-
Posts
18350 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Marinka
-
Majkel nareszcie w domu - Tym razem już na stałe i odpowiedzialnie :)
Marinka replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name=':: FiGa ::']Na fb wpadł mi w oczy apel o dom dla Majkela, to pomylka czy pies znow ma niepewna przyszlosc?[/QUOTE] Ależ na wydarzeniu Majkela nie ma żadnego apelu: [B][URL="https://www.facebook.com/events/526563337392988/?ref=22"]Majkel miał dom, później go stracił i znów ma DOM :)[/URL] [/B] -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
Marinka replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[h=5]Deklaracje: Asia Grubasia - 5,00zł Magdalena Luchter 10,00zł Anita Glinska - 20,00zł Renata Golba - 20,00zł od VIII 2013[/h] Jutro powinny też pojawić się pieniążki od Jakuba Ł. z fb :) -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
Marinka replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[h=5]Na konto Paypal wpłynęły wczoraj pieniążki od Moniki J. ♥ w wys. 25 EUR :) System przeliczył tę kwotę na 104,33zł. Moniko ślicznie dziękujemy :) [/h][URL="https://www.facebook.com/photo.php?fbid=524494177600100&set=oa.685893638092481&type=1&relevant_count=1&ref=nf"][IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/p320x320/68306_524494177600100_1402143426_n.jpg[/IMG] [/URL] -
Majkel nareszcie w domu - Tym razem już na stałe i odpowiedzialnie :)
Marinka replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bunnyshock']Uzupełniam wieści: byliśmy u Pana Doktora. Zaszczepiliśmy się, przepadaliśmy porządnie i mamy wieści od odnośnie prostaty. Pan doktor powiedział, że po lekach, które brał wcześniej przepisane właśnie na nią, ból powinien przejść w 100%, więc jeśli przy załatwianiu się czasem zdarza mu się pisnąć to tylko ta jego nóżka wchodzi w grę. Nie wiemy na ile to psychiczne a na ile fizyczny ból ale ma prawo mieć uraz, bo ileż to go musiało miesięcy boleć...... A więc no cóż, nic na to nie poradzimy, jedyne to musimy zrzucić trochę z wagi bo mamy lekką nadwagę a i ta noga będzie się lepiej miała jak będzie musiała dźwigać mniej kilogramów :)[/QUOTE] Zrzucenie wagi w tej sytuacji jest wręcz koniecznością. Ile on właściwie waży? Psiak jego wielkości nie powinien chyba ważyć więcej niż 12 kg? -
Sprzedana z domem Rozi! Jest w hoteliku, OGROMNY DŁUG!! $$$ POTRZEBNE
Marinka replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='mari23']zadzwonię ho hoteliku i zapytam - zapewne nic się nie dzieje, bo jeśli cokolwiek by się wydarzyło - ZuziaM natychmiast by o tym powiadomiła :) za to są nowości na koncie, czyli wpłaty dla Rozalki: 5,- Ewa G. z W-wy (05.07.) 5,- Aneta K. ze Świebodzic (05.07.) 10,- Jolanta W. z Wrocławia (10.07.) 5,- Paweł Leszek D. za VII (12.07.) 15,- Agnieszka Ewa A. z Brzegu Dolnego (12.07.) 50,- Miriam T. (12.07.)[/QUOTE] [TABLE="class: cms_table"] [TR] [TD="class: cms_table_xl71"][COLOR=#ff0000][U][I][B]SALDO: [/B][/I][/U][/COLOR][/TD] [TD="class: cms_table_xl82, align: right"][COLOR=#ff0000][U][I][B]248,78 zł[/B][/I][/U][/COLOR][/TD] [TD][/TD] [TD][/TD] [TD][/TD] [/TR] [TR] [TD]Wpłaty – wydatki[/TD] [TD][/TD] [/TR] [/TABLE] -
Sprzedana z domem Rozi! Jest w hoteliku, OGROMNY DŁUG!! $$$ POTRZEBNE
Marinka replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
Uzupełnię wpłaty, jak wrócę z Sabcią ze spacerku....muszę też Ani przypomnieć o przelewie dla Rozalki od Natalii P... bo wstyd, że jeszcze nie poszły :oops: -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
Marinka replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Aga, Marysia się w tej kwestii musi wypowiedzieć :) [B]Monika zapisuj deklaracje na fb....coś zaczyna się ruszać :)[/B] -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
