Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    51640
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    373

Everything posted by Tola

  1. Nie było mnie trochę, wyjezdzalismy na Andrzejki do znajomych i i to z sukami, bo córka nie chciała zostac z nimi w domu. To trochę od Zamoscia, prawie 100 km, obie dziewczyny zniosły podróż i pobyt bardzo dobrze, my bylismy mniej zadowoleni:roll: Z Tolka juz prawie dobrze, chociaz nadal jak tylko wyjdzie to szuka trawy i pozera wszystko co zielone:roll: Po przyjezdzie w zycie domowe Zuli wprowadzilismy drastyczne zmiany; poza porą karmienia ma ograniczony wstep do kuchni. Jest z tego pomysłu srednio zadowolona. Strażniczka kuchni [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/9249/dscn5907db3.jpg[/IMG] I Tolcia [IMG]http://img115.imageshack.us/img115/3796/dscn5908re6.jpg[/IMG]
  2. Myslę, ze przed świętami będa nowe wieści co u Ginki:loveu:
  3. Ten maleńki postępik byc moze dobrze rokuje... Miejmy nadzieję. Trzymam kciuki za następne takie maleńkie postępy.
  4. Zupełnie jak u mnie w zcasie posiłku. Tylko mniej gromadnie:evil_lol: Miłego dnia:lol: Jest biało czy juz po śniegu?
  5. [quote name='agusiazet']Martusiu, jeszcze raz polecam karmy odchudzające - mój Sony zrzucił 7 kilo - i pilnowanie, żeby psice nic nie wy żebrały, a jeśli wiesz, że ulegniesz jeszcze zmniejsz porcje jedzenia, żeby to żebranie było uzupełnieniem diety, a nie jej powiększeniem. Naprawdę wart odchudzić swojego ulubieńca!!![/quote] Dzieki Aga - słyszałam o tych karmach odchudzających wiele dobrego, ale Tolka przyzwyczaiła się do gotowanego jedzenia, a suchą karmę dostaje w minimalnej ilosci czasami na wieczór po to tylko zeby nie żebrała:roll: Teraz ma te chrupki na jelita i nie jest zachwycona - zje, ale wedruje do kuchni i czeka na michę:roll: Oczywiscie nie dostaje nic wiecej, ale nie wiem jak to bedzie na dłuzej... Moze przyzwyczai sie do suchej karmy. Chciałabym. To samo dotyczy Zuli.
  6. U nas dzisiaj biało, mróz i bardzo wieje; na termometrze -2 ale ten wiatr sprawia, ze jest bardzo zimno. Ja wiem, ze trudno odchudzic szczególnie sukę:roll: A moje jadłyby ciągle, tuz po zjedzeniu znowu stoją w kuchni i czekają. Jak trafią na posiłek córki, to wiadomo, ze cos im "spadnie" ze stołu... Jak ktos jest w kuchni to obie stoją i zawodzą, jakby nie jadły tydzień. TZ denerwuje się, zwłaszcza jak wraca od weta. Bo tam słyszy ze serce, ze nadwaga itd. Dzisiaj w nocy znowu było chodzone z Tolką:roll:; juz nie tak często, ale noc nieprzespana. TZ jezdził znowu do weta, bo Tolka miała dostac kolejny zastrzyk. Dostalismy karmę dla psów ze schrzeniami jelit i Tolka na razie ma jesc tylko ten pokarm. Nie wiadomo czy cos jej zaszkodziło, czy to tak juz z wiekiem. Z Zulą wszystko w podządku:lol:
  7. Nic cały dzień:placz: :placz::placz:
  8. Biedactwa:-( Dobrze będzie, jak znajdą wspólny dom, tyle czasu wspierały sie nawzajem:-(
  9. Udało sie suni:multi:
  10. Piesek pojechał wczoraj wieczorem do nowego domu:lol: Jego nowi własciciele kupili działkę obok Beaty i budują tam dom, za 2 lata wprowadzają się. Na razie mieszkają pod Zamosciem i tam zabrali psiula. Beata mówi, ze to porządni ludzie i ze obiecali dbać o małego. Beata smutna, bo przyzwyczaiła się no i martwi sie, ze Laki bedzie miała gorzej niz u niej. Ale nowi państwo obiecali dawac znac co u psiaka no i jak bedzie cieplej bada przyjezdzac z nim na budowę, a to za ogrodzeniem Beaty. A dzisiaj rano przyjechał facet z ogłoszenia, tez z okolic Zamoscia, ale jakis niepewny, cos opowiadał ze miał psa husky, ale go oddal... Nie podobał sie Beacie, nie dałaby małego. Dzięki Aga za pomoc i ogłoszenia:calus:
  11. U nas tez napadało i nawiało w nocy. A Tolka była dzisiaj z TZ u weta; ma niestrawność; wet oczyscił jej przy okazji gruczoły okołoodbytowe, bo z tym tez ma problemy, dostała 2 zastrzyki no i dzisiaj głodówka. Psina zestresowała sie strasznie, sierść wychodzi jej jeszcze do tej pory. TZ postanowił, ze od dzisiaj Tolka w poniedziałki nie bedzie nic jadła:roll: Chyba była ważona... Chciał dołączyć jeszcze Zulę, ale na razie jakos sie jej upiekło...
  12. Ale mielismy noc:roll: Tolka wychodziła 8 razy; nie wiem czy ma biegunkę czy odwrotnie, bo ona nim sie załatwi to lata jak zwariowana, a to ciemno było:roll: Rano jakos był spokój i teraz od 16 znowu sie zaczęło. Zula nie wiedziała o co chodzi i za kazdym razem jak Tolka wychodziła w nocy ona tez szykowała sie na spacer i szalała w przedpokoju:mad: Sąsiedzi chyba tez nie spali:roll:
  13. Ale czy to ta chudzinka czy jakas znowu nowa?:placz: Niki - czy to ta z Twoich zdjęć?
  14. [IMG]http://img510.imageshack.us/img510/4521/dscn5897qw0.jpg[/IMG]
  15. Byłam dzisiaj w schronisku; Franio jest nadal, jest tez ta młodziutka chudzinka. Nie ma żadnego zainteresowania sunią, Franio tez juz tyle czasu siedzi w schronisku:-( Pojechałam z aparatem, ale zdjec niestety nie mozna było zrobic; Franio przeszedł się tylko chwilkę, a sunia tez tylko chwile była na zewnatrz. U nas mokro, brzydko, smutno ...W schronisku jeszcze gorzej.
  16. Ja tez podnoszę. Nic wiecej nie moge napisac o psiaku, bo bede sie widziała z beata dopiero w poniedziałek. Nie wiem jak to bedzie, bo zainteresowanie wątkiem znikome:-(
  17. Aga - czy masz wiesci o Ginie? Często myslę o niej, czy jest szczęsliwa... Ja ostatnio znalazłam jej zdjecie jeszcze ze schroniska, chyba nie wklejałam go na wątek... [IMG]http://img443.imageshack.us/img443/350/dginaox0.jpg[/IMG]
  18. A u mnie chyba się zaczyna, coś Zulka za bardzo odważnie spoglada na psy... Znowu zwlekałam ze sterylką, ale zobaczymy jak to bedzie. Fryci zycze całkowitej normalności:evil_lol:
  19. A ja myśłałam ostatnio znowu o Zulce, byłam na jej wątku, ale tam cisza. Zgadzam się z Bianką, pięknie to napisała... Zulka widziała i przezyła w swoim krótkim zyciu straszne rzeczy, widac to po jej oczach. Teraz spróbowała ponownie zaufać, ale tak po swojemu. Nie jej wina i też myslę, ze po tym co przeszła nie mozna liczyc na wiele więcej... Ja wiem, ze gdy w DT zostają tymczasowicze na pewno nie jest to dobra sytuacja, tyle jeszcze psich istnien czeka na pomoc... Ale czy Zula potrafi zacząć od nowa? Czy potrafi i zechce zyć u kogos innego? Tak jak napisała Bianka - Twój świat Malagos jest teraz jej światem, jedynym bezpieczym, jaki poznała... Ciężka sprawa...
  20. Tolcia mówi dobranoc [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/4205/dscn5892jl1.jpg[/IMG] Zula siedzi w kuchni i mysli, ze dostanie jeszcze cos do jedzienia:mad:
  21. A moze będą zdjecia:loveu:
  22. Lidka wracaj z pracy:razz:
  23. Teraz odpoczywamy [IMG]http://img107.imageshack.us/img107/5201/dscn5853ju1.jpg[/IMG] [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/4865/dscn5852vf4.jpg[/IMG] [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/266/dscn5856eh8.jpg[/IMG] [IMG]http://img134.imageshack.us/img134/6296/dscn5854he4.jpg[/IMG]
  24. Byłyśmy po południu na spacerze [IMG]http://img511.imageshack.us/img511/6641/dscn5857pe6.jpg[/IMG] [IMG]http://img132.imageshack.us/img132/2527/dscn5863cj5.jpg[/IMG] [IMG]http://img118.imageshack.us/img118/1853/dscn5864sd7.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...