-
Posts
20004 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Everything posted by Havanka
-
[quote name='funia']malawaszko ja wiem o czy Ty wiesz i wiemy wszyscy ... ...on płacze i szuka pomocy ....Uwierz mi ,.ze wyQrwiałam się dzisiaj od rana na tą chorą miłosc ....[/QUOTE] Płacze, bo mu kasa przepadnie? Sorry, ale nie mogłam się powstrzymać.
-
[quote name='Tola']Arabelka juz po sterylce, wszystko ok.[/QUOTE] To dobrze. Czy Arabelka jest razem z gremlinkiem w boksie
-
Szkielet szczeniaka – Polcia ma juz dom - zamieszkała w Tychach:)
Havanka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Chciałaby się już cieszyć, ale nauczona doświadczeniem, powstrzymam swą radość jeszcze na jakiś czas. Tak bym chciała, żeby się udało... -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Havanka replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Marinka']Havanko, jak ja Ci zazdroszczę, że miałaś przyjemność poznać Kasię osobiście. Ja widziałam ją tylko z okienka razem z mamusią. Masz rację Kasia odziedziczyła figurę i urodę po mamusi długooonogiej ślicznej blondynce :) A wszystko wzięło się z dobrych genów Babci Kasieńki Marysi :) Stadko faktycznie jest przekochane :) Tylko Różyczka nie chciała się z nami przywitać...nawet Tiarunia dała się pogłaskać - ona jest naprawdę śliczna :)[/QUOTE] Różyczka bardzo chce być z człowiekiem - podbiega, ale na sekundę, a potem odskakuje i ucieka. Staje w bezpiecznej odległości i tak patrzy, tak chce podejść, ale strach jest silniejszy:shake: Jestem też zauroczona Dropsikiem ! To maleństwo nie widzi, ale jest takie ufne, tak się tuli. Zasnął mi na kolanach a ja go głaskałam. Tak bezpiecznie się czuł. Często patrzył na mnie tymi niewidzącymi oczyma, jakby bardzo starał się mnie dostrzec. Czasami wpada na inne psiaki a niektóre z nich nie są zbyt cierpliwe ani wyrozumiałe i od razu dają mu nauczkę. Bardzo chcę znaleźć mu dom, najlepiej bez psów, lub z jednym, wyrozumiałym i cierpliwym. Moim zdaniem bardzo nadaje się dla jakiejś starszej osoby, która kocha zwierzęta i będzie często z nim przebywać. Boże, dlaczego nie mogę go zabrać... [quote name='Iljova']Niektórym to dobrze .... :-) Zdjęcia fantastyczne :-) Ja tez tak chcę ja chcę jechać ;( a nie mogę :( Buuuuuuu ............ Ale nawet się nie będziecie spodziewać kiedy a się zjawię i to w różnych miejscach :evil_lol:[/QUOTE] Tak, mam to szczęście, że mogłam zobaczyć gromadkę Marysi. Teraz już wiem, dlaczego wyglądają jak bułeczki:evil_lol:. Miski zawsze są pełne jedzenia i wody ! -
Boże, co za .... ..Powinien teraz pokryć wszelkie koszty leczenia i ponieść odpowiedzialność karną za to co robił ! Żeby raz na zawsze zapamiętał, że to żywe stworzenie ! Tą sprawę powinno się przede wszystkim nagłośnić ! No nie mogę ! ... i co się zmieniło, po nowelizacji Ustawy o Ochronie Zwierząt? Nic ! Absolutnie nic ! Owszem jest, ale tylko na papierze !
