-
Posts
669 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kasia_1982
-
Roxie w 4 cm [IMG]http://img202.imageshack.us/img202/875/p1030008d.jpg[/IMG] [IMG]http://img641.imageshack.us/img641/1678/p1030043n.jpg[/IMG]
-
ja wiem że nigdy nie postąpie tak jak Zaba14. z doswiadczenia (nie wlasnego) wiem ze to troche glupie a moze być kosztowne. Kumpel z pracy wynajął przez agencje dom. Po jakimś czasie kupili córce świnkę morską - nie zgłaszali agencji - no bo po co. Babka z agencji jak przyjechała na inspekcje, nic nie powiedziła. No to żyli w błogiej nieświadomości że wszystko jest OK. I co się okazało? Przy zdawaniu domu - agencja nie zwróciła im nawet funta kaucji - wyjaśnienie dlaczego - złamali warunki umowy i w domu "śmierdziało zwierzęciem" co było totalną bzdurą, byłam tam wiele razy. Przy wynajmowaniu następnego domu od razu zaznaczyli że mają świnkę morską i w przyszłości chcą psa, problemu nie ma, jest odpowiednia adnotacja w umowie. A co do informacji o psie dopiero przy podpisywaniu umowy - co zrobić jeżeli w agencji powiedzą stanowczo NIE? Często jest tak że w niektórych apartamentowcach jest odgórny zakaz trzymania zwierząt. Nie chciałabym się obudzić z ręką w nocniku i bez dachu nad głową. A znależć fajny dom w przyzwoitej cenie w moim miasteczku jest nie lada zwyczajem. A do Birmingham nie uśmiecha mi się przeprowadzać ;) Nawet moja psiapsiółka z pracy wynajmująca dom od prywatnej osoby dostała aneks jak powiedziała że po wakacjach będzie miała psa. Czyli co do agencji - ja wole mieć wszystko na piśmie ;)
-
myśleliśmy;) tylko musimy mieć na to zgode landlorda;( a on az tak bardzo pro-zwierzecy nie jest;( - byl u nas wczoraj - dziwnym wzrokiem patrzyl na przekopany przez Sosika kawałek trawnika. Ale pożyjemy - zobaczymy i coś na pewno wymyślimy. Wiem ze jest śliczny - tylko wszyscy znajomi coś często ostatnio wspominają o potrawce z zająca. Ja im dam!!!!
-
Witam wszystkich. Tu gdzie mieszkam, w UK panuje przekonanie że sukę najlepiej wysterylizować przed pierwszą cieczką. Już kiedy byłam z maleńką na pierwszym szczepieniu pani weterynarz na początek wizyty zapytała nas czy planujemy sterylizację. I od razu dodała jakie plusy ma ta operacja, wspomniała o minusach. I tak samo przy każdej wizycie kontrolnej - jednym z tematów zawsze była sterylizacja. Tak samo na szkoleniu na które uczęszczaliśny - na ostatniej lekcji pani szkoleniowiec wygłosiła pogadankę o sterylizacji i kastracji. Tylko że za każdym razem mówią że najlepiej zrobić to przed pierwszą cieczką a po ukończeniu 6 miesięcy przez suczkę. Słyszałam że nie jest to najlepsze rozwiązanie - w Polsce raczej żadko wykonywane. Więc dlaczego tutaj tak do tego zachęcają? Roxie jest jeszcze przed cieczką, nie planuję jej rozmnażać i zastanawiam się kiedy to zrobić. Co mówią polscy weterynarze o sterylizacji przed cieczką?
-
Rasta śliczna, zdjęcia w wodzie super;) Ja chciałabym nayczyć moją pływać ale wody w okolicy brak ;)
-
oj, pomaleńku, pomaleńku się ta moja Roxie rozwija. Ale charakter dalej taki sam - miłośc ponad wszystko ;) nawet obce koty to obiekty westchnien. Tylko sie pewnie dziwi dlaczego nie chca przyjac jej zaproszeń do zabawy;) Kilka dni temu z nudów zrobiłam jej szarpaka;) Podrłam moje stare bluzki, splotłam w grubego warkocza i jazdaaa, Roxie szaleje za nim po całym domu. Na razie nie ma jeszcze szału przy wyciąganiu z szafki, ale wystarczy pociagnac lekko po podłodze i oczka jej się świecą. Możliwe że pomogły ukryte w środku kawałki kiełbaski - zapach musiał być zachęcający do pościgu ;)
-
co do zająca a właściwie królika europejskiego (jak podejrzewam) - 2 lata temu jakiś sąsiad im przyniósł - nie wiem po co, wole nie wiedzieć. Pewnie pies pogonił albo sami złapali. Podobno był jeszcze maleńki. Chował się u nich w ogródku przez prawie 2 lata - gdy nie mogli go zabrać ze sobą - zgodziłam się go przygarnąć. Fajny zwierz - nie oswojony - nie wiem czy nawet nie jest za póżno na to. Tylko tak mi go szkoda - całe życie w klatce - więc kupiłam mu te szelki i teraz może sobie pobiegać po ogródku, pokopać ziemie, podgryzać krzaczory ;) Deer_1987 - dzięki za link - poszukam tam porady ;) UTAAP - poszukam - może jeśli nie zalecą wypuścić - będą dysponować lepszymi warunkami niż ja. Fioneczka - nie wyobrażam sobie tego dzikusa w klatce. Królik domowy to co innego - urodzony w niewoli - ma to prawie w genach ( żart) dla mnie to jak trzymanie wilka w domu ;( Roxie - rozwija się - nabiera ciałka - te jej ślicznie zaznaczone mięśnie podczas biegu - miodzio;) Musze przystopować z frisbee - co za duzo to niezdrowo - a zwłaszcza w przypadku antyzabawkowej Roxie. Dzisiaj jeżeli będe miała wolne z pracy - wezmę raz na minutkę - już jak się ochłodzi. Wejherstaff - do piękności jej jeszcze daleko - to raczej jeszcze brzydkie kaczątko, ale mam nadzieję że przeistoczy się w łabędzia. Przekaż buziaki dla krasnali - wszystkich siedmiu. Gii - dziękuję
-
jakie one słodkie - wszystkie Yorki świata przy nich wymiękkają ;) a zdjęcie z mamcią super.
