-
Posts
1562 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by psiakiGabi
-
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
psiakiGabi replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
Donka czuje się dobrze:loveu: ostatnio zauważyłam, że nie lubi "rozdartych psów":cool3: w dzień na dworze ma w kojcu obok siebie Rustyego, który szczeka na wszystko i z byle powodu:evil_lol: i jak za bardzo Jej hałasuje to Go opierdziela:eviltong: super to wygląda jak próbuje mu nagadać:evil_lol: ale tak normalnie to się z Nim lubi. Ogólnie nie ma z Nią żadnych problemów:lol: energia Ją rozpiera ale jak się wyszaleje to jest taaaka kochana:cool3: To pierwszy nasz pies w tym typie i dopiero teraz widzimy jak błędne pojęcie ludzie mają o tej rasie:roll: z punktu zakładają, że to pies morderca itp, bardzo często się spotykamy z takimi komentarzami:roll: ale miałam też przypadek, że jakaś Pani na spacerze wpierała mi, że to czekoladowy labek:crazyeye: i wymiziała Donkę całą, a jak sie dowiedziała ode mnie jaka to rasa to od razu zabrała ręce od Donki :evil_lol: -
Anett ja również mam mnóstwo telefonów o Zoyę, teraz czekamy aż Tayga zrobi wizytę :) bo ludzie nadal chętni :) sterylka w przyszłym tygodniu niestety dopiero..
-
Bernardyn z wyrokiem śmierci! Brakuje na hotelik!!!
psiakiGabi replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Ja jeszcze tylko przypomnę, że nadal mamy dług w lecznicy za kastrację. -
Jestem Kuba-nie mam oka ale MAM DOM !!!
psiakiGabi replied to Asia_Klero's topic in Już w nowym domu
Pies Wolny dotarła wpłata od Ciebie :) -
Jest domek dla Suni :) Tayga będzie jeszcze dzwonić do przyszłych właścicieli i umówi się na wizytę przedadopcyjną, ale już dzisiaj byli u nas i widzieli się z Zoyą :) domek na obrzeżach Zielonej Góry, Zoya oczywiście mieszkać miałaby w domu, podwórko do Jej dyspozycji i codzienne spacerki :) las i łąki w pobliżu :) Państwo młodzi ale nie dzieciaki :) mieli w domach rodzinnych psy, Pan nawet Onka więc nie będzie to ich pierwszy pies :) Pani szukała psa z którym będzie mogła bezpiecznie iść do lasu pobiegać itp. Zoya od razu Ich wycałowała, wymiziali Ją, pobawili się i zdecydowali, że jak tylko Tayga zdecyduje, że się nadają to adoptują Zoyę jak już będzie po sterylce.
-
Ciotki dzwonił do mnie Pan zainteresowany adopcją naszej panienki :) Pan się zgadza na wizyty przed i poadopcyjne itp, tylko taki narwany trochę jest i najlepiej to by już teraz od razu po Nią przyjechał, no i nie podoba mi się zabardzo to, że miałaby mieszkać w jednym kojcu z rocznym psem DONkiem..:roll: Wiem, że jestem wybredna i marudna ale ja bym Zoyę raczej widziała w roli psa bardziej domowego niż całkiem kojcowego i super by było, żeby ktoś nie zmarnował Jej "talentu" i chęci do pracy z człowiekiem.. No ale nie ja tu decyduję więc piszę, że jest taki Pan chętny.
-
Szczęśliwa Szila- wspaniały dom, warto było walczyć
psiakiGabi replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
Wysłałam nowej Pani Szili dane do przelewu :) -
Jestem Kuba-nie mam oka ale MAM DOM !!!