-
12 sierpnia zrobiłam im ten pakiecik: Ogłoszenia Muszki i Kropeczki: [URL="http://tablica.pl/oferta/zaczynaja-dopiero-zycie-i-szukaja-dobrych-domow-ID1q8V7.html"]http://tablica.pl/oferta/zaczynaja-d...w-ID1q8V7.html[/URL] [URL="http://lubelskie.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Zaczynaja-dopiero-zycie-i-szukaja-dobrych-domow-W0QQAdIdZ403976323"]http://lubelskie.gumtree.pl/c-Zwierz...AdIdZ403976323[/URL] [URL="http://lublin.pajeczyna.pl/Spolecznosc-zwierzaki/694091-zaczynaja_dopiero_zycie_i_szukaja_dobrych_domow.html"]http://lublin.pajeczyna.pl/Spoleczno...ych_domow.html[/URL] [URL="http://lublin.cwirek.pl/oddam-przyjme-zamienie/zaczynaja-dopiero-zycie-i-szukaja-dobrych,id79dfe5hc285cb.html"]http://lublin.cwirek.pl/oddam-przyjm...e5hc285cb.html[/URL] [URL="http://www.morusek.pl/ogloszenie/119278/Zaczynaja-dopiero-zycie-i-szukaja-dobrych-domow-/"]http://www.morusek.pl/ogloszenie/119...obrych-domow-/[/URL] [URL]http://www.rozglos.net/ogloszenie-362509.html[/URL] [URL="http://www.lublin.neeon.pl/248206-zaczynaja-dopiero-zycie-i-szukaja-dobrych-domow.html"]http://www.lublin.neeon.pl/248206-za...ych-domow.html[/URL] [URL]http://www.adin.pl/ogloszenia/186423.html[/URL] [URL]http://wszystkotujest.pl/,ogloszenie,1178789.html[/URL] [URL]http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=143671[/URL] [URL="http://lublin.olx.pl/zaczynaja-dopiero-zycie-i-szukaja-dobrych-domow-iid-427429247"]http://lublin.olx.pl/zaczynaja-dopie...-iid-427429247[/URL] [URL="http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Zaczynaja-dopiero-zycie-i-szukaja-dobrych-domow-%21,70317"]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/...-domow-!,70317[/URL] [URL]http://lublin.kokosy.pl/zwierzaki/psy/60193.html[/URL] [URL="http://lublin.lento.pl/zaczynaja-dopiero-zycie-i-szukaja-dobrych,507099.html"]http://lublin.lento.pl/zaczynaja-dop...ch,507099.html[/URL] [URL="http://wyspa-ogloszen.pl/ogloszenie/27731/zaczynaja,dopiero,zycie,i,szukaja,dobrych,domow"]http://wyspa-ogloszen.pl/ogloszenie/...,dobrych,domow[/URL],
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Havanka replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Ani nóg, ani Mamusi nie widziałam:shake: Mogę jedynie domyśleć się, po kim Kasia ma taką figurkę ! Tak, już wcześniej pisałam, że Puszek jest rozbrajający, gdy się wkurzy, lub jest zazdrosny - a bywa często, ku mojej radości:evil_lol: Wygląda to naprawdę komicznie; oczy w sekundzie robią się bardzo duże i "zieją" wrogością:evil_lol: na rywala, który jest aktualnie głaskany lub przytulany. Wystarczy jednak poklepać go po zaokrąglonym ciałku i znów w sekundzie zaczyna się uśmiechać ! Robi to rewelacyjnie ! Majeczka ma podobny charakterek, tylko słabe nerwy, bo często jej puszczają i nie patrząc na nic rzuca się na plecy każdego, kto jej podpadnie; wczepia się w futro i robi dużo krzyku:evil_lol: Mogłabym jeszcze długo opowiadać o tych cudownych psiakach ! Badzo się cieszę, że miałam możliwość poznać ich osobiście ! -
MOJRA CZYLI SŁODKA BUŁKA - ułożona przyjazna amstafka ZNALAZŁA DOM!:)
Havanka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jelena Muklanowiczówna']Jaruś, jak mu kiedyś kupiłam piszczącego flaminga, to go brał za szyję i wynosił, jak nim piszczeliśmy. ;-)[/QUOTE] :evil_lol::evil_lol: -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Havanka replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='mari23']Dropsika trzeba szybciutko wyadoptować ( nie pytając Kasi o opinię), bo do ostatniego zdjęcia oprócz tytułu: jakie oni mają długie nogi" pasuje jeszcze tytuł: "jak oni się kochają" zaraz dorzucę swoje fotki :)[/QUOTE] Dopiero teraz zwróciłam na to uwagę:evil_lol: ! Nogi Kasi, faktycznie trochę wydłużyłam:diabloti: -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
Havanka replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Ja w niedzielę, też postaram się zrobić bazarek . -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Havanka replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Tak, ja już tylko ślady po tych, co odeszły widziałam...jednak w moim sercu zamieszkały na zawsze. Dziś chcę się z Wami podzielić zdjęciami Kasi i Dropsika. bardzo trudno zrobić mu zdjęcie, bo ta iskiereczka bardzo szybko przemieszcza się z miejsca na miejsce. Będziemy szukać mu domu ! Udało mi się wybrać kilka fotek do ogłoszeń, z tych, które zrobiłam: [IMG]http://images46.fotosik.pl/1730/1b2fd0f0b73e98d0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/1628/95beb27bf4507547med.jpg[/IMG] [IMG]http://images36.fotosik.pl/256/cfd68a0d50c8781e.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1717/a2a1a5d57d45597b.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/1513/6a997413a8631ac9.jpg[/IMG] -
MOJRA CZYLI SŁODKA BUŁKA - ułożona przyjazna amstafka ZNALAZŁA DOM!:)
Havanka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Może Mojra celowo ją wygryzła, bo też już miała dosyć piszczenia:cool3: ! -
Handzia, dziękuję Ci za zdjęcia ! Tak bardzo na nie czekałam, a teraz kiedy są, nie potrafię powstrzymać płaczu.... Na zdjęciach, Florek wydaje się być jakby trochę oszołomiony nadmiarem wrażeń ! jego pysio jednak się uśmiecha, potem nawet język pokazał :evil_lol:! Na ostatnich zdjęciach, wygląda wciąż z okien samochodu, jakby mu było żal wyjeżdżać. Pani Doroto, Handzia, Kudłataja, Funiu, jak dobrze, że jesteście !
-
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Havanka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wspaniałe wieści ! Lizka, tak się o ciebie bałam... -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Havanka replied to mari23's topic in Psy do adopcji
A ja rzeknę; nie rzeczy materialne, lecz serce cenię najbardziej, zwłaszcza serce dla zwierząt ... Chcę Wam pokazać kilka zdjęć, które zrobiłam: [IMG]http://images48.fotosik.pl/369/b934151a45bb4b67med.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/1511/a8b644635d610de7med.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/369/f64417959c2b6b9f.jpg[/IMG] -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Havanka replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Dziś osobiście poznałam gromadkę Marysi !:multi: Łatusia - uwielbia patrzeć na Węgielka:evil_lol:, czasem strasznie męczy go kaszel, zwłaszcza, gdy jest gorąco. Tiarunię - wciąż bardzo smutną; nie potrafi okazać radości, jednak nie boi się i podchodzi. Straszne, co ta sunia musiała przeżyć...Serce się kraje, patrząc na te smutne oczy:shake: Puszek rozbraja swą zazdrością, a te oczy, kiedy się burzy, są warte wszystkiego ! Właśnie po tych "wkurzonych" oczkach, poznaję łobuziaka ! Majeczka, Pusia i Misio są do siebie bardzo podobni i czasem jeszcze myliły mi się - wszystkie garnęły się do miziania ! Dropsik - kochana malizna, choć nie widzi, jest bardzo szybki. Czasem wpada na jakieś przedmioty lub inne psiaki, ale nie zraża się tym zupełnie. Miłeczka - była na gigancie, zgarnęłyśmy ją po drodze ! To mała uciekinierka:mad:, ale cudowna ! Na dworze był Łatuś - normalnie cudo pies ! Przekochany, tulił się, mimo, że mnie pierwszy raz na oczy widział ! Zresztą, wszystkie widziały mnie po raz pierwszy i ani jeden nie warknął na mnie ! Rzuciły się do mnie, ale były bardzo pokojowo nastawione i domagały się głasków. Była jeszcze Różyczka. Szkoda mi jej, bo jest bardzo lękliwa, boi się każdego gwałtowniejszego ruchu i zaraz ucieka. Widać, ze bardzo chciałaby być z człowiekiem, ale strach przed nim zwycieża:shake:. -
