawić, biegać, skakać i czasem poszczekać. Lubi wszystkie inne psy, chce się z nimi bawić. W domu grzecznie, nie wchodzi na kanapę. Jest to młody, nie do końca ułożony psiak, ciągnie na smycz, więc potrzebuje trochę dyscypliny. Potrafi też warknąć, np gdy małę dziecko ciągnie go za włosy.Przypomina z wyglądu teriera tybetańskiego. Aron jest przede wszystkim ślicznym psem, nietypowej urody, co zwraca uwagę przechodniów. Do każdego człowieka bardzo lgnie, chciałby każdego obwąchać. Tak samo do psów, nieważa płeć i wielkość, każdy jest idealnym kandydatem do zabaw. Najpierw się czai z daleka, a potem skacze zapraszajć do zabawy.Jedynie koty chciałby ganiać, ale i to pewnie dla zabawy. Jest wielkim łąkomczuchem, łąsym na smakołyki, przez co łatwy jest w tresurze. Już potrafi siadać na komendę i chodzić na krótkiej smyczy. Idealny kompan zabaw, spacerów i grzania nóg przy tv :) warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej i przeprowadzenie wizyty przedadopcyjnej. Pomagam w transporcie na terenie kraju,razem coś wymyślimy :)
  13. ooo nie wiedziałąm,że tak może źle zadziałać. przykro mi z powodu Twojego pieska :( nie przypomniałąm, bo to dogo dziś mnie wywala z butów. porobiłam ogłoszenia na: ale gratka ojej morusek wrocłąw gumtree bez fotek auto gieła adopcje psów, coś tam, coś tam euroanimal mój pupil do adopcji cafe animal Już dzwonił jakiś pan, z niedaleka, z domem wonostojącym w małej mejscowości, a pełnym ogrodzeniem i 2 małymi kundelkami, z dzieci 6 i 12 lat. Chcieli kudłacza. Już chciał przyjeżdżać. Na umowę zgodził się spoko, ale na wizytę już coś chyba trochę nie tak. Ma oddzwonić. to poroszę o allegro amensslizm. tekst albo uda mi się wkleić tutaj, albo wyślę mailowo? podaj maila :) dziś zaczęliśmy ostre trespwanie w chodzeniu na smyczy, dzięki nauce kizimizi i chyba muszę Arona pochwalić, bo mu dobrze idzie- gdy nie ma psów w pobliżu ;P
  14. tekst do ogłoszeń: Flip i Flap. Dwaj przyjaciele. Połączeni głodem, mrozem, strachem i bólem. Odnaleźli się na tym trudnym etapie życia, jakim jest dla psa bezdomność i tułaczka w czasie zimy. Flip nieco mniejszy i o wiele chudszy. Trochę starszy i bardziej waleczny, tego nauczyło go życie. Flap ciut większy, lepiej odkarmiony. Młodzieniaszek, jeszcze prawie szczeniak, słodki, niewinny i bardzo skory do zabaw. Oba psiaki został znaleziony pewnej mroźnej nocy. Leżały na ziemi, pod płotem, wtulone do siebie ściśle, grzejąc się nawzajem swoimi małymi ciałkami. Flap kuleje na przednią łapkę, choć rany nie widać. Flip broni cierpiącego kolegi, warczy na obcych. Gdy poczuły ciepło koca, jakim został okryte, lody puściły. Pieski dały się pogłaskać, przypiąć sobie smycz i zaprowadzić w cieplejsze miejsce. Jedynie 2 dni dane im było żyć w cieple, w ogrodowej altance. Najadły się dobrze, chodziły ochoczo na spacerki, ciesząć się zawsze do chwilowej opiekunki. Jednak nie mogły tam zostać. Zabrało je schronisko :( Tam psiaki czekają na nowe domy, z których już nigdy nie zostaną wyrzucone, lub nie dopuści się, by uciekły. Znalezienie domu dla choć jednego z nich będzie sukcesem. Przyjaciele niedoli poznali się na gigancie, lub razem uciekli, lub zostali wyrzuceni. Obaj byli bez obróż. Nigdy nie poznamy ich przeszłości. Oni bardzo potrzebują