psiakiGabi replied to Asia_Klero's topic in Już w nowym domu
Niestety do mnie były księgowy nic nie przelał :( jak również nie odpisał na maila.. -
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
psiakiGabi replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
Odrobaczyliśmy Donę jak do nas przyjechała i po 2 tygodniach miała powtórkę, także odrobaczona jest :) Chuda nie jest, jest szczupła, ale nie jest źle :) Mięśnie Jej się z czasem wyrobią jak będzie szaleć i biegać :) Zdjęcia będą po niedzieli bo Darek wyjechał na kilka dni i zabrał mi jedyny aparat.. -
Szczęśliwa Szila- wspaniały dom, warto było walczyć
psiakiGabi replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam z przyszłą Panią Szili, oczywiście nadal podtrzymuje, że chce Ją adoptować :) Planują wprowadzić się do nowego domku do 15 lipca :) Potrzebuje nr konta, na które Pani Agata będzie wpłacać deklaracje na Szilę? Kto zbiera pieniążki? -
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
psiakiGabi replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
Trochę chyba przytyła, ale nie za wiele :( Nie wiem czemu ale bardzo pomału się poprawia.. Fotki mogę porobić nie ma sprawy :) -
Dziewczyny to jest jakaś masakra, tel. mam gorący, aż mi bateria padła, telefon za telefonem w sprawie Zoyi ale wszystkie osoby jak dowiadują się o sterylce to dziękują, a jedna Pani nawet mnie zwyzywała, że jak można taką ładną sukę okaleczać :angryy: Były wsumie 2 w miarę normalne telefony, Pan z Zielonej Góry i Pani ze Szczecina, Pan ma jeszcze przemyśleć i dać znać dziś wieczorem, a Pani jutro obiecała zadzwonić, Pani ma małe dzieci 2 i 8 lat, ale myślę, że Zoya się do dzieci nadaje, tym bardziej, że Pani miała już duże psy. Zoya jest piękna i mądra więc zrobimy casting na najlepszy domek :evil_lol:
-
Szczęśliwa Szila- wspaniały dom, warto było walczyć
psiakiGabi replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
Zaraz będę dzwonić do tej Pani i się wszystko dowiem :) i dam znać :) -
[IMG]http://i56.tinypic.com/24ngv7o.jpg[/IMG]
-
Obiecane fotki :) [IMG]http://i56.tinypic.com/21b6vcz.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/140dvmr.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/2uy147o.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/1on429.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/23vhs9h.jpg[/IMG]
-
Szczęśliwa Szila- wspaniały dom, warto było walczyć
psiakiGabi replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
Iljova jest chętna Pani na Szilcię, tylko dopiero na przełomie lipca/sierpnia może Ją zabrać, ponieważ dopiero wtedy wprowadzą się do nowego domu :) Pani obiecała dokładać się finansowo do utrzymania Szili w hoteliku, miała się w tej kwestii dogadać z Anett, czy się kontaktowała to już Anett musi nam napisac :) -
Tak :) fotki będą wieczorem :) z czystym sumieniem piszę, że to jest wymarzony dom dla Miki :) Fotki wstawię wieczorem i same zobaczycie ten szczęśliwy pychol :) Duże ogrodzone podwórko po którym Mika zasuwa jak by zawsze tam mieszkała, z psiakami rezydentami dogadała się super, a najlepiej z malutką sunią :) Jak coś Jej się nie podoba to idzie do swojego kojca i ma wszystko w nosie :) W domu czuje się jeszcze nieswojo ale sama wchodzi bez proszenia i wołania, więc to jest kwestia czasu i na pewno w domu też się będzie dobrze czuła :) Pani Agnieszka i córka (zapomniałam imienia) są zauroczone Miką, pomimo że Ona jeszcze z dystansem do Nich podchodzi, ale cieszą się każdym Jej nawet malutkim postępem :) bardzo spokojna i ciepła rodzina. Okolica spokojna więc nic Miki nie stresuje. Powiem w sekrecie, że Pani Agnieszka po długiej rozmowie z nami o psach w potrzebie, o tym jak funkcjonują schroniska, DT, hoteliki itp, wspomniała, że zastanawia się nad daniem DT jakiejś bidzie.. ale narazie nie namawiałam, sama musi do tego dojrzeć. To jest taka kobieta, która potrzebuje pomagać, z tego co mówiła to zawsze w Jej domu były zwierzęta i zawsze takie właśnie bidy uratowane z różnych nieszczęść, adoptując Mikę też szukała psa któremu potrzeba pomóc, niedawno uśpili swoją staruszkę ONkę i nie mogli patrzeć jak kojec stoi pusty i się marnuje, a tyle psów potrzebuje pomocy.. Ale najważniejsze, że Mika szczęśliwa :) Można zmienić tytuł wątku :)
