-
Posts
20004 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Everything posted by Havanka
-
Wyrzucona z auta MORA - szczeniak, który będzie większy - JUŻ W DS:)
Havanka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Murka']W poniedziałek sterylka Morki :) Jestem ciekawa jak teraz wygląda, jej pan mówi, że wyrosła i zrobił się z niej kawał psa :)[/QUOTE] Ja też jestem ciekawa. Fajnie byłoby ją zobaczyć... -
Łatek. KOD 0 11 00 11 94.W DT! Łatek za TM
Havanka replied to Marinka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='mari23']Łatuś mówi, że pieniążki to mogą być przez bank, ale buziaczki to on prosi osobiście!!!:cool3::cool3:[/QUOTE] Jeżeli Łatuś mówi to serio, to... chętnie go wycałuję osobiście !!! -
Łatek. KOD 0 11 00 11 94.W DT! Łatek za TM
Havanka replied to Marinka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='mari23']Havanka ma rację - jest lepiej, a ja nie nadążam już, wpadam na dogo podać wplaty i brakuje mi czasu, żeby coś o Łatusiu napisać... a dziś rano Łatuś zaspał pomimo otwierania lodówki kilka razy i to celowo głośno - nie przydreptał do kuchni, więc przerażona pobiegłam z powrotem do pokoju, a Łatuś smacznie spał na swoim ulubionym miejscu ( na łóżko też nie wskoczył ;)) teraz się śmieję, ale strachu to mi napędził.... Havanko - Łatus Ci dziękuje za wpłatę dla Łatusia za październik - dotarło 03.10.2012r. - 10 zł[/QUOTE] Zapomniałam dopisać, ze w załączniku są jeszcze buziaczki w cudowne pysio dla niego ! -
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
Havanka replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='mysza 1']Mieszkanie, Pani doświadczona w opiece nad takimi psami, miała niewidomą sunię z cukrzycą i chorobą Cushinga. Jest odpowiedzialna i wie, na co się decyduje. Ma jeszcze 3 koty :) Rozmawiałyśmy o adaptacji i Pani doskonale wie, jak to przebiega. Jest spokojna i wyrozumiała, poradzi sobie. Wie też o chorobach Jasperka, będzie kupować karmę Intestinal i badać go regularnie :) Ja też się boję ale będzie dobrze, czuję to ;) Jeżeli tak mówisz, to jestem spokojniejsza. Powodzenia ! -
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
Havanka replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czy Jasper ma zamieszkać w domu z ogrodem, czy w bloku? czy Pani mieszka sama, czy z rodziną? Bardzo się boję, zeby nowa pani nie zniechęciła się i żeby była wyrozumiała i cierpliwa. Jasper bardzo przeżyje zmiany. Będzie jechał z zupełnie obcą osobą kilka godzin a potem zostawiony w obcym sobie miejscu. Dopiero nadchodzące dni będą decydujące. Jasperku, to już ostatnia przeprowadzka ! Musisz dać radę ! -
Łatek. KOD 0 11 00 11 94.W DT! Łatek za TM
Havanka replied to Marinka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Becia Lublin']co taka cisza u Łatusia ? ale brak informacji oznacza, że wszystko OK :loveu:[/QUOTE] Tak, trochę ucichło, ale ostatnio , gdy rozmawiałam z Marysią, pytałam o Łatusia. Piesek już tak nie kaszle jak kiedyś, czuje się dużo lepiej. Mam nadzieję, ze od tamtej pory nie ma zmian na gorsze. -
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
Havanka replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='hop!']Pani wypatrzyła Jaspera w ogłoszeniu, które dałaś do GW. :)[/QUOTE] To wspaniale !!! teraz tylko kciuki za pomyślną adaptację Jaspera w nowym domu !!! Trzymam mocno !!!!! -
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
Havanka replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Uru']wizyta w sprawie domku dla Jaspera we Wrocławiu wypadła super pomyślnie:) wszelkie info napisałam do Mysza1. moim zdaniem owa Pani u której dziś byłam będzie stanowiła dla Jaspera bardzo dobry dom. powodzenia psiaku![/QUOTE] Uru, nie mogę uwierzyć ! Czy wiesz może, gdzie pani wypatrzyła Jaspera? To dla mnie ważne na przyszłość? Czy może w dodatku do Gazety Wyborczej? Jasperku, oby ci się udało ! -
[quote name='Iljova']Jestem zła bo nie mogę wstawić zdjęć :( rozłącza mi net a teraz pisze z komórki[/QUOTE] Nie denerwuj się. Poczekamy !
