Jump to content
Dogomania

Havanka

Members
  • Posts

    20004
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Havanka

  1. [SIZE=3][B]Sabuni[/B][/SIZE]: [B]"[/B][FONT=arial,helvetica,sans-serif][COLOR=#000000][B]Daj nam wiarę, że to ma sens, Że nie trzeba żałować przyjaciół. Że gdziekolwiek są dobrze im jest, Bo są z nami choć w innej postaci. I przekonaj, że tak ma być, Że po głosach tych wciąż drży powietrze. Że odeszli po to by żyć... I tym razem będą żyć wiecznie."[/B][/COLOR][/FONT]
  2. [quote name='Basia1244'][B]To nawet nie jest tak, że ona boi się innych psów - to boks ja dobija - dziś na spacerze była razem z Miką, obydwie kochane, cudne, grzeczne. Alfa doskonale chodzi na smyczy, jest ładna!!!, zna i perfekcyjnie wykonuje komendy!!! Jest opanowana i spokojna - cudo!!! Ludzie, ja tego zupełnie nie rozumiem - ten pies przesiedział pół roku w budzie i gdybym przez przypadek na nią nie weszła , to siedziałaby tam dalej - a jest idealna - nie boję się tego powiedzieć - idealny owczarek niemiecki, zrównoważony, opanowany, spokojny, nieagresywny, współpracujący - no dawno nie miałam na smyczy w schronie takiej ekstra psicy - jest perfekcyjna!!![/B][/QUOTE] A to niespodzianka !!! Czyli cały tekst do bani !!! Muszę napisać nowy. Kochana sunieczka, tyle czasu skutecznie chowała sie przed ludźmi. Wieczorem przyjdę z nowym tekstem.
  3. Tak, to już inna Emka niż w schronie. Na zdjęciach wygląda super ! Tylko jeszcze przydałoby się porządne czesanie i będzie jak nowa !!!;) Sorry Zosiu, przyznaję sie bez bicia... zapomniałam o swojej deklaracji na Emusię:oops:, ale już wpłaciłam od razu za dwa miesiące. Przyłączam się do prośby Zosi o odwiedzanie bazarku na Emkę.
  4. Ogłoszenia, które robiłam Cezarowi, wciąż odświeżam. Oglądalność duża. Z nadzieją podglądam wątek, ze ktoś zadzwonił, ale widzę, ze nadal cisza...
  5. [quote name='fiorsteinbock']A jak mozemy jej pomoc? Zastrzyki moze na stawy?[/QUOTE] W lutym, Cantadora obiecała Sarze HMB na zaniki mięśniowe, ale wówczas wetka zaproponowała serię zastrzyków na stawy, choć potwierdziła celowość kuracji HMB- dopiero po jakimś czasie. Może warto byłoby spróbować. Znalazłam w necie: PRZYWRÓCENIE SPRAWNOŚCI STARYCH PSÓW l KOTÓW HMB jest zalecany dla starszych psów i kotów, ponieważ przeciwdziała zanikowi mięśni towarzyszącemu starości. Opóźnienie procesów starzenia. U starszych psów obserwujemy nasilony rozpad białka mięśniowego prowadzący do zaników mięśni i upośledzenia zdolności lokomocyjnych. HMB podawany systematycznie zwalnia procesy starzenia, pozwala na dłuższe zachowanie prawidłowej masy mięśni i poprawienie sprawności motorycznej. Ponadto preparat ten pobudza system odpornościowy, co powoduje, że psy stare są bardziej odporne na choroby. Wzmocnienie mięśni kręgosłupa i stawów biodrowych. U niektórych ras psów, np. u jamników, występują dyskopatie, szczególnie dokuczliwe w odcinku lędźwiowo-krzyżowym kręgosłupa. HMB poprzez wzmocnienie masy i siły mięśni powoduje wytworzenie tzw. "kręgosłupa mięśniowego", który przeciwdziała dyskopatiom tego odcinka. Podobnie korzystny efekt stosowania HMB obserwujemy w przypadku dysplazji stawów biodrowych, szczególnie u starszych psów ras dużych. [URL="http://www.bizon.pl/images/akcesoria_dla_psow/witaminy_dla_psow/hmb-60-kaps.jpg"][IMG]http://www.bizon.pl/images/akcesoria_dla_psow/witaminy_dla_psow/thumbnails/hmb-60-kaps.jpg.thumb_115x150.jpg[/IMG][/URL]
  6. Cioteczki, ode mnie 20 zł na 100% narazie przez 3 miesiące.
  7. Tekst uzupełniłam o nr tel Pawła. Czekam jeszcze na zdjęcia i jak tylko będą, porobię trochę ogłoszeń. Basiu, podaj jeszcze nr tel. do schroniska.