-
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
psiakiGabi replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
Donka ma się dobrze :) rozrabia, szaleje, z psami się super dogaduje :) Kochana jest :) Co niedzielę przyjeżdżają do nas 4 dziewczyny, psy rozpieszczać to Donka też ma swoją porcję miziania, szczególnie Elwira Ją uwielbia :) Danka to taki prosiaczek :) jak szczeka to tak śmiesznie jakby świnka kwiczała, mordkę też ma taką prosiaczkową pyzatą tylko całować :) -
Gameta czy Ty potrafisz tylko wszędzie siać zamęt? Na jakiej podstawie od dłuższego już czasu wydajesz opinię o uśpieniu wspomnianego tu przez Ciebie Miśka, który jest u mnie w hoteliku? Widziałaś chociaż tego psa na oczy? Znasz jego charakter? Bo ja przebywam z nim prawie 24h na dobę i nawet mi przez myśl nie przeszło uśpienie. To może wszystkie bezpańskie psy pousypiajmy, bo nie wiadomo czy kiedyś kogoś nie ugryzły i wtedy rozwiąże się problem z psią bezdomnością?? Zarówno Misiek jak Kodi gryzły z winy właściciela, Misiek gryzł częściej i mocniej, właścicielki miały powygryzane mięśnie z nóg, nienawidził kobiet (nie dziwię mu się, bo jak by mnie ktoś katował od małego też bym go nienawidziła) w tej chwili ten pies się cieszy na widok kobiet nawet obcych, nie gryzie, nie rzuca się. Gameta nie prawdą jest to co piszesz, że u Miśka nie ma osoby, która podpisze umowę adopcyjną, dlaczego mielibyśmy tego nie podpisać? Przestań siać zamęt, jak nie masz zamiaru pomóc to chociaż nie zaśmiecaj wątku. Ja wierzę, że w odpowiednich rękach Kodi ma szansę na normalne życie. Nie takie psy ludzie mają i nad nimi panują. Nikt nie mówi, że ten pies ma być przyjacielem dzieci, ale to nie znaczy, że nie należy mu się szansa.. Znam wiele, przypadków pogryzienia dzieci i niestety ale najczęściej to dzieci i właściciele są winni, bo pies jest tylko psem, a to właściciel ma nad nim i dziećmi panować. Jak widzę nieraz jakie rzeczy dzieci wyrabiają z psami to naprawdę aż się proszą o pogryzienie, a "mamusia" się cieszy bo dziecko tak fajnie się bawi z psem, aż nagle pies nie wytrzymuje, ma dosyć i gryzie.. Pies to nie zabawka dla dziecka..
-
li1 Ty bez kolejki możesz Ją brać :) Ale naprawdę to bardzo mądry pies :)
-
Pewnie, że mogą być namiary do mnie :) Ciotki ta sunia mnie zaskakuje każdego dnia:razz: albo jest tak mądra i momentalnie się wszystkiego uczy, albo pomału pokazuje co potrafi :cool3: Jednak wydaje mi się, że ktoś Ją kiedyś uczył wykonywania komend, chodzenia przy nodze itp. Na smyczy pięknie chodzi przy lewej nodze, komendę "stój" wykonuje momentalnie, siad i waruj przy nodze też, no i pomimo tego, że jest taką przylepą i kocha wszystkich to pięknie zna komendę "bierz go" :evil_lol: ale widać, że jest to typowo sportowe, bo ogon lata, ale na pokaz szczeka i warczy, a tym którego miała brać, był Darek, żeby nie było, że na obcych ludzi Ją poszczuliśmy:eviltong: komenda zostaw w tej sytuacji oznacza koniec zabawy:evil_lol: Sama od siebie też potrafi pokazać, że pilnuje, wieczorem Darek wracał z Nią ze spaceru i niespodziewanie zobaczyła mnie zbliżającą się w ich kierunku, a że było ciemno nie poznała mnie z daleka to mnie obszczekała porządnie, na próby odstraszenia tupaniem i jak szłam pewnie w Jej stronę, nie reagowała strachem tylko dalej szczekała, a jak zaczęłam udawać, że uciekam chciała gonić :lol: czyli odważna sunia :evil_lol: Jednak wystarczyło, że się odezwałam to aż piszczała z radości :loveu::multi: ONek jak marzenie :loveu: Idealny materiał do IPO ale to chyba marzenie, żeby trafił się ktoś kto będzie z Nią pracował :roll: (no chyba, że ja się w Niej całkiem zakocham:roll: )
-
Bernardyn z wyrokiem śmierci! Brakuje na hotelik!!!
psiakiGabi replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Podniosę chłopaka :lol: -
Piękny tekst :) Tayga, tak mi się przypomniało czy Zoya była szczepiona na wściekliznę?