Widać,że zmieniłsię ten nasz baranusiu - Karusia ;), szczęście widać w jej oczkach i zachowaniu:p:multi::multi:, pozdrowienia dla właścicieli psinki kochanej.
Talcott- Kasiu przytul do Siebie także kocurka mojego bratanka , który odszedł dziś w nocy z powodu znienawidzonej !!!! przeze mnie kociej białaczki , która zabiera nam wszystkie kochane kocie istnienia.Był bardzo bojowym i odważnym KOTEM., nie zdążyłam się z nim dziś pożegnać..........:shake::-(:-(
Szkoda ,że wszystko , nie miało rąk i nóg od samego początku.........niepotrzebne by by ły wtedy silne emocje , podchody , skutkiem czego wystąpił brak porozumienia ......:shake: