-
Posts
669 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kasia_1982
-
zerknełam na skład tej karmy w sklepie w którym kupuje suchą - wychodzi że jest 100 mięsa. Zastanawiam się czy nie skusić się na puszkę na spróbowanie. Chciałabym zrobić z tego hmm... smaczek na szkolenie;) Tylko czy się nada? Jak to w ogóle wygląda? Jak pasztet czy może ma większe kawałki?
-
to jeszcze nic - u nas w Anglii głośno było o sprawie policjanta który zostawił swoje 2 policyjne psy w aucie przed komisariatem. Niestety oba owczarki nie przeżyły. Groziło mu 6 miesięcy i 20 tyś kary. W styczniu była rozprawa sądowa - facetowi się upiekło, dostał tylko 2,5 tyś funtów kosztów sądowych do zapłaty. Zdarzenie miało miejsce 2 lipca 2009 w Nottingham. Pamiętam ten posterunek, gdy jeszcze mieszkałam w Nottingham codziennie tamtędy przejeźdzałam w drodze do pracy. I to ma być policjant?
-
No i stało się - poszłam do zoologa po jedzonko dla zająca - kupiłam mu jeszcze szelki.( Tak mi szkoda tego biedaka ale nie wiem co mogę zrobić. ) I kupiłam Roxie frisbee. Chciałam zamówić coś z Polski ale bałam się że miękkość nieodpowiednia, nie mogłam sobie wyobrazić wielkości - takie kupowanie w ciemno. Więc kupiłam - fajne, niebieskie ;) z wytrzymałej gumy. Troche kosztowało, bo za tę cenę mogłabym kupić Jawza w Polsce. I zaczeliśmy - najpierw chwilka w domu - na początku nie wiedziała z czym to się je;) Ale szybka instrukcja obsługi i Roxie szaleje. Lepsze niż najlepszy gryzak. Później skoczyliśmy na boisko - jak puściłam jej rollera - poleciała jak Struś Pędziwiatr z rozwianymi uszami ;) Mam nadzieję że szybko jej się nie znudzi - z jednej strony chciałabym z nią bawić się tym frisbee jaknajwięcej - z drugiej boję się że jej zaraz zpowszechnieje. Jak zwykle chwilka na dziale ze smyczami i obrożami - cud - promocja na Rogza, ale tylko na 2 modele;( Może się zdecyduję - w końcu to Rogz a różnica 6 funtów czaruje ;)
-
czekam do jutra na pompke ;) piłki nie kupiłam, była tylko tenisowa, a ja bym wolała gumową. Ale kupiłam cos lepszego - Frisbee ;) zapłaciłam za nie jak za złoto - ale warto było. Roxie je kocha, jak jej puszczałam rollery biegła jak Struś Pędziwiatr. Ps. Obroża Miyi na tym zdjęciu to jaki rozmiar? Bo ja widziałam Rogza za 4 funty i nie wiem czy nie kupić. Wyboru nie było dużego ale to zawsze Rogz ;)
-
jakies 4,9zł jak ostatnio sprawdzałam
-
Nie przesadzajmy - ja marzyłam o psie całe życie a mam już 28 lat. Rodzice się nie zgadzali, ale po latach się usamodzielniłam, wyprowadziłam. I gdy już podjełam decyzję że poradzę sobię i z psem i z pracą i studiami - bum. Wszystko w życiu się posypało. Pies musiał jeszcze poczekać. Te dodatkowe 3 lata. Nie licytujmy się proszę bo każda sytuacja jest inna.
