-
Posts
51640 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
373
Everything posted by Tola
-
Tolka zasłania tak pyszczek, gdy chce byc miziana po brzuchu:evil_lol:
-
[quote name='BIANKA1'] A gdzie Tolcia ?[/quote] Tolcia mówi dzień doby! Nie wiadomo co będzie z sesją do Playboya, bo Tolcia troche sie wstydzi. [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/2090/dscn5759of2.jpg[/IMG] [IMG]http://img260.imageshack.us/img260/1290/dscn5760cz8.jpg[/IMG]
-
To czekamy Aga cierpliwie, bo jestesmy ciekawi jak Ginka radzi sobie bez Ciebie...
-
Wczoraj nie byłam, ale dzwoniłam; skajek nadal jest sam w kojcu. Z transportem zadnych nowych wiesci, a ja nie moge jechac z nim do Krakowa. Mozemy podrzucic skajka gdzes blizej.
-
[quote name='VitisVini']Oj jaki ten Franiu biednie wyglada z tą łapka chora- czy wiadomo co mu jest?, i to rude maleństwo, trzęsące się co usiłuje być też wyżłem:-( A która to sunia pojechała do domu, ten szczeniaczek od tej brązowej łaciatej suki? Jak to możliwe, że taka ładna sunia i wyglądająca rasowo( sorry ale dla mnie laika to tak właśnie wyżły wyglądają;)) błąkała się ze szczeniakami? Faktycznie nadciąga zima i zaraz się zacznie, aż strach się bać:shake:[/quote] Tak, to ten szczeniaczek - dziewczynka ma juz dom. Reszta czeka w schronisku.
-
Tak wyglada śpiąca Zula w objeciach mojej córki:evil_lol: [IMG]http://img136.imageshack.us/img136/5738/dscn5756cr2.jpg[/IMG]
-
Zaniedbałam Zule i jej wątek:oops: W poniedziałek trzeba będzie podjechac z sunia do weta, bo ma jakis guzek u nasady ogona, który powieksza się:roll: Mam nadzieję, ze to nic powaznego. Obie panny siedza teraz więcej w domu, bo mialam troche pracy na cmentarzu, ale to wszystko do nadrobienia. Aby tylko jesien była nadal piękna.
-
Z tarnsportem nic nowego, ja teraz nie dam rady dalej, mozemy podrzucic psa do Lublina, ale to niewiele zmienia:roll: Tyle osób jezdzi do Krakowa,a jak trzeba podwiezc psa to nie mozna nikogo znalezc:roll: Zeby nas tu było wiecej w tym Zamosciu:roll: Tak zastanawiam sie ze moze napisać do kogos z Lublina z dogo, moze z Lublina cos by ruszyło...
-
Kto podkradł mi sunię:mad: Przeciez to moja Zula:mad:
-
Jest zaineresowanie ta najstarszą chyba do Krakowa
-
Moze uda sie zgrac transport skajka z nasza sunią z wątku [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=74058[/URL] jak dziewczyna pojedzie do Krakowa...
-
[quote name='baffi2']A nie mogliby przewieźć piesia bez klatki? Albo w mniejszym transporterku? Śliczny jest...:loveu: Taki piesek w schronie...:shake:[/quote] Mniejszy transporter nie wchodzi w grę. A mlodzi jada we 4 a pies jest spory i nie wiadomo jak bedzie sie zachowywał.w drodze.
-
Jest spory i dlatego nie miesci sie w aucie:roll:
-
Piesio czeka. Pytałam dzis o jego podroz ze Stalowej; przyjechał bez problemu w klatce z innymi psami. Pracownk mówi, ze nadal chowa się w czasie podawania jedzenia, ale juz nie tak głeboko jak wczesniej. Był natomiast bardzo przestrarszony przy próbie wyprowadzenia go z kojca, bardzo stersuje sie tez przy większej ilosci osób przy siatce. Zupełnie nie reaguje na biegajacego luzem psa. Stres? Rozmawiałam z kierownikiem, proponuje przewóz w klatce, moze udostepnic jedną ze schroniska. I tutaj zaczyna sie problem... W niedziela wracają do Krakowa koledzy syna i mysłałam, ze przewiozą malucha...Niestety, klatka nie miesci sie w tak małym aucie:roll: Szukam nadal, ale moze ktos jakies inne propozycje? Na transportowym cisza, spróbuję zaraz jeszcze raz.
-
Nie ma wiesci bo wczoraj nic z tego nie wyszło; TZ był, ale kierownik jezdził poza Zamośc po psy. Piesio jest, bez zmian, nadal bardzo nieufny. Dzisiaj próbujemy jeszcze raz.
-
To kto bierze piesia:cool3: Na watku transportowym poprosiałm o przewóz do Krakowa...