-
[quote name='Iljova']Jak byłam to widziałam jak czasami miała momenty zachwiania ale daje radę[/QUOTE] Żeby gorzej nie było, to będzie super !
-
[quote name='Iljova']Dostaje glukozaminę z chondroityną raz dziennie[/QUOTE] To dobrze ! Wiem, ze to już nie pomoże, ale przynajmniej trochę jej ulży. A jak się czuje Daśka- sunia? Czy nie miała więcej kolejnych ataków? Na zdjęciu widać jej kawałek.
-
SABA porzucona i skrzywdzona przez ludzi ma swój dom :)
Havanka replied to zadra's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tola']Rozmawiałąm dzisiaj z młodym panciem Sabci - u suni wszystko ok. Bardzo bała się dzisiejszej burzy, która raniutko przeszła nad Zamościem. No i zdecydowanie Saba nie lubi się kąpać:cool3:[/QUOTE] Saba schnie w ręczniku: [IMG]http://images44.fotosik.pl/431/4f2286b92bcd4164.jpg[/IMG] -
Figo-3letni NIEWIDOMY pies-szukamy domu dla mełego CUDU!
Havanka replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
[quote name='Paula95']Znowu cisza... Odzewu z ogłoszeń brak i niestety nie wiem, czy Figo pojawił się w gazecie, bo nie miałam do niej dostępu...[/QUOTE] W ostatni piątek przeglądałam gazetę, ale w ogóle nie było w niej ogłoszeń. Siostra ze mną szukała ( zawsze kupują piątkową Wyborczą)i nie znalazłyśmy dodatku poświęconego psom. Ja też wysłałam niewidomego Jaspera. -
Sarunia kochana ! Ilonko, czy Daśka daje jej glukozaminę? Żeby chociaż spowolnić chorobę. te łapinki mnie bardzo martwią. Idzie zimno, może być gorzej. Ilonko, nie masz więcej zdjęć?
-
Afra walczyła o życie - juz wszystko dobrze. Jest własny dom!
Havanka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marlena:)']Właśnie weszliśmy. Carmenka zmęczona i zestresowana śpi. Badanie USG pokazało, że jama jest wypełniona płynem, a płyn odseparowany jest od jamy brzusznej. Potwierdzono więc krwiaka pourazowego!! Nasz lekarz zdecydował o spuszczeniu zawartości krwiaka. Całe miejsce wygolono i ponakłuwano. Do chwili obecnej płyn wycieka znacząc drogę, którą chodzi Carmenka... Wszystko wygląda okropnie, ale wyniki badania bardzo nas wszystkich ucieszyły, bo gdyby to była przepuklina, konieczny byłby zabieg pod narkozą. Sunia była bardzo dzielna podczas wszystkich zabiegów. Do chwili obecnej nikt z nas nie jest w stanie wyjaśnić w jaki sposób doszło do urazu. Wet pytał nas, czy mamy na działce gałęzie - ano są, gałęzie jabłonek, ale przecież same z siebie w psa nie mierzą. Sam nie potrafił też sprecyzować po co nas o to pyta. Wygląda jakby zwyczajnie sunia zarobiła konkretnego kopniaka, ale to fizycznie niemożliwe! Chyba, że ktoś próbował się włamać?? Uderzenie musiało być naprawdę konkretne. Poza tym weci pierwszy raz spotkali się z takim krwiakiem w takim miejscu. Czy ktoś z Was miał wcześniej z czymś takim kontakt? Przy okazji byliśmy świadkami eutanazji ślicznej suni z pogruchotaną miednicą... przypomniała mi się Nelka i tak ścisnęło mnie w gardle. Miałam taką ochotę ją zabrać, przytulić i powiedzieć, że już wszystko będzie dobrze. Ona parzyła na swojego człowieka z taką miłością :( Właściciel też wyszedł zapłakany, więc...chyba miłość była odwzajemniona..