-
Posts
20004 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Everything posted by Havanka
-
Emka zdziwiona, ze drzwi kojca otwarte...
-
Ds wyczarowany z dt! kochaja Stefunia! -dziekujemy !calem sercem!
Havanka replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
Odwiedzam Stefanka z nadzieją na dobre wieści. Tak sobie marzę, ze może Arek przekona jakoś swoich rodziców.... -
Niewidzialna Alfa już nie musi się chować w kącie budy! :)
Havanka replied to Zosia123's topic in Już w nowym domu
Cioteczki, trafiłam tu po banerku Zosi. Bardzo szkoda mi tej suni. Mogłabym zadeklarować przez 3 miesiące po 20 zł. Potem w miarę możliwości. Mogłabym jej też zrobić ogłoszenia, kiedy będzie już można. Czy o Sabę nikt nie pytał z ogłoszeń? Ma dużą oglądalność. -
Cioteczki, Sara, wiekowa sunia po przejściach, która jest w DT u Daśki, też ma ropomacicze. Operacja nie wchodzi w rachubę, bo sunia nie przeżyje narkozy. jest na antybiotyku i ciągłej obserwacji. Choroba została zdiagnozowana za pomocą USG. W tej chwili ma przerwę w antybiotykoterapii, bo jest poprawa, choć nie wiadomo na jak długo.
-
Młody,mały Azor z ok.Pułtuska - już w DS
Havanka replied to Ania i Kajber's topic in Już w nowym domu
Kurczątka są śliczne !!! Ich mamusia pewnie nie da do nich dojść:shake:. Paczku, górale nic nie wiedzą, bo im nie mówiłam. :razz: -
[quote name='fiorsteinbock']Elu, podpisalam petycje i udostepnilam na FB. A wracajac do Obornik sprawiedliwosc chyba jest po stronie weta. Prawdopodbnie psy zostaly mu oddane i nie odpowie za znecanie sie nad zwierzetami. Wiecie cos w sprawie?[/QUOTE] Z tego co wiem, nadal są zbierane dowody i trwają przesłuchania. Sprawa w sądzie jeszcze się nie zaczęła. Nie załamuj mnie Edytko !!! Mam nadzieję, że to nie jest prawdą !!! A za podpisanie petycji i jej propagowanie, bardzo Ci Edytko dziękuje !!!
-
Cezar vel Bruno - pies marzenie już w cudownym DS z kotkami
Havanka replied to dorobella's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lu_Gosiak']dziekuje Havanko za ogłoszenia:loveu::loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] Bardzo proszę, Gosiu. Oby tylko przyniosły oczekiwany efekt. -
[quote name='Zosia123']Havanko, przeleję Ci te pieniążki z bazarku bez wpłaty .blueberry. - trudno, chyba muszę ją wpisać na czarną listę... I przy okazji zapraszam na bazarek dla Emki :) Śliczne są te ciuszki od Ciebie, powinny się sprzedać :) Zobacz tylko proszę, czy dobrze zrobiłam opisy :) [url]http://www.dogomania.pl/threads/210601-%C5%9ALICZNE-CIUSZKI-I-NIE-TYLKO-dla-EMUSI-do-18-lipca!!!?p=17192071#post17192071[/url][/QUOTE] Zosiu, jeszcze raz dziękuję Ci za bazarek !!! Czy pisałaś do niej pw z przypomnieniem? Do tego czasu powinna się już odezwać. No, cóż, zapamiętam ten nick na przyszłość. Tak Cioteczki, zapraszamy na bazarek, tym razem dla Emusi - bardzo smutnej suni. [quote name='fiorsteinbock']Witajcie cioteczki. Rzeczywiscie tak sie dzieje, że jak jedno cholerstwo uda sie zwlaczyc, to przypałeta sie drugie... :( Ale Sarunia ma to szczescie, że nie jest sama...nie gnije w DBC czy innym pseudo schronie w bolach, z pustym brzuszkiem. To mnie cieszy.[/QUOTE] Edytko, przeważnie tak bywa: nieszczęścia chodzą parami ! Tu na dogo jest tego niestety za dużo... Kiedy wracam wspomnieniami do , chociażby klatek w Obornikach i tego "wspaniałego" hoteliku... to wciąż myślę o tych, które zostały tam zakatowane...
