kora78
Members-
Posts
26249 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kora78
-
nie ma go. wg mnie zdechl.
-
dajcie znaka, kiedy na wizyte pojechac. przyznam, ze mam dtowicza i po pracy pedze do niego, wiec wekendami by mi wizyta pasowala.
-
i co? i co ? chcemy fotki.
-
nikt nie podziwia? a ja fotki mam, cieple jeszcze, bo robione na ostatnia chwile, wieczorem, w ogrodku. ledwo widze na oczy. gotuje wlansie zupe na jutro, ufff. dnia mi brakuje :( skuter pogonil dzisiaj kotki moje biedne, glodne ;/ Dominika, co robic, zeby tak nie skakal????????
-
telefon milczy, jak na razie. naladowany na maxa :) tylko biuro obslugi dzwonilo :D
-
Simek wreszcie w swoim domu! DZiekujemy wszystkim!
kora78 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
ja jestem zbyt zdechla, zeby pisac, ale foty rewelka! -
jeszcze fotek nie mam, nie mialam weny ;/ Skuter dzis byl poddawany tresurze. mam Educy z royala. wzielam na spacerek, po wczesniejszej probce w domu. Skuterek nie reagowal na psy, gdy zapobiegliwie machalam mu smakiem przed nosem :) bo tak to do psow niestety sie rzuca, nie od razu, po chwili, ale wole psy unikac i schodzic im z drogi, zeby nie utrwalac jego zachowania negatywnego. a nie panuje nad nim na tyle jeszcze, by sobie z tym radzic. miedzy innymi zepsuta smycz, ktora recznie zawijam na dlon, ktora tapla mi sie w kaluzach, itp. Skuter ma jeszcze maniere robienia ee na srodku chodnika. jak nie ma wysokiej trawy, po pas, to kuca na chodniku, a ja go ciagne na trawnik. okropnie to wygladac musi. Dzis juz biegal luzem na ogrodzie, wszystko pozamykane, a my malutkie ringo i w deszcze ganial, ale sie cieszyl! i jak dlugo sie bawilismy! juz dawno tak wolny nie byl :)))))))) Co do tresury, cwiczylismy siad i lezec. a momentami sam z siebie ladnie prosil. kiedys umial prosic, ktos go kiedys tresowal. problemem jest to, ze skacze, jak oszalaly, gdy nie moze sie doczekac smaka. co robic, zeby po mnie nie skakal? brudzi mnie strasznie na spacerze. i w zabawie skacze i w tresurze i w radosci jakiejkolwiek, z powitania, z radosci wyjscia na spacer, z radosci jak micha idzie, itp. w popoludniowej zabawie w domu tak sie rozkrecil, ze mi dziecko zaczal gwalcic, heh. No i ma bardzo wielkie pragnienie towarzyszenia, gdy ktokolwiek patrzy przez otwarte okno. Nie wiem, czy chce podziwiac widoki, robic rejony, czy szukac, czy kocia karma tam zostala, naszykowana dla kotow. Ogolnie, w ogloszeniu bedziemy pisac takie rzeczy: 1. zostaje sam w domu, nie zalatwia sie, itp 2. aktywny, ruchliwy, lubi sie bawic 3. lubi bawic sie z dziecmi 4. nie lubi psow na ulicy 5. nie gania kotow 6. na 90proc umie jezdzic autem 7. na smyczy troche ciagnie, ale ogolnie zna zasady, jak poczuje napiecie to sie wstrzymuje. tyle, ze na zbyt krotko.
-
oooj, niszczy jakas piekna kukurydze, albo pszeniczke na chlebus, ojjjj ostatnie foto najlepsze, jak panda wyglada, panda mala. takie okragle uszka :) Panna Marple, powalasz mnie za kazdym razem. :) mam nadzieje, ze nie liczysz, ze zostanie w dt do konca roku :D Javena, dziekujemy przeogromnie :)))))))))))))))))))) problem rowiazal sie sam ;0 a wyroznione, Domka i tak zrob. a, ze nienawidze to chodzilo mi, ze wstawiac w watki bazarkowe, kopiowac foty, kazda z osobna, tytul wymyslac, tekst kopiowac, itp. taka krecia robota.
-
Simek wreszcie w swoim domu! DZiekujemy wszystkim!
kora78 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
chcemy latajacego simka!!! chemy latajacego simka! chcemy latajacego simka! :) ja retuszu nie widze, ide szukac strone wstecz, cos tam pozmieniala. a sasiad co na to? odszkodowania nie zada? -
ja mam juz umowione ogloszenia, beda robione jutro. kizi, po co na ostatnia chwile mieszac. teraz idzie z tekstem sprzed 3 dni, a za 2 tygodnie puscisz z tym swoim tekstem. nie bedzie dubli przynajmniej. ok? wysylanie pewnie i tak spadloby na mnie, a jakos mocno tego nie lubie ;/
-
Simek wreszcie w swoim domu! DZiekujemy wszystkim!
kora78 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
za dlugi ten tekst. o polowe. a z 1szej foty trzeba siusiaka rozowego usunac/ zamaskowac. ja nie mam programu do fotek na tym kompie. usunelabym wstawke o suczkach i o tym, ze do ludzi sie przekonuje po czasie. bo pomysla, ze on gryzie albo co. taki sielski obraz sie wylonil, nie ma nic, ze on niecierpliwy i gadatliwy jest, czyli szczekliwy. moze tam, ze do domu z ogrodem dodac, ze idealnie zawiadamia domownikow o zblizajacych sie obcych osobach. dodac, ze biega z dziecmi na smyczy. tutaj bazarek ogloszeniowy. bedzie kolejna edycja niebawem [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/243659-IV-BAZAREK-OGŁOSZENIOWY25za-3-zł-45za-5zł-55za-8zł-do-31-05-13-22-00[/URL] i zmiencie tytul tego watku. i tak nikogo nie przyciagnie sam z siebie. a szkoda simka obrazac. :) -
ale keksa ma piekny tekst i jeszcze cieply. kizi, jakies 3 posty wyzej spojrz. foty tez. mozna tekst zmieniac. jak ds znajda to innego wstawimy. juz raz tak z keksem bylo :D
-
Skuter. choc jeszcze na imie nie reaguje. on ma motorek w tylku, doslownie. bawilby sie prawie na okraglo, na spacerach zawsze z przodu kilka metrow przede mna. Tyle mam do opisywania, a nie wiem, od czego zaczac. Moze, jak nam minela noc i dzien. Wczorajszy dzien i noc spedzilismy sami w domu. Dzis dojechal juz tz i synek. W nocy poszlam spac do drugiego pokoju, psa nie wpuscilam, drzwi zamknelam. ze 2 minuty sie pokrecil i szybko poszedl spac i byl grzeczny calutka noc. Rano wielka radocha na powitanie :) Przed praca 2 spacerki, jeden jako rundka na zalatwienie pptrzeb, drugi, jak juz bylam ubrana i naszykowana do pracy, do ogrodka. Tam za plotem, szalenstwo z zabawkami, zeby go zmeczyc. Przed wyjsciem dalam dentastixa i wyszlam bez pozegnania, patrzyl za mna, ale nie polecial do drzwi. Wracalam z dusza na ramieniu. Po 5,5godzinach. Z daleka nie slyszalam wycia, weszlam do domu i bylo wszystko, jak byc powinno. ani siku, ani drzwi podrapanych, nic. Pies marzenie :) niestety, na jednym spacerku rzucil sie na psa, ale tamten tez warczal. no i zepsul mi przy tym automatyczna smycz ;/ Popoludniu rodzinka wrocila i co dziwne, przy zapoznaniu pod domek, Skuter mi do dziecka wystartowal tak, jak do psow biegajacych wzdluz plota. Czyli na maxa dziasla odsloniete, zeby wyszczerzone. On ogolnie jest bardzo cichym psem, odglosow nie wydaje zadnych. to bylo w ciagu pierwszych 5 min, jak sie zobaczyli. Dziecko stalo zachwycone, Skuter na smyczy sie krecil kolo nas, dziecko w radosci tupalo w miejscu i ojej, ojej, czy cos takiego, a pies podbiegl z tymi zebami. Tak robi kolo plotow, identycznie, dobiega, pokaze zeby i leci dalej w swoja strone. sekundowa akcja, tutaj tak samo. ale ja dalam mu w dupe, sorry, ale nie moge sobie pozwolic, ze do dziecka bedzie startowal, bo wrocilby do schronu. dziecko najwazniejsze. Teraz juz wszystko wyglada dobrze, przebywaja kolo siebie normalnie, bawia sie, dziecko rzuca zabawki, pies gania za nimi, wlazi dziecku na kolana, gdy cos je, itp. Skuter pieknie pakuje sie na kanape, najpierw glowe opiera, robi mine kota ze Shreka, potem lapki, klata, brzuch i nogi i juz jest caly :) cwaniak :) Generalnie wie, ze na lozko nie wolno. Na korytarzy ciagie do gory, ja mieszkam pod nr 1, on zawsze leci pod ostatnie mieszkanie, czyli nr 4. Sprawdzalam w 2 klatkach schodowych. Mieszkal wiec kiedys pod nr 4 na pewno. :) Do jedzenia nienazarty. Wszystko by zmiotl, a zachudzony nie jest. Ma tylko koscisty obojczyk, zero miesni. I starte pazury tylnych lap, od skakania. Odbija sie, jak pong pong, skacze po drzwiach, zanim otworze idac na spacer, skacze do twarzy, jak sie cieszy, itp. w schronie bardzo duzo skakal po kracie wlasnie. Ma u tylnych lap wilcze pazury do obciecia. Dam wetowi w pon do obciecia, gdy na przeglad bedziemy szli. Szczepiony fuksiorem w dzien wyjscia ze schronu. Niby tez odrobaczony wtedy. Umocowany na tej smyczy automatycznej do plotu (gdy kosilam trawe) bardzo ladnie wisi, nie gryzie smyczy, nie piszczy, nie skacze. Stoi i czeka, zwiedza trawke, lezy sobie na kupce skoszonej trawy. Rozne psy tak :wieszalam: ale on najladniej to znosi. wszystkie inne sie denerwowaly bardzo. Nie moge zabierac psow na warzywniak, bo by stratowaly mi grzadki wszystkie. Psy staram sie omijac, bo wiem, ze moze wyskoczyc, ale do kotow ok. Kociarnie ominal bez emocji, schroniskowa. a dzis rano moje dzikie koty byly na sniadanku, jak wyszlam z psem, to wiekszosc zwiala, ale jeden twardziel stal nastroszony i Skuter go ominal :) Ale do klatki swinki z checia by sie dobral, troche drapie, lize, macha ogonem. To chyba przyjacielstwo, a nie chęć mordu. Ptaki ignoruje. Cech mysliwskich wiec brak :) Wazy ze 12kg. kastart od 2 lat. W schronie od 04.2010, mial 2 lata, stan na przyjeciu dobry. Polowa mlodego zycia za kratami, rowno polowa. Teraz odsypia dzien pelen wrazen. Skolowalam dopiero na noc poslanko- dotad spal na dywanie. poklepalam, podszel, wachal i wachal, pokrecil koleczka i od razu legnal do snu. Madry pies. Wie tez juz, ze do zakladania obrozy i smyczy ma siedzien, a nie skakac po mnie. Rozumie tez Zejdź (z kanapy). Wydatki uzupelnie w poniedzialek. Jemy royala, mam brita care na zapas i 2 puszki animondy. Z reki je pazernie, razem z ręką.
-
ok, podesle, jak jest. p.s. zmien cos u szpica, jak mozesz, to bardzo wazne. mam go na dt i mam kupe info o nim i fotki na cito jutro moge porobic ladniutkie fafik juz nie taki wystraszony, juz sie cieszyl do mnie, podszedl do krat. troche szczekal, ale poddawal sie glaskaniu z blogoscia mruzac oczy. leni sie bardzo, pieszczoch wielki. podkarmilam troche pieski dla odmiany. o ile szpic porwal kasek wraz z reka, ro kapielowka, bono, murzyn, biora bardzo delikatnie. elka z reka. tajger ladnie. aris ladnie i suka a la boston agresywna, tez ladnie. ten a la karelski zamachal ogonem na moj widok. niech ma imie Caro. dla jakiejs suni mam imie Rega, piekne, nie? ale suk teraz nie mamy takich. 3lapek nadal w piwnicy, nie wiem czemu. plus male kociaki z kocim katarem ;/ foksteriera juz nie ma :( i jednego szorsciaka tez juz nie ma :( na wybiegu teraz ze znajomych Joko, sznaucerkowata. z dziewczyna zainteresowana fredzlem na dt rozmawialam tel, mysli o murzynie, miala dac znac dzis, max jutro. miala 2 psy na dt od aski z toz. jak oni teraz nic wielce tragicznego miec nie beda, to wezmie murzyna. ale ma w domu dominujacego kota, a ja murzyna na koty nie sprawdze ;/
-
a ja wstepnie wczoraj wybralam Skuter lub Remik. chyba skuter, bo ma motorek w tylku :)
-
a na tablicy za ile? taka opcja z 20=25zl najlepsza.
