Jump to content
Dogomania

Havanka

Members
  • Posts

    20004
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Havanka

  1. Tak, ile musi jeszcze odejść w męczarniach, zeby w końcu skończyć ten proceder !
  2. [quote name='mari23']sporo osób szuka mu dobrego domu, ale warto zrobić ogłoszenia, choć fotki byle jakie[/QUOTE] A tego nie wiedziałam. Czy masz jakieś foty? Jeśli tak, prześlij mi prosze na maila.
  3. [quote name='handzia']Dostałam od pani Doroty 134 zł zwrotu z pieniędzy Florka. Mam taki pomysł, jeśli się zgodzicie, chciałabym przeznaczyć pieniądze dla chorych na świerzbowca psów. Co Wy na to? Zostaje jeszcze 236 zł z bazarku Havanki. Też można by było je na to przeznaczyć...[/QUOTE] Handzia, sama miałam Ci to zaproponować. Już wkrótce wpłacę pieniążki z kolejnego bazarku na te biedaki.
  4. [quote name='mari23']jest rasowy, ale to chyba jego pech - trafia do nadętych snobów traktujących psa, jak zabawkę (tylko rasowego psa oczywiście jako zabaweczkę wezmą tacy!)[/QUOTE] To fakt. Ale spróbować warto i przede wszystkim wykastrować.
  5. Spojrzałam teraz na opis leku i myślę, ze nie jest przyczyną. Biedna ta Tiarusia...Mogla być wesołym, radosnym psiakiem, ale miała w życiu strasznego pecha. Dobrze, że ma to już za sobą.
  6. Już robiłabym mu ogłoszenia ! Tylko te foty... Nie ma psiak szczęścia ! Może uda mu się znaleźć taki dom jaki znalazł Reks? Życzę mu tego !Ma duże szanse.
  7. [quote name='mari23']oj, tak.... biedne szkieleciki :) ale naprawdę schudło im sie obojgu ostatnio dzisiaj zdenerwowałam się bardzo :( dziewczyny, znajdźcie domek 2-letniemu shitzu, ja go po prostu zabiorę z ulicy, po której wciąż biega i niech "właściciel" szuka sobie...... bo ja już nie mam siły patrzeć dłużej na tego wałęsającego się biedaka..... to już chyba czwarty "domek" i znów beznadziejny idiota psu się trafił.....ja bym mu dżdżownicy nie powierzyła pod opiekę[/QUOTE] Czy to ten, o którym wcześniej wspominałaś? Taki psiak, powinien szybko znaleźć dom. Jak możesz, zgarnij go, zrób zdjęcia a ja zajmę się resztą.
  8. [quote name='mari23']ona już dawno nie bierze tej Cyclosporyny - nie było poprawy, a lek naprawdę szkodliwy, więc nie ma sensu nadwerężać jej zdrowia lekiem, który nie pomaga w porównaniu z tym, co było po przyjeździe do mnie to jej "problemy jelitowe" są juz nile, ona miała biegunki z krwią i jeszcze krople świeżej krwi kapały z odbytu.... teraz to jest super w porównaniu z jej stanem po przyjeździe ( 14 sierpnia minęła kolejna rocznica :)) to, że zas..... mi "salon" to nie jest problem, byle zdrowie jej dopisywało ;) O tej cyklosporynie wiem. Ale innych leków nie bierze?
