Jump to content
Dogomania

Evelka

Members
  • Posts

    2122
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Evelka

  1. Jestem. Po pierwsze to na razie przetrawiam tą inf.o potencjalnym domku w Amsterdamie. Bo to mogłaby być faktycznie wielka szansa dla Fionki! Choć odległość jest porażająca;) Najważniejsze, że ludzie chcą Ją przyjechać poznać i że w razie czego mogą Ją odebrać tydzień później (tak przynajmniej zrozumiałam z maila), to dałoby nam ciut więcej czasu na przeanalizowanie wszystkich informacji i ewentualnie zorganizowanie wizyty. W razie czego podaj proszę Pani mój telefon, żebyśmy się mogły dogadać co do wizyty. No i pisz proszę koniecznie jakie szczegółowe informacje uzyskasz od Pani. Co do skarbonki sterylkowej to jest kaszana właśnie, bo przecież piszę Wam, że będzie problem z fakturą, a Soema pewnych rzeczy też nie może przeskoczyć, bo stowarzyszenie też musi się z wszystkiego rozliczać. Będę jeszcze coś kombinowała.
  2. [quote name='kora78']madcat, widzisz... dobrze,ze choc o placeniu pamietasz :) oby wsztscy zawsze pamietali i chcieli sie oferowac :P Evelkko, gdzie jestes?? ide na maila aktywowac juz czesc ogloszen :)[/QUOTE] Jestem, jestem:) Tylko mamy masakrę z netem, ale mam nadzieję, że to się niedługo zmieni;) I jeszcze przed chwilą wyłączyli prąd na uczelni, więc musiałam pędzić do Siostry, żeby coś napisać, a Oni też właśnie wychodzą... Tekst jest genialny! Ja stworzyłam wersję krótką, ale to wyślę ją najwyżej sms'em, bo teraz już nie zdążę jej chyba napisać;/ Fiona ma się super:) Szwy już ściągnięte. Nowe zdjęcia już czekają do wstawienia. Aha, faktury niestety nie możemy dostać z uwagi na bardzo promocyjną cenę zabiegu. Mam fanty na bazarek, ale teraz nie jestem w stanie go poprowadzić, więc albo zrobię go niebawem, albo Ktoś inny dałby radę?
  3. Trzymam kciuki za Montiego. Na pewno będzie dobrze! W końcu Chłopak jest w najlepszym domu pod słońcem! I On dobrze o tym wie:) A to jest przecież najważniejsze:)
  4. Strasznie smutna historia...:-( Na razie zapisuję...
  5. Wspaniałe zakończenie historii!:multi: Naprawdę bardzo się cieszę:) I mam nadzieję, że teraz Czarek będzie już pilnowany jak oko w głowie.
  6. Ona jest po prostu przepiękna!:loveu: Jest jakiś odzew z ogłoszeń?
  7. [quote name='Avaloth']Na pewno Paulina Paoii mówiła że będzie, Ank@2 (nie była na spacerze, ale pisała tu coś) też. Ja jeszcze nie jestem pewna czy dam radę, ale się postaram. A Ty się wybierasz ? :) Wiesz co, a ja czekałam na tego berneńczyka tak :D masz szczęście że były inne w miarę duże psy xd[/QUOTE] No my niestety nie dojechaliśmy z naszym bernolem, bo wczorajszy dzień był dla nas splotem jakiś dziwnych wydarzeń... Miałam zastępstwo w stajni i tam sie wyjątkowo działy jakieś kosmiczne rzeczy;p Poza tym później Soema podrzuciła nam jeszcze małą Molkę i już w ogóle zrobiło się zabawnie;) Tak czy inaczej bardzo przepraszamy, ogromnie (!) żałujemy, prosimy o wybaczenie i mamy nadzieję, że do zobaczenia następnym razem!