-
a ja bylam dzisiaj w zoologu i mieli promocje na Rogza, smycz lub obroza L-ka lub Mka za 4 funty, szelki za 8, a S-ki za 3 funty. Niestety tylko na dwa wzory, Ice Cream Bone i Raf Camo. O mały włos nie kupiłam, w ostatniej chwili pomyślałam sobie że te kolory mi się nie podobają ;) Magia ceny ;)
-
Hexa moje kochane słoneczko, Shina paskuda i inni :)
kasia_1982 replied to *Monia*'s topic in Galeria
nasz na pewno wiekszego psa niz ja ;) moja do kolam ni nie dosiega, patrzenie mi na twarz na zdrowie jej nie wyjdzie ( musi sie strasznie odginac), wole zeby po prostu zerkała czasem na mnie, pas w zupełności wystarczy. Nagród zdobywać nie bedziemy - nawet nie wiem jakie sa zasady w UK. Na dworzu juz nie było tak rewelacyjnie - ale 3 razy przyniosla - wiecej nie cwicze bo sie znudzi bestyjka ;) Wąż ?? Taki prawdziwy?? Ja się wężów może nie boje - ale wole je w terrarium a nie na spacerze ;) -
dzisiaj jade do zoologa po karme dla zająca - chyba skuszę się na tę piłkę - i na pewno nie dam jej do zjedzenia ;)
-
Hexa moje kochane słoneczko, Shina paskuda i inni :)
kasia_1982 replied to *Monia*'s topic in Galeria
[quote name='Unbelievable']a co ma wielkość do rzeczy? :evil_lol: na kontakcie i jorczki chodzą ;) a i ja mojego psa czasem uczę, chociaż nie mam na to parcia, ale powoli się udaje[/QUOTE] może źle się wyraziłam - tu na dogomanii wyczytałam że małe psy nie patrzą się na twarz, tylko na pas ( psy wielkości do kolana) przewodnika. Czy to jest prawdą - nie wiem. -
Hexa moje kochane słoneczko, Shina paskuda i inni :)
kasia_1982 replied to *Monia*'s topic in Galeria
na Roxie w sprawie oddalania nie mogę narzekać - zawsze trzyma się max 10-15 metrów ode mnie i co chwilę się ogląda gdzie jestem - jak jej się kilka razy schowałam - to już nie pozwala sobie na dalsze spacerki ;) chwilę temu znowu spróbowałam aportu rzuciłam z 3 razy - ostatni raz butem. Buta nie znalazła - to przyniosła parasolkę - żebyś widziała jak się cieszyłam ;) Chodzić na kontakcie to my chyba nigdy nie bedziemy - za małego psa mam;) ale czasem jak się przyklei mi do nogi to sie prawie przewracam od tego jej naporu ;) -
Hexa moje kochane słoneczko, Shina paskuda i inni :)
kasia_1982 replied to *Monia*'s topic in Galeria
Roxie ma przywołanie na średnim poziomie, czasami nie wraca jak widzi jakiegoś dzieciaka lub psa na horyzoncie. Ale ćwiczymy zawzięcie i efekty są. Cieszy mnie to że nigdy nie odchodzi dalej niż na ok 10 m, zawsze się ogląda i jak coś jej się niepodoba np ja się zatrzymuję - zawsze podbiega sprawdzić co się dzieje. I DZIEKI ZA PATENT Z PASZTETEM - wlasnie spróbowałam w domu - przynosi wszystko ;) pewnie gorzej bedzie na zewnątrz, ale postęp jest ;) -
tez tak robilam, tylko bez klikiera, bo ty *Monia* chyba szkolisz klikierem? Też zaczełam małymi kroczkami, ale doszłam tylko do tego że przynosiła jedną jedyną piłkę (ale ona już się skończyła ;) i to tylko w domu. Może jestem za bardzo spięta i ona to wyczuwa? Nigdy nie próbowałam pasztetu - może to zadziała. chociaż osobiście wolałabym żeby robiła to z pasji a nie żeby dostać żarełko.
-
i wlasnie o to mi chodzi ;) ja sie musze nagimnastykowac zeby mijala ludzi i psy bez zwracania uwagi na nich. Kijek w ręku jest dobry, najlepszy taki cienki, dlugi, wijący się po ziemi - jeszcze zielony. Młoda próbuje złapać go skacząc jak żaba ;)
-
spróbuję - jestem zawzięta na ten aport - to wielkie ułatwienie w wybieganiu takiego stwora jakim jest staffik ;)
-
no właśnie z Roxie jest tak samo - jeśli chodzi o bieganie - jak rzucę jej patyka leci do niego z prędkością światła, ale ona raczej go nie nosi, siądzie i zaczyna gryźć. Jak zaczne jej uciekać, patyka zostawia i leci sama do mnie. Olewanie nic nie daje, znajdzie sobie zajęcie sama ;( już sama nie wiem co zrobić. Na lince jest jakby spięta, nie lata tak szybko, a jak tylko pociągne blokuje się ;( i nie mogę znależć nic odpowiedniego na wymianę, chociaż zwykle może pracować na zwykłej karmie ;( Chyba zacznę od początku ten aport, tylko żebym wiedziała jak ;(
-
Mam kolejną porcję fotek, prawda że Noa jest śliczna - biała jak śnieg :loveu: [IMG]http://img710.imageshack.us/img710/4466/015xuk.jpg[/IMG] [IMG]http://img210.imageshack.us/img210/9601/071gi.jpg[/IMG] [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/8104/043vud.jpg[/IMG] [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/5341/016lz.jpg[/IMG] [IMG]http://img535.imageshack.us/img535/6674/009dl.jpg[/IMG]
-
przykro mi z tego powodu. Ale wiedz że co się odwlecze to nie uciecze ;) kiedyś będziesz miała swojego własnego, wymarzonego psa. Moze za kilka lat, a może dopiero jak się usamodzielnisz. Ja na mojego czekałam 3 lata ;) Na pewno jeszcze tu zajrzę pozdrawiam
-
Miya cudowna ;) mam nadzieje ze pokażesz nam się po wizycie u fryzjera ;) i mam jeszcze pytanko - jak uczyłaś Miye aportować? Ona była na lince, aport był na lince czy po prostu masz szczęście i Miya ma aport we krwi ;) Bo ja juz nie wiem jak dotrzec do mojej, widze ze bieganie sprawia jej ogromną radość, ale nie może zrozumieć ze jak coś rzuce ma to oddac ;) chcialabym zaczac z nią to frisbee ale tak sobie pomyslałam, ze jak teraz nie oddaje to frisbee tez nie przyniesie ;( Mielismy jedną piłeczkę, jako jedyną przynosiła w domu, ale jest juz pożarta ;( Rower w końcu naprawiony ale teraz pompki nie mogę znaleść;( ja to mam pecha;( w sobotę kolega przywiezie swoją, tylko napompuje koła i w drogę ;)
-
ja tu dopiero pierwszy raz, przeglądam galerię i jestem pod twoim wrażeniem - super że pomagasz psiakom. Ale mam pytanie, bo zjada mnie ciekawość, Zaba jest już twoim psem? Bo jeszcze nie doszłam do momentu decyzji twoich rodziców ;)
-
Baileys & Honey - stafficzy Dream Team :P i Perełka [*]
kasia_1982 replied to Martens's topic in Galeria
jaki on śliczny - a jaką ma ładnie ukształtowaną głowkę - mojej suczce jeszcze daleko do Smerfika - mimo że w takim samym wieku. Jaki ma charakterek? I dołączam się do reszty - co tak mało zdjęć? ;) -
ja mam jedna obroze od Taks, waśnie odblaskową i jest sztywna - dla mnie nawet trochę za sztywna. Ale następna powinna być bardziej miękka. W obroży od Marty jedna dziurka mi się odkształciła - jest prawie kwadratowa - ale wiedziałam że tak się może stać - tak samo jak w paskach od spodni. Nie przeszkadza to w użytkowaniu, tylko estetyka troszę spadła (na psie tego nie widać) I dalej jestem zachwycona tymi wyrobami ;)
-
[quote name='Czarnulka'][url]http://img210.imageshack.us/img210/4691/p1020818640x480.jpg[/url] jakie fajne porównanie;D[/QUOTE] na żywo różnica jeszcze większa ;)
-
u nas dzisiaj pada cały dzień a na dodatek właśnie zaczeła się burza - moja damulka w taką pogodę nie chce wychodzic na spacery - będę musiała ją wymęczyć w domu - może jakaś nowa sztuczka ;)
-
[quote name='Ola & Sasha'] Pewnie z takimi psiurkami nie ma problemu wyjść na spacerek wieczorkiem :cool3: Raczej chyba nikt nie odważy się zaatakować pańciostwa :evil_lol: [/QUOTE] ja mam tylko jednego takiego i raczej nikt nie atakuje nas ze strachu przed zalizaniem i zacałowaniem na śmierć ;)