Jump to content
Dogomania

Evelka

Members
  • Posts

    2122
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Evelka

  1. No to wspaniale!:multi: W takim razie teraz nic, tylko się cieszyć i oczywiście życzyć Dince duuużo szczęścia i miłości w nowym domu! No i rzecz jasna Ty musisz ocierać łzy tęsknoty;) Ale w tym wypadku są to mimo wszystko łzy radości.
  2. Z taką apaszką to byłby całkiem fajny pomysł!:cool3: A co do tego gotowanego to dobrze wiedzieć:) Co prawda my raczej dajemy psiakom suche (wtedy bez problemu dla każdego możemy dopasować odpowiednio zbilansowany posiłek, a każdy ma diametralnie inne potrzeby), ale co jakiś czas dajemy im gotowane, bo One rzecz jasna to uwielbiają:) Zresztą wczoraj TŻ robił "psie zakupy", więc szykuje się uczta;) A podtuczyć trzeba Ją koniecznie! Ale już my się tym zajmiemy:cool1:;)
  3. Olena84!To wspaniała wiadomość! Mam nadzieję, że wszystko pójdzie po Twojej myśli i że jak najprędzej Sabcia będzie już mogła rozpocząć nowe, szczęśliwe życie u Ciebie!:multi:
  4. Na razie chociaż podrzucę...
  5. [quote name='anita_happy']wgrywam foty PEPE!!! TERAZ to padniecie!!!ha ha ha Czekamy z niecierpliwością na te zdjęcia!:)
  6. [quote name='Saththa']Kazda w koncu kobieta znajduje swojego Pana :lol:[/QUOTE] Hehe, dokładnie:wink:
  7. [quote name='kora78']oby wiecej takich wetow i wszedzie! :):):) (...)[/QUOTE] Dokładnie! A uszy nosi zaiste fenomenalnie:lol: Czasem je tak uroczo stawia, a po chwili jedno tak śmiesznie oklapuje:loveu: Problemów żołądkowych żadnych (na szczęście!) nie ma. Koopki robi zwięzłe i ładne. Póki co dajemy Jej samo suche (Hill'sa), żeby Jej na początku za bardzo nie mieszać. Ale Ona ma niesamowity apetyt! I dałabym sobie rękę uciąć, że z radością jadłaby wszystko;) Gdybyście Ją widziały jak my coś jemy;) Zresztą w ramach smakołyków i nagród dawaliśmy Jej troszkę serka i gotowanego mięska i oczywiście była zachwycona. Moja Mama dała też wszystkim psiakom suszoną tchawicę do chrupania. Bardzo Fionce smakowała:) Uroczo podtrzymywała Ją sobie łapką. Niestety nie mieliśmy wtedy przy sobie aparatu...
  8. [quote name='Rudzia-Bianca']Ja też walczę z jakimś przeziębieniem, dziś w nocy z psami wychodziłam prosto z łóżka no i mnie zawiało :( Masz jakieś wieści od Łaciatki ? A TZ ucałuj ode mnie z wielkimi podziękowaniami :)[/QUOTE] Już od jakiegoś czasu miałam się z Nimi skontaktować, ale ciągle coś mi wypadło albo zapominałam i było już za późno...:oops: Ale w tej sytuacji obiecuję, że jutro na pewno się do Nich odezwę i zapytam jak im mija wspólne życie z naszą małą Księżniczką:) A TŻ bardzo dziękuje za ucałowanie:wink:
  9. No najlepiej by było, żeby wet od razu trafił w miejsce urazu... Generalnie nam wydaje się, że kulawizna pochodzi mniej więcej ze stawu łokciowego, więc to zawężałoby znacznie pole do rtg... Powiemy w razie czego o tej poprzedniej kulawiźnie. Choć może pewnie być i tak, że wtedy np.było to faktycznie to lekkie odmrożenie, a potem doszło do jakiegoś urazu przedniej łapki... Eh, tak bardzo byśmy chcieli, żeby było już wszystko dobrze i żeby Fionka bez żadnych przeszkód mogła się cieszyć nowym życiem! Co do tej wścieklizny to już dopatrzyłam! Wcześniej umknął mi jakoś ten wpis:oops: W takim razie Panienka ma już cały komplet szczepień:lol: A co do ceny za wirusówki, to nas też bardzo ucieszyła. Ale mówiłam Wam, że nasz wet jest wyjątkowy dla takich pokrzywdzonych psiaków:loveu:
  10. Wspaniale, że Chłopak podbija serca Opiekunów. Może rozkocha Ich już na zawsze...?;) Mam nadzieję, że zabieg przebiegnie bez problemów i bez żadnych komplikacji...