  8. Dopiero przeczytałam wspaniałe wieści, że Miluś już jest w SWOIM Domu! Strasznie się cieszę:multi: I oczywiście z niecierpliwością czekam na jakieś zdjęcia szczęśliwego Milusia i Jego nowej przyjaciółki - Moli:)
  9. [quote name='Avaloth']Jak najbardziej :D to jest duży pies, a nie jakieś 20 kg xd matko, to mój Chester jest większy od berneńczyka ? co za Krowa mi wyrosła xd[/QUOTE] No dokładnie, duży pies to duży pies:evil_lol: A swoją drogą to ile ten Twój smok waży w takim razie?!:crazyeye:
  10. No z tymi ogłoszeniami to koniecznie trzeba zacząć... Na jutro lub pojutrze postaram się przygotować jakiś sensowny tekst i ewentualne uwagi dotyczące Jej zachowania. PS: Dziś odkryliśmy np., że Jej wielką pasją są kury:cool3: Tylko obawiamy się, że przy całkiem bliskim kontakcie (bez kontroli) mogłoby się to skończyć tragicznie dla kury:roll::eviltong: Choć trzymaną na rękach kurkę Fiona ładnie wącha (ale widać, że cała aż buzuje:evil_lol:). Pewnie pierwszy raz w życiu takowe widziała i dlatego tak Ją emocjonują;)
  11. [quote name='Avaloth']Sznaucery średnia zaliczam w porównaniu do Chestera do psów małych/średnich xd oczekuję czegoś 40kg w zwyż xd[/QUOTE] Bernol o wadze ok.47/48 kg może być?:razz:;)
  12. W imieniu Iskierki bardzo dziękuję za mizianko! Ona to uwielbia, więc na pewno będzie wniebowzięta:loveu: A powiem Wam, że dziś TŻ zaczął zaznajamiać Fionkę z frisbee, ale póki co to Ona zdecydowanie woli patyczki;)
  13. Wiem, wiem, że jestem zakochana:roll::loveu: I gdyby nie resztki rozsądku to pewnie już bym się ustawiała w kolejce po Fionę jako DS;) W każdym razie marzy mi się dla Fionki najwspanialszy dom pod Słońcem:) Jak i dla wszystkich psiaków oczywiście;) Z tym jeszcze jednym porozmawianiem to może całkiem sensowny pomysł. Na spokojnie bym Jej jeszcze powiedziała jakie potrzeby ma Fionka i bym powypytywała co Oni mogą i chcą Jej zaoferować. To by pewnie rozjaśniło sprawę. A z tym Państwem rozmawiałam i niestety rezygnują... Ten drugi potencjalny DS też jest niepewny póki co, więc wydaje mi się, że tak czy siak przydałoby się zacząć Fionkę porządnie ogłaszać. To na pewno nie zaszkodzi, bo w razie czego przecież zawsze można polecać inne psiaki;)
  14. Ci Państwo niestety na razie się nie decydują, bo zbyt obawiają się, że nie sprostają potrzebom ruchowym Fionki... A co do tej Pani to kurka sama już nie wiem... Z tym, że wiem na pewno, że dłuższy spacer raz na 2/3 dni to dla Fiony zdecydowanie za mało. Później ogród też niczego nie załatwi, bo Ona w nim głównie leży (no chyba, że bawi się z Barrym;)ale nie mamy pewności czy z psiakiem Pani też by tak szalała...:roll:). Naprawdę ciężka sprawa, bo domek wydaje się być fajny, ale obawiam się, że mógłby nie zapewnić Fionie wszystkiego czego potrzebuje... A Wy jak sądzicie?
