-
Posts
2122 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Evelka
-
[quote name='agata51']Wpłaty na to samo konto?[/QUOTE] [quote name='Rottka']Bardzo dziękujemy:lol:. Chyba tak. Evelka założyła wątek i to ona decyduje, nie chcę podejmować decyzji bez jej wiedzy, mam nadzieję, że pojawi się tutaj.[/QUOTE] Również przyłączam się do podziękowań:Rose: A konto może być to co wcześniej (czyli moje), albo może od razu do Rottki? To zależy jak Tobie Rottko będzie wygodniej? Ja na dniach zrobię bazarek, więc mam nadzieję, że też coś wpadnie. Aha, i oczywiście ogromnie dziękujemy Ricie za załatwienie wizyty u fryzjera!:loveu:
-
Nie miałby Ktoś pożyczyć kubraczka (na okres posterylkowy) dla suni o wadze ok.25 kg? Bylibyśmy ogromnie wdzięczni! W razie czego bardzo proszę o kontakt pod nr 509 254 933, bo nie wiem kiedy będę na dogo, a sterylka jest w czwartek.
-
Aaa, zapomniałam napisać -> sterylizacja będzie w czwartek o godz.16. Już z góry proszę o trzymanie kciuków!:) Muszę jeszcze zapytać na wątku krakowskim czy Ktoś nie ma do pożyczenia kubraczka, bo wtedy nie musielibyśmy kupować... A Pani jutro pojedzie poznać Chudzinkę Aprilkę. Zobaczy jak to się wszystko potoczy. Ale my i tak jutro będziemy mieć zapoznanie z pewną Rodziną z Krakowa;) Na razie to nic pewnego, ale bardzo prosimy o trzymanie kciuków:)
-
[quote name='olenka_f']dała radę :)[/QUOTE] Uff, to najważniejsze:) Teraz musi już być tylko lepiej:) A co Jej było?
-
[quote name='quick23']Czyli wszystko skończyło się jak należy :) Są jednak ludzie, którzy nie dają się zwariować...a tych co dają...:ak-shot: skrzywili mi psychikę.. i jutro idę złożyć zażalenie i odszkodowanie za straty moralne.. :flaming::sweetCyb:[/QUOTE] Eh, naprawdę się nie przejmuj i wracaj szybko do równowagi psychicznej;) Co do Milki to bardzo się cieszę, że pojechała do domku!:multi: Mam nadzieję, że wszystko będzie super i że się tam wszyscy bardzo i na zawsze pokochają:loveu: Ale powiem szczerze, że mimo wszystko troszkę mnie zaskoczył taki obrót sprawy;) Bo trochę Ci się dziwię mimo wszystko... W sensie, że jak tak patrze po sobie;) Bo ja też szalałam na punkcie każdego naszego tymczasa i oddawałam je z wielkim bólem, ale wiedziałam, że muszę, że totalnym szaleństwem i nieodpowiedzialnością byłoby zatrzymać kolejnego psa... Ale gdybym miała choćby cień szansy na to, że mogłabym danego psiaka adoptować, to pewnie długo bym się nie zastanawiała i czem prędzej pościągała wszelkie ogłoszenia i podpisała umowę;) Ale oczywiście szanuję Waszą decyzję. Widocznie to jeszcze nie była "ta" pora. Najważniejsze, że pomogliście psiakowi:) Mam nadzieję, że nie ostatniemu! W końcu domy tymczasowe to wspaniała sprawa:razz:;)
-
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
Evelka replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='Soema']Buuuu... to nieładnie. Znaczy Wam ładnie.. Wtorek odpada, środa też.. w piątek wracam do domu. To pojadę jakoś do p. Szpeyera w takim razie. Ale Wam zazdroszczę......:)[/QUOTE] My planujemy się do Niego wybrać najprawdopodobniej w czwartek... Jutro będę znała dokładny termin. Może pojechalibyśmy razem w takim razie? Zawsze wiadomo, że lepiej gdzieś iść gromadą, bo jak wiadomo w kupie siła;) -
[quote name='kizimizi']Troche haotycznie to wszytsko brzmi no ale calkiem dobrze. Tylko zanim Fionka by tam pojechala to czeka ja i kolege ciachanko ;) No i teren ogrodzic, koniecznie! To Ci ludzie mieszkaja w bloku (i ktos tam mieszka z podhalanem) ale beda sie pzreprowadzac gdzies do domu, tak? A ten pies co go maja i co ida go wyakstrowac to gdzie z nimi mieszka bo nie kumam w koncu?[/QUOTE] Eee, czyli, że co - że niby niejasno się wypowiadam?!:confused::stupid::jumpie: A tak serio, to wiem, że trochę to chaotycznie napisałam:eviltong: Ale na szczęście kora przyszła z odsieczą i już chyba wyjaśniła wszystkie nieścisłości;) Teraz już padam na twarz, ale jutro wrzucę w końcu te filmiki z Fionką w roli głównej:loveu: Szykujcie się na emocjonujący seans;):evil_lol:
-
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
Evelka replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='Soema']Dużo osób go poleca, ale tam dalekooo od nas troszkę. Jeżdżę na Żabiniec. Tyle, że drogo. A ja myślałam, ze jesteś na wątku :niewiem: to jak Iskierka, ma czas dla Molly?:)[/QUOTE] Bez kitu, na Żabińcu to totalna masakra!:o W sensie finansowym właśnie... Byliśmy tam parę razy (bo się właśnie cieszyliśmy, że blisko), ale odkąd za wizytę Iskierki (samą wizytę, bo kropelki i tak wykupiliśmy w aptece), na której stwierdził zapalenie spojówki (co, z całym szacunkiem, ale akurat w tej sytuacji wiedziałam już idąc do Niego..., chodziło mi tylko o wypisanie recepty na krople), no w każdym razie za tą wizytę skasowali 40 zł!:mdleje::angryy: A mówiłam kilka razy, że to niepełnosprawny bezdomniak na tymczasie i że krucho u nas z kasą... Jak się domyślasz od tamtej pory już nas u Nich nie było i zawsze dzielnie podążamy do dr Szpeyera;) A co do czasu Iskierki to właśnie się trochę sprawa komplikuje, bo podjęliśmy męską decyzję (a raczej dostępność transportu ją podjęła;)), że jutro się przeprowadzamy do spartańskich warunków (ale za to w ciszy, spokoju i koło lasu:loveu:), to obawiam się, że może być problem z dostępnością naszej Królewny...:eggface::look3: Ale możemy to jakoś przełożyć? Albo może wpadłabyś np.we wtorek?:cool3: Tam są zdecydowanie atrakcyjne tereny spacerowe:razz: -
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
Evelka replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='Soema']To ja zadzwonię :) a do Szpeyera miałam daleko.... ale chyba się jednak tam przejadę.[/QUOTE] Ja nie wiem jak to się stało, że ja dopiero trafiłam na wątek Molki?!:-?:confused::eviltong: No w każdym razie jestem i już go nie porzucę:razz:;) Molcia jest oczywiście prześliczna, a ręczę, że przy osobistym kontakcie jeszcze bardziej podbija serca:) Dr Szpeyera już Ci polecałam parę razy, więc słuchaj proszę krakowskiej cioteczki;) Gdyby co to dzwoń, zawsze możemy się tam razem wybrać przecież;) -
Piękny jest:)
-
FART - 2 tyg z otwartym złamaniem -W KOŃCU W DOMU STAŁYM!!!!
Evelka replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
Jestem, zapisuję... Jestem przerażona tym co ludzie wyprawiają...:angryy: Trzymam kciuki za Farta! -
[quote name='quick23']Chcieliśmy i myśleliśmy.. ale szczerze mówiąc mam mieszane uczucia po tej całej akcji z Bianką..[/QUOTE] Tamtą sprawą w ogóle się nie przejmuj! Śledziłam sprawę cały czas, ale komentarze pozostawiłam dla siebie, bo i tak nic by to nie zmieniło... Dość wiedzieć, że po prostu wiele czynników się tam nie zgrało. Może i lepiej, że tak to się skończyło... A może właśnie miało się tak skończyć?! Może to właśnie dzięki temu Milka miała do Was trafić?! Jak czytam Twoje opisy o Waszym wspólnym życiu, o szaleństwach Milki z Psotą to naprawdę wyobrażam Was sobie jako Rodzinę. Razem z Milką... Proszę nie patrz na to poprzez pryzmat tamtej niefortunnej sprawy z Bianką. Przemyślcie to jeszcze dobrze i na spokojnie. [U]Moim zdaniem Milka nie mogłaby znaleźć lepszego domu, niż Wasz Dom:)[/U]
-
[quote name='xmartix']odnowiłam [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1565497607[/URL][/QUOTE] Piękne allegro:lol: Bardzo dziękujemy w imieniu Fionki!:Rose:
-
Piękny, miły psiak z Olkusza-Tofik w swoim domku:)
Evelka replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lu_Gosiak']Madziek dzisiaj byla na wizycie:):) i cale szczescie - bo domek okazal sie bardzo fajny...Panstwo prowadza siłownie wiec Tofik po prostu nadaje sie tam idealnie ze swoi wygladem pakera:evil_lol::evil_lol: Tofik bedzie caly dzien z Panem na silowni, mieszkaja obok, jest teren ogrodzony gdzie moze zostac jakby chcial byc na dworze - ale raczej ma byc psem towarzyszacym wszedzie.....na spacery tereny niedaleko z woda jutro przyjezdzaja po Tofika i zobaczymy jak tam Tofik bedzie sprawowal - OBY wszystko bylo dobrze...jedyny warunke to byl ze Tofik musi byc łagodny do ludzi i do dziecka bo jest 4 letni dzieciaczek....trzymajcie kciuki w razie czego prosze jeszcze z jakis tydzien o nie przenoszenie deklaracji:oops:[/QUOTE] Super! T wspaniałe wieści:multi: Strasznie się cieszę i trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze i żeby Państwo od razu zakochali się w Tofiku bez pamięci;) Koniecznie dajcie znać jak przebiegło zapoznanie?! -
[quote name='quick23']Kolejni Państwo zrezygnowali.. i na razie żadnych nowych telefonów..[/QUOTE] Eh... No niestety czasem tak bywa... Ale naprawdę wiem z doświadczenia, że w którymś momencie rozdzwaniają się telefony;) Wiem, że nie powinnam zadawać tego pytania, ale zawsze warto spróbować;) Zatem czy nie myśleliście, choćby przez moment, o staniu się DS dla Mileczki?:roll::wink:
-
[quote name='kora78']no ok, wybaczam. ta radosc rzeczywiscie jeszcze wieksza, wiec wyszlo na dobre :) zgoda. hahah[/QUOTE] Uff, no to odetchnęłam, że już zgoda:wink::lol!:
-
[quote name='karusiap']Taki mlodziutki chyba mix labka mieszka na ulicy....chowa sie pod samochodami:( (...)[/QUOTE] Jaki cudny... I taki biedny:shake: W jakich okolicach przebywa? Trzeba koniecznie go stamtąd zabrać... Na ulicy może Mu się coś przecież stać...:shake:
-
Dwukrotnie porzucona młodziutka mix ON-ka szuka pilnie DS-RADOM!!!
Evelka replied to monikab's topic in Już w nowym domu
Zapisuję... -
[quote name='kora78']zabije Cie! nie wybaczam! nie da sie! jak super!!!!!patrzcie, patrzcie... mnie sie wierzyc nie chcialo,ze nie dzwonila, tak mi przyukro bylo, ze sie rozmyslili, bo naprawde fajnie pani brzmiala przez telefon.... ale fajnie![/QUOTE] Eeeee, mimo wszystko jeszcze raz usilnie proszę o wybaczenie;) W końcu przyniosłam same dobre wieści:lol: A że była chwila niepewności...:roll: No cóż, to tylko zwiększyło obecną radość:evil_lol: A tak serio to ja też się bardzo cieszę:) Bo już byłam pewna, że Panią jednak zraziła ta odległość. No, zobaczymy co z tego będzie:)
-
Spaniel Brego-zostaje na DS u Zalkinaczy. Dziekujemy!!!:)
Evelka replied to monika083's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asia & Ginger']Ok poszperam. W TVP Kraków jest program "Kundel bury i kocury", ale tam chyba tylko i wyłącznie psiaki i kociaki z krakowskiego schroniska pokazują.[/QUOTE] Do "kundla burego..." może udałoby się coś załatwić, bo to wyjątkowa sytuacja. Ale popytajcie też w tym tvp2, bo to jednak ma zasięg ogólnopolski, a "kundel bury..." jest emitowany generalnie tylko tutaj w naszych okolicach, więc siłą rzeczy mniej ludzi go ogląda. Trzymam kciuki. Za Brega. -
[quote name='kora78']no to zaczniemy oglaszac 2 dni po sterylce minimum. nie przed. tylko po. jak juz bedzie chodzic swobodnie i ew dac sie poznawac osobom zainteresowanym, ktore chcialbyby podjechac, najpierw ja poznac osobiscie. tak sie zastanawiam, czy warto sms wyslac tamtej pani? ze niby fotki jej na maila wysle, jak poda maila. czy w ogole jest zainteresowana jeszcze, skoro nie dzwoni. czy olac to juz? joga.. haahahahaha musze te fotki dac w 1 post :D[/QUOTE] Fotki koniecznie daj do pierwszego postu:) Niech się ludzie zakochują od razu!:razz: A co do tej Pani, to pajac ze mnie jest!:ices_bla: Bo właśnie wiedziałam, że coś Wam jeszcze koniecznie chciałam napisać i nie mogłam sobie przypomnieć co!:splat: Zatem usilnie proszę o wybaczenie!:modla:;) Bo ta Pani wczoraj do mnie zadzwoniła! Tylko to było w czasie zajęć i w ogóle byłam w szoku, więc z tego wszystkiego nie napisałam do Ciebie kora, bo musiałam pędem na nie wracać, a potem wyleciało mi z głowy...:stupid: Więc Pani