Amica , nie widzę tu niczyjej WINY , a cały czas tu zaglądam ,to istny przypadek , każdemu mogło się przydarzyć , to jest cwany psiak , dział instynktownie , jest piekielnie mądrym zwierzaczkiem :p, musi się w końcu odnależć . Wiele miałam w życiu sytuacji tzw. bez wyścia ,ale teraz zdaję się częściej na losi intuicję , przecoeż widzimy , jak się przejmowałaś losem tego psiaka - nikt tego nie może podważyć , ani obciążać nikogo za ucieczkę tego włóczykija :eviltong:, któ tylko węszył sposobność , aby dać nogę ... .... trzymam kciuki za uciekiniera:evil_lol: i pozdrawiam .......