Jump to content
Dogomania

Havanka

Members
  • Posts

    20004
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Havanka

  1. Zadra, czy możesz się dowiedzieć, co postanowił obecny dom tymczasowy względem Tokaja? Czy zatrzymuje go na stałe czy nie. Nie wiem, czy mam usunąć ogłoszenia? Tokaj ma króciutką sierść, więc powinien zimować raczej w warunkach domowych.
  2. [quote name='zadra']Rozmawialam dzisiaj z Panią.Sabcia aklimatyzuje się szybciutko.Dzisiajsza noc spędziła trochę w Pani łóżku,a trochę jej syna.Ma wielki apetyt na ludzkie jedzonko w szczególności pyszny baleronik. Pani ma problem z zalogowaniem się na dogo,Czekajmy cierpliwie.[/QUOTE] Saba przypomniała sobie czasy, kiedy była ukochaną suczką swej pani i spała z nią w łóżku. Teraz, po długim czasie, ma ponownie szansę zakosztować tej przyjemności. Czekamy zatem na bezpośrednie relacje z nowego domku !
  3. [quote name='fiorsteinbock']Sarunia wyglada doskonale. A jak sie czuje, w potzadku u Was, Daśka?[/QUOTE] Sara ma się trochę lepiej. Chodzi po podwórku, chociaż łapiny już słabiutkie. Wieczorem staje pod drzwiami i Daśka wpuszcza ją do środka.
  4. [IMG][URL="http://naforum.zapodaj.net/0039129f3bca.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/0039129f3bca.jpg[/IMG][/URL] Nie mogłam poznać naszej Fifi;) Fifi w towarzystwie Pepsi.
  5. Fifi, bądź grzeczny w nowym domku ! Planuję zrobić kolejny bazarek, tym razem na wizytę u okulisty Dropsika i Miłeczki.
  6. [quote name='Marinka']Przepiękna sumka :) i troszeczkę rozładuje napięcie finansowe :)[/QUOTE] Tylko trochę i na krótko:shake:
  7. Wiem, minęły dopiero 2 dni, ale chcę zapytać, czy były jakieś wieści z nowego domu?
  8. [SIZE=3][COLOR=#0000ff][B]Po odliczeniu kosztów przesyłek, na Ksenię zebraliśmy kwotę 315, 90 zł !!![/B][/COLOR][/SIZE] Marysiu, po zaksięgowaniu, proszę o info na wątku bazarkowym.
  9. Dowiedziałam się, ze Tola załapała wirusa....komputerowego:shake: i chwilowo będzie nieobecna.
  10. [quote name='wojtuś']Kochani wieści o Arabelce:) Wczoraj rozmawiałem z p.Danusią:) Arabelka już zachowuje się jakby kiedyś miała dom. Wg Pani - na pewno nie długo była w schronisku. Śpi sobie na fotelu, na łóżeczku. Na drugi dzień po przywiezieniu już sygnalizowała, że chce na pole, tylko w pierwszy dzień były wpadki, Pani zresztą była przygotowana na wpadki i to na dłużej- a tu już na drugi dzień Arabelka pod drzwiami i daje sygnał do wyjścia:) Bez problemu daje sobie zakładać szelki:) Cudownie się zaadoptowała i Kochani prawie, że od drugiego dnia po przyjeździe;)[/QUOTE] Wieści super ! ja jeszcze dodam, że potrafi już śmigać po schodach, ale Pani boi się, ze może chcieć sobie skrócić drogę przez szerokie szczeliny między barierkami i dlatego jeszcze znosi ją na rękach.:multi:
  11. Najbliższe dni pewnie będą decydujące. Tak długo czekała ! Moze wreszcie się poszczęści i będzie miała swój dom, tym razem na zawsze ! Powodzenia Sabuniu !
  12. Dziś pan znowu napisał, tym razem, mail bardziej mi się podobał, cyt. Przepraszam,że tak męczę pytaniami, ale wzięcie psa to obowiązek, bo wielu ludzi tak nie uważa, mają kaprys i jak im się piesek przestanie podobać to oddają do schroniska albo przywiążą do drzewa. Ja zawsze od kiedy pamiętam miałem psa,był w domu rodzinnym, kocham zwierzaki i chciałbym by Tokaj był szczęśliwy. Dlatego, mam pytanie czy on nie czułby się źle zostawiany na kilka godzin w domu, bo ja i żona pracujemy a córka jeszcze jest za mała by samodzielnie nim się opiekować?Po za tym byłby kochany i na pewno nie spotkałaby go krzywda. Nie stać nas na drogiego rasowca,zresztą takie psy często są trudne w ułożeniu,a Tokaj zadaje się być mądrym i ułożonym psiakiem. Proszę o odpowiedź i jeszcze z jedną fotkę pieska. Nie wiem, dlaczego pan nie dzwoni po szczegóły do Toli.
  13. Mogę tylko potwierdzić; pies ideał ! Potrafi się zachować, mimo stresu, bo pewnie miała, ale tego nie okazywała. Kochana sunieczka. Na pewno odetchnęła, gdy już była w swoim;), ukochanym domku !
  14. Kciukamy bardzo mocno !
  15. [quote name='mari23']:) masz rację -on już jest szczęśliwy- nareszcie nie będzie zabawką czy ozdobą, a kochanym członkiem rodziny oto wiadomość, jaką właśnie dostałam: "Do Wrocławia dotarliśmy be problemów. Fifuś ma apetyt i nawet już bryka po mieszkaniu, przed chwila pierwszy raz wskoczył na łóżko" Fifi zna się na ludziach, więc od razu poczuł się u siebie ;)[/QUOTE] Czyli przystosował się do nowych warunków, zaraz po wejściu do mieszkania:diabloti: Super !
  16. Cieszę się bardzo, ze będą wieści z pierwszej ręki ! Może Fifi będzie w końcu szczęśliwy ! Powodzenia psiaczku !
  17. Ja też jestem ciekawa, czy Sabcia pokocha nową rodzinę.
  18. [quote name='Tola']To chyba pierwsze zapytanie o Tokaja - własnie dzisiaj rozmawiałam o nim z Marylką... Dobrze byłoby, gdyby miał dom...[/QUOTE] Tolu, w ogłoszeniu, podałam Twój nr tel. Z grubsza opisałam Tokaja, napisałam też, ze za psa nie bierzemy pieniędzy, tylko konieczna jest wizyta przed adopcyjna i podpisanie umowy.
  19. Wspaniałe wieści ! Czy pani czasem napisze, co z Fifim?
  20. Fifi, szczęścia piesku !!!
  21. Otrzymałam odpowiedź na ogłoszenie w spr. Tokaja. cyt: "Proszę opisać Tokaja, jaka to rasa, czy jest odrobaczony, zdrowy, jaka jest jego wielkość. Czy lubi dzieci? Jak była by cena?Gdzie odbiór w razie zainteresowania zakupem? Zainteresowany Lublin." Zaraz odpiszę, bo dopiero co siadłam do komputera.
  22. Dwóm wetom mówiłam o podobnym problemie i niestety żaden nie potrafił pomóc. Mój też tak ma. Okresowo liże łapkę aż od krwi, przez 2-3 tygodnie. Potem jest spokój na dłużej.
  23. Tak, cisza się zrobiła. Wkrótce będą obiecane zdjęcia, wtedy zaczniemy działać.
  24. [quote name='Paula95']Dziś będę dzwonić do gazety. Może się uda i go pokażą...[/QUOTE] Powodzenia !
×
×
  • Create New...