opowiadała mi też o tym swoim przygarniętym psiaku. Że trochę się boi, że może być zazdrosny, ale że bardzo by prosiła żebyśmy Jej ewentualnie wszystko wytłumaczyli i doradzili jak postępować. Że Ona wie, że w okolicy jest wiele psów, ale że Fionka ma w sobie to "coś". Martwiła się tylko, że teraz by skrzywdziła Fionkę wzięciem Jej do tego wynajmowanego mieszkanka w domu, bo myślała, że Fiona teraz siedzi głównie na zewnątrz. Ale Jej wytłumaczyłam, że my ciągle jeszcze pomieszkujemy w mieszkaniu, więc że Fionka wie o co chodzi i że Jej to raczej nie przeszkadza;) Że najważniejsza jest miłość, pieszczoty i obecność Człowieka. Pani powiedziała, że z tym nie powinno być problemu. Ta Ich działka jest ogrodzona z trzech stron, ale ponoć mają to uzupełnić. W obecnym domu (gdzie wynajmują teraz mieszkanie) właściciele mają podhalankę i nie wiadomo czy by się z Fionką dogadała, ale Pani mówi, że w razie czego bez problemu dałoby się zorganizować, żeby się nie musiały spotykać. Oczywiście podtrzymuje chęć poznania Fionki, ale teraz jest chora i chciałaby przyjechać tuż po Świętach. Mamy być jeszcze w kontakcie. Pani próbuje namówić Męża, żeby też z Nią przyjechał... Aha, Pani chodzi też o to, żeby Fionka "wyglądała", no bo już Im gdzieś tam w okolicach tego nowego domu ukradli auto. Oczywiście Pani zapewniała, że Fiona miałaby dostęp do domu. I zależy Jej, żeby nie była agresywna. Pytała mnie też czy warto kastrować tego Jej psiaka. Oczywiście poleciłam to z całego serca. Powiedziała, że w tym tygodniu zaprowadzi Go zatem na wycięcie jajek. Tak więc brzmi to chyba wszystko całkiem nieźle. Ja jeszcze musiałabym pogadać z Panią osobiście, bo przez telefon nie jestem w stanie wyciągnąć pełnych wniosków. Widać w każdym razie, że wiedzy i doświadczenia raczej nie ma wielkiego, ale ewidentnie chce się dowiadywać i dokształcać, więc to jak najbardziej na plus. W każdym razie teraz będziemy czekali na wieści od Pani i mam nadzieję ustalenie terminu spotkania:)
-
[quote name='xmartix']piękna ona jest, naprawdę piękna :)[/QUOTE] Tak, jest przepiękna i pięknieje jeszcze z każdym dniem;):loveu: [quote name='kizimizi']a ja jakos fionke zapamietalam jako szaro-bura suczke ni to onek ni to kundelek -wilczur ;) A teraz widze, ze z niej to przepiekna psina jest i niejeden onek moze sie za nia obejrzec :D A i na glowie staje? czy to jakies cwiczenia z jogi? ;) (...)[/QUOTE] Mi też początkowo (jak patrzyłam na Jej zdjęcia ze schronu) wydawała się taka przeciętna, ale Jej oczy... One nas urzekły i nie pozwoliły przestać myśleć o Fionce. A teraz wszyscy widzimy jaka naprawdę piękna i niesamowita jest z Niej sunia:) A na głowie staje oczywiście!:D I to nie jest jedyne co potrafi:razz::evil_lol: Takie ewolucje chyba Ją wyciszają (docelowo w każdym razie:eviltong:), więc chyba można by to uznać za coś w rodzaju jogi;) [quote name='kora78']tak, pakiet ogloszen bedzie miala, ale blizej sterylki. jak juz pojscie do ds bedzie blizsze czasem. po sterylce, ile pies musi miec rekonwalescencje? po ilu dniach od sterylki moze isc na ds spokojnie, bez stresu wiekszego, z powodu operacji?[/QUOTE] Do ściągnięcia szwów należy poczekać 10 do 14 dni (w zależności od tego jak się goi). Po tym czasie już wszystko powinno być w jak najlepszym porządku:)
-
[quote name='quick23']Pani dzwoniła,że nie jest gotowa,żeby wziąć już następnego psa.. :shake: Nie rozumiem po co zawracać mi ...... i sobie, skoro nie jest pewna.. :watpliwy::stop::nono:[/QUOTE] Eh, no cóż, tacy już są niektórzy ludzie... Ale lepiej, że się teraz rozmyśliła, a nie po ewentualnej adopcji! Zresztą i tak rzadko spotykane jest, że Ktoś dzwoni i informuje, że się rozmyślił jednak... Większość po prostu przestaje się odzywać...:angryy:
-
[quote name='sylwija']jest dobrze :)[/QUOTE] Super! To naprawdę wspaniałe wieści, strasznie się cieszę:multi: