Jump to content
Dogomania

kora78

Members
  • Posts

    26249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kora78

  1. dzięki martix dodałąm do 1 posta adresy stron ale linka nie daję, bo tekst jest w 1 poście tez
  2. Bunia ma chyba 54zł a marta będzie tu ni wiem kiedy. musze ją pogonić trochę jak pani jeździ co jakiś czas to ok, ale żeby nie tak często jak teraz, czyli co 2-3 ygodnie. rozumiem,że to tylko z powodu tej choroby. Róbmy ogłoszenia, ale do piątku też czekajmy. Może tę wizytę by zacząć robić? Bo nastawiamy się na babkę, a nie wiadomo, jak ona na wizycie wypadnie w ogóle. Co jeśli źle? Wizyta to podstawa. Załaywiaj przed piątkiem może? najrozsądniej będzie. Nie ma co znów odkłądać, bo tutaj termin wyjazdu poani nie gra roli
  3. w górę po domek, bo wciąz tam czekasz i szczekasz z tyłu stojąc
  4. Astra czeka. Wg opiekuna jest grzeczna i miła, czasem lubi poszczekac tylko. I chyba tej sterylki nie uda się zrobić na zyczenie, bo teraz same psy ciachają...
  5. 3 dni temu dostałam takiego smsa bez zaproszenia nawet :) Aris zadomowił się już na całęgo. zjada chetnie swoja karme sucha i ryz z kurczakiem, juz jest po leczeniu. dostaje jeszcze tylko wapno (na tą różową skóę w pachwinach). no i w końcu zaczyna spokonie spać. no i bardzo sie cieszy, jak wracamy do domu. a jezdzic autem to poprostu uwielbia,sam ciagnie nas do samochodu fajowo, co nie?
  6. Nugatek nadal kochany czeka sobie grzecznie. Zbliża się do niego wielkimi krokami strzyżenie jajek :D A Czaczi to jest koń dopiero wielki! Widziałam go dziś z przodu wreszcie. Jest tylko z 1 psem w kojcu, poszczekał trochę, pokręcił się i musiałąm odejść. Sierść ma szorstką na bank, lekko przerzedzoną. Ale on wysoki jest bardzo! Jak sznaucer olbrzym w ogóle wygląda. Można go spokojnie pod to ciągnąć.
  7. Znów byłam i suni nie widziałam, bo wyjść cholera nie chce z budy
  8. Marta wstawisz mi nowe fotki? Gdzie ta Marta z tego dogo tak ucieka wciąż? :D Byłąm w odwiedzinach, Bilbo dał się po mordce pogłąskać, łąpkami na kraty wskakiwał, czego wcześniej raczej nie robił. Fotki mam. Poszczekał, jak zawsze. Wg opiekuna zawsze szczeka, ale agresywny nie jest.
  9. no to słuchajcie Łapka nie ma w całym schronie Nic pewnego nie wiem, co z nim. Ponoć wydany, ale nikt nie pamiętał kiedy i gdzie
  10. no to odżył, bo jak był w dużym boksie, to marne miał samopoczucie. No i był gryziony, więc jedna pani załatwiłą sobie przeniesienie jego
  11. no ona zawsze tak z boku, siedzi i patrzy spokojnie. olewka
  12. a o to nie pytałąm, pojęcia nie mam... umowa i wizyta, pani bardzo chętnie
  13. Nie wiem, w jakich okolicznościach poprzedni zginął pod kołami. Dziś do mnie państwo dzwonili, że jadą do miasta akurat i mogą wpaść do schronu obejrzeć psiaka. A ja akurat tam byłam, ale nie mogłam na nich czekać. Poprosiłąm pracownika, żeby pokazał im Flapa. Ale nie wiem, jak z tym wyszło. Teraz dzwonię i nie odbieraja tel ci państwo. mieli obejzreć i czekać do soboty, do końca kw.
  14. Miałąm teklm w sprawie arona pani spod Wawy, prowadzaca dom opieki dla starszych ludzi, dom ma 500m, a jej domek ma 100m. ogró wielki, syn 13 lat. Ma też 5 letniego mixa schitzu z jamnikiem,z długim pyskiem. Skradziono jej wyżła pół roku temu i szuka nowego psa. Ma znajimego tresera, który wyżłą układał. Nie przeszkadza jej niedopuszczanie do swojej miski, gdy pełna. Ciągnięcie na smyczy, niecierpliwość do dzieci. Musi być tylko grzeczny dla pensjonariuszy. A do ludzi aron jest fajowy. Kto może wizytę zrobić pod Warszawą, w Mrokowie?
  15. Byłam u Bulinka. Chyba zabrano jednego z dwóch agresywnych tam psów w jego kojcu. Teraz Buli jest z dwoma, jednym grzecznym i jednym wielkim onkowatym, co do krat początkowo zawsze doskakuje, a jak się człlowiek nie orzejmie to on ucieka na tyły, za chwilę znó podbiega i już nie atakuje i znó ucieka. A Buli dziś wreszcie do mnie podszedł i go wymiziałąm. On chyba czuł :) Brudny jest bardzo, aź brązowy, taki zakurzony. Cichutki i spokojny, te uszka w strupkach trochę. Z tyłu stoi zawsze taki skulony, jak zbity pies. To nie miejsce dla niego, On mieszkał w domu, a nie w budzie w sforze. Mam śliczne fotki, kto je wstawi? bo nie umiem nadal. Gdy mówiłam w biurze, że on niebawem do domku idzie, pani mówiłą, że on vardzo fajny, grzeczny i kochany.