[quote name='handzia'][COLOR=#000000]Witamy kolejną cioteczkę na naszym watku [/COLOR]:smile: [COLOR=#000000]Dzwoniła do mnie pani Dorota [/COLOR]:smile:[COLOR=#000000] Florek został tak pieknie wyfryzowany, że az ludzie zatrzymuja się i pytają co to za piekny pies [/COLOR]:smile:[COLOR=#000000] Dostał nową obróżkę i smycz, chodzi na spacery po błoniach krakowskich, po prostu nie mam słów na to, jak bardzo się cieszę [/COLOR]:smile: [COLOR=#000000]Havanko, jutro na pewno wstawię zdjęcia, pani Dorota wysle mi na maila najświeższe [/COLOR]:smile:[COLOR=#000000] Choć on juz tutaj wygladał pieknie [/COLOR]:smile: [COLOR=#000000]I jeszcze jedno, Florek nie przepada za kotami [/COLOR]:smile:[COLOR=#000000] Ewentualny dom raczej bez kotów.[/COLOR][/QUOTE] Handzia, i jak tu nie wierzyć w cuda ! To wręcz nieprawdopodobne, jak szybko, ta nędzna wegetacja, zamieniła się w bajkowe życie !
-
[quote name='dstachnik']Mam dobrą wiadomość, to jeszcze nic pewnego, ale być może Florka zabierze mojego męża przyjaciel. Mają teraz 2 psy niestety jednemu z nich zostało kilka tygodni życia i chcieliby wziąć dla swojej suczki drugiego psa. Już byli u nas go oglądać zakochali się w nim, a teraz właśnie spacerują z nim po błoniach :) Mówią, że dopóki nie trzeba będzie usypiać ich psa Florek pomieszka w hoteliku a oni będą go tam odwiedzać. Jeszcze nie ma pewności, ale są duże szanse, że będzie miał już niedługo wspaniałą rodzinę i wspaniałą opiekę. Jak będzie już pewna decyzja to na pewno dam znać, ale mam ogromną nadzieje, że to właśnie oni będą jego nową rodziną. O 16 jedziemy do weterynarza, a na 17 jedziemy zrobić Florka na bóstwo do psiego fryzjera. Porozmawiamy też z weterynarzem o kastracji, bo się nade mną znęca i nie chce wychodzić z łóżka bo chce lizać moje nogi:P[/QUOTE] Nawet do głowy mi nie przyszło, ze życie Florka, zacznie się odmieniać w takim tempie ! Ależ się cieszę ! Pewnie Florek, też nie nadążą:evil_lol: ! Pani Doroto, czy jest szansa na zdjęcia Florka przed i po wizycie w salonie piękności? Jestem taka ciekawa, jak wygląda, jak się zachowuje, co lubi, czego nie, jaki jest... wszystko! Ciekawe, jak zniesie pierwszą w życiu wizytę u weta i u fryzjera:cool3:? Czyżby Florek zamienił gnijącą budę na łóżko i to jeszcze z nogami do lizania?:evil_lol:
-
[quote name='handzia']Dzwoniła do mnie pani z Krakowa w sprawie suni. Niby fajna babka z gadki tel, ale chciała ode mnie stuprocentowego zapewnienia, że Mila np. nie ugryzie dziecka, które będzie chciało zabrać jej kość z pyska, czy jak będzie biegło z piłką, to czy Mila nie zachowa się dziwnie, czy bedzie tolerowała na pewno małego pieska siostry ? itd. Nie znam suni na tyle, żeby móc to gwarantować, więc z tego domu raczej nic nie będzie, ale cieszę się, że jakieś zainteresowanie jest. Pierwsze koty za płoty i czekam na konkretny telefon :) [B]Ps. Tak sobie myślę, że pani powinna sobie kupić pluszaka, wtedy będzie mogła być pewna na sto procent jego zachowań :evil_lol:[/B][/QUOTE] Dokładnie ! Pies to nie zabawka dla dziecka !