  15. Bardzo dziękujemy za tak miłe słowa! A to małe, czyli Iskierka właśnie tak miewa, że czasem dostaje głupawki i biega w kółko jak szalona:evil_lol: A co do ustaleń to właśnie nie mogę się skontaktować z Asiorem... Będę cały czas próbowała. Aha, chciałam Ci tylko kora powiedzieć, że czerwona obróżka wczoraj przeszła chrzest bojowy:razz: A mianowicie wystarczył moment mojej nieuwagi, a Fionka padła w lesie na plecy i się wytarzała:diabloti: Na szczęście właśnie tylko w okolicy szyi (resztą chyba nie trafiła:eviltong:), bo "aromat" i tak był niezapomniany...:roll: Ale obróżka już też wymyta oczywiście i dalej dzielnie służy Fionce:)
  16. To ja również wstępnie zgłaszam naszą obecność!:lol: W razie czego to my będziemy zapewne z całym stadkiem, więc nadrobimy liczebność psiaków;) Wszystkie są oczywiście przyjaźnie nastawione do reszty świata:)
  17. To naprawdę wspaniałe wieści! Ogromnie się cieszę, że Milka ma taki dobry domek:multi: I oczywiście gratuluję tak pomyślnej adopcji!:)
  18. A tutaj z kopania dziury na ujeżdżalni;) TŻ odpoczywający na "murze" usiłował bezskutecznie{:evil_lol:} wybić to Fionce z głowy;) [video=youtube;Um6eFcHGGjw]http://www.youtube.com/watch?v=Um6eFcHGGjw[/video]
  19. [quote name='kora78']hehe ostatnie najlepsze :) to fiona w ogole w tej obrozy czerwonej nie chodzi? czyli mam teraz przelac 200zl plus oplata za dt? a ewentualnie pozniej sterylkowa do mnie odesle, tak?[/QUOTE] To chyba tak w takim razie. Zresztą skontaktuję się dziś z Asior i zapytam jak to będzie z tą fakturą (bo Ona pewnie będzie wiedziała jak się doktor na to zapatruje), to od razu będzie wiadomo. A co do obroży to właśnie teraz Fionka chodzi w niej na okrągło! Bo coraz ładniej chodzi na smyczy (tj.jest coraz mniej tych szarpnięć), a poza tym tam coraz rzadziej chodzi ze smyczą, więc teraz jest zdecydowanie lepiej w obróżce:) Przepieliśmy już do niej adresówkę, więc wszystko jest jak ma być. A Fionce jest bardzo ładnie w tej czerwieni:) A tutaj jeszcze obiecane filmy! Najpierw z ogrodowych szaleństw: [video=youtube;At8QEyB9cg0]http://www.youtube.com/watch?v=At8QEyB9cg0[/video]
  20. Próba sforsowania potężnego muru:razz: Choć jak twierdzi Barry -> "jeśli się czegoś nie da przeskoczyć to zawsze można to obejść":eviltong: Fiona jak widać postanowiła pójść w Jego ślady;) [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/9350/dsc04704nz.jpg[/IMG] Ćwiczenie komend:cool1: [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/9510/dsc04700g.jpg[/IMG] Głupie minki;) [IMG]http://img29.imageshack.us/img29/5896/dsc04701m.jpg[/IMG] A tutaj najświeższe, bo wczorajsze zdjęcie. Żeby nie było, że przesadziłam pisząc, że w pokoju są dwa łóżka, tj.nasze i psie:wink::evil_lol: [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/8093/dsc04726c.jpg[/IMG]
  21. A teraz dawno obiecane zdjęcia!:cool3: Fiona odpoczywa...:wink: [IMG]http://img706.imageshack.us/img706/5961/dsc04686d.jpg[/IMG] To w ogrodzie (ale jakieś dwa tyg.temu, dlatego jest jeszcze tak mało zielono; teraz wszystko aż kipi od soczystych barw:)): [IMG]http://img815.imageshack.us/img815/6421/dsc04694e.jpg[/IMG] A teraz z wizyty na piaskowej ujeżdżalni;):evil_lol: "Prawdziwe tropicielki:diabloti::razz:" [IMG]http://img218.imageshack.us/img218/7236/dsc04703w.jpg[/IMG] :loveu: [IMG]http://img864.imageshack.us/img864/2323/dsc04707k.jpg[/IMG]
  22. Na razie załączam w takim razie zdjęcie Jej książeczki zdrowia z wbitym szczepieniem (koszt 30 zł): [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/623/dsc04727l.jpg[/IMG] A tutaj wypisane kwoty za sterylkę i preparat przeciwkleszczowy: [IMG]http://img840.imageshack.us/img840/4435/dsc04728l.jpg[/IMG] Tak sobie myślę, że z fakturą może być o tyle problem, że jak same widzicie wet liczy nam wszystko po kosztach i to dosłownie. A faktura generuje Mu przecież dodatkowe opłaty. Ja zawsze rozliczałam się z takimi właśnie rozpiskami od Niego. Ale jeśli to nie wystarczy to oczywiście poproszę Go o fakturę. W każdym razie łącznie daje to kwotę 200 zł.