  16. A ja z kolei dziś widziałam, jak Asti ustawiał sobie jednego kolegę w tym nowym kojcu, któy to kolega, wg pana jest też zaczepialski. I Asti chciał mu zgwałcić głowę...Najeżony był. Asti lubi nawet w tym kojcu siedzieć na budzie. więc wychodzi, że prawdą było, że Asti do psów jest średnio przyjazny. Ale głaskałąm go po pysku, fotki mam same w ruchu i z kratami, bo on bardzo ruchliwy był, podekscytowany. Opierał się łapkami na kracie. Ma jedno gojące się już dawno zranienie za uchem.
  17. myślę, żweby kupić pakiet i może ktoś inny się znajdzie, dogodniejszy. A ta pani tak ciągle tam wyjeżdża, czy teraz tylko ten jeden raz będzie jechała? Bo dopiero co stamtąd wróćiła też? Jedzie tylko na ten tydzień i to koniev? Jeśli tak, to Bunia niech czeka, aż ona wróci tam, gdzie jest już zadomowiona. A coś o transporcie rozmawiałyście? Czy pani pokryje koszta, czy sama dojedzie?
  18. ale tu się gruba wydaje :) bo ta tylna noga takk wyszła zgięta łądne foto :)
  19. nadal babcia nie odbiera? cały dzień? no to ciotki mamy babkę z głowy :(
  20. czerd ona zaczipowany w schronisku został :) giselko masz do pożyczki jakiś kaganiec metalowy, tak? a na psiaka, jak na focie będzie w miarę pasował? Wielkości koło kolan w kłębie, wielkość normalnie małego, nieumięśnionego asta jakiegoś. Pyszczek długi, głowa wcale nie jakaś masywna. Taki średniak zwykły. To może zróbmy tak: niech kaganiec jedzie do mnie, ja przymierzę przy odbiorze psa ze schronu. A jak się okaże bardzo niedobry, to ze swojej kasy założę i kupię od razu, a potem będę tutaj nadal kase zbierać, żeby swój dług sobie oddać, lub nie przeleję swojej działki deklaracji i będzie się szukać jednorazowej wpłaty od kogoś, żeby się wyrównało do zera. Bo kaganiec mógłby od razu jechać do Blood, ale lepiej przymierzyć, no i może w podróży się przyda, albo co pasuje? Gisela dziękuję bardzo :) Ale opowiedz, jaki wielkością jest, albo co miał na metce, na jakiego psa? porozsyłałam trochę pm z reklamą Bulika
  21. aaaa czyli taki na spacerki tylko :) no to luzik. to nie musi być exclusiv :) ciotki poszukajcie na bazarkach kagańców, ja szukałam po tytułach i nie znalazłam. Ludzie sprzedają smycze i obroże, a kagańców zero... Gdzie jeszcze wątek zrobić, że szukamy kagańca?
  22. może coś jednorazowo dorzucę. ale teraz jeszcze nie mogę czy on ma być uśpiony, jak się dt nie znajdzie? a dt jest płątny? ile?
  23. Był dziś telefon w sprawie Flapa :) Jakaś pani wybrałą kilka psów dla swojej znajomej w internecie, dla oani 60 lat i obdzwaniał. Ma się pani babcia zastanowić i dać znać. Z niedaleka, Niedawnio jej piesek pod kołami zginął i szukają nowego, małęgo, żeby pani dałą sobie z nim radę. Nie ma kotó w okolicy, nie ma małych dzieci. Dom z ogrodem. Miejscowość małą, więc zakłądam jakiś dom, jak gospodarstwo raczej, niż jednorodzinna willa. Że Flap ma kwarantannę do soboty, to mówiłam,że w pt można najwcześniej przyjeżdżać, by go oglądać. Bo chcą najpierw go obejrzeć. Jak się nie spodoba to chcą innego małęgo, grzecznego psiaka wziąść. Trochę głupoa rozmowa, bo pani dzwoni w imieniu innej pani. Umowa i wizyta, jak najbardziej, bez problemu. Któe ciotki są z Bielawy? Fiorsteinblock, prawda? :)
  24. kizi, a jaki to materiałowy? taki szeroki pasek materiału? co pies w ogóle pyska otworzyć nie może? to mi się taki nie podoba, bo się pies męczy. myślałąm o takim z paseczków skórzanych. tworzących kratkę. metalowe to ok 50zł to musi być kaganiec tylko na ten dt, na spacery. na weta nie, bo weci mają zawsze kagańce dla klientów w różnych rozmiarach, jak znam życie. Blood u Ciebie wet nie ma kagańców? Buli jest grzeczny i potulny, tak na oko, więc wg mnie kaganiec to taki aby był, na soacery jakby co, w razie mandatu
×
×
  • Create New...