  9. [quote name='Merys']Dzięki temu, że zwolniło się miejsce w klinice pojechaliśmy dzisiaj (Fundacja Lubelska Straż Ochrony Zwierząt) do tego faceta w celu zabrania kilku szczeniaków oraz zamiarem zostawienia mu karmy( pomimo wielokrotnych pytań o adres nie dostaliśmy go od Fundacji Zea, udało się go zdobyć w inny sposób) Mieliśmy ochraniacze, transportery. Razem z nami był fotograf i ekipa kręcąca materiał, po dojechaniu na miejsce nie zastaliśmy nikogo, psy były zamknięte w domu, było słychać ich pieszczenie i szczekanie, okna były pozamykane, na taką duchotę jak była dzisiaj, to strach pomyśleć jaka temperatura była w tym pomieszczeniu. Czekaliśmy kilka godzin, w między czasie dopytywaliśmy sąsiadów czy mogą wiedzieć, gdzie znajduję się właściciel, odpowiedzieli, że uciekł przed reporterem, doskonale wiedział o której godzinie będzie... Wielka szkoda, że nie udało się nakręcić materiału, bo dzięki niemu, więcej ludzi dowiedziałoby się o tym co się tam dzieje i może znalazłyby się osoby, Fundacje które zaoferowałyby swoją pomoc. Nie udało nam się zabrać również psiaków, które otrzymałby pomoc weterynaryjną i po wyleczeniu znalazłyby nowe domy.. I nie prawda jest, ze psy nie wychodzą poza teren gospodarstwa, spokojnie mogą wychodzić widać to po niezabezpieczonej bramie, dół od drzwi wejściowych jest podkopany, sami sąsiedzi twierdzą, że psy biegają sobie po wsi.[/QUOTE] No, no... super akcja ! Pogratulować !
  10. [quote name='mari23']a mój Lesio wciąż nie kastrowany, choć właśnie ze szpitala powrócił ;) ;) ;) co do wydzielania karmy i odchudzania Puszka..... to chyba trudniejsze dla mnie, niż dla niego..... przy tych samych miskach ( zawsze pełnych - przyznaję się) [B]Misiek i Pusia to chudziaczki,[/B] a Puszek.... puszysty ponad miarę....[/QUOTE] Porównując Puszka do Misia i Pusi, to naprawdę dwa szkieleciki:evil_lol:.
  11. Natomiast bardzo niepokojące są problemy z jelitami. Czy to może być od leku, który bierze? Może Marysiu, spróbuj podawać jej coś osłonowego. Przy dłuższym okresie brania leków, może wysiąść żołądek, jelita...
  12. To dobrze. Czy problemy za skórą skończyły się całkowicie?
  13. [quote name='wojtuś']E tam, przecież tak specjalnie napisałem;);) Pani już ją pokochała i .... tylko czeka na sunię:) Tak dzięki, wykupimy takie ogłoszenie ze zdjęciem, niejednokrotnie ogłoszenie w gazecie daje duży odzew:), moja Trufelka jest czarna z białą krawatką:)[/QUOTE] Właśnie spojrzałam. To ślicznotka ! Koniecznie - ogłoszenie w piątkowym wydaniu gazety !
  14. Wojtuś, dziękuję za dobre wieści ! Nigdy nie śmiałabym niczego Ci polecać, zawsze tylko proszę.;) Tak, Arabella bardzo zapadła mi w serce i wciąż o niej myślałam. Tak bym chciała, żeby jej się udało. Żeby jej nowa pani była cierpliwa i pokochała ją na zawsze. Wojtuś, może Trufelce też spróbujecie wykupić ogłoszenie ze zdjęciem? jeżeli jest podobna do Belci, to ma szansę !
  15. No nie...już tak dobrze było ! Luminal do tej pory działał... Zobaczymy co powie wet. Może jakiś inny czynnik wywołał ten atak.
  16. Chciałabym za jakiś czas zobaczyć Belcię radosną i szczęśliwą! Oby domek, do którego jedzie, okazał się tym, na który tak czekaliśmy ! Trzymam za to kciuki !
  17. [quote name='Tola'][B]Dziewczyny - dziękuję za pomoc; za bazarki, za zabranie 2 maluszków. [/B]To wileka pomoc - szczególnie dla tych własnie szczeniaków. To wszystko tak szybko się dzieje... Jutro mamy telewizję lubelską:roll: A gmina chce jak najbardziej pomóc, chcą rozmawiać, ale lokalem nie dysponuje. Na razie stanęło na tym, ze pokryje koszt sterylizacji suczek. A nam wciaz potrzebne dt, gdzie psy mogłyby byc leczone. Co do zarobaczenia, to jest ogromne - widziałam na własne oczy, co wychodzi ze szczeniąt.[/QUOTE] Ale czy przy takiej chorobie i takim wyniszczeniu organizmów, można sterylizować? Czy nie bardziej w tej chwili potrzebna jest kasa na leczenie?
