-
Posts
20004 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Everything posted by Havanka
-
[quote name='Havanka']Funiu, dostałam odpowiedź na ogłoszenie Niko: witam jestem zainteresowany pieskiem jaka jest cena za tego pieska czy faktycznie jest za darmo moge przyjehac po niego jutro w godzinach wieczornyh pozdrawiam Boję się, ze może trafić do pseudo...:-([/QUOTE] Dziś ponownie napisał, a ja ponownie odesłałam pod podany nr telefonu. Napisałam też, że pies jest za darmo, ale konieczna jest wizyta przed adopcyjna. Jeżeli teraz zadzwoni, to ok.
-
[quote name='daśka']Pozdrawienia od Saruni:-) Elu zmień tytuł,że Sara na bezpłatnym dt jest[/QUOTE] Witaj Aniu ! Ok ! Niestety nie mogę edytować tytułu. Nie wiem dlaczego.
-
Trafiłam na wątek po banerku. Czy dobrze zrozumiałam - ten biedny, chory szczeniak jest zamknięty w klatce na dworze? W nocy temperatura spada już poniżej zera. Czy nie można chociaż okryć tej klatki jakimś ciepłym kocem a do środka włożyć coś ciepłego, może ubrać go w jakiś kubraczek.. .. Do 14 października, to jeszcze 5 dni i 5 zimnych nocy !
-
[quote name='Tola']Tak - tylko trudno mi okreslić kiedy. Ale rozumiem, ze bez nowych zdjęć nie ma mowy o domu:([/QUOTE] Przykro to mówić, ale marne szanse... Poczekam na lepsze zdjęcia.
-
Szkielet szczeniaka – Polcia ma juz dom - zamieszkała w Tychach:)
Havanka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kademi']Polinka już po szczepieniu, została przekupiona smakołykami przez Panią weterynarz i nawet nie zauważyła, że robią jej zastrzyk :) Waży ponad 9kg, ciężko było zważyć dokładnie bo niesamowicie się wierciła. Za 3 tygodnie wścieklizna i będzie komplet :) [B]Nie zauważyłam żeby wizyty u weterynarza były traumą [/B]ale to pewnie ze względu na to, że Pola na widok każdego człowieka cieszy się i merda ogonem i tak samo reaguje gdy zobaczy Panią weterynarz :)[/QUOTE] To wspaniale ! mój pies panicznie boi się weta, gdy przyjeżdża go szczepić. Więcej jest strachu niż bólu. Ale to panikarz. Pola to cudowna sunia, która kocha wszystko co się rusza. [quote name='Tola']Miska zdecydowanie przyciasna, ale widac Polci to nie przeszkadza;) Moja Tolka jest mistrzynią w takim właśnie wynajdywaniu najciaśniejszych i nadziwniejszych miejsc do spania; min. uwielbia spac w posłanku Zuli, którajest pare razy mniejsza od niej. Tutaj tuż przed wyjazdem Tz;) Może Tola też chciała jechać i sama się zapakowała:evil_lol: -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Havanka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
2 ataki w ciągu jednego dania:-(... jakiś czynnik musi je wywoływać. Lizuniu, jak ci pomóc...:shake: -
Funiu, dostałam odpowiedź na ogłoszenie Niko: witam jestem zainteresowany pieskiem jaka jest cena za tego pieska czy faktycznie jest za darmo moge przyjehac po niego jutro w godzinach wieczornyh pozdrawiam Boję się, ze może trafić do pseudo...:-(
-
Tolu, czy są szanse na lepsze zdjęcia?
-
Szkielet szczeniaka – Polcia ma juz dom - zamieszkała w Tychach:)
Havanka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tola']Bardzo cieszę się z nowych wieści o Poli i to jakich:) Zawsze móiłam, ze to niesamowita mądralka. A te straszne dni chłodu i głodu niestety mogą pozostac w niej na zawsze; moja młodsza suczka jest u nas juz ponad 5 lat, dostaje jedzenie 3 razy dziennie i wciąż połyka wszystko w bardzo krótkim czasie, jakby nie dostawała jedzenia przez parę dni. Ale jak napisała Havanka - najważniejsze, ze Polcia ma taki cudowny dom i ze juz nigdy nie będzie głodna. [B]Gdy czytam takie relacje z nowego domu - dostaję skrzydeł:lol:[/QUOTE][/B] To tak jak ja ! -
Pies nigdy się nie poskarży, ale często można się domyśleć po jego zachowaniu, jaką miał przeszłość :shake:. Bardzo się cieszę, ze Fifi trafiła do tak fajnego domu ! Tam szybko zapomni o swojej strasznej przeszłości. Powodzenia księżniczko !!!
-
Szkielet szczeniaka – Polcia ma juz dom - zamieszkała w Tychach:)
Havanka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kademi']Z tym fotografowaniem to też różnie bywa bo czasami się niesamowicie wierci i nie za bardzo chce współpracować :diabloti: Ostatni zastrzyk u weterynarza był tak błyskawiczny, że Pola nawet nie zareagowała bardziej widać było stresowała ją wysokość stołu na którym musiała stać. Tak mogę śmiało powiedzieć, że czuje się już u nas jak u siebie nawet [B]nauczyła się pyskować np. powiem jej, że nie wolno i każę iść się położyć na miejsce to owszem pójdzie ale burczy coś tam pod nosem wydając jakieś dźwięki bo nie jest to warczenie ani szczekanie ciężko opisać co to przypomina :evil_lol:[/B] A my również już się do niej przyzwyczailiśmy bo jest bardzo fajnym, towarzyskim, wesołym i pojętnym pieskiem :) Jedynie po tym jak łapczywie je każdy posiłek ( dajemy jej 3 razy na dzień )widać co kiedyś przeszła ale na szczęście ma to już za sobą :)[/QUOTE] [B]:evil_lol:[/B][B]:evil_lol:[/B][B]:evil_lol:, [/B]to musi bardzo pociesznie wyglądać ! Zachowuje się jak niesforne dziecko, ale słucha poleceń - to najważniejsze ! Do wysokoiego stołu u weta, też się przyzwyczai. Dobrze, ze nie ma przykrych doświadczeń związanych z wizytami. Tak, na szczęście, te straszne chwile, to już przeszłość, lecz widać wciąż jeszcze żywa. Mam nadzieję, ze wkrótce to minie. Może być jeszcze tak, ze apetyt wzmaga się właśnie przed zimą - wzrasta zapotrzebowanie energetyczne. Tak mi kiedyś powiedział wet, bo mój pies latem jadł bardzo mało, a teraz ma wilczy apetyt. Najważniejsze, że nasza księżniczka, ma cudowny DOM! -
Łatek. KOD 0 11 00 11 94.W DT! Łatek za TM
Havanka replied to Marinka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jeżeli dojdzie do spotkania, chętnie to zrobię ! -
[quote name='funia']Dobrze .Dziekuje .Tylko na pw podam Ci tel do właścicieli[/QUOTE] Funiu, czekam na numer telefonu. Czy Niko jest wykastrowany? Pewnie nie. Staram się wyobrazić sobie, czy ja mogłabym oddać swojego psa po 7 latach wspólnego życia i nie potrafię. Po prostu wydaje mi się to barbarzyństwem !
-
Szkielet szczeniaka – Polcia ma juz dom - zamieszkała w Tychach:)
Havanka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kademi'][B]Pola była w tym momencie zdezorientowana czemu z mężem oboje tak nad nią sterczymy[/B] a my po prostu nie mogliśmy się nadziwić, że potrafiła się tak skulić, że zmieściła się w tej misce :evil_lol: Ogólnie Pola jest bardzo towarzyska na widok każdego człowieka się cieszy, jak słyszy dziecko to już koniec, świata poza nim nie widzi. Uwielbia popołudniowe drzemki z mężem. Jak chce na dwór biega pod drzwi i sygnalizuje warczeniem i robi genialne minki marszcząc czoło :razz: Jutro jedziemy na kolejne szczepienie bo minął umówiony z weterynarzem miesiąc potem tylko zostanie jeszcze w tym roku wścieklizna :)[/QUOTE] Ja zaś pomyślałam, ze nie lubi się fotografować:evil_lol:, dlatego taka minka. Fajnie, ze ma się dobrze, że potrafi sygnalizować potrzebę wyjścia , na dodatek w tak oryginalny sposób:cool3:. Widać, ze zadomowiła się już na dobre ! Te wspólne drzemki, to już pewnie utarty rytuał;). Mam nadzieję, ze wizyta u weta nie jest dla Poli czymś przykrym i nie będzie panikować z powodu zastrzyku. Pozdrawiamy cudowną rodzinę Poli i oczywiście ją samą ! -
Coś mi się zdaje, ze widziałam już to zdjęcie:diabloti:, albo bardzo podobne, bo te ząbki mnie urzekły.
-
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
Havanka replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja też trochę odetchnęłam. Myślałam, ze będzie gorzej. Wciąż jednak trzymam kciuki ! -
Funiu, zrobię mu trochę ogłoszeń. Moze dziś wieczorem się uda.
-
Szkielet szczeniaka – Polcia ma juz dom - zamieszkała w Tychach:)
Havanka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
No, proszę, nie ma rzeczy niemożliwych :diabloti: ! Pola poskładała się i zmieściła, tylko minkę ma smutną. Cieszę się, ze u Poli wszystko dobrze ! Ząbki wypadają, więc to już mała panienka;). Kochana nasza ślicznota !!! -
[quote name='Iljova']Nie dziwię się i cieszy fakt że po tym wszystkim ma ludzi którzy tak bardzo ją kochają i zasługują na nią :-) Na też psie towarzystwo a że czasami wpadają dwie z tej czwórki na szalone pomysły ..... no cóż bywa [B]dzięki temu Sarunia chyba jeszcze tak dobrze się trzyma[/B] pomimo wszystko :)[/QUOTE] Dokładnie ! lepiej jest przebywać wśród młodych, pełnych werwy i chęci do życia, niż wśród leżących staruszków. Trzymaj się zdrowo sunieczko!!!
-
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
Havanka replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ciekawe, jak Jasper zniósł podróż? Czy był bardzo zestresowany? No i czekamy na wieści z nowego domu ! Fajnie, ze Pani partycypowała w kosztach transportu. -
[quote name='Iljova']Proszę bardzo kochana z niej sunia słoneczko :-) akurat jak byłam to dostała czysty kocyk[/QUOTE] Sara bardzo zapadła mi w serce, bo wciąż mam przed oczyma jej przerażająco smutny wzrok zza krat w jakimś obleśnym boksie, a potem wciśniętą w małą klatkę w piwnicy u pana doktora M....e:shake:. Oby jak najdłużej cieszyła się dobrym zdrowiem i wolnością !
-
Dzięki Ilonko ! Dobrze jest zobaczyć Sarunię. Dobrze, ze ma ciepłe posłanie na chłodne, jesienne dni. Trzymaj się malutka !
-
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Havanka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Murka']Niestety Liza będzie musiała brać preparaty na skórę, bo znów zaczyna się drapać i skóra w pachwinach i pod pachami zrobiła się czarna :( Już zamówiłam u weta. Dobre wieści takie, że żadnego nowego ataku nie było :)[/QUOTE] No tak, silniejszy lek działa, ale z większymi skutkami ubocznymi. Ech, biedna ta Lizka...