-
Od 24.11 Skuter w ds. Zwany roboczo Szpic. Bo ma stojace uszka, szpiczaste, bardzo ladne. Dostal na imie Skuter. ma 4 lata, rowno polowe swojego zycia sprzedzil w schronisku. I zbiegiem okolicznosci pofarcilo mu sie i zdecydowalam sie wziasc go do siebie na dt. To dt za zwrot kosztow, postaram sie sama pobazarkowac na jego utrzymanie. Dotad wszystkie moje tymczasy byly na moim utrzymaniu. Pracuje w zoologu, wiec zarelko bedzie mial pierwsza klasa. Ja juz nie mam czasu bawic sie w gotowanie. Szpicek zabrany dzis, dziarsko i energicznie maszerowal z jezorem na wierzchu kilka kilometrow, w tym przez park, do domku tymczasowego. w autobusie byl bardzo grzeczny. Na smyczy potrafi pociagnac, ale nie ma tragedii i mysle, ze szybko nauczy sie savouir vivre. Koty w kociarni zignorowal, ptaki ignoruje. Do psow roznie. Na razie omijam psy lukiem. On albo sie cieszy, albo sie jeży. Uwielbia sie bawic, z czlowiekiem i zabawkami, biega za nimi, przynosi pieknie i juz biegnie po nastepna. rzucona. Grzeczny w kapieli. Dosc narwany, skacze duzo, niecierpliwy. Bardzo energiczny, ruchliwy. Przed wyjsciem na spacer sie nakreca i ciezko mu sie wyciszyc, przy czesaniu tak samo. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/266/sam6862.jpg/"][IMG]http://img266.imageshack.us/img266/164/sam6862.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/805/sam1214s.jpg/"][IMG]http://img805.imageshack.us/img805/92/sam1214s.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [IMG]http://imageshack.us/a/img24/7181/4xgb.jpg[/IMG] Finanse Skutera: wydatki: - legowisko 37zl - szampon 19zl - fiprex 21zl razy 4szt= 84zl - vet 20zl i 15zl= 35zl - puszki animonda ok. 10szt= 55zl - makaron za 5zl woreczek 0,5kg razy 3szt= 15zl - smakolyki 50zl - zabawka sznurek 5zl = 250zl bez smaczkow - karma bytowa royal canin medium adult 16zl za 1kg: 220g dziennie razy 30dni= 6.600g miesiecznie = 104zl miesiecznie- dajmy 100zl. Pobyt od 07.06 do 24.11= 5mcy i 16dni. dajmy 5,5 mca 100zl razy 5,5 mca= [B]550zl[/B] Razem: 850zl miski, smycze, obroze, reszte zabawek posiadam. Wplywy: + 74,5zl moj bazar ogrodowy [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/243525-Ogrodowo-rozliczony[/URL] + 188,5 drugi bazar ogrodowy [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244431-Ogrodowo-rozliczam[/URL] + 234zl [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/246930-Ogrodowo-rozliczam[/URL] + 100,5zl [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/247944-zakonczony?p=21425158#post21425158[/URL] + 10zl od mrowa 23 + 68zl [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/249130-Ciuszki-Rozliczam[/URL] = 671,5zl 850= 671,5=[B] 178,5zl brak z bazarku wyrownany brak[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/252136-Ogrodowy-Koniec-rozsyłam[/URL] Tekst do ogloszen tytul: [COLOR=#000000]Skuter, 4letni, żwawy, nieduży, chowany z dziećmi[/COLOR] [COLOR=#000000]Skuter jest dobrze wychowanym psem. Ładnie chodzi na smyczy, grzecznie jeździ autem i autobusem, zna podstawowe komendy. Jest łakomy na smakołyki, więc chętnie wykonuje komendy, gdy tylko zobaczy nagrodę w ręce. Skuter uwielbia biegać i potrafi to robić w niezłym tempie. Dobrze zachowuje się przy dzieciach, biega i przynosi