  11. Z uwagi, że my jeszcze jesteśmy krakusami pełną gębą (tj.mieszkamy w bloku), to pewnie byłoby mi teraz ciężko odnaleźć Fionkową koopkę:evil_lol: A tak serio to zbieramy je, więc patrzyliśmy mniej więcej co i jak;) I raczej nie zauważyliśmy jakiś paskudnych robali. Szczepienie było właśnie przeciwko wirusówkom, bo mówiłaś, że wściekliznę już miała. Tylko nie mamy jeszcze tego zaświadczenia (ale mamy nadzieję, że Fionka nikogo nie ugryzie:diabloti:;)). Więc w razie czego prosilibyśmy o jego przesłanie, żeby był już komplet wszystkiego. A obróżka Twoja jest śliczna! Strasznie nam się podoba!:) Szelki ubraliśmy na razie, tylko i wyłącznie ze względu na wygodę i komfort Fionki! Zdarza Jej się jeszcze czasem pociągnąć... A rtg w Krakowie kosztuje 40 zł (jedno zdjęcie). Tylko nie wiadomo czy jedno by wystarczyło (to zależy czy trafilibyśmy od razu na miejsce urazu).
  12. [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Nie przestajemy trzymać kciuków![/QUOTE] Dokładnie!:lol:
  13. [quote name='sylwija']Oczka śliczne i zdrowe :) jeszcze kropelki będą, ale wygląda wszystko dobrze. i... [COLOR=green][B]chyba Dinka niedługo do swojego domku pojedzie[/B][/COLOR] :)[/QUOTE] To super!:multi: Bardzo się cieszę i trzymam kciuki, żeby wszystko się udało!
  14. I kilka zdjęć naszej pięknej Panienki:loveu: W drodze do domu... [IMG]http://img130.imageshack.us/img130/1875/dsc04654h.jpg[/IMG] Mizianko:loveu: [IMG]http://img805.imageshack.us/img805/1762/dsc04656y.jpg[/IMG] Tutaj Fionka skacząca na rączki (w końcu to maleńka psina:cool3:) i całująca:lol: [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/3062/dsc04659g.jpg[/IMG] Panienka trafiła na łóżeczko...:evil_lol: [IMG]http://img862.imageshack.us/img862/25/dsc04665p.jpg[/IMG] ...gdzie udaje się na zasłużony odpoczynek i podąża w krainę snów:wink: [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/9213/dsc04664x.jpg[/IMG]
  15. [quote name='kora78']o choroba, wczoraj zjadla przeciez tabletki na robaki..... powinno sie 2 tyg odczekac do szczepienia wtedy. choroba... matrix, a dalas jej 3, czy 4 szt? bo ja wzielam 4- na 40kg psa ;) ale mizerotka nasza bidna :( p.s. kiedy mam placic za dt? teraz, czy na koniec mca? super tanio za sterylke! jak za kota!![/QUOTE] Kurka, powiedzieliśmy doktorowi, że odrobaczyłyście Fionkę zaraz po Jej wyciągnięciu ze schronu. I wydaje mi się, że zakodował tą inf. Zresztą przyznam się Wam, że u nas raczej nie spotkałam się z tym odczekaniem... Ze znalezionymi psiakami bywaliśmy u różnych wetów (bo nie zawsze mogliśmy w danym momencie dotrzeć do"naszego") i jeśli nie było jakiś innych przeciwwskazań (tj.np.zły stan zdrowia czy ewidentne osłabienie) to zdarzało się, że odrobaczenie było robione niemal równocześnie ze szczepieniem... Ale dopytam o to jeszcze. Choinka...:roll: Co do ceny za sterylkę to nas ona też niezwykle pozytywnie zaskoczyła:multi: P.S.: Co do opłaty to, tak jak już mówiłam, jak Wam wygodniej. My się dostosujemy. Wklejam zdjęcie strony z dzisiejszym szczepieniem z książeczki Fionki: [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/9675/dsc04663dc.jpg[/IMG]
  16. Wczoraj, jak pojechałam do lekarza, Fionka też została sama (tzn.z resztą stadka, ale bez ludzi) i również wyglądało na to, że cały ten czas grzecznie przespała:) Więc faktycznie póki co wygląda na to, że to psi ideał:loveu: Aaaa, Fionka właśnie po cichutku weszła sobie na wersalkę! Byliśmy z TŻ'tem pewni, że to Nico (bo to Jego łoże jest:razz:), a to jednak Ona. TŻ zrobił zdjęcie, zaraz je wrzucimy:) Byliśmy dziś u weta, bo nie chcieliśmy dłużej zwlekać z tą łapką. Doktor dokładnie obmacał całą nóżkę. W żadnym momencie nie wykazała bolesności. Doktor mówi, że to może być jakiś stary uraz (np.po pęknięciu kości). Na razie lepiej nie podawać żadnych leków przeciwbólowych, bo musimy dokładnie poobserwować co się będzie działo z nóżką. Oczywiście nie można teraz przeforsowywać Fionki ani pozwalać Jej na szaleństwa. Łapka musi być oszczędzana (rzecz jasna nie ma z tym problemu, bo przecież Fionka w ogóle nie szaleje;):evil_lol:):) Żeby dowiedzieć się dokładnie o co chodzi trzeba by zrobić rtg poszczególnych odcinków łapy. Niestety nasz wet nie ma rtg. Ale myślę, że za jakiś czas trzeba będzie o tym pomyśleć, bo nie można skazać Fionki na nieustanne kulenie. Ponadto porozmawialiśmy o sterylce. Fionka waży 24,8 kg! Nasz wspaniały doktor powiedział, że weźmie za nią jedynie 150 zł!:multi: Tylko będziemy musieli skombinować kubraczek (chyba, że On będzie miał w odpowiednim rozmiarze taki, który używa na takie bidoki, tj.wielokrotnego użytku). Pokazaliśmy Mu dokumentację Fionki i wspólnie stwierdziliśmy, że należałoby Ją jednak jak najszybciej zaszczepić (żeby później nie było problemów jak będzie osłabiona po sterylce). Zatem doktor założył Jej książeczkę i Ją zaszczepił. [mam nadzieję, że nie macie nam tego za złe?:wink:] Za całą wizytę zapłaciliśmy jedynie 30 zł. Tylko z tego wszystkiego zapomniałam o paragonie:ices_bla: Wybaczcie proszę!:modla: Weźmiemy go najwyżej przy następnej wizycie. Zaraz wrzucę chociaż zdjęcie książeczki z wbitym szczepieniem. Tylko mój durny komputer odmawia chwilowo przyjmowania zdjęć zrzucanych z aparatu... Ale już my się z nim zaraz rozprawimy:comp26::diabloti: A spuszczanie Fionki na razie by nam nawet do głowy nie przyszło! Ale zaczynamy Ją powoli uczyć reagowania na imię i komendę "chodź" (wszystko oczywiście na długiej smyczy):) W ogóle to Fionka ładnie reaguje na komendę "zostań". Bardzo mądra z Niej Dziewczynka:loveu:
  17. [quote name='Rudzia-Bianca']Hej ho wróciliście z tych praktyk Cioteczko ;) ?[/QUOTE] Tak, tak, już jestem z powrotem:) Tylko od razu rzuciliśmy się w wir remontowania, a teraz leczę zapalenie gardła i ucha... Aha, TŻ naprawił transporterek:)
  18. Dopiero trafiłam na wątek. Co za koszmar:shake: Cieszę się, że synek już bezpieczny, ale teraz faktycznie na cito trzeba znaleźć DT dla tatusia. Ja niestety teraz kompletnie nie mam jak pomóc...
  19. Melduję, że u nas wszystko w porządku:) Stadko bez problemu się zaakceptowało. Byliśmy wczoraj na dłuższym spacerku w lesie. Fiona była zachwycona:) A podczas odpoczynków wykopywała sobie dołki w ziemi i w nich się kładła;) W domu jest bardzo grzeczna! Kładzie się i tylko czasami podchodzi na mizianko:loveu: Z czystością nie ma na razie żadnych problemów. Rano obudziła TŻ i faktycznie ślicznie się załatwiła zaraz po wyjściu. Je z apetytem, ale można Ją wtedy dotykać, na psy też nie warczy. Autem jeździ bez problemów. Tylko podczas wsiadania strasznie przeżywa i bardzo się śpieszy, chyba żeby o Niej nie zapomnieć... Aha, faktycznie lekko utyka na prawą, przednią łapkę... Czasem jest to prawie niewidoczne, ale czasem jest gorzej. I wczoraj gdy bawiła się z Barrym i skoczyła na Niego uderzając się tą łapką to zaskuczała i od razu przybiegła do nas podnosząc łapkę do góry. Po chwili było ok, jednak momentami utyka. Będzie to trzeba jak najprędzej sprawdzić i zdiagnozować.
  20. Ja również mocno trzymam kciuki za Czarusia!
  21. Ogromnie się cieszę, że Dorcia jest już we wspaniałym domku stałym!:multi: Dużo szczęścia życzę:)
  22. [quote name='karusiap']Dziekuje!![/QUOTE] Nie ma za co:) Naprawdę wdzięczni będą podopieczni Tary:)
  23. [quote name='karusiap']Evelko masz ich Krs moze?:)[/QUOTE] Fundacja Tara - schronisko dla koni KRS: 0000223306
×
×
  • Create New...