Marinka replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mari23']są już te pieniążki na koncie - Ksenia bogatsza o 75 złotych i jeszcze: 20,- Marlena J. (08.07.) 25,- bazarek Ladymonia0610 (12.07.)[/QUOTE] [TABLE="class: cms_table_cms_table"] [TR] [TD][/TD] [TD="class: cms_table_cms_table_xl80, width: 230"][COLOR=#ff0000][U][I][B]SALDO: [/B][/I][/U][/COLOR][/TD] [TD="class: cms_table_cms_table_xl76, align: right"][COLOR=#ff0000][U][I][B]128,12 zł[/B][/I][/U][/COLOR][/TD] [TD][/TD] [/TR] [/TABLE] dziś z fb, poleciała na konto Kseni wpłata od Jakuba Ł. - w jakiej wysokości nie wiem -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
Marinka replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ladymonia0610']Zrobiłam wydarzenie na face. [URL]https://www.facebook.com/events/610025492364924/[/URL][/QUOTE] To jeszcze zaproś tam wszystkich znajomych ....ja zaprosiłam już wszystkich :) -
Majkel nareszcie w domu - Tym razem już na stałe i odpowiedzialnie :)
Marinka replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']Zajrzałam czy znalazł się ktoś do wizyty i włos mi się zjeżył... droga Marinko - szkoda, że nie napisałaś, że głównym powodem, dla którego odmówiłam zrobienia wizyty jest brak czasu co Ci napisałam, ale napisanie tego co napisałaś było bardziej dramatyczne prawda? Podła malawaszka nie zgodziła się bo Karolina zna się z danavas i należy je wszystkie ukrzyżować... otóż teraz ja napiszę - do Częstochowy mam ponad 40 km, w domu mam obecnie suczkę powypadkową z wybitym okiem i uszkodzonym mózgiem, która zaczęła dostawać silnych ataków padaczkowych i NIE MAM Z KIM jej zostawić na kilka godzin, jeżdżę z nią po wetach - Katowice, Tychy, robię badania, przygotowuję do operacji, a czasie ataku NIKT nie poda jej czopka z luminalu jak mnie nie będzie więc sory, ale to jest dla mnie teraz najważniejsze plus wioskowy kotek, którego codziennie kroplówkuję i nie wiem czy przeżyje I jeszcze jedno - napisałam, że "wg mnie taka wizyta jest bez sensu", ale nie dlatego, że danavas wyadoptowuje psy do Niemiec bo nic takiego nie napisałam, tylko dlatego, że skoro danavas robiła dla mojej podopiecznej kiedyś wizytę i oddałam tam psa i ma się świetnie to nie wiem po co miałabym jechać sprawdzać osobę, której danavas oddała psa zwłaszcza jeśli dziewczyny się bardzo dobrze znają...[/QUOTE] Malawaszko, sorki, bardzo Cię przepraszam, ale tak właśnie zrozumiałam Twoje pw...biorę to na karb tego, że ostatnio dostawałam pw przeciwne tej adopcji i Twoje stwierdzenie, że wizyta nie ma sensu odczytałam właśnie tak. Nie było moją intencją obrażanie Ciebie ani podniesienie dramaturgii sytuacji. [B]Bardzo Cię przepraszam za moją błędną interpretację[/B]. Oczywiście rozumiem,że nie masz w chwili obecnej możliwości przeprowadzenia wizyty.. -
Majkel nareszcie w domu - Tym razem już na stałe i odpowiedzialnie :)
Marinka replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='ranias']A ja mam jeszcze na koniec tylko taką jedną uwagę. Nie wiedziałam niczego na temat adopcji zagranicznych dopiero na dogomanii spotkałam Abisia, który znalazł domek w Szwecji.I dopiero na dogomanii dowiedziałam się,że jak adopcja do Niemiec to zazwyczaj do laboratorium albo do walk...Ale to nie Niemiec wyrzucił mojego Brodzia za bramę po śmierci właścicieli,nie Niemiec głodził Ciapka, trzymając go na półmetrowym łańcuchu i nie Niemiec urządził zimą polowanie na piwniczne koty, mamę zabił a moje małe kicie wyrzucił na śnieg.To Polak... Rudziku powodzenia w nowym domku i czekam na twoje zdjęcia[/QUOTE] Raniasku masz rację :) Ja na którymś z wątków przeczytałam, że lepiej utrzymywać psiaka do końca życia w hoteliku niż wyadoptować do Niemiec. Zaznaczam, że były tam regularne wiadomości, zdjęcia i filmiki. Psiak z zabiedzonego, smutnego ogonka stał się wspaniałym, wesołym psem. Trzeba nie mieć serca, aby skazywać psa na wieczną tułaczkę (z hotelu do hotelu), kiedy może mieć swojego człowieka i wspaniały dom...nawet poza granicami -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
Marinka replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Monika, zrobiłaś to wydarzenie dla Kseni?