-
Posts
2122 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Evelka
-
[quote name='dorota1']Co tam słychać u naszego kawalera?[/QUOTE] Zatem oficjalnie już mogę powiedzieć, że wspaniały Huguś MA DOM!:multi: I został nazwany Puszkiem:evil_lol: Chłopak jest już po szczepieniach i kastracji. Mieszka w Chrzanowie (domek znaleziony dzięki wspaniałej Ulii:loveu:) u starszej Pani:) Pani gotuje Mu pyszne jedzonko i mizia na kolankach:) Do dyspozycji ma ogródek, ponadto wnuczka tej Pani zabiera Go na spacery:) Chłopak w końcu jest bezpieczny i nie grożą Mu już żadne mrozy!:multi:
-
Łaciatka już w swoim własnym domu oby na zawsze :)
Evelka replied to Rudzia-Bianca's topic in Już w nowym domu
Oszczędziliśmy Im tego;) Barry i Iskra kontynuowały wtedy swoją drzemkę;) -
[quote name='karusiap']A kto odwozil Miska?Jak zareagowala kobieta na niego? Ja mysle,ze jesli nadal bedzie na nie,lub nie za bardzo na tak to trzeba Miska zabierac. Pan wyjedzie a on bedzie czul , ze jest niechciany.....[/QUOTE] Pan osobiście po Niego przyjechał, ale ja z Soemą pojechałyśmy z Nim (na Jego prośbę)... Ja też niestety sądzę, że jeśli nie zmieni się postawa Pani to nic z tego nie będzie...
-
[quote name='Funky']Kochana, dzielna dziewczynka!!! <3<3<3[/QUOTE] [quote name='Funky']Zaglądam do mojej Maleńkiej Dziewczynki <3 Buziaki :*[/QUOTE] Dziękujemy, że z nami jesteś!!!:) [quote name='MagdaM.']Witam Serdecznie.Iskierka cudowna.Dopiero teraz obejrzałam nieco zdjęć.Czy możesz Evelka napisać w wolnej chwili czy Iskierka jest w pełni sprawna?Miałyśmy okazję rozmawiać na samym początku,przed jej rehabilitacją.Mam również w domu pekinkę, która była sparaliżowana.W tej chwili biega i skacze,lecz ciągle jeszcze wymaga okresowej rehabilitacji, gdyż nie osiągnęła jeszcze pełnej sprawności i pewnie jeszcze operacji rzepek,które blokują nieco chód.Niedługo minie 2 lata.Zbieram wszelkie info na ten temat i doświadczenia.Będę bardzo wdzięczna.W wolnej chwili prześledzę jednak wątek.Pozdrawiam[/QUOTE] Ogromnie dziękujemy za przybycie na wątek! I za wszystkie mądre rady, dzięki którym było nam łatwiej radzić sobie z pewnymi sprawami i mogliśmy lepiej pomagać Iskierce. Na ten moment Iskierka niestety nie jest w pełni sprawna... I niestety dalsze rokowania nie są zbyt pomyślne (jedyną szansą byłaby eksperymentalna metoda z komórkami macierzystymi)... Maleńka nadal nie kontroluje czynności fizjologicznych, więc trzeba Ją wyciskać. Poza tym to biega i skacze! Jest niezwykle aktywna:) Ale widać, że tylne nóżki pracują nieco inaczej, nie udało się w pełni wyeliminować przykurczy. Najważniejsze jednak, że nie dochodzi do żadnych obtarć. Jednak po moim powrocie z praktyk (teraz wyjeżdżam na miesiąc, więc TŻ'towi i tak będzie ciężko) planujemy jeszcze serię rehabilitacji, bo ona dużo dała Iskierce. A jak u Pani pekinki z czynnościami fizjologicznymi? [quote name='Vlk']ślę promyki Iskierce :) fajna z niej sunia.[/QUOTE] Dziękujemy:loveu: [quote name='Soema']Cześć Iskierka :grins:[/QUOTE] Cześć:evil_lol: Kiedy do nas wpadasz?:cool3: [quote name='savahna']Wpadłam i ja. sobie doczytam...:roll:[/QUOTE] Dziękujemy za przybycie!:) A teraz kilka zdjęć, żebyście kochane Cioteczki nie zapomniały jak wygląda nasza mała Księżniczka:loveu:;) Odpoczynek z Nicolausem i Łatką: [IMG]http://img716.imageshack.us/img716/5609/dsc04209t.jpg[/IMG] Nadziemne szaleństwa z Lilu!:crazyeye::diabloti: [IMG]http://img607.imageshack.us/img607/9248/dsc04315z.jpg[/IMG] A tutaj z poniedziałkowej wycieczki na górę Chełm! Iskra dzielnie dawała radę i sama przeszła całą trasę!:multi: [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/5045/dsc04338f.jpg[/IMG][IMG]http://img163.imageshack.us/img163/5045/dsc04338f.jpg[/IMG][IMG]http://img831.imageshack.us/img831/6974/dsc04338bg.jpg[/IMG] Czy Ona nie jest prześliczna?!:loveu: [IMG]http://img838.imageshack.us/img838/6703/dsc04336y.jpg[/IMG] Jest jeszcze