  8. [quote name='Ingrid44']Wspaniale wiesci . Juz mozesz przestac plakac Marysiu :) :) :)[/QUOTE] Ingrid, a ja właśnie zaczęłam ... ! Ze szczęścia !!!
  9. [quote name='Basia1244']Przy zupełnie innej okazji (łapanie psa) , mieliśmy dziś okazję z Pawłem pogadać o Alfie. Jak już wspominałam - na boksach trwa wymiana bud, są remonty, psy są nieustannie przesuwane tu i tam i... Dziś przyszedł moment, przeniesienia suk z boksu nr 1, bo remont objął ten boks. Paweł najpierw wyprowadził Sabę i Mikę i wrócił po Alfę. I co się okazało? Bez swoich towarzyszek Alfa zupełnie swobodnie i bez warkolenia do Pawła wyszła. Wykorzystał ten moment na spacer z Alfą i.... Ona świetnie chodzi na smyczy, zna podstawowe komendy, nie boi się człowieka, jest całkiem fajna. Ustalenia na przyszły tydzień są takie: Sabę przenosi Paweł na zupełnie inny boks (do dwóch nowych, ślicznych owczareczek, które jednak są pewne siebie i bardzo dobrze reagują na stado, więc poradzą sobie z obecnością Saby niedobraka) i zaczynamy spacery - najpierw zabieramy Mikę, a potem Paweł wchodzi po Alfę - ona wyjdzie, gdy nie ma innych suk na boksie. Co więcej - w świetle zmain - szukamy dla Alfy normalnego domu bez innych suk ! Niepotrzebny jej hotel z terapią, tylko normalny dom bez innych suk - to tyle. albo wyśle[B]Paweł ma zdjęcia z dzisiejszego spaceru, więc albo sam wstawi, mi na maila, ale nie teraz.[/B] No to zmieniamy front dziewczyny - zawsze powtarzam, że co nagle to po diable, że cierpliwość popłaca i że nie warto być kąpanym w gorącej wodzie ;)[/QUOTE] Wyczytałam, że zdjecia robił Paweł na spacerze. Może byłyby dobre do ogłoszeń?
  10. [quote name='Zosia123']Super kochana :) Może by jeszcze dopisać, że jest bardzo ładna, no i to, że większość czasu spędza w budzie (żeby wyjaśnić nagłowek).[/QUOTE] Dobrze, zaraz uzupełnie.
  11. Napisałam tekst z takim tytułem, aby wzbudzał ciekawość: [B] Niewidzialna Alfa... We wrocławskim schronisku, przebywa ośmioletnia Alfa - mix owczarka niemieckiego, czarna, podpalana z piękną sierścią. Znaleziona, więc nie znamy jej przeszłości. Możemy jedynie domyślać się, ze kiedyś miała swój dom i pana, który nauczył ją wielu rzeczy. Alfa umie chodzić na smyczy, zna podstawowe komendy. Jest niezwykle łagodna, spokojna i przyjacielska. Uwielbia spacery i częsty kontakt z opiekunem. Niestety nie toleruje innych psów - boi się ich i unika kontaktu z nimi, dlatego prawie cały czas chowa się w budzie, chcąc być niewidzialną. Nie wiemy, czy się zagubiła, czy została porzucona. Widzimy jednak, że bardzo tęskni . Jeżeli możesz, weź Alfę do siebie, pokochaj i daj jej dom już na zawsze. Więcej informacji: Paweł -tel. [/B] [B]883922126, [/B][B] Basia: tel. 661293967, [EMAIL="basia1244@gmail.com"]basia1244@gmail.com[/EMAIL]; Sunia czeka we wrocławskim schronisku, ul. Ślazowa 2.[/B] [B]Nr schroniskowy - 314/11, boks nr 1[/B],[B] nr na szyi - 1526[/B] [B]Adopcja bezpośrednio przez Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt, ul. Ślazowa 2, 51-007 Wrocław (Osobowice, dojazd bezpośrednio autobusem 140), tel. 713625674, godziny pracy biura: w dni powszednie 8.00-16.30, w soboty i niedziele 9.00-15.00. Trzeba się zaopatrzyć w obrożę i smycz![/B] Nie wiem, czy nie trzeba będzie poprawić nr boksu, w którym przebywa. Czekam na uwagi dot. tekstu. Poprawię.