[/QUOTE] Marlena, po mojemu to jedyne wyjaśnienie, ze ktoś ją kopnął, ktoś, kto próbował do Was wejść nieproszony, krótko mówiąc, ktoś chciał się włamać, ale nie przewidział obecności Carmenki. Jedynie tym sposobem mogła otrzymać tak duże uderzenie. moze brama jest zamknieta 24 godziny, ale dla włamywacza, to żadna przeszkoda. Boze nie wyobrażam sobie, że sunię nakłuwano na żywca ! nawet jak to piszę, to jest mi słabo... Biedna sunieczka.:shake: Oby to pomogło. Niezwykle ciężkie są chwile, kiedy trzeba się rozstać z ukochanym zwierzakiem. Pewnie suczka uległa wypadkowi i nie było szansy na jej powrót do zdrowia. Wielu "ludzi", dobiłoby zwierzę inni pozostawiliby, niech samo skona. Na szczęści są i tacy, którzy pomagają przekroczyć granicę w humanitarny sposób. Życzę suni szybkiego powrotu do zdrowia ! -
Dora uciekła! .....piękna pół roczna Dora musi opuścić DT - szuka DS
Havanka replied to feliksik's topic in Już w nowym domu
[quote name='feliksik']dzięki kochani, że jesteście. Już mam odzew z ogłoszeń, więc myślę, że łatwo pójdzie. Jutro przejdę się porobić zdjęcia jeszcze. Narazie może wstrzymajmy się z kolejnymi ogłoszeniami - te myślę wystarczą. Sunia na zdkęciu leży i wydaje się mała, ale jest tak prawie do kolana już[/QUOTE] Na wszelki wypadek, nowe zdjęcia niech będą. Mam nadzieję, ze wśród tych zgłoszeń będzie fajny domek dla Dory ! -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Havanka replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Marysia nie pisze, więc podnosząc wątek powiem, że Adaś ma już fajny domek we Wrocławiu ! Adasiu, bądź szczęśliwy w nowym domku ! -
Czy zgłosił się już ktoś do wizyty w Kołobrzegu?
-
MOJRA CZYLI SŁODKA BUŁKA - ułożona przyjazna amstafka ZNALAZŁA DOM!:)
Havanka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Dorobiłam suni jeszcze trochę ogłoszeń z nowymi zdjęciami. Ale wciąż cisza... -
Afra walczyła o życie - juz wszystko dobrze. Jest własny dom!
Havanka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki.... i czekam cierpliwie na wynik badania.:thumbs::kciuki: -
Afra walczyła o życie - juz wszystko dobrze. Jest własny dom!
Havanka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marlena:)']Dziwne w sensie, że nie wiadomo jak sobie to zrobiła. Ona lubi dość drastyczne zabawy, ale żeby aż tak? Ogólnie śpi w domu, ale całe dnie bryka na zewnątrz. Dzień wcześniej (w sobotę) byliśmy w lesie, ale Toffik i Carmenka ciągle trzymali się nas, nie znikali z oczu, więc nic wtedy nie mogło się stać. Tak myślę i myślę i wymyślić nie mogę. [B]Najważniejsze jest to, że ten uraz nie zagraża obecnie jej życiu - i to jest najważniejsze![/QUOTE][/B] Kamień z serca... Może podczas szaleńczej zabawy wpadła na coś... No nic, nie ma co gdybać. Proszę Marleno, napisz jutro, jaki jest wynik UsG. -
Afra walczyła o życie - juz wszystko dobrze. Jest własny dom!
Havanka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marlena:)']Niestety nic się nie wchłania... :( Kolejna porcja zastrzyków i widać, że ją boli.. Dzisiaj oglądał Carmenkę też drugi wet - podejrzenia takie same, krwiak lub pęknięcie powłok brzusznych.. Mam nadzieję, że wszystko będzie ok i obejdzie się bez operacji![/QUOTE] O Boże... co się mogło stać:shake: Może jutrzejsze USG coś wyjaśni. A może ktoś nieproszony, wszedł na posesję i kopnął sunię:-( -
Dora uciekła! .....piękna pół roczna Dora musi opuścić DT - szuka DS
Havanka replied to feliksik's topic in Już w nowym domu
Ja też pomogę w akcji promocyjnej. Tylko czekam na garść informacji o suni i zdjęcia.