jedna sprawa do omówienia... A mianowicie mamy teraz na tymczasie jamnikowatego szczeniorka - Lilu. Malutka jedzie jutro do wspaniałego domu w Katowicach. Jej przyszła Pani była Ją niedawno odwiedzić i poznać. Przy tej okazji przedstawiliśmy Jej również resztę psiaków i Ich historie. Iskra o dziwo ani razu nie zaszczekała na Panią!:crazyeye: A to naprawdę niespotykana sprawa! I łasiła się do Niej, pozwalała głaskać, a zwłaszcza podgryzała pomponiki, które Pani miała przy swetrze...:diabloti: W każdym razie Pani powiedziała, że w razie czego być może Iskierka mogłaby zamieszkać z Lilu! Wyciskanie Jej niestrasznie, bo pracuje z ludźmi niepełnosprawnymi, więc gorsze rzeczy są dla Niej codziennością... Oczywiście musiałaby to jeszcze przedyskutować z TŻ'tem, więc na razie to nic pewnego, ale temat jest otwarty... Oczywiście Ona zdawała sobie sprawę, że nam byłoby niezmiernie trudno oddać Iskrę, więc wie, że sami musielibyśmy to dobrze przemyśleć... No i właśnie o to chodzi! Bo z jednej strony my doskonale zdajemy sobie sprawę, że to pewnie jedyna nadzieja na adopcję Iskierki, że to ogromna szansa, że moglibyśmy brać inne psiaki na tymczas i im pomagać, że Ona naprawdę wymaga wiele uwagi i opieki, itp, itd... Tylko, że Ona jest u nas ponad rok, od 6 tyg.życia... Jesteśmy Jej Rodziną, Ona poza nami świata nie widzi... Jak mielibyśmy Jej wytłumaczyć nagłą zmianę domu? Zwłaszcza, że jest taką paskudną histeryczką...:mad: I co powiedzielibyśmy naszym złamanym sercom? Mamy mętlik w głowach...
-
W końcu i my się zaprezentujemy! Nasza tymczasowiczka - niepełnosprawna Iskierka dostała od wspaniałej taks:loveu: takie oto cudeńka: Piękne szeleczki (idealne, bo mięciutkie[!] do przypinania pieluszek;)) [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/6182/dsc03934o.jpg[/IMG] [IMG]http://img546.imageshack.us/img546/2051/dsc03935.jpg[/IMG] Oraz prześliczny i przede wszystkim cieplutki kubraczek (dzięki któremu mogła w pełni korzystać z uroków zimowych spacerów, bez obaw, że roztrzęsie się z zimna): [IMG]http://img713.imageshack.us/img713/7751/dsc04336s.jpg[/IMG] [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/5045/dsc04338f.jpg[/IMG][IMG]http://img163.imageshack.us/img163/5045/dsc04338f.jpg[/IMG][IMG]http://img163.imageshack.us/img163/5045/dsc04338f.jpg[/IMG] [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/5045/dsc04338f.jpg[/IMG]Jeszcze raz OGROMNIE dziękujemy!:Rose:
-
Czy Ktoś jeszcze odwiedza Nicolausa?!:mad: Generalnie Dziadzio dużo wypoczywa, choć na spacery strasznie się cieszy i wtedy bryka z radości. Dziś na spacerze nawet odpowiedział na zabawową zaczepkę naszej tymczasowiczki Lilu!:crazyeye: Ale z poprzednią, czyli Łatką wolał spędzać czas w taki oto sposób:wink:: [IMG]http://img411.imageshack.us/img411/5729/dsc04210wq.jpg[/IMG] Nico życzy Wszystkim dobrej nocy i czeka na odwiedziny!:)
-
CUD na dogo!! LILU czrn-bł jamnik 2mce - znalazła super DS! :)
Evelka replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Na dobry sen wrzucam jeszcze zdjęcia cudnej Lilu!:loveu: Nie jest Ich wiele, bo większość to po prostu zdjęcia pomieszczeń (gdyż Lilu zdąża wybiegnąć z kadru:eviltong:) bądź rozmytej czarnej plamy:evil_lol: Pędząca strzała:crazyeye: [IMG]http://img265.imageshack.us/img265/7022/dsc04344s.jpg[/IMG] Lilu obserwująca jeża:razz: [IMG]http://img51.imageshack.us/img51/2010/dsc04297b.jpg[/IMG] Portretowo:loveu: [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/2250/dsc04300s.jpg[/IMG] Przytulanki z Iskierką:loveu: (oczywiście na łóżku, bo gdzieżby indziej...:mad::diabloti:) [IMG]http://img190.imageshack.us/img190/5231/dsc04369sk.jpg[/IMG] I w nogach TŻ'ta;) [IMG]http://img403.imageshack.us/img403/758/dsc04324h.jpg[/IMG] Dobranoc:wink: -
Łaciatka już w swoim własnym domu oby na zawsze :)
Evelka replied to Rudzia-Bianca's topic in Już w nowym domu
"Przy Barrym jednak najbezpieczniej";) [IMG]http://img341.imageshack.us/img341/2002/dsc04216q.jpg[/IMG] "Uwielbiam być miziana po brzuszku!":evil_lol: [IMG]http://img12.imageshack.us/img12/8594/dsc04270x.jpg[/IMG] "A tutaj jadę w odwiedziny do mojego przyszłego Domu!" [IMG]http://img218.imageshack.us/img218/4263/dsc04250g.jpg[/IMG] "Czemu się tak pchasz Iskra? Dzisiaj to ja jestem najważniejsza i na pierwszym planie!":diabloti: [IMG]http://img577.imageshack.us/img577/51/dsc04251j.jpg[/IMG] No to dobranoc Wszystkim;) -
Łaciatka już w swoim własnym domu oby na zawsze :)
Evelka replied to Rudzia-Bianca's topic in Już w nowym domu
Wrzucę Wam jeszcze kilka zdjęć Łatki, kiedy była u nas... :loveu: [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/2682/dsc04207x.jpg[/IMG] Tak sypiały we trójkę na łóżku: [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/509/dsc04206qg.jpg[/IMG] A czasem tak:wink:: [IMG]http://img543.imageshack.us/img543/5264/dsc04264d.jpg[/IMG] "Z Iskierką też fajnie się poprzytulać";) [IMG]http://img818.imageshack.us/img818/8961/dsc04248u.jpg[/IMG] -
Soni, Foka, Shisha, Zeus.. Kropeczka [*]
Evelka replied to 2411magdalenka's topic in Już w nowym domu
Prześliczne z Nich Panienki!:loveu: Widać, że rosną i dorośleją jak na drożdżach:) A zdjęcia z kotami genialne!:lol: -
CUD na dogo!! LILU czrn-bł jamnik 2mce - znalazła super DS! :)
Evelka replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='Soema']Evelka a jak tam z Iskierką?:) pani jutro przyjeżdża? Może bym Wam jakoś umowę dostarczyła....:hmmmm:[/QUOTE] No właśnie! Zaraz napiszę do Ciebie PW w tej sprawie!:cool3: [quote name='Soema']Iskierki to pewnie nie oddadzą :):eviltong: (...)[/QUOTE] [quote name='Rudzia-Bianca']Też tak myślę :)[/QUOTE] Eh, no właśnie...:roll: Czy Wy wiecie jaka to dla nas trudna decyzja?! Bo z jednej strony to ogromna szansa (bo jak wiadomo to wyjątkowo trudna adopcja, nie wiedzieć czemu ludzi przeraża wyciskanie koopek...), a z drugiej... Zresztą Piotrek mówi, że Iskierka nie chce nas opuszczać:eviltong: -
Łaciatka już w swoim własnym domu oby na zawsze :)
Evelka replied to Rudzia-Bianca's topic in Już w nowym domu
[quote name='Rudzia-Bianca']Czy jakieś wieści od Łaciatki masz Evelko ?[/QUOTE] Na razie nie. Ale zbieram się, żeby zatelefonować do Pani;) Jutro to zrobię i dam znać:) -
No to strasznie się cieszę!:multi: I nadal trzymam kciuki, żeby już nic nie stanęło na drodze do Poldkowego szczęścia we własnym domku!
-
Trzymamy mocno!
-
Macie fanty na bazarek ? Pomóżcie Sarze spłacić dług...czekamy na Was!
Evelka replied to Kenny's topic in Już w nowym domu
Jestem i ja, niestety na razie nie jestem w stanie pomóc finansowo... -
[quote name='Lidan']Czy wiadomo jak się sprawuje Misiek w nowym domku? Czy nowy pan jest zadowolony z pieseczka :???:[/QUOTE] Pan generalnie zachwycony. Misiek Go ponoć strasznie pokochał i wszędzie za Nim chodzi, a jak Pan gdzieś wyjdzie i potem wraca to niezwykle wylewnie Go wita;) Pan ma dużo czasu, który chce poświęcać Miśkowi. Gorzej z Panią... Ona nie jest w pełni przekonana co do tej adopcji... Ponadto twierdzi, że Misiek ugryzł Ją w gips (ma skręconą nogę), co nas strasznie zaskoczyło, bo Misiek absolutnie nie przejawiał takich zachowań! Najgorzej, że Pan ma 15 IV wyjechać na 5 tyg.do Kanady (po swoją Siostrę). W opiece ma niby wtedy pomagać Syn, ale bardzo się tego obawiamy, bo nie do końca wiadomo co Pani na to... Reasumując jesteśmy z Nimi cały czas w kontakcie. Rottka się do Nich wybiera osobiście. Eh, naprawdę nie wiemy co z tego wyniknie...
-
Saba - porzucona po 8 latach!! juz szczęśliwie w DS tym ostatnim!!!
Evelka replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
O takich zdjęciach marzyłam! Uśmiechnięta Saba z Panią, która Ją pokochała:loveu::multi: Tak bardzo się cieszę, że Sabcia jest już w swoim domu!:sweetCyb: -
Jestem i ja... Na razie mogę jedynie podrzucić wątek i trzymać kciuki, żeby podbił czyjeś serce...