Sunia jest od wtorku - srody, a pies ok 2 tyg. Pies został przywieziony z Krasnobrodu, to ok 30 km od Zamoscia. Ma zablżźniona ranę na łapie... Jest smutny, nie chce wychodzic z budy, paracownik dzisiaj troche sie namęczył, zeby zachecic go do wyjscia...Mówi ze pies jest łagodny.
A sunia sami widzicie....:-(
Nie wiem czy ona doczeka konca kwarantanny, jest taka prerażona:-(