aanka
Members-
Posts
2884 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by aanka
-
miałam dziś tel .................z Urzędu miasta . reakcja na moje zdziwienie ,że Tygrys poszedł do ............ adopcji ...tak mi wczoraj powiedziano .. pani urzedniczka poinformowała mnie dziś .................że ..........nie chciałam słuchać .nie żyje Tygrys:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(. Nie chcę w to nadal wierzyć . Wyryczalam wszystkie łzy wywrzeszczalam ...juz nie mam czym płakać .. mówiłam o M Wierzbie ,że miałam psa tylk o opisać , o hotelu - też wiele razy wcześniej , o kastracji ,pół roku temu .....na nic wszystko ,na nic moje oswajanie ,miłosć do tego .psa - zniszczyli8 moją nadzieję ,zniszczyli , serce pęka ....krwawi!!!!......... na dodatek śmią twierdzić ,ze no ile mogli czekać ...... podobno byl jakiś behawiorysta -z Wrocławia - ot tak popatrzył i już pod igłe ........no to rzeczywiście tylko mu pogratulować ,jeśli to prawda . a gdzie kontakt z osobą ,która z psem , jako jedyna wychodziła ,pracowała , oswajała , kochała!!........,gdzie moje spostrzeżenia ,, itd.. , praca z nim , chęć pomocy chcialam mu dać szansę , na sprawiedliwą , fachową , adekwatną i uczciwą ocenę prawdziwego fachowca .............za pożno ...... zniszczyli to ... nie mogę tam wrócić teraz ,nie mogę spojrzeć na jego boks ,nawet nie posprzątany ,nie pozamiatany ,nic... , na jego piłeczkę :-(:-(:-(:-(.mam filmiki ,jak pływa ,ale nie mam kabla do kom ............................. jestem bez nadziei już ................................ Ten pies był moim wyzwaniem ,miłością , dumnym , dzikim , skrzywdzonym , nierozumianym i pełnym honoru ,nie ugiętym stworzeniem ,nie rozumieli go nigdy!!!.... a pani urzednik dodała ,no to dlaczego pani go nie wzięłła -ano biorę ile mogę i skąd mogę ,ostatnio staruszkę z przechowalni ..mam 5 psow ... wierzcie mi ,jakbym tylko miała gdzie ,kawalek boksu ,ogrodu ,wzięłłabym go .na pewno ................ Wybacz kochany , Tygryssiątko ,wybacz przyjacielu ...................... nie zapomnę im tego NIGDY!!!!!........................... 3 TYG, TEMU CHCIAŁAM GO NA JUŻ WYCIĄGAĆ - ..............ale to już i tak bez znaczenia.................
-
http://przetargi.favore.pl/wyniki/dla-zwierzat,2111/czasowe-przetrzymywanie-bezdomnych-psow-i-zapewnienie-im-opieki,972053.html. wklajam . tu dokładniejsze info . powinni myśleć o schronisku w końcu jakimś ....bo nie wiem -psów jest 12 już . i tak - gdy zacznę szumieć za mocno -znów szlaba n na spacery ,- nie wiem co robić ..szkoda tych psów -szlak mnie trafia i żal ściska.......................................
-
Killer już za TM [*]. Dług u weta został:(
aanka replied to a.s.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
http://www.dogomania.pl/threads/208538-Tygrys-mix-amstaffa-dominant-i-indywidualista............./page4 proszę zajrzeć .Tygrys zniknąłł ..:-(:-( -
[url]http://www.dogomania.pl/threads/208538-Tygrys-mix-amstaffa-dominant-i-indywidualista............./page4[/url]. mój Tygrysek zniknąłł z przechowalni .Nikt nie chce mi nic powiedzieć ................................... może ktoś zajrzy ...
-
Jara ,ja to wszystko rozumiem ,ale dlaczego teraz ,gdy akurat szukałam pomocy dla niego .Mogli wcześniej to zrobić . poza tym utrzymanie psa w przechowalni to koszt -mies.560 zł. a hotel w Bogatyni ze szkoleniem 400zł- też to mówiłam .wiele razy.. Tygrysku ............. Nie tylko ze mną nie c chą rozmawiać .... Oni wiedzieli ,że gdy mu zrobią krzywdę =-nie popuszczę tego !! ..-zwłaszcza ,że caly czas starałam się kogoś sprowadzić i załatwić cos dla niego...
-
proszę ,już nie piszcie tego ,że został .............:-(:-(:-(:-( przepraszam za kłopot ................
-
niestety nie jestem Fundacją nie mam funduszy ,ale miałam opłacić wizytę behawiorysty za swoje fundusze tylko!!. 3 TYG TEMU CHCIAŁAM GO NA JUŻ wyciągnąć do Mirka z Bolesławca ,ale stwierdził ,ze dopiero po kastracji ,ale byłby bezpieczny ... Nie wierzę w uśpienie !!!:-(:-(:-(:-(:-( urząd miasta powiedział,ze został adoptowany . -i to nie pani sprawa -to była odpowiedż . Chciałam mu dać szansę i pracę takze , potem w hotelu ..ale -mówiłam o tym wprost , wet. także . Wyszłam tez z nim na spacer 2 tyg temu..................... Wiedziano o tym ..
-
przepraszam ..ale co Waszym zdaniem powinno się zrobić . Pies uznany przez wet i wszystkich nie do adopcji znika z przechowalni miejskiej .Nikt nic nie wie i nie chce powiedzieć .Co mam zrobić .to mix amstaffa - mój Tygrysek:-(:-(:-(:-( [url]http://www.dogomania.pl/threads/208538-Tygrys-mix-amstaffa-dominant-i-indywidualista............./page6[/url]
-
dzwoniłam do Urzędu miasta ..ale .to samo .... Pytam ,co się dzieje z Tygrysem ,że załatwiałam mu szkoleniowca itd. ... Od razu mnie zbyto i zagadano ,zakrzyczano , nie moglam dojść do słowa . dostałam w koncu odpowiedż -- -ktoś go już zabrał , adoptowal !!!???- - psa ,którego uważali ,łacznie z wet. za agresywnego ,ktory powinien mieć kastrację już dawno i o to prosiłam cały czas i nic . odpowiedż - widocznie ktoś się nadawał -dziwne - bo wg .wet. ten pies był aspołeczny i agresywny ... ,na każdym kroku to mi przypominano i wypominano ,gdy chciałam go bronić ... MY się pani nie musimy tłumaczyc i tyle -rzucenie słuchawką ..:shake: Ciekawe ,że Straż Miejska nie była przy adopcji żadnego psa w ostatnich dniach - a procedura jest taka ,że muszą sprawdzić czip i spisać dane .Rozmawiałam ze Strażą także w sobotę ,od razu .. nie wspo0mnę już o dokumentacji .- co oni mu zrobili:-(:-(:-(:-( Teraz nikt mi nie chce nic powiedzieć ,ale jak bali się Tygrysa to mnie proszono o pomoc np przy szczepieniu czy wyprowadzeniu go z kojca !!. caly czas też musiałam udowadniać ,że on jest nie do adopcji teraz ,bo mi wciskano ,ze chcemy takiego psa agresywnego wyadoptować ludziom. co oni kręcą !!.. mam filmiki z nim ,jak się kąpie .:-(:-(. wspominałam o szkoleniowcu ,że mam go opisać tylk o ... a co pani myśli ,że będziemy czekać tyle !!- odpowiedz urzędniczki ...............................wiedziała ,ze za swoje fundusze chcę go ratować !!!!!!!! i opłacić wizytę behawiorysty z Wroclawia - dzwoniłam do niego ,więc ma mój nr. kom.,to przed ŚWIĘTAMI JESZCZE ..
-
Bunia całkiem nieżle - Byłyśmy z Dorotą u wet. - Bunię osłuchano -serduszko ma słabowite -ale trudno w to uwierzyć teraz. Jest taka wesoła i żwawa - jak szczenię prawie:evil_lol:. Dostała zastrzyk jeszcze . Była zadowolona ,gdy wrociła do domu i poczuła się pewnie i bezpiecznie znów . Grunt ,że nie pogorszyło się i jest wesolutka i ma obok kochających ludzi i nie tylko ludzi :p. dziękujemy za TROSKĘ . i za ŻYCZENIA Noworoczne .i również życzymy Wszystkiego dobrego w Nowym roku .
-
Przygarnij psiaka z bolesławieckiej przechowalni W górę Wypowiedz się w tym temacie Strona << < 184 185 186 187 188 189 190 191 > >> ~cygan Opublikowane: 2011-12-28 16:10:11 ~cygan Zdjęć: 0 Postów: 0 " a gdzie jest ta przechowalnia jakis tel ." wklejam cytat z bolec .info. ,ale tam często trolle piszą ............. http://www.bolec.info/index.php?boleslawiec=forum&forum=9&act=showtopic&topic=46001&strona=last
-
Tak . Byliśmy u wet ze starowinką ,ktorą wziełłam z przechowaln i . a która była leczona właśnie u tej wet. Bastek jest u niej podobno ,ale jutro bedziemy to się dowiem dokładnie , co i jak . Podobno to starszy psiak . i jak twierdzi wet, jest jakby pozbawiony orientacji - nie wiem na pewno ...postaram się go zobaczyć i dowiedzieć dokładniej . .Wet twierdzi ,że nie nadaje się do mieszkania , i nie jest ogłaszany . może chce go zatrzymać .. ja osobiście z nią nie rozmawiałam ..jutro się lepiej może dowiem .
-
nie zniosę tej najgorszej prawdy .......... nie będę miała siły do innych psow -za dużo przeszlliśmy z Tygrysem razem.....tak kochał się kąpać ... No ,ale może jest opcja wywiezienia jeszcze ....ucieczki - jestem jak sparaliżowana --załatwiałam już wizytę M. Brzozy z Wrocławia -......... Muszę zadzwonić do Urzędu ..ale mam gulę w gardle ,jak wykręcam nr.:-(:-(.a do schroniska i tak nie wiadomo ,którego ........ dzwoniłam do wet , czy go uśpili ,ale nic nie dowiedziałam się ..... własciciel przechowalni kazał mi dzwonić do Urzędu Miasta ..ale moja nadzieja może runąć wtedy całkiem i boję się ,że nerwy mi puszczą :shake: Tyle już zwierząt opłakałam ,tyle .............za duż o................
-
marmosia ,a może do schroniska go wywieżli jakiegoś , czy no nie wiem co -uspili .......-nawet nie mogę myśleć o tym:-(:-(.,Mialam dzwonić do Urzędu Miasta ,ale spanikowałam ,bo bałam się usłyszec NAJGORSZE INFO. Byłam dziś pod przechowalnią ,ale ciemno już było -wołalam Go -bo może uciekł ....... nIE CHCIAŁAM Z NIKIM ROZMAWIAĆ NA MIEJSCU -BOJĘ SIĘ NAJGORSZEJ PRAWDY .....................................................
-
[url]http://www.dogomania.pl/threads/208538-Tygrys-mix-amstaffa-dominant-i-indywidualista.............?p=18299195#post18299195.zajrzyjcie[/url] do m0ojeg o Tygryska -nie wiem ci się z nim stało !!!:-(:-(:-(