Jump to content
Dogomania

kora78

Members
  • Posts

    26249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kora78

  1. o matko!! super! i igla poszla precz! zmienic tytul poprosze ale fajnie,ze chlopak odzyl :)
  2. amensalizm- racja. psa może zdąży wychować, zanim dziecko przyjdzie gorzej, jak nie i będzie musiałą wybrać i pies przegra,jak zwykle. w dojrzałym wieku będzie już gorzej mu dom znaleźć a może dziewczyna ma inną orientację i naprawdę nigdy dziecka nie będzie :) wrocłąw- to prawdopodobne też bardzo, przecież
  3. a jak ona się wypięłą. urwałą karabinek? taka silna ciągnie? czy jakoś przypadkiem, niedomknięty był i cyk i już? jak nawet blisko byłą to na wołąnie nie reagowała? źle,że nie chce wracać do nogi, bardzo źle... a puszczałąś ją już w ogrodzie luzem ze swoimi sukami? i tam jak wraca? ale wynika,że nie puszczałaś?
  4. tak samo, jaki faceci. a i ci mają gorzej, bo czasem mogą nie wiedzieć, co narobili :) też sądzę, że dziewczyna plany może zmienić. A jak na psa taka chętna to z dt może nie chcieć oddać później Może nie idealne rozwiązanie,ale to nie igła, jak pisałąm wcześniej
  5. mshume może,ale będzie to jej 1 raz. mi pasuje. Wiem właśnie, że może się powtórzyć. Trzeba o tym pogadać dobrze Ona opowiadała, że w ciągu 10minut pies zniknął, najpierw go widziałą, a za chwilę patrzy, że psa nie ma
  6. ja mam już plakaciki-ogłoszenia na słup jutro porozwieszam w 2 dzielnicach
  7. marta może wstawi, jej też posłałąm.ale jej teraz na dogo nie ma no gruybaska nadal :)
  8. nie ma szans na kastrację...
  9. napisalam do mshume a furtka musi być domykana i to jest bardzo pilnowane, jest domofon. Ze względu na starszych ludzi, żeby nie uciekli niektórzy z nich np Ale mimo to tamten pies zniknął
  10. madallena nie może jednak.pomyliła miejscowości Nie dopytywałam tak o szukanie tej wyżełki. A to takie ważne?
  11. Bilbo ma tekst w 1 poście Ale on szedł zawsze i nic. Więc może trzeba go jakoś poprawić? Co proponujecie? Na co kłąść nacisk? Bo pisałąm głównie, że za mało rasowy uróśł, niż ludzie chcieli, więc go wyrzucili
  12. Dostałąm maila z fotkami Kachy, jak się tapla w struimieniu z kijem, w lesie. jak leży w liściach z patykiem oczywiście i robi z niego drzazgi :)
  13. no coś Ty?? tak szybko? opowiadaj wszystko, czego nie ma tu na wątku! gdzie ten tymczas? ile kasy tam trzeba, a ile już ma? to hotel?
  14. Nie o Atosa niestety wizyta w Mrokowie, pod Wawą, jak na Kraków się jedzie
  15. no coś Ty...... to ja w szoku jestem ale dzieckiem byłąm, może dużo nie zauważałam... ale dlaczego czarne są inne? to jak u ludzi? blondynki, itp? ;P
  16. Dylan jest tylko na schroniskowych ślicznotach może ogólnie pooszukasz na forum
  17. kilka dni temu? ona ma na obroży napisany nr kom do Ciebie Zuziu jakby co?
  18. warunki, warunkami, ale domownicy już gorzej to znoszą.... jak czegoś nie wymyślę, to dopiero zimą będę mogłą działalność wznowić, jak się miejsce w ogrodzie zrobi :( Flapuś wskakuj ktoś może banerek jemu zrobi?
  19. leni dzięki! ja nie znalazłąm nikogo już piszę do madaleny babka siedzi w domu cały dzień, bo w dom uma pracę właśnie super!
  20. ciotki, proszę o pomoc w offowaniu Buliego i wysyłąniu pm w prośbie o zaglądnięcie na wątek i minimalną wpłątę, choćby jednorazową
  21. aha, nie gadajcie tak na spaniele,że takie złe Ja, gdy miałąm 6 lat tata przyniósł spanielka czarnego małego. Był z nami 10 lat, do czasu wypadku. Jeden jedyny raz mnie ugryzł ,jak go za mocno przytulałąm i miałąm już 10 lat na pewno, bo rozumiałąm swoją winę. Tak to byłpies złoto, zero agresji do nikogo nigdy, więc nie wiem, o czym Wy mówicie, że to ciężkie psy??
  22. jestem ciotki słuchajcie nie ogarnę wszystkich pytań na raz, z 1 strony pies pod wrocłąwiem, dokłądnie miasto na pm mogę podać. zresztą założycielka pewnie też zna Raczej był w mieszkaniu, nic o ogrodzie w schronie nie mówiono Jak znalazł się w schronie- jak wszystkie psy to pies z interwencji, porzucony, zaginiony. Przeszedł kwarantannę, właściciel się nie zgłosił. W sumie w schronie już ponad miesiąc jest, więc niewiele. Śliczny w typie to i wzięcie ma wielkie. I to, że zawsze do krat skacze, macha ogonkiem i się cieszy strasznie. Ponoć ludzie z dziećmi przychodzili, tym pierwszym razem się super bawił psiak z dzieckiem jakoś 8 lat. A potem w domu- cap. Oddali po paru dniach. Za drugim razem oddali po godzinie. Dom był bez dzieci,ale jacyś znajomi przyszli i on już capnął. Wyszło, że za tym drugim razem dziecku rękę rozpruł. To wszystko się lekko kupy nie trz6yma, bo od 2 osób, więc mogli coś pomieszać. Ma już nie 7, a 6 dni tylko! do poniedziałku, czyli w pn igła. Do niedzieli musimy go zabrać, ale w wekendy nie pracuje pani, z jaką się na niego umawiałyśmy, że przytrzymają jeszcze. My tam chodzimy od kilku miesięcy. Wcześniej takiej sytuacji nie było, zwłaszcza wśró małych, rasowych psów. Usypia się psy agresywne,ale duże, trudnoadoptowalne. Taka ślicznota pierwszy raz ma iść, odkąd my chodzimy z kizimizi. amensalizm, to chociaż na dt niech wezmą? A zdanie,że można wydać, do kogoś bez dzieci, nie przekonuje schronu, bo jakieś dzieci zawsze się napatoczą, znajomi, wnuczki, itp. A czemu wydany znó do dziecka, skoro raz pogryzł? Wychodzi z opowiadań, że miał być to dom bez dzieci,ale znajomi przyszli
  23. jeśli się coś znajdzie w transportowym, to czemuby nie :) co to sobolowy jamnik? do dzieci go nie znamy. i nie ma jak poznać, nie możemy go wyciągać na spacerki, jak żadnego
  24. ma 2 lata wg pracowników
×
×
  • Create New...