  23. Piszę na razie szybko, bo dorwałam się tylko na moment do neta;) U Fionki wszystko w porządku:) Już z powrotem zaczęła hasać, ciężko Ją utrzymać w spokoju:evil_lol: Na kleszcze jeszcze Jej nie zakropiliśmy, bo i tak zapowiadali deszcze. Zrobimy to dziś wieczorem to wszystko powinno być ok. Rachunki wkleję jutro. Tj.za sterylkę i preperat przeciw kleszczowy, bo oczywiście z tych emocji znowu zapomniałam tego za szczepienie...:oops: Ale za to wkleję przynajmniej na razie zdjęcie Jej książeczki z wbitym szczepieniem. Na razie nie mam wieści od Państwa. W razie czego jutro do Nich zadzwonię i podpytam. Jeszcze inni znajomi są zainteresowani, ale na razie nie wiadomo nic pewnego. Niedawno musieli pożegnać ukochaną ONkę i bardzo to przeżyli, więc Mama nie jest pewna czy jest już gotowa na kolejnego przyjaciela... Aha, a w domku już mieszkamy (choć nie wszystko jest już gotowe, ale najważniejsze, że jest łazienka i dwa łóżka - nasze i psów:diabloti:, więc można mieszkać bez problemu;)). Jest naprawdę super:) Psiaki też wyglądają na zadowolone. Uwielbiają spacery do lasu:lol: Na świątecznym spacerze pojawiła się nowość, bo Fionka solidnie obszczekała mijanych turystów... Ale machała przy tym ogonem. A napotkany Pan okazał się superowy i od razu kucnął i chciał witać się z wszystkimi psiakami:evil_lol: Jutro postaram się wkleić zdjęcia. Teraz już zmykam i pędzimy do psiaków:) Aaaa, no i jest jeszcze jedna masakra! Bo oczywiście z tego wszystkiego zapomniałam o fakturze do sterylkowej skarbonki...:question::look3: Na razie zapłaciliśmy z własnej kieszeni. Mam nadzieję, że uda się to jakoś załatwić. I napiszę jeszcze do Soemy, żeby z Nią też to dogadać, bo w sumie powiem szczerze, że w tym zamieszaniu w końcu nie wiedziałam na czym stanęło i czy przy takiej cenie też mam Ją zgłaszać, bo w sterylkowej kończą się fundusze... Pomyślę jeszcze, może skombinuję jakiś bazarek to może tak byśmy to rozwiązali. Co Wy na to ewentualnie?
  24. Cioteczki Kochane! Bardzo przepraszam, że tyle się nie odzywaliśmy, ale mam teraz niestety nieco utrudniony dostęp do internetu...:roll: W każdym razie po kolei: Państwo z Krakowa poznali Fionkę. Oczywiście niezwykle Im się spodobała. Ale zastanawiamy się czy na pewno podołają zapewnieniu Jej odpowiedniej dawki ruchu i zabawy. Mają wszystko przemyśleć przez Święta i później się zgadamy. W razie czego będziemy jeszcze załatwiać wizytę, żeby wszystko było w porządku. Będę informowała na bieżąco. A co z tą Panią z Wrocławia? Adoptowała Chudzinkę/Aprilkę? Jak już wiecie Fionka miała wczoraj sterylizację. Wszystko poszło bez problemów:) Jak po Nią przyszliśmy to wstała i machała ogonkiem:loveu: Później grzecznie leżała na kołderce. Czasem powolutku idzie sobie do ogródka. Jeszcze jest słabiutka, ale coraz bardziej nabiera sił. Zapłaciliśmy 150 zł + 30 zł za kubrak (ale to wziął już na siebie mój TŻ:loveu:). Za kropelki przeciwkleszczowe 20 zł. Później wkleję zdjęcie z inf.od weta. Film będzie oczywiście, tylko jak na złość teraz nie mam przy sobie aparatu, a nie zdążyłam ich jeszcze z niego zgrać...:oops: A! I oczywiście życzymy Wam wszystkim zdrowych, wesołych i pogodnych Świąt Wielkiej Nocy!:)
×
×
  • Create New...