-
[url]http://i47.tinypic.com/t5rgib.jpg[/url] - jaka ona dlugasna ;) widziałam na innym wątku że szukasz szkółki dla swojej niuńki ;) Dobra rada od cioci Kasi - zapytaj się właścicieli innych psów. Ja myślałam że u mnie w miasteczku nie ma ani jednej ( przeszukałam cały internet wzdłóż i w szerz ;) pocztą pantoflową trafiłam do jednej - i do niej uczęszczaliśmy. Po skończeniu, na jakimś spacerze dowiedziałam się że jest jeszcze jedna, i to bliżej mojego domu. A wczoraj że jest jeszcze trzecia - ale ta już na peryferiach. Tylko zanim się zdecydujesz uczęszczać ze swoją - idź tam i przyjżyj się szkoleniu. Tu do tej pory jest kult pana Fishera i pani Fennel.
-
przed chwilka bylam jeszcze raz na spacerku - ostatni przed praca - pozniej TZ sie zajmuje Roxie. Rzucilam jej 3 razy, troche sie poszarpalismy i schowalam. Niestety duszno na dworzu i zabawa nie ta co wczoraj. Zajaczka przygarnelam od znajomych, mieli go 2 lata. Przeprowadzili sie do flata a tam nie ma miejsca na klatke. Jkbym miala pewnosc ze troche pozyje na wolnosci juz dawno bym go wypuscila - to dziki zwierz - w ogole nie powinni go brac. Bo co za zycie on ma w tej klatce? Teraz ma te szelki to troche pozwalam mu biegac. Nie moge go puscic bo sie albo podkopie albo ucieknie miedzy szczebelkami w plocie. A tam juz psy czekaja
-
robione w dużym cieniu następne 2 zdjęcia więc trochę przyciemnione [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/7782/p1030043640x480.jpg[/IMG] [IMG]http://img823.imageshack.us/img823/126/p1030037640x480.jpg[/IMG] pierwsze zdjęcie pędzącej Roxie [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/8679/p1030032640x480.jpg[/IMG] [IMG]http://img693.imageshack.us/img693/3727/p1030031640x480.jpg[/IMG]
-
i fotki Roxie z dzisiejszego spacerku. W nowej 4cm obroży ;) troszke za szerokiej na mój gust. Ale kilka miesięcy i będzie ok ;) tak się turlała na ciepłej trawie ;) [IMG]http://img823.imageshack.us/img823/8494/p1020997640x480.jpg[/IMG] [IMG]http://img251.imageshack.us/img251/8245/p1020990640x480.jpg[/IMG] [IMG]http://img195.imageshack.us/img195/2456/p1030009640x480.jpg[/IMG] moja wegetarianka wcinająca trawę ;) [IMG]http://img291.imageshack.us/img291/7645/p1030023640x480.jpg[/IMG] [IMG]http://img441.imageshack.us/img441/1349/p1030028640x480.jpg[/IMG]
-
obiecane zdjęcia zająca oto Sosik ;) [IMG]http://img815.imageshack.us/i/p1030069.jpg/[/IMG][IMG]http://img815.imageshack.us/i/p1030069.jpg/[/IMG][IMG]http://img815.imageshack.us/img815/8936/p1030069.jpg[/IMG] [IMG]http://img25.imageshack.us/img25/5006/p1030070h.jpg[/IMG] [IMG]http://img508.imageshack.us/img508/7577/p1030075.jpg[/IMG] [IMG]http://img251.imageshack.us/img251/4483/p1030074e.jpg[/IMG] i jego rezydencja - parter to sypialnia i salon a piętro jadalnia i toaleta [IMG]http://img44.imageshack.us/img44/1657/p1030068c.jpg[/IMG] póżniej nowe fotki Roxie. Bawimy się dalej frisbee, dzisiaj rzuciłam jej z 10 razy w 2 turach. Niestety na koniec już nie była taka napalona - ale chyba przez to słońce u nas. W końcu zrobiło się gorąco jak na czerwiec przystało. Przed pracą pójdziemy jeszcze raz na chwilkę na boisko rzucić kilka razy. Niestety nie mam zdjęć bo cały czas poświęcam na szał z młodą i frisbee - żeby jak najbardziej ją nakręcić. A nie mam drugiej osoby ze sobą jako fotografa.
