Mnie też leży na sercu dobro Jetki, polubiłam bardzo psinkę:loveu: Zrobiła takie postępy od pierwszego dnia, gdy zabrałam ją ze schronu! Z zalęknionej, przerażonej suni, która nie umiała nawet poruszać się po mieszkaniu - stała się wesołą, szcześliwą dziewczynką:lol: Tyle osób pomaga w szukaniu jej domu:lol: więc wierzę, że ten [B]Jedyny Domek[/B] juz niedługo odezwie się, bo inaczej być nie może.