-
Posts
20004 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Everything posted by Havanka
-
Ds wyczarowany z dt! kochaja Stefunia! -dziekujemy !calem sercem!
Havanka replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
Stefciu, czekamy na Ciebie !!! -
Ds wyczarowany z dt! kochaja Stefunia! -dziekujemy !calem sercem!
Havanka replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
Przed snem zaglądam do Stefcia... -
Kurcze, propozycja kusząca... jadę na badania na Borowską, potem mam w planach zakupy przedświateczne. Poza tym nigdy nie byłam we wrocławskim schronie. Jak tam dojechać?
-
Biszkoptowa Fiolka - bezpieczna i szczęśliwa w nowym domu!
Havanka replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='PACZEK']Martwimy się o Fioleczkę ale może się już znalazła?[/QUOTE] O 19.00 suni jeszcze nie było... -
[quote name='Basia1244']I bardzo ładne zwięzłe i tematyczne ogłoszenia - mam nadzieję, że będą skuteczne, dziękuję![/QUOTE] Dzięki Basiu. Na tablicy jest już 130 wejść !!!
-
Jego domem była ulica - Bambo pojechał do swojego nowego domu
Havanka replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='mari23']Ogromne dzieki !!!! wpłynęła na konto kwota 100,- zł "dla Bambno lub innego psiaka w potrzebie"..... dopiero przed chwilka mnie olśniło, że to od pani ze Szczecina, która chce adoptować Bambo dzwoniła znów, pytała, co u niego, jak zniósł kastrację i wogóle rozgadałyśmy się na temat zwierzaków, które kiedyś miałyśmy i na inne "dogo-tematy" ;) pani mówi, że ma na męża "haka": on jest radnym od wielu, wielu kadencji i mnóstwo czasu temu poświęca (wbrew jej woli!) dlatego uważa, że ma prawo wziąć Bambo nie pytając go o zgodę.....[/QUOTE] Widać, że Pani jednak nie odpuszcza. To dobrze. Tylko trochę się martwię, że mąż Pani wciąż oporny... -
Zosiu, sorry ale dopiero jutro wyślę Ci obiecane fanty na Emkę. Będę we Wrocławiu i stamtąd już wyślę. Będzie szybciej.
-
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
Havanka replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przepraszam, ale trochę pokręciłam z przelewami na Jaspera. W maju zapłaciłam za 2 miesiace: maj i czerwiec - 30 zł i 13 czerwca wpłaciłam ponownie za czerwiec. Proszę przeksięgować tą wpłatę na poczet lipca, ok? -
Zrobiłam Lady kilka ogłoszeń. Zmieniłam tekst i dałam inne zdjęcia. Nie napisałam,że przebywa w schronisku. [url]http://wroclaw.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Lady-psia-ksiezniczka-szuka-domu-W0QQAdIdZ292246397[/url] [url]http://tablica.pl/oferta/lady-psia-ksiezniczka-szuka-domu-ID9JlL.html[/url] [url]http://wroclaw.pajeczyna.pl/Spolecznosc-zwierzaki/583222-lady_psia_ksiezniczka_szuka_domu.html[/url] [url]http://wroclaw.kokosy.pl/zwierzaki/psy/30158.html[/url] [url]http://wroclaw.lento.pl/lady-psia-ksiezniczka-szuka-domu-,93387.html[/url]
-
Biszkoptowa Fiolka - bezpieczna i szczęśliwa w nowym domu!
Havanka replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='mari23']i do mnie też ! znów dzwonił kolejny chętny domek ale niestety dzwoniła też pani Fiolki.... dzisiaj w południe Fiolka uciekła - nawet nie wiadomo którędy przecisnęła się przez ogrodzenie..... Tina jest, Fiolki nie ma....:-( a tak się zaprzyjaźniły - obie spały z panią w łóżku cała rodzina jeździ po okolicy i szuka Fioleczki[/QUOTE] A niech to.... -
Biszkoptowa Fiolka - bezpieczna i szczęśliwa w nowym domu!