  18. Wysłałam dziś swoją deklarację za wrzesień.
  19. A to nasza Arabella w Dzienniku Polskim: [IMG]http://i49.tinypic.com/20zv2qd.jpg[/IMG]
  20. [quote name='bea100']Dziewczyny, a gdyby wynając jakieś pomieszczenie? Na czas leczenia. Kupić, poustawiać kontenerki czy klatki (popożyczać nawet, przecież potem się odkazi) , chodzi o to by się nie zarażały wzajemnie. Łatwo byłoby takie miejsce odkażać. Takie miejsce (widne a na razie nie ma mrozów więc nawet dla 40szt stodoła jakaś czy magazyn itd) gdzie byłyby dyżury cioteczek i wizyty weta. Bliskie jakieś lub z dogodnym dojazdem. Na czas leczenia. A te wyleczone- natychmiast ogłaszać do adopcji lub hajda do DT/DS. Może choćby pomieszczenie dla szczeniąt jeśli nie uda się dla wszystkich, może wynająć mieszkanie jakieś tanie. Przecież po wszystkim można odkazić. Szczenięta znajdą domy najszybciej. Tylko muszą być zdrowe bo w przy tej chorobie marne ich szanse na cokolwiek. Nie wiem, może to poroniony pomysł, tak głośno sobie myślę...[/QUOTE] Spodobał mi się ten pomysł ! Jak na razie nie ma lepszego. Czasu mało. Gdyby gmina wynajęła jakieś lokum, można byłoby wtedy na spokojnie działać. A może porozwieszać ogłoszenia, że wynajmiemy czasowo jakiś budynek, dobrze byłoby, gdyby miał doprowadzoną wodę i możliwość ogrzania pomieszczenia. Po kąpielach, które są wskazane musi być ciepło.
  21. Boże, jakie biedne.... Gdyby nie ta choroba, miałyby duże szanse na dom .:-(
  22. [quote name='Crys']Tak wiem że z takich wykupionych więcej ludzi się zgłasza. Postaram się coś załatwić i pogadać z dziewczynami. Tak bardzo bym chciała żeby trafiła do dobrego domku.[/QUOTE] Ja jeszcze przeglądam "czarne kwiatki", zanim zdecydujemy się wydać psa, bo jak się okazuje, jest wielu "miłośników" psów, którzy szukają ich do różnych celów. Życzę Saruni dobrego, kochającego i odpowiedzialnego domu ! Powodzenia!
  23. Crys, wciąż ogłaszam Sarę, ale cisza jak makiem... Tak sobie pomyślałam, ze może dobrze byłoby wykupić Sarze ogłoszenie w Dzienniku Polskim, w wydaniu piątkowym. Kosztuje sporo, ale myśmy zaryzykowały i odezwało się kilka osób.
  24. Trochę nowych ogłoszeń dla Roxi: [url]http://tablica.pl/oferta/malutka-roxi-przezyla-okrucienstwo-swego-pana-ID1vSsb.html[/url] Usunęli, bo istnieje już podobne ogłoszenie. [url]http://lubelskie.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Malutka-Roxi-przezyla-okrucienstwo-swego-pana-W0QQAdIdZ411790345[/url] [url]http://lublin.cwirek.pl/oddam-przyjme-zamienie/malutka-roxi-przezyla-okrucienstwo-swego-pana,id651085i828b96.html[/url] [url]http://www.morusek.pl/ogloszenie/123407/-Malutka-Roxi-przezyla-okrucienstwo-swego-pana/[/url] [url]http://alegratka.pl/ogloszenie/malutka-roxi-przezyla-okrucienstwo-21173417.html[/url] [url]http://www.adin.pl/ogloszenia/188239.html[/url] [url]http://lublin.kokosy.pl/zwierzaki/psy/62013.html[/url] [url]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Malutka-Roxi-przezyla-okrucienstwo-swego-pana,72161[/url] [url]http://wszystkotujest.pl/,ogloszenie,1231781.html[/url] [url]http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=145858[/url] [url]http://lublin.olx.pl/malutka-roxi-przezyla-okrucienstwo-swego-pana-iid-436872036[/url] [url]http://lublin.lento.pl/malutka-roxi-przezyla-okrucienstwo-swego,549237.html[/url]
  25. Dziś już ostatnie godziny bazarku na Ksenię ! Może jeszcze ktoś zechce wspomóc finansowo tą ślicznotę?
×
×
  • Create New...