-
Młody,mały Azor z ok.Pułtuska - już w DS
Havanka replied to Ania i Kajber's topic in Już w nowym domu
[quote name='mari23']oj, tak, to prawda ! tylko Bambo - łobuz jest wyjątkiem ;) ale słodkim i kochanym wyjątkiem![/QUOTE] Bambuś jeszcze troszkę gniewa się za te jajeczka, które mu wycięto:razz: -
Cezar vel Bruno - pies marzenie już w cudownym DS z kotkami
Havanka replied to dorobella's topic in Już w nowym domu
Kilka ogłoszeń ode mnie dla Cezara: [url]http://tablica.pl/oferta/cezar-duzy-pies-z-wielkim-sercem--IDbeON.html[/url] [url]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Cezar-duzy-pies-z-wielkim-sercem-!!!,43123[/url] [url]http://wroclaw.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Cezar-duzy-pies-z-wielkim-sercem-W0QQAdIdZ295602480[/url] [url]http://wroclaw.kokosy.pl/zwierzaki/psy/31038.html[/url] [url]http://wroclaw.pajeczyna.pl/Spolecznosc-zwierzaki/587684-cezar_duzy_pies_z_wielkim_sercem.html[/url] [url]http://wroclaw.cwirek.pl/oddam-przyjme-zamienie/cezar-duzy-pies-z-wielkim-sercem,idbe1554g51e5e5.html[/url] [url]http://wroclaw.lento.pl/cezar-duzy-pies-z-wielkim-sercem-___,104388.html[/url] -
Młody,mały Azor z ok.Pułtuska - już w DS
Havanka replied to Ania i Kajber's topic in Już w nowym domu
[quote name='PACZEK']:evil_lol:Tak masz rację do polowań ale na michę z jedzeniem i to koniecznie w kuchni i jeszcze poluje Mietek na wtargnięcie do pokoju gdzie miałkiem domaga się głaskania całodobowego:evil_lol: Azorek:loveu: ku naszemu zdumieniu nie wykazuje żadnego zainteresowania kurczakami.Może czeka aż dorosną ale chyba nie my mamy wrażenie że on żyje i pozwala żyć innym:loveu:. To super psina tak grzeczny i posłuszny że to aż niewiarygodne.[/QUOTE] Myślę, że większość psów po "przejściach", są właśnie takie jak Azorek. Są wdzięczne za nowe życie i tak właśnie to okazują. -
[quote name='mestudio']Niedawno np.wymknęła mi się z domu jak wracał Mufin i koniec imprezy, już nie chciała wrócić. Wchodzi po schodach, zagląda i koniec, nie przekroczy nawet progu pierwszych drzwi na werandę. Musiałam iść w stronę kojca i poczekać czy zdecyduje się tam wejść, na szczęście taki właśnie miała plan no i została dziś sobie na noc w domku z kojcem.[/QUOTE] Cóż, takie przemyślane działanie Pieguski, jest dowodem na to, ze ona wie czego chce w danej chwili. Wie również, że jej decyzje zostaną przez Ciebie uszanowane i spełnione. Przynajmniej o 3 nad ranem nie będzie tupania...
-
Jego domem była ulica - Bambo pojechał do swojego nowego domu
Havanka replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='mari23']straszny łobuz i uparciuch.... biega albo do Hektora, albo do Diany (oboje za ogrodzeniem) i zaczepia, szczeka.....[/QUOTE] Patrząc na zdjęcie, trudno uwierzyć, ze łobuz. Mały, śpiący kłębuszek... -
Młody,mały Azor z ok.Pułtuska - już w DS
Havanka replied to Ania i Kajber's topic in Już w nowym domu
[quote name='mari23']Mietek włączył, ale chyba krótkie tylko.... albo ma słabsze żarówki ;) czytałam gdzieś na wątku jakimś, że mają niezwykle zmienną pogodę...odpisałam, że u nas też zmienna: raz deszcz, raz ulewa.... i tak na przemian...[/QUOTE] Tak, Mieciowi zużyły się żarówki, bo częściej ich używa do polowań na myszy. Ze zmiennością pogody u nas jest tak samo. [quote name='PACZEK']Skoro wątek od 18 lat to napiszę : pogoda jest BUTELKOWA! Oczywiście psiny okupują pokój. Azorek też od dwóch dni przygląda się nowym miniaturowym kurkom (czyli kurczakom) które były uprzejme się wykluć.[/QUOTE] Czy Azorek nie wykazuje ochoty, żeby poznać smak kurczaka? Te bidulki wykluły sie w takie zimno!!!! -
Cezar vel Bruno - pies marzenie już w cudownym DS z kotkami
Havanka replied to dorobella's topic in Już w nowym domu
Jeżeli pieniądze z bazarku już dotarły, proszę o potwierdzenie na wątku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/209781-Koniec-Rozliczamy-Dla-Cezara-bi%C5%BCu-zawieszki-brekloczki-cienie-do-26.06-do-20.00[/url] -
Jego domem była ulica - Bambo pojechał do swojego nowego domu
Havanka replied to mari23's topic in Już w nowym domu
Po tym tułaczym życiu, Bambusiowi nie straszny deszcz ani upał. Na szczęście jednak ma już teraz gdzie wrócić i się ogrzać. -
Zaglądam z nadzieją, że zobaczę jakąś radosną nowinę o adopcji... ale czuję, ze znów cisza z ogłoszeń:shake:
-
Młody,mały Azor z ok.Pułtuska - już w DS
Havanka replied to Ania i Kajber's topic in Już w nowym domu
"Długie światła" włączył również Mietek. Fajnie jest razem leżakować - można wymienić poglądy, pogadać, zdrzemnąć się lub poświecić zdziwionymi oczkami. -
Niedobita Psotka żyje! Sąd odwoławczy w Bydgoszczy podtrzymał wyrok !!!
Havanka replied to Agata Balu's topic in Okrucieństwo
[quote name='Yv1958']Znam ta sprawe dobrze. O jednym fakcie nie wiecie. Psotka zostala przewieziona do weterynarza w Strzelnie, ktorego nazwiska chyba nie powinnam tu podawac.?? On nie zrobil nic. Znajoma Lidzia B.- niesamowita kobieta, ktora uratowala juz nie jedno stworzenie od smierci napisala mi, ze ta skatowana sunia u tego weta umrze i zapytala, co robic? Skontaktowalam sie z Pania A.W. z Bydgoskiego Klubu Przyjaciol Zwierzat "Animals" w Bydgoszczy. Zadzialala blyskawicznie. Zorganizowala transport, a wczesniej miejsce w bardzo dobrej lecznicy w Bydgoszczy. Sunie udalo sie zabrac /nie bez problemow/ i natychmiast zostalo podjete leczenie. Dziecko suni wziela wlasnie Lidia B. Byla u niej tak dlugo, az znalazl sie dla niej dobry dom. Drugie dziecko Psotki nie zostalo odnalezione.:placz: Violleta, ktora zlecila pozbycie sie psa uciekla z drugim szczeniakiem, albo wczesniej rowniez go zamordowala. Nie wiem, dlaczego na sprawe nie jedzie najlepiej zorientowana Pani A.W z Bydgoszczy? KOT MA WYCIAGNAC TA PETYCJE Z SIECI I PRZEDSTAWIC W SADZIE? Skontakuje sie zaraz z Lidzia, zeby jednak na sprawe pojechala. MIEJSCOWY WET.,TO SWIETA KROWA, A TEZ JUZ DAWNO POWINIEN MIEC SPRAWE W SADZIE! Znam przypadki, jego postepowania z psami w miejscowym Przytulisku w Strzelnie-Klasztorne. Tak, ale to juz inna "bajka! Kolejny pseudo wet !!! Czy on wciąż tak "ratuje" zwierzęta ??!! I pewnie jeszcze bierze za to kasę !!!To już lepiej, żeby nic nie robił!!! Czy nic nie mozna zrobić w tej sprawie? .....Boże, co za karykatury chodzą po tym świecie... -
[quote name='mestudio']Tyle tylko, że krówka kąsa jak jej coś nie pasuje.[/QUOTE] Kiedy mój pies był w fazie gryzienia podczas kapieli, której nie znosił zakładałam mu miękki kaganiec. Do tego kagańca powoli przyzwyczajałam go przez ok miesiąc czasu- metodą nagradzania za każdą minutę na pysku. Nagrodą była szaleńcza zabawa ze szmatą lub piłką - uwielbia je. Po zaakceptowaniu kagańca, mogłam spróbować go wykąpać w nim. W tym roku, kiedy wanna z wodą była już w ogrodzie (mam taką zabytkową -blaszaną), przeżyłam szok ! Trzymając kupiony szampon dla psów, powiedziałam, że idziemy sie kąpać..... a Misio :crazyeye:....sam, bez żadnej pomocy wszedł do niej !!!! Teraz czekam znów na słoneczną pogodę, bo ponownie czeka go kąpiel. Teraz jednak jest to dla nas już tylko przyjemność. Krówka jest jednak sunią po przejściach, która żyje we własnym, hermetycznym świecie i na pewno podobna metoda nie będzie skuteczna. Metoda siłowa może ją przerazić. Może na początek spróbować polewać ja delikatnie wodą z kubka, więcej dotykać, masować na "sucho". Potem powoli wprowadzić wodę w większej ilości. Nie wiem. Po prostu głośno myślę...
-
Ds wyczarowany z dt! kochaja Stefunia! -dziekujemy !calem sercem!
Havanka replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
Aż sie boję cieszyć... Gdyby tylko się udało, bo z ogłoszeń cisza.:shake: