-
Posts
51640 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
373
Everything posted by Tola
-
Faktycznie moze to przez te święta taka cisza:roll: Tyle ogłoszeń i nic:roll: Trzeba czekać.
-
Jestem dopiero teraz; zajmowałam się koleżanką i jej rodzinką, byli u nas 2 dni, to taka przedświąteczna wizyta, bo nie zobaczymy się w czasie świąt. Tamta noc po diecie orzechowej spokojna; Tolka wychodziła w nocy tylko raz, około 4, pewnie wtedy strawiła te orzechy;) Zula spała spokojnie. U nas przedwiosnie; szaro, mokro i smutnie. Nie znosze takiej pogody po po kazdym spacerze trzeba myc suki:roll: Na pierwszy ogień idzie Zula, bo jak zostaje sama za drzwiami to bardzo denerwuje się. A wnieśc Tolkę do łazienki to jednak wyczyn:shake:
-
Własnie dostałam od Asi wiadomośc, ze ani jednego telefonu:roll: Przeciez ona musi znależć dom.
-
Mastiffka Zuza juz w swoim jedynym wymarzonym domku !!!!!!
Tola replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
Przelałam 77 zł z bazarku -
Czyli będzie sie działo:roll: A jutro mam dyzur na 7.30:roll: Moze w ogóle się nie kłaść:razz:
-
Ja tez:thumbs:
-
Tolka ma dość diety. Podczas naszej nieobecnosci dorwała się dzisiaj do orzechów. Jak wrócilismy na jej posłaniu były tylko puste łupiny i było tego sporo. Nie wiem czy uczestniczyła w tym Zula. Dzisiejsza noc wyjaśni wszystko:cool3:
-
Nie wiem czy to cos wyjasni, ale w zamojskim schronisku nie ma wolontariuszy tzn osób, które przyjezdzają systematycznie, pomagają, wyprowadzaja psy, bo nie ma zgody na tak rozumiany wolontariat. Do schroniska jezdzi Niki, Romek - Zamość, Magda - Zamosc i ja. To jedyne znane mi osoby z Zamoscia, które zaglądają do schroniska i próbuja pomóc psom tam mieszkajacym poprzez ogłoszenia i szukanie domów na dogo. Nie mamy na to zgody. Prowadzę stronę schroniska, ale nie jest to oficjalna strona, chociaz jest na stronie miasta, załozyłam ją bardziej na potrzeby swoich uczniów i szkoły, za aktualizację płacę najczęściej z własnej kieszeni. Zgoda jest tylko na ogłaszanie psów na tej właśnie stronie schroniska. Proszę więc zrozumiec, ze Lidka nie zawsze ma mozliwosc zrobienia zdjęć
-
Ja tez mam tak nadzieję, ze przedświąteczna bieganina nie przeszkodzi i sunia po tylu ogłoszeniach spędzi święta w swoim domciu
-
Dieta trwa. Tolka rozpacza [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/217/dscn5919ga9.jpg[/IMG] [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/2057/dscn5918qq9.jpg[/IMG] Zula w głodowej apatii ze wzrokiem wbitym w kanapę [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/6729/dscn5920lx3.jpg[/IMG] [IMG]http://img409.imageshack.us/img409/6753/dscn5921of6.jpg[/IMG]
-
Mastiffka Zuza juz w swoim jedynym wymarzonym domku !!!!!!
Tola replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny przeleję na sunię pieniądze z bazarku od Pestki z wątku [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=98136[/URL], bo juz ma dom i wspaniała rodzinę. Poprosze na PW nr konta. -
Czekam na ostatni przelew za aniołki; pieniądze przekazę na moloskę z wątku [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=101070[/URL]
-
Sunia jest sliczna, taka mała czekoladka:loveu:
-
Trzeba jeszcze poczekac, moze po ogłoszeniach cos ruszy... Wczoraj rozmawiałam z facetem z ogloszenia, ktory dzwonił do Beaty w sprawie Lakiego, namawiałam go na sunię. Ma rozmawiać z zoną i dzwonic. Zobaczymy...
-
Robią codziennie pod nadzorem TZ po 20 brzuszków, a nad miską pompeczki:evil_lol:
-
Smieszna ta Bajka, taka długa:loveu: Cudownie czyta sie wieści o szczęśliwym psie:loveu:
-
:evil_lol: Chodzą, chodzą, ale cały do kuchni:evil_lol: Dzisiaj Zula przezyła chwile niepewnosci; wracałam z pracy i ta jak zwykle wybiegła witała mnie juz na schodach. Spieszyłam sie no i zamknęłam drzwi, a Zulę zostawiłam po drugiej stronie:oops: Siedziała tam prawie 2 godz i nie przyszło jej do tej małej łepetynki, zeby zapiszczec lub drapac w drzwi. A my zorientowalismy sie ze Zuli nie ma, jak postawiłam obiad na stole i przybiegła tylko Tolka:evil_lol: Przeprosiłam i wymiziałam Zuleńkę:loveu:
-
Poczekajmy do ogłoszeń:lol: Mysle, ze wiele osób pozna sie na jej urodzie:loveu: Cały czas myslę, jak mozna bylo takie malenstwo wyrzucic z domu:mad: Ale dla niektórych to takie proste... Dzisiaj kolezanka z pracy opowiadała, ze ma od tygodnia drugiego psa. Ona mieszka na wsi i przd dwoma tygodniami odkryli z TZ, ze w opuszczonej stodole ktos przetrzymuje psiaka:angryy: Biedak wył w nocy, piszczał. Przyłapali włascicielkę, która raz w tyg !!!dowoziła malcowi cos do zjedzenia. Kobitka na zwróconą uwagę, ze to za rzadko i pies jest głodny stwierdziła, ze musi jakos pozbyc sie psiaka, bo nie zamierza czesciej przyjezdzac:crazyeye: No i moja znajoma wzięła psulka do siebie. Ma juz boksera; ten maluch jest cały biały i wygląda jak śniezynka:loveu:
-
To dawaj Aga zdjęcia, moze przekonam sie bardziej do tej diety, bo na razie cięzko mi to wychodzi:cool3:
-
Śliczna sunia:loveu: Mam nadzieję, ze z taką uroda domki będą ustawiac sie po małą w kolejce. A imię jak do niej pasuje:loveu:
-
Ponieważ Pestka nie potrzebuje juz wsparcia, pieniadze na bazarek z aniołków przekaże na inna sunię w potrzebie, moze ktos ma jakies wskazanie? Nie jest to cała suma, bo na razie wpłaciło 2 osoby - 42 zł.
-
Wieczorna zmiana. Tym razem wejscia do kuchni pilnuje Tolka:evil_lol: [IMG]http://img115.imageshack.us/img115/4831/dscn5913nj4.jpg[/IMG] [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/3633/dscn5915ww6.jpg[/IMG]
-
Szkoda Fryci...Obie suki tutaj cierpią:cool3: Poranną porcja jedzenia mają dzieloną na połowę; drugą część dostają na kolację. Pańcio zabrał sie za karmienie i już :roll: Powiedział, ze w tym domu skonczyły sie rządy suk:cool3: Zakupił karmę odchudzającą. Ogłosił zakaz dokarmiania :roll: 2 suki , ja i córka zastanawiamy się ile czasu bedzie taki konsekwentny:cool3: Syn, który przyjezdza dopiero na święta juz sie cieszy, ze Tolka schudnie. Suki jeszcze nie rozumieją:roll: Dzisiaj rano Tolka po zjedzenie swojej porcji przyszła znowu do kuchni; z jej miny widac było, ze nie jest pewna czy cos jadła...