ciepłego kącika i dużo miłości. Dom nie musi brać obu psiaków. Szukamy im domów choćby osobno. Flip waży max 10kg. Wysokością sięga przed kolano. Jest czarny, z brązowym krawatem, brzuchem i łąpkami. Ma krótką sierść, a ogon dość puszysty. Jest bardzo chudy. Ma siwą mordkę, jednak ząbki łądne, co wskazuje, że ma najwięcej 5 lat. Czasem warczy, bojąc się o bezpieczeństwo chorego towarzysza. Na jednego obcego psa też powarkiwał. Także na malutki dziecko, bojąc się, czy nie zrobi krzywdy psiemu koledze. Jednak do ludzi jest kochany i przytulaśny, lubi noszenie na rękach, grzecznie znosi czesanie. Lubi się bawić, ładnie chodzi na smyczy. Potrzeby załatwia poza domem. Flap waży max 12-14 kg. Wysokości troszkę większej, niż Flip. Jest cały czarny, z malutkim białym krawacikiem. Sierść ma nieco dłuższą, lekko podwiniętą w niektórych miejscach. Ogon bardzo gęsty i puszysty. Flap jest młodziutki, ma niewiele ponad rok. Bardzo lubi się bawić, ochoczo wskakuje człowiekowi na kolana. Obszczekuje sąsiadów na korytarzu. Grzeczny do innych psów i małych dzieci. Ładnie chodzi na smyczy. Bezproblemowo znosł czesanie i noszenie na rękach. Potrzeby załatwia poza domem, prosi o spacer siedząc pod drzwiami. kontakt 506 636 242
  15. mysza dziękujemy ślicznie :) offowany był przez kizimizi. nie wiem,czy ktoś jeszcze rozsyłał
  16. "Jedynym całkowicie bezinteresownym przyjacielem, którego można mieć na tym interesownym świecie, takim, który nigdy go nie opuści, nigdy nie okaże się niewdzięcznym lub zdradzieckim, jest pies... Pocałuje rękę, która nie będzie mogła mu dać jeść, wyliże rany odniesione w starciu z brutalnością świata... Kiedy wszyscy inni przyjaciele odejdą, on pozostanie" - George G. Vest "Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty" - Louis Sabin "Jest twoim przyjacielem, partnerem, obrońcą, twoim psem. Jesteś jego życiem, miłością, przewodnikiem. Będzie twój, wierny i oddany do ostatniego uderzenia serca. Winien mu jesteś zasłużyć na to oddanie" - Anonim to na jakiś wstępik do ogłoszeń. któe z tych 3 najlepsze dla naszych fajtłap?
  17. ciotki, co mam zrobić, by przejąć edytowanie 1 posta i prowadzenie wątku? osoba, któa zakłądałą ma problemy z dogo i nic zdziałąć nie może. Do kogo muszę napisać i jak?
  18. słuchaj kizimizi pan nasza kochana prosiłą o ogłoszenia dla tego jamniora. trzeba go dobrze obfocić, bo mamy tylko jedno foto ze strony schronu spaniel rudy wrócił, bo dziecko pogryzł znaleźli też w boguszowie gorcach posokowca bawarkiego. byli u weta z nim. ma czip,ale niezarejestrowany. pies 2 lata. szukają mu domu u myśliwego. Jak siedział sam w kojcu u znajomego to wszystk ozniszczył. więc wzięli go do schronu i już jest grzeczny. tyle wiem od pana, co brał flipa i flapa. trzeba zapytać ludzi od posokowców. bernardynka i malamut już wydane
  19. mop terrorysta nadal na domkach marta miałą zapłącone u Mantis banerek to może dla mopa zrobimy? któe foto kizi i jaki tekst? trzeba go ruszyć wreszcie
  20. tekst....... wieczorkiem sklecę
  21. no i pojechali :( o 13stej Zjedli tylko jeden posiłek, oni niezbyt chętnie na jedzenie się rzucają, a mają zawsze suchą Purinę i ryż z marchwią i kurczakiem. Muszą już te 2 tyg tam odkiblować, jakby co, nie moga nikomu wydać wcześniej. Załatwiałąm ich zabranie z "naszą" fajną panią, bo ta wczorajsza dziś nie pracowałą i nikomu nic nie przekazała. Jutro zadzwonię, by się ich numerki dowiedzeć i telefonicznie dopytywać, jak tam u nich. Pójdą na domki, bo maluszki :D Ale teraz na kw nic pustego nie ma, todołączyli do innych psów :( A rano Flapik biegał na 4 łapkach, już go chyba mniej boli. Jutro, jak zdążą to ma jechać do weta ze schronu. A rano Filipek ciągnął na smyczy, wczoraj chodził ładnie. Ogłaszać razem,czy osobno?? Mogą iść osobno, ja nie upieram się, że razem. Myślę, że ze schronu może same pójdą i tak kiedyś wreszcie, ale nie będziemy na to czekać przecież. Proszę o ogłoszenia dla nich. Ja na razie porobiłąm- znaleziono psa. I rozwieszę w pn-wt w okolicy plakaciki. p.s. kizi skasuj baner o kosmtykach, będzie miejsce na baner Mopa zaległy :)
  22. no bardzo podobne. i nawet opis rasy mocno się zgadza. Tylko ta nieproblematyczność do dzieci mi nie pasuje Szukać mu domku trzeba z dziećmi powyżej 5-8 r.ż. lub z naprawdę rozsądnymi rodzicami, któzy będą potrafili go przytemperować
  23. no bardzo podobne. i nawet opis rasy mocno się zgadza. Tylko ta nieproblematyczność do dzieci mi nie pasuje Szukać mu domku trzeba z dziećmi powyżej 5-8 r.ż. lub z naprawdę rozsądnymi rodzicami, któzy będą potrafili go przytemperować
  24. andzia prawie wszystjkich ras, rasopodobnych są setki do adopcji. Jeśli tego będziemy reklamowac jako kundla pręgowanego, to tym bulom wszystkim i tak nic nie pomoże. Niestety, wobec mnogości pseudo i krzyżowania sobie psów, które w genach hen hen mają psa z papierami, bo się spotkało na ulicy 2 sąsiadów, którzy akurat takie psy mają i jednego z nich suczka ma cieczkę i wymyślił sposób na zarobek kilku stówek; to ta rasa i nie tylko ta, popularne w ostatnich latach; jest liczna. I nie mają tu znaczenia żadne potencjalne cechy charakteru, czy wyglądu; jest w tych czasach wiele typów psów, któych jest wiele w schronach i na ulicach. I tyle. Odwodzenie tych psów rasopodobnych, od jakieś właśnie rasy w niczym nie pomoże, bo właśnie temu psu trzeba pomóć, niezależnie, co ma w genach. Czy jest bulem, czy jest kundlem to pomocy i tak potrzebuje. A normalne,że udzreamy do osób od buli, a nie do osó od owczarków :D
  25. chyba do naszego :( jak nie przuyjadą do południa, to je sama zawiozę taxi, bo w domu mam przez nie sajgon :( Flapa już można ogłaszać, ew jak ktoś na cito się znajdzie to poczeka niecałe 2 tyg kwarantanny. Chyba,że mnie jako oddającej wydadzą bez kw. Jego wiek znam- max 2 lata. Ona ma ząbki, jak mó dt Aron, a tego wet oglądał i móił, że międzi 1-2 lata takie zęby psy mają. Wczoraj w nocym, jak ostatni spacerek mieliśmy i karmienie... Spacerek super, skakały i ciwszyły się do mnie strasznie, jak zwykle. Dopóki jadły z osobnych misek, było o,. Ale gdy końcówkę przesypałąm do 1 miski i wyszłąm, one zaczęły się gryźć. I to pewnie Flip zaczął, bo wygrywał. Szybko wskoczyłąm i je rozdzieliłąm, Flip wyskoczył na zewnątrz. Flip jest starszy i chudszy, pewnie więcej w życiu przeszedłi nauczyłsię sobie radzić w życiu. Da sobie radę w schronie :( Jak tylko mó dt Aron dom znajdzie, to pomyślę o tych 2 coś. Teraz mam tyle psó na głowie, że mam dość już czworonogó, bo nie wyrabiam.
×
×
  • Create New...