Havanka replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='Basia1244']Dziewczyny - ja mam w schronisku jeszcze 4 małe biszkoptowe suczki w różnym wieku - odsyłajcie nadwyżki do mnie [email]basia1244@gmal.com[/email][/QUOTE] Basiu, czy możesz podesłać mi zdjęcia tych suczek, tak na wszelki wypadek... -
[quote name='Iljova']czytałam na wątku suni że już się poznały i nie jest źle[/QUOTE] Tak, też już przeczytałam. Daśka, co tam u naszej dziewuszki? Ps. Mam prośbę, proszę Cię o wiecej cierpliwości, kiedy dzwonisz, bo ostatnio mam pecha. Zawsze kiedy jestem bez telefonu jest pewne, że będziesz wtedy dzwonić. Oddzwoniłam, ale włączyła sie poczta głosowa...
-
]
-
Biedna Emisia. Wciąż odnawiam jej ogłoszenia, które robiłam. Ale widać bez skutku...
-
Biszkoptowa Fiolka - bezpieczna i szczęśliwa w nowym domu!
Havanka replied to mari23's topic in Już w nowym domu
Dziś rano, kolejny mail: Dzień Dobry czy suczka jeszcze do adopcji??Czy jest możliwośc pomocy w transporcir, niestety nie mam auta a mieszkam w świdnicy.Prosze o odpowiedz Napisałam, że odezwę się w piątek wieczorem i dam ostateczną odpowiedź, bo sunia tyle właśnie ma czasu, żeby nowi opiekunowie podjęli ostateczną decyzję. -
Pamięci Mobiego: Znowu powiał śmierci wiatr, Zdmuchnął piękną świecę. Choć nie chciała wcale zgasnąć, To jednak uległa. Nie ma siły na tą chwilę, Nie zna jej nikt z Nas. Cóż tu począć można, Gdy dosięga Nas. Znowu powiał chłodny wiatr, Dmucha ile sił. I choć mocny tli się knot, To nie wygra z Nim. Jedno tylko wiem na pewno, I w to wierzę wciąż. Tam po drugiej stronie lustra, Gdzie istnieje lepszy świat… …już nie wieje wiatr.
-
[quote name='mestudio']Jesteśmy po rozmowie. Dla Państwa nie jest przeszkodą, że Fąflica robi porządki po swojemu w domu, Pan twierdzi, że sobie poradzi, że jest to do wyuczenia jeszcze u tak młodego psa. Telefonicznie wszystko wygląda rozsądnie, pies byłby domowy + ogród, ewentualnie latem garaż podczas nieobecności wszystkich z dostępem do ogrodu. Trochę jednak daleko mieszkają bo aż po drugiej stronie Warszawy czyli trzeba by zrobić jakieś 150 km w jedną stronę. Jeszcze muszę dogadać sprawy sterylizacyjne, ale to dopiero jak się odezwą po konkretnym przedyskutowaniu. I tu mam pytanie Havanko, czy jeśli oni zdecydują się sami na sterylizację to czy my możemy te pieniążki, które nam przelałaś przeznaczyć na podróż do nich z Fąfelką? Nie mamy innej opcji jak samodzielnie pojechać tam z wizytą przedadopcyjną razem z Fąfelką.[/QUOTE] Ewo, oczywiście, że tak. To są pieniądze suni i na jej potrzeby chciałam, żeby były wydane, więc jak najbardziej na transport też. A jakie zdanie mają przyszli opiekunowie na temat sterylki?