-
[quote name='smallpati'] [B]kasia_1982 [/B]na wagę metalowych części nic nie poradzisz, jakby taśma samej obroży była sztywniejsza to efekt byłby inny, nie ciążyłby aż tak bardzo, ale obroża gotowa wiec już niż poza przeszywaniem całej zrobić nie możesz, ale na przyszłość możesz poprosić o podwójną taśmę ;) a kolorystycznie wygląda bardzo fajnie na psiaku wg. mnie nei wygląda topornie[/QUOTE] mam jeszcze jedną, bo jak zamawiac to zamawiac ;) i jest z podwójnej tasmy - jeszcze nie wypróbowana. Ta którą pokazałam strasznie mi się podoba - taki dziewczęcy ale nie do przesady;) i Roxie na pewno do niej z czasem dojrzeje;)
-
Roxie rosnąć w zwyż już nie będzie, teraz tylko nabieranie masy i zmiana kształtu głowy ;) Na razie zostane przy 3 cm.
-
ja właśnie ten pasztet chce wykorzystać na dworzu, w domu ona może pracować za swoją suchą karmę lub marchewki. Mam taki malutki słoiczek, biore na palca albo pozwalam jej liznąć z tego słoiczka. A psa mam małego to dużo na raz nie potrzebuje.
-
Dotarły do nas Taksowe obroże. Nasze pierwsze 4 cm. I teraz myślę czy nie przesadziłam z tą szerokością. Może lepiej na razie zostać przy 3cm? Jak to w ogóle wygląda? Niestety okucia na 4 cm są dosyć cięzkie i obroża jej trochę zwisa na szyi, nie wiem czy to można jakoś zmienić. [IMG]http://img202.imageshack.us/img202/875/p1030008d.jpg[/IMG] [IMG]http://img641.imageshack.us/img641/1678/p1030043n.jpg[/IMG]
-
W stacjonarnym sklepie u mnie raczej nic nie ma;-) Mamy jeden zoologiczny z niewielkim wyborem. Prawie wszystko kupuje on line. W tym w którym robię najchętniej niestety nie ma. Ale w innych są. Ale taki całkowity pasztecik byłby fajny do zlizywania z palców ;)
-
dzięki - poszukam w takim razie tej mielonki. Mój pies jeśli chodzi o jedzenie wciąga wszystko ze smakiem ;) więc martwić się muszę jedynie o jakieś niewłaściwe reakcje jej organizmu. A ta Animonda na pewno jest lepsza niż taki ludzki pasztet ;)
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
kasia_1982 replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra'] staffiki lubią być gromadnie , ale w swoim towarzystwie ... odkąd mam ich więcej , to zaczęłam doceniać ten niewielki ich wzrost :evil_lol: szczególnie że one przemieszczają się wszędzie razem , leżą mi pod nogami razem .. wszystko razem we 4 ...[/QUOTE] To ja też chcę więcej staffików w domu;) jak przekonać faceta że staffik + staffik jest lepszy niż staffik + bullek ;) Jeszcze nie teraz, za kilka lat chcemy drugiego psa a mój mężczyzna uparł się na bullka ;) -
u mnie sa na razie te najtansze czyli zwykłe smycze i obroże - zatrzaski. Smycz L-ka to 9.5F a obroża ok 8F. Jeżeli dobrze pamiętam ;) niestety nie mają tych z nitką ( u mnie w zoologu) a ogólnie dostępne są tylko 3 kolory - niebieski. czarny, pomarańczowy. Zacofana pod tym względem jest Anglia ;)
-
jeszcze nie, może dzisiaj mu zrobię kilka zdjęć - to pokażę. Wg mnie, po przestudiowaniu wszystkich wzorców to królik europejski. Deer_1987 na twoim króliczym forum są osoby znające się na dzikich zającach tudzież królikach?
-
no właśnie tanio te Rogzy - ale poczekam - może bedzie promocja na inne wzory. Na dniach mają przyjść 2 obroże od Taks a 3obroże na raz to trochę za dużo ;)
-
z tym sobie dam rade - dostaje czasem pasztet lub bialy serek a to bedzie w takim razie prawie to samo ;) obejdzie sie bez lyzeczki tylko rece troche brudne ;)
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
kasia_1982 replied to Vectra's topic in Foto Blogi
śliczny bullek, ja go chcę ;)- ale jak go zabrać do Anglii ;( 100 lat dla Marysi ;)