  12. [quote name='Basia1244']Alfa nie potrzebuje hotelu ani szkoleniowca, ale proszę o jakiś naprawdę dobry (i krótki!!!) tekst do ogłoszeń i o ogłoszenia dla niej, bo czas znaleźć jej[B] dom[/B]!!![/QUOTE] Basiu, spróbuję sprostać tym wymaganiom, ale za efekt nie gwarantuję, bo ostatnio wena mnie opuściła. Jestem w jakimś "dole" psychicznym. Napiszę tekst i porobię trochę ogłoszeń. Tylko dobrze byłoby, aby zrobić Alfie ładne zdjęcia, najlepiej na spacerkach, z zbliżeniu, może kilka portretowych...
  13. [quote name='fochu']miziam Sarunię :) oby ta pogoda się unormowała i przestała dawać dziewczynce w kość![/QUOTE] Ja też myślę, że to przez tą huśtawkę pogodową, Sara jest wiekową sunią, w dodatku po przejściach. Trochę martwię się o nią. Właśnie dziś przeczytałam na jednym ze "swoich " wątków, że podobna sunia onkowata odeszła z powodu problemów oddechowo-krążeniowych. Miała na imię Saba.
  14. [quote name='mari23']11 lica 2011r. wczesnym rankiem odeszła za Tęczowy Most nasza Sabunia [*] :-( Odeszła pomimo szybkiej pomocy weterynarza - otoczona miłością, głaskana i tulona - zgasła:-( Ewo i Ludwiku - dziękuje Wam za ten ostatni, jakże szczęśliwy okres życia Sabusi !!!!!!!! Niech dobro, jakiego od Was doznała powróci do Was stokrotnie !!!!!!!!!!!!!!![/QUOTE] Tak, już wiem, Saba została już tylko w naszych sercach. Pozostawiła wielką pustkę i żal, że tak szybko odeszła. Ja też chciałam Wam kochani podziękować, że sunia zasnęła godnie i w SWOIM DOMU a nie w strachu i samotności. Z całego serca za to dziękuję.
  15. Nie mogę uwierzyć, że jej już nie ma.... Tak bardzo chciałam cię poznać osobiście .... Sabuniu .... Tyle w swoim życiu wycierpiałaś i zniosłaś a teraz kiedy miałaś już swój własny, prawdziwy DOM - odeszłaś... Nie zdążyłam zabrać cię na spacer na łąki, nie zdążyłam pobawić się z tobą, spojrzeć ci w oczy i przytulić.... Pozostały tylko łzy i żal, że już nigdy tego nie zrobię...
  16. [quote name='ewa gonzales'][FONT=Arial Narrow][COLOR=darkorchid]Witamy sie poniedzialkowo :multi:Dzie[COLOR=deepskyblue]ku[/COLOR][COLOR=darkorange]jemyyyyyyyyyy D[/COLOR][COLOR=royalblue]ianusiu:buzi::iloveyou:[/COLOR][COLOR=darkorchid]za pomoc, ogromnieeeee za wszystko:multi:[/COLOR][FONT=Book Antiqua][COLOR=darkred]cioteczki ja napisze jeszcze , ze [SIZE=4][COLOR=darkred]jak mozecie :modla:drogie cioteczki - to czyncie ogloszonka Stefuniowe , bardzooo prosimyyy , sunia Lunka , moze niedlugo dostac cieczki , wiec sie martwimy , zeby nie bylo tragedyi , a Stefunio sie nie nadaje do zadnych zabiegow narazie :ylsuper::ylsuper::ylsuper:prosimy serduszkowo kochane ciotenki , ktore umiecie tak czarowac ogloszonka.[/COLOR][/SIZE][/COLOR][/FONT][/COLOR][/FONT][/QUOTE] Ogłoszenia, które wcześniej robiłam Stefankowi, są na bieżąco odświeżane.
  17. Wiem, Sabunia jest wiekową sunią i w dodatku ma za sobą ciężki bagaż złych doświadczeń, które odbiły się w wyrazie jej pyszczka. Bardzo się cieszę, że ten fatalny rozdział jej życia już się skończył. Życzę suni, by obecne, mogła jeszcze długo smakować !!!
  18. Bambuś smutny, bo znowu zmiana w jego życiu. Z pomocą nowej pani, szybko zaaklimatyzuje sie i mam nadzieję, ze będzie szczęśliwy. Dajmy mu jeszcze kilka dni. Trzymam mocno kciuki. Marysiu, Bambuś zrobił miejsce dla kolejnej bidy.
  19. Mamusia jakaś zmartwiona, może smutna. Pewnie wspomina swoją przeszłość...Azorek za to uśmiechnięty od ucha do ucha, jedna żaróweczka mu sie chyba przepaliła:evil_lol:
  20. Niesamowita metamorfoza Sabuni !!! Aż wierzyć mi sie nie chce, że to ta sama sunia, która jeszcze nie tak dawno, wykazywała wielkie zainteresowanie kotami i miała w stosunku do nich podejrzane zamiary. Dziś wpatruje się w kocie oczy z lubością i matczyną wręcz miłością a nawet ich wspiera - a może raczej podpiera, (zdjęcie pt. "kto ma focha").
  21. Nauczona doświadczeniem, zacznę cieszyć się trochę później, kiedy nowa pani napisze za jakiś czas, ze Bambusia nie odda nikomu i że jest mu tam dobrze. Życzę mu tego z całego serca !!!
  22. Dziś rano na konto Daśki, przelałam kwotę 72 zł: [B][COLOR=red]Stan konta - 141,89 zł[/COLOR][/B] [B][COLOR=red][COLOR=black][COLOR=red][COLOR=darkorchid][COLOR=red][COLOR=black][COLOR=red][COLOR=black][COLOR=green][COLOR=black][COLOR=red][COLOR=darkorchid]7.07 Przelew na konto Daśki - 72 zł ( 22zł odpchlenie i Furosemid + 50 zł dofinansowanie do karmy za lipiec) [COLOR=red]Stan konta: 141,89zł-72zł=[SIZE=3]69,89 zł[/SIZE][/COLOR] [/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/B]
  23. Masz śliczną wnuczkę Marysiu !!! Bambuś , rzeczywiście w Kasi objęciach nie jest zbyt szczęśliwy, w przeciwieństwie do niej :diabloti: Czy konieczność operacji łapki Mimi, to efekt zadziornośći Bambo i Tiary?
  24. Kasia jednak okazała sie bardziej stanowcza i widać ma większy autorytet niż Ty:cool3:. Czuję, ze będzie z niej w przyszłości super Dogomaniaczka !!! Dziś piątek. Czy Bambuś nie miał dziś wyruszyć do Szczecina?
  25. [quote name='fiorsteinbock']Ja sie dolaczam do zyczen. Ten dzien powinnien trwac caly rok... Saruni, zdrowia przede wszystkim życze - bo wszystko inne masz pod dostatkiem :) Elu, chcialabym moc wiecej wplacic, na Sare, na Pchelke, na wiele innych psiakow. Niedawno myslalam, ze dochody moje zmalaly ale odnosze wrazenie, że to zwierzecych dramatow znacząco przybylo... :([/QUOTE] To nie wrażenie, to rzeczywistość, psich bid wciąż przybywa mimo, że pomagamy... Wystarczy sobie tylko wyobrazić, co byłoby, gdyby tak wszystkie organizacje zwierzęce, wolontariusze i prywatni ludzie, przestali nagle interesować sie losem bezdomnych i cierpiących zwierząt? Oprócz nas nie mają nikogo; nasze władze nie dostrzegają problemu, sądy są pobłażliwe dla katów, a ci którzy z urzędu są powołani do niesienia pomocy - robią na tym dobre interesy, mając w nosie pomoc. I tak będzie, dopóki nasze prawo i mentalność ludzi się nie zmieni[SIZE=3][COLOR=red][B] A teraz dobre wieści : z bazarku na Sarę, który zorganizowała Zosia, wpłynęło wczoraj 50 zł !!![/B][B] Zosiu -[IMG]http://medlem.spray.se/senatn/images/V%20Malu/10bighug.gif[/IMG][/B][/COLOR][/SIZE]
×
×
  • Create New...