rzucane zabaweczki. [/COLOR] [COLOR=#000000]W domu jest czysty, grzecznie zostaje sam i radośnie wita domowników po ich powrocie. [/COLOR] [COLOR=#000000]Skuter jada karmę suchą i gotowaną, nie grymasi. W schronisku nauczył się, że nie wolno wybrzydzać i przebierać, bo wtedy nie dostanie nic. Spędził tam aż połowę swojego młodego życia, czyli 2 lata. Bez spacerów, wciąż w jednym i tym samym kojcu, bez zabawy, którą tak lubi. Imię Skutera nie jest przypadkowe. Ten pies to żywioł, wciąż w ruchu, wciąż uśmiechnięty, wciąż radosny i wpatrzony w przewodnika. W domu tymczasowym codziennie pokazuje, jak fajnym i mądrym jest psem, jak wszelkimi siłami pragnie przypodobać się człowiekowi. Cieszy się każdą chwilą. Tak śmiesznie przebiera łapkami, gdy musi zrobić "siad" podczas zapinania smyczy. Skacze, cieszy się, chce polizać po twarzy. A najsłodszy jest, gdy kładzie pysk na kolanach, żebrząc o kawałek z kolacji. [/COLOR] [COLOR=#000000]Skuter jest zdrowy, zaszczepiony, wykastrowany, odrobaczony i posiada mikroczip. Mieszka w domu tymczasowym w Wałbrzychu. Jest psem średnim, niedużym, wysokości pod kolano, waży niewiele ponad 10kg. [/COLOR] [COLOR=#000000]Warunkiem adopcji jest zgoda na przeprowadzenie wizyty przed i poadopcyjnej, oraz podpisanie umowy adopcyjnej. Pies nie jest chwilową zabawką dla dziecka![/COLOR] [COLOR=#000000]kontakt tel. 668- 836- 964 po godz 16stej.[/COLOR] [COLOR=#000000]mailowo: [/COLOR][EMAIL="lucyna1981@wp.pl"]lucyna1981@wp.pl[/EMAIL]
-
taaa hahaha. keks rozplodowy :) na wiecej dni wyroznione, na miesiac. albo gumtree, albo tablica. jak sadza kibice Keksa? Keks juz pol roku w dt, no kto by pomyslal. myslalam, ze 2-3mce i w ds bedzie :( moj dt. szukam imienia!! [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244184-Szpic?p=20943689#post20943689[/URL]
-
hmm, i simon i keks niejedna smierc juz widzieli. tyle tylko powiem. a kolo mnie lezy klon keksa, ale wersja mini :) na dt :) czytalam na fb o mangusie, kciukamy!!!!!!! marta, nie mam pakietu. czekam, az javena sie upora z poprzednimi zamowieniami. tam ostatnio bralysmy, to wiemy, ze jest dobrze. znow pare dni sie odwlecze, ale skoro i tak nie ma alternatywy... dominika, moze choc te tablice, czy gumtree wyroznij, poki co? tak na cito.
-
Simek wreszcie w swoim domu! DZiekujemy wszystkim!
kora78 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
nie bierz. javena mi doniosla, ze za kilka dni nam porobi ogloszenia. musi dokonczyc juz zamowione. pisz do niej na pm. za 5zl chyba 30, czy 40 robila. -
misia ma bardzo kiepskie fotki, tak generalnie. porownujac do innych psow. z dt powinny byc ladniejsze fotki, takie sa zalozenia zawsze. bambino, pozycz moze od kogos aparat jakis, na kiedy sie z agaga umowilas?
-
[quote name='perpe-tua']Keks poszedł "lulu" a ja wklejam zdjęcia psiaka z prerii. ;) [IMG]http://i.looki.com/0/0/67/c32958d27c0d0f499f035250c5bdfb44_800.jpg[/IMG] [IMG]http://i.looki.com/0/0/67/258c6ce9e3e00209cf71dc729d328015_800.jpg[/IMG] [IMG]http://i.looki.com/0/0/67/4d132bbf97c1d5825272101306843c25_800.jpg[/IMG] [IMG]http://i.looki.com/0/0/67/f6c2436fa60fc5f1e1763ca3298a9af7_800.jpg[/IMG][/QUOTE] no i z tych na pewno a tytul? [B]Wysportowany Keks, lubiący wyzwania i zabawę[/B]