-
Młody,mały Azor z ok.Pułtuska - już w DS
Havanka replied to Ania i Kajber's topic in Już w nowym domu
[quote name='PACZEK']Jestem i staje do raportu! Tylko nie wiem jak to napisać. Dziś coś się stało!!!!Poważna sprawa. No eeee..... nie umiem budować napięcia. Czegoś takiego nie było u nas na podwórku nigdy. Na pewno chcecie wiedzieć? Wiem,wiem że chcecie. No to w skrócie. 19.30 pora głównego letniego psiego posiłku. Każdy pies ma swoją michę. Odległość między michami koło 1,5 metra (niby blisko tak stadnie,ale bezpiecznie). Zawsze pod koniec posiłku(jak każdy kończy ale na dnie jeszcze kilka chapsnięć zostaje) jest wędrówka i przegląd na zasadzie "co inni jedli".Oczywiście Pusia w tym rytuale nie uczestniczy (wiadomo ADHD jej miski żaden pies dotknąć nie może). A dziś Azor zjadł wcześniej i poszedł do Saby a ona spojrzała i ........... przesunęła się robięc mu miejsce!!!!! po czym wspólnie dokończyły Saby posiłek! Nas zamurowało to nieprawdopodobne Azor jest u nas dopiero 9 dobę.Ale Saba no nie wiem samo dobro.[/QUOTE] Masz rację, Saba to chodząca dobroć ! Wiele ludzi mogłoby się nauczyć od niej miłości. Poza tym myślę, że ona dzieli sie dobrem, jakie dostała od losu. To piękna i bardzo mądra sunia. Dlaczego ludzie są tak ślepi i nie widzą takich rzeczy... -
Beatka poprosiła mnie o tekst do ogłoszeń Satyrka. Napisałam. Jeżeli trzeba poprawić lub uzupełnić, to czekam na uwagi. Satyr jeszcze czeka... Mówią - stary, niech umiera! Po co mu przebłyski światła. Przecież nikt nie mówił nigdy, że śmierć będzie łatwa. Że ktoś przytuli, gdy koniec zbliża się nieubłaganie... A ja Ci powiem; gdy niebo blisko, niech zaśnie na Twym kolanie. Wiele lat swojego życia, Satyr spędził w schroniskowym boksie, czekając na swoją szansę. Kiedy wreszcie się pojawiła, miał już ponad 10 lat. W maju 2010 roku, dzięki wspaniałym ludziom, Satyr mógł zamieszkać w hoteliku. Czas jednak był nieubłagany. Nie oszczędził Satyrkowi siwej sierści na mordce, ani chorób. Mimo tego , on wciąż chce żyć, biegać. Choć łapki czasem odmawiają już posłuszeństwa a mięśnie zanikają, Satyrek jakby chciał nadrobić stracony czas ! Cieszy się każdą chwilą swojego obecnego życia. Lubi się przytulać i być blisko człowieka. Na spacerach jest bardzo grzeczny, nigdy się nie oddala. Szukamy mu domu, w którym będzie miał swojego Pana na wyłączność. Pana, który pokocha i nigdy nie zawiedzie. A kiedy przyjdzie czas na niebo, przeprowadzi na drugą stronę...
-
Młody,mały Azor z ok.Pułtuska - już w DS
Havanka replied to Ania i Kajber's topic in Już w nowym domu
Azorku, pokaż sie nam ! Paczek, w wolnej chwili, napisz proszę jak się miewa mały szczęściarz !!! -
Jego domem była ulica - Bambo pojechał do swojego nowego domu
Havanka replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='mari23']nie tylko rozeslę, ale chyba skorzystam ;) dziekuje !!! Bambo był dzisiaj u wetki - wszystko ok, dostał jednak zastrzyki (był dzielny w przeciwieństwie do malutkiego kumpla Kilerka, który kaszle i tez dostał zastrzyki, oj, jak płakał! ) wetka mówi, że gdyby Bambo ostrzyc "na sznaucera" - będzie cudo pies.... i nie gryzie już! :)[/QUOTE] Wszystko powoli się układa. Może wetka ma racje z tym strzyżeniem? Będzie miał większe szanse. W ogłoszeniach są zdjecia jeszcze z chorą łapką. -
Ja podesłałam Lady Pani, która szuka biszkoptowej suni podobnej do Fiolki. Fiolka już w swoim domku. Pani jest z Wrocławia.
-
Biszkoptowa Fiolka - bezpieczna i szczęśliwa w nowym domu!
Havanka replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='mari23']Jeśli masz ich maila, to może wyślij im Lady, oj, żeby tak się udało ! W Głogowie jest biszkoptowa sunia - widziałam na tym wątku, gdzie szukają suni podobnej do Bezy - tą mogę zaproponować państwu z Wałbrzycha[/QUOTE] Ok. Zaraz napiszę i załączę zdjecie. Ps. Wysłałam Lady z tym pięknym zdjęciem.